Komentarze autora Free Your Mind

  • 08.10.2014 13:37

    @KORMORAN321

    ale widzi Pan: nie zamyka się śledztwa, prawda? Czyli jakby nie ma pewności, czy zamknięcie nie wywoła jakichś reperkusji, których NPW może wolałaby uniknąć. Przeciąganie zawsze pozwala na bezradne rozkładanie rąk w oczekiwaniu na bumagi i/lub pomoc prawną.

    "W dalszym ciągu (...) [czeka się na - przyp. F.Y.M] zapis nagrań z rejestratorów stanowiska pracy Grupy Kierowania Lotami oraz zapis nagrania z pokładowego rejestratora samolotu Jak-40 lądującego 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku" - pytanie więc: a co stoi na przeszkodzie, by upublicznić np. wersję roboczą? Przecież w przypadku "zapisów rozmów z kokpitu" opublikowano zrazu na stronach MSWiA (1 czerwca 2010) wersję bardzo odbiegającą od innych i nikomu to nie przeszkadzało.

    [Czeka się na - przyp. F.Y.M.] "opinię Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych w Warszawie (mającą na celu jednoznaczne zidentyfikowanie odłamków metalu pobranych z brzozy i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy skład i struktura stopów metali odpowiada próbkom porównawczym pobranym z wraku Tu-154M nr 101)" - pytanie więc, CO powoduje takie opóźnienie tych badań? Skoro "prezydencki tupolew" uderzył w brzozę, to zidentyfikowanie jego odłamków w brzozie musi trwać blisko 5 lat?

    [Czeka się na - przyp. F.Y.M.] "opinie sądowo – medyczne zespołu biegłych medyków sądowych dotyczące ofiar katastrofy (biegli, w oparciu o przekazaną im dokumentację, mają wypowiedzieć się co do przyczyn i okoliczności śmierci ofiar katastrofy, doznanych obrażeń, a także prawidłowości dokumentacji z czynności przeprowadzonych przez organy Federacji Rosyjskiej)." - To nie można zbadać ciał pochowanych w Polsce? Tylko latami analizować rus. dokumentację?

    Wszyscy grają na zwłokę - jakby czas miał stopniowo "zamknąć sprawę",

    pozdr

  • 07.10.2014 21:58

    @ARCHIZ

    "Mam nadzieję ,że temat identyfikacji ciał Delegatów trafi"

    - obawiam się, że wszystko, co na ten temat wiedziałem, już napisałem. Ta sprawa jest zakryta taką mgłą tajności, że widać tyle co nic. O te kwestie należałoby pytać rozmaitych świadków, którzy byli na miejscu lub twierdzą, że byli na miejscu (i np. widzieli jakieś ciała lub np. widzieli manekiny). Warto zdać sobie sprawę, że wiele osób ma interes w tym, by nie ujawniać tego, jak wyglądała sytuacja na polance samosiejek - i tu niestety żaden bloger nie pomoże, dopóki nie zaczną się przesłuchania publiczne osób, które na "miejscu katastrofy" były 10 Kwietnia,

    pozdr

  • 07.10.2014 21:54

    @XL4.PL

    nie wiem, na ile Kwiatkowski jest ważnym świadkiem (sądzę, że są od niego ważniejsi, jak Macierewicz czy Sasin - ten pierwszy chyba w ogóle nie był przesłuchiwany). Kiedyś pod namiotem Solidarnych Sasin opowiadał, że jego z kolei przesłuchanie prowadzone przez prokuratorów wojskowych trwało dość krótko i nie było zbytnio szczegółowe.

    "Obawiam się, (a bardzo chciałbym się mylić) że toczy się wyłącznie śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, i tych kilka postępowań wyłączonych"

    Oficjalnie tak.

