Komentarze autora Free Your Mind

  • 25.08.2016 22:35

    @EPITWO

    szczerze mówiąc ta depesza wygląda mi tak jak CVR-4.

  • 25.08.2016 22:34

    @PISMAKER

    no to jeszcze na dobranoc jedna ciekawostka na koniec (związana z tematyką notki, której to tematyki wyraźnie Pan unika). Chodzi o zagadnienie (nieco filozoficzne) tzw. przedczasu. Wyjaśniałem to w notce. Cytaty z klasyków "smoleńsko-katyńskich":

    "JS: (...) lądowanie samolotu na lotnisku w Smoleńsku było przewidziane na godzinę...
    AM: 8.55.
    JS: ...9-tą. Na godzinę 9-tą,...znaczy na godzinę 8.55 chyba dokładnie, a na godz. 9-tą wyjazd z lotniska. Więc biorąc pod uwagę, że katastrofa nastąpiła o godzinie 8.41 przy lotnisku, no to widać wyraźnie, że... że to lądowanie byłoby jeszcze przed czasem nawet w stosunku do czasu założonego."
    link

    Dla mnie to prawdziwa bomba. A nawet dwie. Godz. 8:55/9:00 jako godz. planowanego lądowania w Smoleńsku. I to... "lądowanie (...) przed czasem".

    Aż się ciśnie na usta, czy po prostu do "upadku tupolewa" nie doszło "przed czasem". Albo inaczej: czy w polskich mediach nie ogłoszono "katastrofy smoleńskiej", przed, że tak powiem, "planowanym czasem katastrofy". To by wyjaśniało konsternację Batera i Łapacza (znakomicie obrazuje ją film Kruczkowskiego "Na własne oczy" - jeśli Pan nie widział, zachęcam: https://www.youtube.com/watch?v=Y2mVvxxxa2A), którzy przybywszy na lotnisko (na wieść o katastrofie, rzecz jasna) są zdumieni tym, że na Siewiernym "nic się nie dzieje". Nic się nie dymi z oddali, nie jeżdżą karetki ani straż, żadnej gonitwy po płycie lotniska itd.

    I S. Wiśniewski musi podejść do Batera przy bramie głównej i zapewniać, że był na "miejscu katastrofy", a więc, że do "katastrofy" doszło ("na pewno się rozwalił, bo tam byłem", powiada coś w tym stylu).
    image

    Dobrej nocy :)

  • 25.08.2016 22:08

    @PISMAKER

    nie no, ja myślałem, że rozmawiamy serio. Jeśli to jest personel lekarski, to ja jestem święty turecki.

  • 25.08.2016 22:08

    @ALEKSANDER CHŁOPEK - OUTSIDER221

    "pełna wiedza o tym kiedyś, oby szybko, nas przerazi, a jednocześnie oczyści naszą polską rzeczywistość, łącznie ze sceną polityczną" - zgadzam się z Panem całkowicie. To jeszcze tylko pozwoli Pan o 2 krótkie pytania dotyczące tematu notki. Czy uważa Pan, że możliwe było 10 Kwietnia rano rozdzielenie delegacji prezydenckiej na dwa samoloty (pomijam "dziennikarskiego jaka") choćby w celach bezpieczeństwa? I druga kwestia: czy widział Pan zdjęcie W. Seweryna zamieszczone w raporcie ZP pokazujące osoby idące na Okęciu do tupolewa? Jest ono przeze mnie w moim opracowaniu wykadrowane i powiększone: tu na s. 222.

    Chodzi o tę fotografię poniżej:
    image

    Na schodkach widać pilota podobnego - jak na moje oko - do mjr. G. Pietruczuka. Co Pan o tym sądzi?

    Pozdrawiam

  • 25.08.2016 21:31

    @PISMAKER

    "dowodzenie detalicznych wydarzeń przed i w trakcie rzekomej katastrofy ,na obecnym etapie u FYMa,nie potwierdza całości całej tezy o przeprowadzeniu zamachu w innym miejscu a jedynie zwiększa prawdopodobieństwo takiego wydarzenia."

    Żąda Pan rzeczy niemożliwych, czyli odtworzenia tego, co jest najbardziej utajnione w historii z 10-04. Tym (niestety albo stety) muszą się już zająć poważne wojskowe i cywilne instytucje, a nie skromni blogerzy. Natomiast wydaje mi się, że samo wykazanie nierealności katastrofy smoleńskiej już jest przełomowe dla obrazu zdarzeń z 10-04.

  • 25.08.2016 21:25

    @PISMAKER

    wydaje mi się, że sporo "bolączek" jest też po stronie KP. Choćby w kwestii "wybłagania co najwyżej jednego samolotu" (przez Prezydenta). Co Pan sądzi o sprawie "prezydenckiego jaka", o której napisałem tę i poprzednią notkę? Czy uważa Pan, że gen. Błasik lub gen. Gągor nie mogli wybłagać dodatkowego samolotu dla części prezydenckiej delegacji (i nie mam na myśli "dziennikarskiego jaka"), gdyby wiedziano, że szykuje się zamach na wylatujących 10 Kwietnia do Katynia? Co Pan sądzi o możliwości rozdzielenia delegacji na dwa "prezydenckie samoloty"?

