




Witam!
..."Powiem delikatnie - uwazam za niemądre sugerowanie iżby Tusk biegał po schodkach jednych i drugich celem zamieszania. "...
Stopień kamuflażu i zaangażowania technik maskujących w sprawie wyjazdów do Katynia , 7 i 10.04.2010 jest wielki i widoczny gołym okiem, zastanawia i nakazuje nie wykluczać tej możliwości.
..."Dzaszek słuzy do tego do czego wszystkie inne - do osłaniania przed silnym słońcem lub deszczem."...
Zgadza się, taka jest idea daszków. Osłaniają, ale czy tylko przed słońcem i deszczem?
..."Schodki nie mają zadnych osłon z boku i nie służą ukrywaniu tajemniczych gosci."...
Nie tak całkiem. Hola, hola... Pasażerowie po zajęciu miejsc przed lotem zapinają pasy... VIP wchodzi na bortostatni. To trwa moment. Ilu pasażerów może być tak ciekawych, kto tam jeszcze wchodzi do samolotu? Oni są pochłonięci sobą. Poznaja sąsiadów, rozmawiają... Jedynie kilka par oczu mogło to wychwycić. Tu raczej więc nie o nich tak całkiem chodziło. Tu raczej zadbano, o te kilka par oczu, ale patrzących z góry! Przeto, czy nie jest główną przyczyną obecności tam "naszych" schodków, osłona przede wszystkim przed wzrokiem?
![]()
To przed nimi był potrzebny daszek, nie przed wiatrem czy deszczem! Nikt mi nie wmówi, że na ruskim, prowincjonalnym, wojskowym lotnisku, choćby i smoleńskim, aby przejść te kilka schodków potrzebny jest taki, niespotykany zazwyczaj, jakże porażający nowoczesnością daszek. Może to jakiś kaprys? Nadmiar kurtuazji? Nie. Czy nie prostszy byłby jakiś tradycyjny, dyplomatyczny, czarny, gustowny, londyński nawet parasol? A jaki to splendor dla osłanianego VIP-a... No tak, ale te kilka par oczu widzi pod różnymi kątami, uzupełnia się... Pozwala zastosować technikę 3D. Czego nie dostrzeże to dogeneruje... Stąd boczne osłony. Utrudnienia.
Konkluzja jest taka, ktoś nam czy tym, tam z góry, coś osłania lub coś sugeruje. I o to chodzi. Mnoży niejednoznaczności. Pokazuje to jedynie stopień dogrania, dopracowania szczegółów operacji medialno-logistyczno-maskujacej. Widocznie nie o nas tu chodziło. Czy oni w ogóle o nas myśleli? To nie przed nami coć chciano osłaniać. Po tym, jak jawnie wciskają kit widać, iż nami to oni się raczej nie martwią... Nie chodzi zatem o "czy", lecz o "jak". Tylko o wrażenie i styl idzie...

Jednak wiadomi i tak dostrzegli, co ci skryć chcieli. Jedni wiedzą o drugich i milczą tymczasem, aż pojawi się nowa odsłona, nowa kość niezgody, nowa gra operacyjna, a prawda wyjdzie na jaw, jako element przetargu lub jeden z ciosów...
Pozdrawiam serdecznie,



Wnet znowu się zajmę posiedzeniem z udziałem „polskiego montażysty” - najciekawszym z wszystkich...
Historia telefonów ofiar miała, jak wiemy, kilka takich węzłowych punktów. Po pierwsze, na pewno...
1. FYM: Szanowny Panie Profesorze, zechce Pan przyjąć moje szczere podziękowania za znalezienie...
na tym prostym przykładzie widzimy, jak nienormalne jest oficjalne śledztwo. Jedna rzecz...
z ludźmi cienia się walczy tak samo jak z komunizmem, bo to częstokroć ci sami ludzie.
daj Boże, choć moim zdaniem czekanie bywa czasem stratą czasu. Czasami też pewne okazje...
zastanawiam się nad jeszcze jednym - czy ktokolwiek z uczestników delegacji prezydenckiej...
nie robiłem tego, lecz ktoś może spróbować, jak najbardziej. Natomiast wystarczy w...
Pozdrawiam