Komentarze autora Free Your Mind

  • 23.08.2016 11:46

    @PIKO (PS)

    ciekawie też AM mówi o karetkach, a zwłaszcza o trzech ocalałych osobach, o których miał wiedzieć z trzech źródeł. Nikt z sali jednak nie pyta: kto przeżył?

  • 23.08.2016 11:41

    @EPITWO (PS)

    zacytowałem fragment książki Torańskiej, ma się rozumieć (s. 32-33).

  • 23.08.2016 11:32

    @EPITWO

    to był czyjś amatorski film. Pokazywał dość osobliwe relacje na pierwsze wieści o "katastrofie".

    Natomiast, co do AM to swoje wspomnienie miał też amb. Bahr:

    "Dojechaliśmy do Katynia. Wysiadłem z samochodu i pierwszą osobą, która do mnie podeszła był Antoni Macierewicz. Poprosił o numer telefonu. Nie pamiętam, czyj. Chyba kogoś z ambasady, bo był w mojej komórce, a komórce miałem głównie ludzi z ambasady. Dałem. Podszedł minister Sasin z Kancelarii Prezydenta. Wcześniej go nie znałem. Starałem się okazać mu serdeczność. Nagle stracić szefa, z którym było się blisko, wydawało mi się strasznym ciężarem.
    TT: - Miał być w tym samolocie.
    JB: - Tego mi nie powiedział.
    TT: - Odstąpił miejsce koleżance."

    Wiesz, ja cały czas mam w pamięci tę różnicę między opisem "drogi na miejsce katastrofy" autorstwa Bahra (jadą za wozem strażackim) i autorstwa Wierzchowskiego (jadą za wozami ochrony), z której by wynikało, że Bahr przybywa na "miejsce katastrofy" z dużym opóźnieniem i na pewno nie z Wierzchowskim u boku. I cały czas się zastanawiam, czy Bahr nie jechał po prostu za tym wozem strażackim z Jużnego, który to wóz, wedle wyliczeń autorów polskich "Uwag", miał dotrzeć na XUBS po 44 minutach (od "katastrofy", oczywiście).

  • 23.08.2016 11:15

    @KAMELEON

    OK, dzięki. Materiał audio na stronie TVN-u faktycznie pod względem jakości pozostawia wiele do życzenia w różnych fragmentach, a sama prezentacja z wizualnymi zapętleniami jest nużąca.

  • 23.08.2016 11:13

    @CAR.MEL

    gdzie tę info można znaleźć?

  • 23.08.2016 11:05

    @CAR.MEL (PS)

    a z fraz Wiśniewskiego szczególnie zapadająca w pamięć była ta o makarowie przystawionym do łba.

  • 23.08.2016 11:03

    @CAR.MEL 10:48

    o SW dyskutowaliśmy na tym blogu latami, także o sposobie wypowiadania przez niego kwestii. Poczytaj sobie choćby Elementarz smoleński na temat "leśnego operatora". Albo W punkcie usługowym zegarmistrza smoleńskiego.

  • 23.08.2016 11:00

    @CAR.MEL

    widzę, że ten sam klimat komentowania, co wcześniej. Wyrzucając wszystko do kosza, nie sposób zrobić nic. Czy o to chodzi? Jeśli bowiem wszystko jest fałszywe, to przecież niczego nie można ustalić.

    A propos "niespójności". W CVR w tej dźwiękowej wersji na stronie TVN pojawia się (tu o godz. 8:38:35 Niezidentyfikowany głos (mówiący): Jeszcze leci/strzele ci.

    Przypomniało mi się, nie wiedzieć czemu, jak płk. B. Stroiński w wywiadzie, którego udzielił "po latach" (link), mówił coś takiego:

    "- Nawet jakby ktokolwiek tam był w kabinie, oczywiście oprócz terrorysty, który przykłada broń do głowy, to nikt nie mógł sprawić, żeby pilot leciał dalej wbrew swojej woli.
    [Stawia pan tezę, że ktoś im przystawił pistolet do głowy.]
    - Nie. Ja nie stawiam takiej tezy, ja mówię, że musiało się zdarzyć coś tak niesamowicie ekstremalnego, że do tego nie doszło [do tego, że „nie odeszli” - przyp. F.Y.M.]. Zastanawiam się nad postępowaniem załogi, nad tym, że oni wbrew własnej woli wykonywali dalej lot. Bo nie wiemy przecież, czy nastąpiła usterka techniczna samolotu."

  • 23.08.2016 10:25

    @KAMELEON (PPS)

    w tej wersji CVR o godz. 8:15:49 ktoś mówi:
    "Zapytaj drugiej czy siądą"
    z czego by wynikało, że o godz. 7:38 dwa polskie samoloty (z delegacją prezydencką) są w powietrzu. (Godz. 7:38 uzyskujemy przy założeniu, że "8:07" ze "stenogramów" to 7:30).