  • 25.08.2016 21:20

    @KAMELEON

    może po to, by zasygnalizować, że ten materiał to fake.

  • 25.08.2016 21:17

    @EPITWO

    image
    Tak wyglądają stroje strażaków "dogaszających" w dn. 10-04.

    A tak na moonfilmie:
    image

  • 25.08.2016 21:12

    @MESZEK

    staram się tłumaczyć najjaśniej jak potrafię :D

  • 25.08.2016 21:03

    @PISMAKER 20:54

    widzi Pan, tu nie chodzi o wiarygodność, lecz o zawartość materiałów przez SW zrobionych. Jeśli moonfilm nie pochodzi z 10-04, a wiele na to wskazuje - to nie jest ważne, czy został "zmontowany", czy nie, ale ważne jest to, że prezentuje on pobojowisko ze szczątkami wyglądającymi na pochodzące z polskiego samolotu, które to szczątki wcale nie muszą być autentyczne. Tylko tyle i aż tyle. Mówi Pan, że SW to człowiek o dwóch twarzach. Sam SW na posiedzeniu ZP mówi o swoim "rodowodzie wojskowym". Może więc to po prostu człowiek związany ze służbami? Ale czy to by go dyskwalifikowało, gdyby zarejestrował przygotowania do makabrycznej inscenizacji katastrofy? Wprost przeciwnie. Materiał przez niego zarejestrowany miałby niezwykłą wagę dla dalszego śledztwa - oczywiście nie w sprawie jakiegokolwiek lotniczego wypadku. Czy Pan to rozumie, co napisałem?

  • 25.08.2016 20:59

    @ALEKSANDER CHŁOPEK - OUTSIDER221

    ależ niech Pan się nie obraża :). Bardzo mi miło, że Pan tu zajrzał. Pan brał udział w historycznym posiedzeniu (ZP vs SW), więc może Pan wie, czy ZP chociaż poddał analizie materiały wideo (SW)? Nie wiem: fonoskopijnej, kryminalistycznej? Czy zbadano jego kamerę? Czy dokonano porównań jakości obrazów i dźwięku z pobojowiska i z parapetu (by się upewnić, że rejestrowane były przez tę samą kamerę)? Czy sprawdzano, czy taka kamera jak ta, którą miał się posłużyć SW tak dobrze (dookólnie i perspektywicznie) nagrywa dźwięk?

    Pozdrawiam

  • 25.08.2016 20:54

    @PISMAKER

    mam wrażenie, że nasza rozmowa przypomina tę dziada do obrazu. Moje analizy, wykazujące np. że stroje strażaków na moonfilmie różnią się od tych kombinezonów, które widzieliśmy podczas "dogaszania" na zdjęciach z 10-04 są najwyraźniej bez znaczenia. To, że za wozem na moonfilmie nie ciągną się koleiny
    image
    tak samo zresztą jak na filmiku Koli
    image
    a przeciwieństwie do tego, co widać poniżej na materiale Sępa kręconym 10 Kwietnia
    image
    gdzie koleiny są jak diabli, też pewnie jest bez znaczenia :)

    A co do kurtyny, to wydaje mi się, że nie tyle opadnie, co podniesie się kiedyś. Może niebawem.

  • 25.08.2016 20:41

    @EPITWO

    dziwna ta depesza.

  • 25.08.2016 20:37

    @UNUKALHAI

    wiesz, zawsze ZP mógł zawiesić działalność. I de facto ją zawiesił po przesłuchaniu SW, nie wzywając następnych świadków.

  • 25.08.2016 20:28

    @PISMAKER

    "tragedii należy szukać wyłącznie pod Smoleńskiem".

    Najlepiej z udziałem kolejnej ekipy archeologicznej.

  • 25.08.2016 20:26

    @PISMAKER

    "Widział twarze tych ludzi .Rosjan, strażaków, personelu lekarskiego,"

    A gdzie jest personel lekarski na filmie SW?

  • 25.08.2016 20:21

    @VIVUS

    Pan wyważa otwarte drzwi :) Proszę poczytać moje opracowania, w których sporo miejsca SW poświęciłem. Ale może dorzucę jedną jeszcze ciekawostkę (z posiedzenia ZP, naturalnie):

    image

    "To jest akurat element charakterystyczny, który znale- (?). Niektórzy zadawali mi dość wydaje... dla mnie dość niezręczne pytanie, dlaczego nie wziąłeś tej czarnej skrzynki (śmiech). No, pomijając, że jest to dość ciężki element, a po drugie bieganie z czymś takim i robienie zdjęć jest niewygodne. To trzeba podjąć jakąś decyzję – albo ro-, kręcę jakiś materiał – albo zbieram np. szczątki na pamiątkę albo jako dowód (...)"