  • 07.10.2014 21:52

    @MESZEK 18:25

    o skali tajności opowiada i Baden podczas posiedzenia ZP, opowiadają też pełnomocnicy prawni rodzin na posiedzeniu ZP już w lipcu 2010:

    "Mec. Hambura: Właśnie tutaj nawiązując do wypowiedzi p. senatora, to te 46 akt i 8 niejawnych, postawiłem też pytanie: jak to jest z dostępem do tych akt niejawnych. I powiedziano mi, udzielono mi odpowiedzi, że nawet nie można, informując mnie o tym, oczywiście, bo ja na co dzień tutaj nie jestem w Polsce, tak p. prokurator mnie trochę udzielił tam porady w tym sensie, że nawet nie mogę uzyskać informacji na ten temat, co się znajduje, jakie materiały znajdują się w tych aktach niejawnych, z których organów napłynęły, służb itd. Nawet tego nie może..."

    "Mec. Kownacki?: To ja może też do tego tematu dokumentacji niejawnej odniosę się, dlatego, że byłem jedną z pierwszych osób, która złożyła wniosek o dostęp do takowej. Prokuratura w dniu dzisiejszym przyznała, że faktycznie ten wniosek jest rozpatrywany zbyt długo – to jest już ponad miesiąc czasu – i mam zapewnienie, że w najbliższych dniach ten dostęp dostanę. Natomiast (...) pojawia się pewna niepokojące pytanie i tu właśnie duża prośba do (...) zespołu, do mediów, z wypowiedzi prokuratora odniosłem wrażenie, że podzieli tą dokumentację niejawną. W jednym zakresie zrozumiałem, tzn. dotyczącą konkretnych rodzin. I ja oczywiście nie oczekuję dostępu do dokumentacji np. medycznej rodzin, których nie reprezentuję. To mnie nie interesuje. Na tym etapie postępowania na pewno do tego wglądu mieć nie muszę. Natomiast wskazał (...), że niezależnie od dokumentacji medycznej, zdjęć poglądowych etc. jest grupa – jak duża z tych ośmiu tomów dokumentacji niejawnej, nie wiem – materiałów niejawnych, (...) [do] których dostęp może na tym etapie postępowania prokuratura może odmówić dostępu ze względu na ważny interes państwa. Nie bardzo rozumiem. (...)"
    link

    Ciąg dalszy posiedzenia:
    link

    Oczywiście jest pytanie podstawowe: w jakim celu się utajnia materiały i samo śledztwo? Czy chodzi o utajnienie ze względu na to, że drąży się sprawę, która kiedyś wyjdzie na jaw - czy też dlatego, że sprawa nie ma wyjść na jaw.

  • 06.10.2014 08:12

    @DARIUSZ ZYGMUNT

    jeśliby w tych kategoriach patrzeć, to pod "Z" znajdzie się wiele osób w takiej encyklopedii.

  • 06.10.2014 07:41

    @PIKO

    to też jest możliwe, ale ja mam nadzieję, że jest inaczej. Tj., że prowadzone jest tajne śledztwo.

  • 06.10.2014 07:40

    @XL4.PL

    "Cały czas w wypowiedziach prokuratorów mowa jest o tym samym i świadczy tylko o jednym - prokuratura po 1 kwietnia 2011 roku, nie analizuje wątku zamachowego jako konkretnego zagadnienia, a żaden argument nie okazuje się dla niej na tyle mocnym, aby ten wątek podjąć na nowo. To może skończyć się tylko w jeden sposób - umorzeniem."

    Myślę, że warto odróżniać dwie kwestie: 1) to, co się działo w Smoleńsku 10 Kwietnia, 2) to, co się działo z Delegatami 10 Kwietnia. W przypadku 1), czyli maskirowki smoleńskiej, to pozostaje do ustalenia, ile ciał Delegatów pojawiło się na polance samosiejek - i kiedy dokładnie. Jak też, w jaki sposób te ciała zostały udokumentowane (o ile udokumentowano to w ogóle). Autentyczne śledztwo powinno się toczyć w 2) sprawie (z wymienionych wyżej) i ono w żaden sposób nie powinno zostać umorzone.

  • 06.10.2014 07:36

    @MESZEK 13:31

    ale proszę pamiętać, że również prokuratorami może się kiedyś zająć polski wymiar sprawiedliwości.