  • 23.08.2016 10:12

    @KAMELEON (PS)

    OK, już mam. To o to chodziło pewnie.

  • 23.08.2016 09:59

    @KAMELEON

    ale gdzie można znaleźć pliki audio TVN-u?

  • 23.08.2016 09:57

    @KISIEL (PS)

    co do telefonów, to można by zacząć od ustalenia, z jakiego miejsca telefonowała I. Tomaszewska:

    "(...) Izabela Tomaszewska, szefowa Zespołu Protokolarnego prezydenta, z telefonu satelitarnego w tupolewie tuż przed katastrofą dzwoniła do swojego męża.Jak mówi Jacek Tomaszewski, był to stały zwyczaj jego żony. Zawsze, gdy samolot startował, dzwoniła do domu, by o tym poinformować, a po lądowaniu wysyłała SMS-a. Tym razem jednak było trochę inaczej.- Ten telefon, który otrzymałem o 8.19 w sobotę 10. kwietnia, nie był jej. Był to pewnie satelitarny telefon pana prezydenta - mówi w "Faktach" Jacek Tomaszewski. Dodał, że rozmowa nie trwała długo.- Powiedziała mi tylko: jestem w samolocie. Ja na to zadałem pytanie: Dopiero teraz? Przecież mieliście startować o siódmej. Ona już nie odpowiedziała mi na to pytanie, w tle słyszałem jakieś głosy i to wszystko. No i oczywiście nie dostałem SMS-a z komunikatem: orzeł wylądował (...)"
    link

  • 23.08.2016 09:53

    @KAMELEON

    dla wygody prosiłbym o powklejanie linków do komentarza wraz z linkiem z tym materiałem na stronie TVN. Co do "stron TVN" to zwracałem kiedyś w moich analizach uwagę, że pod wywiadem z R. Musiem zamieszczone były dwie karty podejścia na XUBS, a więc i ta uwzględniająca zachodnią ścieżkę Siewiernego (korzystałem z tego materiału choćby w tym opracowaniu).

  • 23.08.2016 09:06

    @LORDJIM

    image
    :)

  • 23.08.2016 08:12

    @KAMELEON (PS)

    "-DOWÓDCA JAKIEM WYLĄDOWAŁ?
    -DOWÓDCA?
    -TAK, JAKIEM WYLĄDOWAŁ?
    -TAK, WYLĄDOWAŁ, ALE NIE WIEM, KTO TAM PROWADZIŁ TEGO JAKA.
    -ROZUMIEM, ALE PRAWDOPODOBNE DOWÓDCA BYŁ W JAK-U. NIE JESTEM TEGO PEWIEN.
    - ALE DOWÓDCA NASZ, DOWÓDCA SIŁ POWIETRZNYCH ?
    -TAK.
    -AHA.
    -DOWÓDCA SIŁ WYBIERAŁ SIĘ W DELEGACJĘ.
    - A, TO,TO...
    - TYLKO NE WIEM JAKIE BYŁO ROZŁOŻENIE NA SAMOLOTY (niezr.).
    - A WCZEŚNIEJ BYŁO, ŻE DOWÓDCY BĘDĄ LECIEĆ JAKIEM.
    -DOBRZE, ZARAZ, ZARAZ, SPRAWDZAM, PANIE GENERALE, ZARAZ SPRAWDZAM TO WSZYSTKO. DOBRZE, DZIĘKUJĘ."
    link

  • 23.08.2016 07:57

    @EPITWO vs LORDJIM

    "ale obydwa?" to było z innego filmu, nie z tego Kruczkowskiego.

  • 23.08.2016 07:56

    @PIKO

    nie wiem, skąd miał dostęp do rus. dokumentów, ale o ile pamiętam, nie opublikował ich w żadnym z raportów ZP. Natomiast, co do brzozy, a ściślej trzech brzóz, to przecież swego czasu (styczeń 2013) było odkrycie tego typu:

    "Największą sensacją publikowanej relacji jest jednak opis i usytuowanie drzew niszczonych przez upadające szczątki rozpadającego się samolotu. Jak łatwo zauważyć, mimo bardzo szczegółowego opisu nie sposób zidentyfikować „pancernej” brzozy. Opis mówi o wielu zniszczonych drzewach, w tym o trzech brzozach. Żadna jednak nie pasuje do brzozy z „działki” dr. Bodina. Nie może być nią bowiem pierwsza wymieniona w relacji brzoza, której wierzchołek został zniszczony na wysokości 17 metrów. Nie jest nią także druga z kolei brzoza, którą znaleziono „obłamaną” na wysokości zaledwie 4 metrów, gdyż (choć wysokość uszkodzenia jest bliska tez Millera-Laska) nie znajduje się ona nawet w pobliżu jakiejkolwiek działki. Najbardziej pasowałaby brzoza nr 3. Jest działka z porozrzucanymi śmieciami, jest szopa i są wbite w brzozę fragmenty samolotu. A do tego wokół brzozy leżą liczne szczątki, na szopie leży część poszycia, a na gałęziach wisi kawałek blachy Tu-154. Niestety, brzoza (a dokładniej jej wierzchołek) złamana jest na wysokości JEDNEGO metra od góry! I w tej właśnie części świadkowie odnaleźli wbite fragmenty samolotu. Tak więc i to nie jest pancerna brzoza. Następne zniszczone drzewa to świerk i topola. A pancernej brzozy ani widu, ani słychu! Za to niespodziewanie natykamy się na drugą (dotychczas przez nikogo nie wzmiankowaną) „działkę przyzagrodową” o dosyć podobnej charakterystyce do działki Bodina (szopa, porzucone w nieładzie śmieci), ale brzozy na niej nie ma!"
    link

  • 23.08.2016 07:48

    @KAMELEON 21:52

    dzięki za przypomnienie; wątek ten był już w pierwszej wersji CVR. Moje zestawienie "stenogramów" CVR wraz z komentarzami zrzuciłem kiedyś tu. Oczywiście było to jeszcze zanim ukazała się wersja nr 4 z takimi kwiatkami, jak ten:
    image
    Pozdr

  • 23.08.2016 07:43

    @EPITWO

    a propos, fragment rozmowy Torańskiej ze Szczypińską (cytuję z książki, s. 62-63); ta ostatnia wspomina moment przybycia parlamentarzystów przed Cmentarz Katyński:

    "- Która to była godzina?
    JSz: - Może 8.35. Muszę to sprawdzić, mam godzinę na tym naszym zdjęciu z wieńcami."

    Czyżby o to zdjęcie chodziło?
    image

    "Weszliśmy, zobaczyłam memoriał. Dla mnie to było ogromne przeżycie (...). Szłam sama. Widziałam, że Antoni Macierewicz też szedł sam. Kompania wojskowa ćwiczyła przed uroczystością, więc zrobiłam zdjęcia i poszłam dalej. Nie chciałam stracić z oczu posła Macierewicza, żeby się nie zgubić, więc szłam tuż za nim. Rozmawiał przez telefon. Gdy na mnie spojrzał, był bardzo blady. Pomyślałam, że to może z niewyspania, zmęczenia. Podeszłam do niego. - Pani poseł, stało się coś strasznego, katastrofa, samolot.
    - Awaria? - pytam. Bo awarie się zdarzały, jak leciałam do Strefy Gazy, to musieliśmy czekać, bo jakaś część nie działała. - Nie - mówi - katastrofa. Chyba wszyscy zginęli. To już potwierdzone. Odeszłam na bok. A Macierewicz znów się do mnie odwrócił i mówi: - Prezydent nie żyje, samolot się rozbił.

    Potem telefon dzwonił jak oszalały, jakieś SMS-y, że może przeżyli, ktoś do mnie zadzwonił z Polski, bo chciał sprawdzić, czy żyję. To wszystko było nierzeczywiste. Chciałam gdzieś się schować.(...)"

  • 23.08.2016 07:35

    @KAMELEON 21:41

    a w jakiej wersji CVR są takie frazy?

O mnie

image fymreport.polis2008.pl image 65,2 MB image 88 MB FYM blog Polis2008

legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych
w Irlandii 2


yurigagarin@op.pl


(before you read me you gotta learn how to see me)
free your mind
and the rest will follow,
be colorblind,
don't be so shallow


"bot, który się postom nie kłania"
[Docent Stopczyk]


"FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant]


"Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik]


"Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230]
"Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski]
"Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła]
"FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych.
Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael]
"Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski]
kwestia archiwów IPN-u
Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?"
Komorowski: Co to znaczy otwarcie?"

"Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) "
[tzw. listy czytelników do "Trybuny"]

"Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia"
[Tusk]

"Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa."
[ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja]

"Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) "
[tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • @PIKO

    Jasne, że tak. Najprościej kreuje się świat (rzecz jasna w świadomości odbiorców) za...

    09:02194 Komentuj
  • @EPITWO

    Ja sądzę, że w chwili wybuchu cyberwojny media są pod kontrolą wojska.

    08:53194 Komentuj
  • @DDALIA

    Owszem. Bardzo wcześnie też, jak pisała p. JMW, ogłosił śmierć Prezydenta min. J. Sasin.

    08:51194 Komentuj
  • @CISZA

    To Oleg mechanik mówił, ale to taki świadek jak Safonienko.

    08:50194 Komentuj
  • @BGM-109

    Myślę, że jesteśmy już na etapie "końcóweczki", choć nie mam na myśli "rozbijania się...

    08:49194 Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Moje tagi

Ulubione