    Skąd SW wiedział, "że jest to dość ciężki element"? Podnosił go?

    A może przyniósł, by sfilmować? :)

  • 25.08.2016 20:02

    @VIVUS

    AM powinien być przesłuchany w charakterze świadka. No ale ZP tak został skonstruowany, że przewodniczący zadaje pytania, a nie jemu się zadaje pytania :D - wot, prosta oszybka.

  • 25.08.2016 20:01

    @UNUKALHAI

    ale wiesz, takich rzeczy nie robi się przecież dla jaj. Poważni ludzie zasiadający w poważnej instytucji, kamery, stenogramy, dziennikarze, komentarze etc. - ZP to nie była trupa cyrkowa, prawda? Do czego więc ZP dążył? Czemu np. nie analizował pojawiającej się (sporadycznie bo sporadycznie, lecz istotnej) dokumentacji. Jakiej? Przykładowo tej:
    image

    Dowódca eskadry tupolewów Stroiński zgłoszony na lot z 10-04. Nie wypadałoby ze Stroińskim (nawiasem mówiąc, ponoć konsultantem przy filmie Krauzego) pogadać na jakimś posiedzeniu ZP? Jak się leciało 7-go kwietnia? Jaką "traską"? Jak wyglądała "końcóweczka"? Dlaczego - jak podaje raport MAK - najpierw się zniżyli z Protasiukiem na 300 bodajże metrów, a potem ich odesłano na 500? Po co się zniżali? Może łączkę samosiejek chciał jakiś wycieczkowicz zobaczyć z lotu ptaka? Mnóstwo pytań.

    Ale na tym nie koniec. Ruska bumaga wszak podaje (raport MAK, s. 16 przyp. 4):

    "We wspomnianych zapotrzebowaniach na loty 7 i 10 kwietnia dla samolotu Tu-154M wskazany był ten sam dowódca statku powietrznego - dowódca eskadry. Faktycznie lot 7 kwietnia wykonywał on sam, podczas gdy w locie 10 kwietnia (krytycznym) obowiązki dowódcy statku powietrznego pełnił inny pilot, który w rejsie 7 kwietnia był 2-gim pilotem."

    I teraz pytanie do ZP (nie do Ciebie :P), a skąd to wiadomo, że NIE poleciał Stroiński, jeśli Protasiuka nie zgłoszono Ruskom żadnym clarisem? To tak sobie można wymieniać załogi jak się chce na zagraniczne wojskowe loty? Może można, a może warto by sprawdzić. Warto by także dlatego, że jak zwracałem uwagę w przypisie do niniejszej notki, na zdjęciu, zamieszczonym wszak przez ZP, ponoć z godz. "około 7:10" widać jakby... Pietruczuka na schodkach przed wejściem do tupolewa. Czyżby faktycznie Pietruczuk (ze Stroińskim) za sterami PLF 101 w dn. 10-04? No, to by dopiero była katastrofa. Nie z tej ziemi.

  • 25.08.2016 19:39

    @VIVUS

    witam, witam. Proszę zacząć od posiedzenia z udziałem SW :)
    Mój pierwszy "stenogram" z komentarzem:
    tu. Warto poczytać też te opracowania: link, link, link i link.

O mnie

image fymreport.polis2008.pl image 65,2 MB image 88 MB FYM blog Polis2008

legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych
w Irlandii 2


yurigagarin@op.pl


(before you read me you gotta learn how to see me)
free your mind
and the rest will follow,
be colorblind,
don't be so shallow


"bot, który się postom nie kłania"
[Docent Stopczyk]


"FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant]


"Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik]


"Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230]
"Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski]
"Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła]
"FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych.
Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael]
"Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski]
kwestia archiwów IPN-u
Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?"
Komorowski: Co to znaczy otwarcie?"

"Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) "
[tzw. listy czytelników do "Trybuny"]

"Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia"
[Tusk]

"Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa."
[ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja]

"Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) "
[tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • All brothers and sisters

    znaleziony przez MMariolę wspomnieniowy materiał dot. 10-04 tu : P. Wudarczyk i A....

    15:33153 Komentuj
  • @AEROZOLINTI

    dokumentację obejmującą "zapisy z wieży" analizowałem w trzech podejściach tu , tu i tu...

    15:02153 Komentuj
  • @AEROZOLINTI

    no zarzuty, że o czymś nie napisałem lub czegoś nie uwzględniłem przecież. Co zaś do...

    13:59153 Komentuj
  • @AEROZOLINTI 12:50

    interesować nas powinny wyłącznie dane z 2010 r., a nie późniejsze zmiany.

    13:37153 Komentuj
  • @AEROZOLINTI 12:13

    z tymi częstotliwościami to sprawa jest - jak to u Ruskich - prosta, a zarazem pokomplikowana....

    13:33153 Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Moje tagi

Ulubione