  • 06.10.2014 07:34

    @KORMORAN321

    "Jedyne co przychodzi mi do głowy to sytuacja taka, że część ludzi zostało sprytnie wmanewrowanych w kłamstwo, z którego nie ma odwrotu, a na część wykorzystano przygotowane wcześniej jakieś kompromitujące materiały."

    Należy też założyć, że część ludzi całkiem świadomie kłamie, pilnując swoich "świętych życiorysów", które ległyby w gruzach, gdyby scenariusz z 10-04 nagle odsłonił się odmienny od dotychczasowego, zwłaszcza tego, co ci ludzie głosili. Poza tym, o czym też pamiętajmy, sporo osób zwyczajnie robi interes na "przemyśle smoleńskim", sprzedając kłamstwa i złudzenia tym odbiorcom, którzy bezgranicznie rozmaitym "niezależnym" ufają i którzy nie są w stanie samodzielnie sprawdzać tego, co "niezależni" im wpychają do głów. Jeśli więc ma się kurę, co złote jaja znosi, to także się jej nie przeznacza na rosół :)

    pozdr

  • 06.10.2014 07:30

    @MMARIOLA 22:49

    nie zmienia to faktu, że kolorowych strojów "strażaków" z moonfilmu nie widać na innych zdjęciach z 10-04, por. s. 14 i 16 tu

  • 04.10.2014 22:11

    @MMARIOLA

    image
    To zdjęcie ma się nijak do filmu Wiśniewskiego, ale mimo to wcale nie jest przesądzone, że to fotografia wykonana 10 Kwietnia.

    image

    Porównywałaś tych strażaków z tymi, co są na moonfilmie?

    image

    To zdjęcie jest w ogóle dziwne.


  • 04.10.2014 22:05

    @MMARIOLA 16:13

    to zdjęcie z 10 Kwietnia?

  • 04.10.2014 15:37

    @AE911TRUTHORG

    docierać można na różne sposoby, jeśli tylko się chce. Można szukać samych dokumentów, a można szukać ludzi przy tych dokumentach się krzątających. Można szukać nawet tych ludzi, co nie chcą mówić o tych dokumentach - i upubliczniać to, że nie chcą oni mówić. Wystarczyłoby tylko chcieć, sądzę. Ale ludzie mediów właśnie nie chcą.

  • 04.10.2014 15:21

    @MESZEK

    nie wiem, więc, czy piko ma do nich dostęp :)

  • 04.10.2014 15:20

    @MESZEK

    zapisy takie już chyba dawno zaległy w depozycie na Kremlu :)

  • 04.10.2014 15:20

    @MESZEK 15:09

    "dlaczego jest ono tak nieskuteczne dlaczego przez prawie 5 lat nie uzyskano żadnego znaczącego dowodu na przebieg wydarzeń"

    - wydaje mi się, że bardzo trudno jest dowieść tego, co nie zaszło :), choć, jak widzimy właśnie na przestrzeni blisko 5 lat, wiele osób, instytucji etc. się stara jak może, a że może nie za wiele, to i wychodzi tyle co nic. Ale, wie Pan, od czego są zaprzyjaźnione media, które nie takie cuda na kiju potrafią robić? Już kiedyś to pytanie stawiałem, lecz je przypomnę, czy rzeczywiście dziennikarze nie mogli dotrzeć do "miejsca katastrofy",

    image

    image

    czy nie chcieli - albo mówiąc inaczej: nie było rozkazu, by dotrzeć. Czy przypadkiem nie... czekali na kordon, który potem był "nie do przejścia"? Poza tym, czy nie dało się filmować np. z hotelu Nowyj, tego co się dzieje na pobojowisku? Czy nie można było poszukać miejsca na którymś z bloków w pobliżu lotniska? Przecież wszędzie nie stali ruscy mundurowi.

    No i czy nie dało się poszukać na Okęciu? No właśnie się nie dało. Jeśli więc Pan pyta, dlaczego to wszystko tak wygląda ze "śledztwem", jak wygląda - to odpowiedź jest prosta: bo nikt nie ma interesu w ujawnianiu prawdy. Ani politycy (rządowi, opozycyjni etc.), ani żurnaliści, ani prokuratorzy, ani eksperci.

  • 04.10.2014 15:12

    @MESZEK 15:04

    no tak, właściwie to nie wiadomo, czy problemy proceduralne nie wynikły też stąd, że to ZP zawalił wraz z pełnomocnikami prawnymi.

  • 04.10.2014 15:10

    @MESZEK 14:58

    ale ciekawe jest to, że już od długiego czasu nie było żadnej konferencji prasowej NPW. Tak jakby NPW nie miała na razie nic do powiedzenia.

  • 04.10.2014 10:33

    @AE911TRUTHORG 10:24

    z Paradowską i Żakowskim to raczej trzecia młodość niż druga :), natomiast z Jakiem-40 ciekawe jest to, że nawet dziennikarze niepokorni i niezależni nie są w stanie dotrzeć do żadnych protokołów, bumag, zapisów etc. w tej sprawie.

  • 04.10.2014 10:20

    Uzupełnienie

    nie zlinkowałem wypowiedzi Seremeta (z kwietnia 2012):
    link, a skoro już linkuję, to i zacytuję:

    "To dzięki naszej inicjatywie polscy biegli pojechali do Moskwy. Przebadali na miejscu oryginalne czarne skrzynki, przebadali wrak w Smoleńsku. Biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych z Krakowa zbadali oryginalną czarną skrzynkę zapisującą dźwięk. Odsłuchy wykonywali na podstawie dokonanego przez siebie ''zrzutu'' z oryginału. Ich ekspertyza, upubliczniona w styczniu 2012 r. przez prokuraturę - która ponoć nic nie robi i o niczym nie informuje - podważyła niektóre ustalenia komisji Jerzego Millera. Chodziło o zidentyfikowanie jednego z głosów w kabinie pilotów jako głosu gen. Andrzeja Błasika. Nagle zewsząd słyszę, że ''udało się obalić kłamstwa komisji Millera''. A więc IES dokonał prawidłowej oceny tego, czego nie mamy w ręku, czyli czarnych skrzynek. Ale o prokuraturze, która to ujawniła, równocześnie mówi się - na użytek politycznych zabiegów - że ukrywa prawdę. (...)"

O mnie

image fymreport.polis2008.pl image 65,2 MB image 88 MB FYM blog Polis2008

legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych
w Irlandii 2


yurigagarin@op.pl


(before you read me you gotta learn how to see me)
free your mind
and the rest will follow,
be colorblind,
don't be so shallow


"bot, który się postom nie kłania"
[Docent Stopczyk]


"FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant]


"Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik]


"Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230]
"Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski]
"Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła]
"FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych.
Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael]
"Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski]
kwestia archiwów IPN-u
Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?"
Komorowski: Co to znaczy otwarcie?"

"Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) "
[tzw. listy czytelników do "Trybuny"]

"Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia"
[Tusk]

"Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa."
[ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja]

"Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) "
[tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • All brothers and sisters

    taka ciekawostka na Święta: "Załoga ze wszystkimi pasażerami na pokładzie oczekiwała na...

    24.12.2014 13:56299 Komentuj
  • @DRUGI ŻYWOT

    dzięki za linki. Będę nadrabiał zaległości, gdy przewiozę laptop na Wyspy. Wesołych Świąt!

    24.12.2014 13:40299 Komentuj
  • @JOANNA MIESZKO-WIÓRKIEWICZ

    Wesołych Świąt, Pani Joanno :) I przepysznej kolacji wigilijnej :)

    24.12.2014 13:39299 Komentuj
  • @PIKO

    wielkie dzięki :) Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia Tobie i Twoim Bliskim życzę :)...

    24.12.2014 13:38299 Komentuj
  • @CISZA

    Radosnego Bożego Narodzenia :) pozdr

    24.12.2014 13:37299 Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Moje tagi

Ulubione