Dziwne szpule 2
-
autor@
-
@Gdańszczanin
"Logika" obmanuła - jest na s. 2,
całość tu: http://www.mak.ru/russian/investigations/2010/files/tu154m_101/open_micr.pdf
pozdr
PS. Może ktoś się podejmie przetłumaczenia fachowego tej całości i zrzucenia do Sieci? "Polska strona" jak na razie nie zadbała o taki drobiazg jak właśnie opublikowanie w jednym dokumencie do pobrania pełnych stenogramów w jęz. polskim. Tyle ma "polska strona" roboty właśnie. Pełne ręce roboty. Huk roboty.
-
uważam,
że nagrania z pracy wieży zarówno z 7, 8, 9, 10 kwietnia 2010 r., czy dowolnej innej daty były prowadzone.
Ujawniono zas jedynie to, co ma "uwiarygodnić" wersję spiskowców.
-
@unukalhai
też sądzę, że ujawniono tylko tyle, ile chciano ujawnić. Nie zmienia to jednak faktu, że nawet w tym, co ujawnione, pojawia się wiele zagadek i sprzeczności. Najwyraźniej więc Ruscy sądzili, że nikt tego dokładnie nie będzie sprawdzał ani badał - w czym, jeśli przynajmniej chodzi o polską prokuraturę i komisję Millera - zupełnie się nie pomylili. Jeśli bowiem oficjalne instytucje wytypowane do zajęcia się kwestią przyczyn tragedii nie śledzą tych wszystkich kwestii, które wyławiają blogerzy i niezależni dziennikarze to ruscy czekiści mogą spać spokojnie. Zaś ich polscy współpracownicy, którzy na naszym terenie "zabezpieczali" zamach, także.
Tak to właśnie wygląda.
-
@FYM
"FSB-sznik" - prawdopodobnie chodzi tu o IŁa z FSB, który wcześniej podchodził we mgle.
-
FYM
od początku tak to "wygląda" , że "schetuskomy" idą łapa w łapę z "putiniadą".
Wspólnota interesów jest najmocniej scementowana przez wspólnotę zbrodni.
-
@biskup
możliwe, choć o Ile-76 mówią tam zwykle "Ił" lub "Frołow".
-
@unukalhai
najwyraźniej. Tak jak Katyń scementował ZPP i Stalina.
-
4 rozwiazanie
A co jesli wystartowaly 3 samoloty?
- Jak z reporterami
- Tu z delgacja - wojskowi
- Jak z rodzinami i prezydentem
-
c.d.
Wtedy
"Waleriewiczu, za 55 minut na ASKIL pierwszy Polak 0-31 PLF" okazuje sie miec sens.
-
@biskup
to forum mnie intryguje:
"10.04.2010,
10:25 czasu moskiewskiego
Bars: Coś się zdarzyło z polskim samolotem na naszym lotnisku... stoi bez kół, wszyscy strażacy z miasta są tam (informacja nie potwierdzona, ale zbliżona do oficjalnej).
10:27
Szybujący: tylko powiadomiono, że spadł polski samolot w Smoleńsku.
10:34
omch: Według ostatnich plotek, spadł na lotnisko Siewiernyj, zahaczając o drzewo!!!
10:37
Tanushik: Spadł na terenie Kia-centrum, u nas naprzeciwko parkingu tak, że nawet kawałek skrzydła przyleciał ((((
Przyjeżdżali do nas teraz do salonu klienci, mówią, przejeżdżali obok, wszystko jest ogrodzone, a czy żywi ludzie lub nie, nie wiemy...
10:38
akaratem: skąd informacja? Gdzie to można zobaczyć albo to tylko plotki?
10:40
Parazit: Na Rosja24 podano: z samolotem prezydenta Polski zdarzyła się awaria w obwodzie smoleńskim, 87 osób zginęło.
10:40
akaratem: co za samolot? Pasażerski czy jednomotorowy?
10:41
Mila DR: Informacja wiarygodna. Prezydent Polski był na pokładzie. O ofiarach powiadomiono - 87 zabitych...
10:42
omch: mówią samolot premiera Polski ale trudno w to uwierzyć!!
10:44
qeraz: dlaczego? Co się zdarzyło z samolocikiem?
10:45
Parazit: Nie powiedzieli, nie wiadomo co z prezydentem Polski.
10:45
akaratem: chłopaki coś trudno w to uwierzyć
10:46
qlazyrin: ale kurde, nie powiodło się Polakom na ziemi smoleńskiej
10:47
qeraz: nota bene awaria się zdarzyła bo nikt nie dba o lotnisko...
10:47
vic-666-666: znajomy z pokrowki jechał, w płomieniach jakiś samolot spadł obok czołgu, nikogo nie puszczają - wszystko zamknięte, mnóstwo pogotowia, sytuacja nadzwyczajna
10:47
HGR: Przed chwilą na kanale Rosja 24 powiadomiono, iż przy próbie lądowania na lotnisku Siewiernyj rozbił się samolot prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego. Zginęło 87 osób. Los samego prezydenta nieznany.
10:48
akaratem: ktoś to widział na własne oczy? No... to teraz się zacznie!
10:49
3.rozmiar: tak, w wiadomościach rzeczywiście podano jestem w szoku
10:49
Skobar: Przez Gagarina wóz strażacki i pogotowie już poleciały."
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100429&typ=po&id=po22.txt
Czy pierwsza wypowiedź nie dotyczy Jużnego? I skąd ta pora: 10:25? Albo powinna to być 11:25 (zgodnie z oficjalną godziną katastrofy 10:56 z 10 Kwietnia), albo jest to relacja dotycząca WCZEŚNIEJSZEGO wylądowania w innym miejscu polskiego samolotu.
I jeszcze to hasło "bez kół". Od razu nasuwa mi się skojarzenie z goleniami leżącymi na Siewiernym i odwróconymi kołami. Trzymając się na chwilę wersji Markowskiego (przybycie do Smoleńska koło 8-mej polskiego czasu) i Twoich wyliczeń dotyczących możliwego lądowania na Jużnym, mamy taki możliwy obraz sytuacji czy przebieg zdarzeń:
tupolew wylądował tam koło ósmej, dokonano zamachu, a następnie zabrano stamtąd parę części wraku, by je umieścić na Siewiernym. Wtedy zniknęłaby kwestia "dublowania" tychże części.
Czy Ił nie mógł w trakcie krążenia nad Smoleńskiem zrobić sobie międzylądowania na (nieczynnym oczywiście) Jużnym?
-
@Free Your Mind
Wczoraj ogladałam jeszcze raz relacje z 10 kwietnia w TVN24.
Była już 9.20, a więc rzekomo 40 minut po katastrofie, a w studio, pomimo, iż mieli na miejscu na płycie swoich reporterów, w Katyniu nic nie wiedzieli tylko mówili o awarii Jaka 40, który wyleciał o 6.50 z Okęcia z delegacją prezydencką.
Powiem tylko tyle: czekistom coś nie wyszło, sprawa w którymś miejscu sie wysypała.
Tvn24 zawsze jako pierwszy, w minutę podaje newsy, a tu proszę, ekipa na miejscu i 40 minut pa TAKIEJ katastrofie nie wiedzą nic, mało tego mówią, kilkakrotnie o wylocie 6.50 i o Jaku!
Zdumiewające, ze nie ma ani jednego zdjęcia z chwili wylotu, ani jednej relacji, filmu, nic. Zero. Taka delegacja i nic nie wiadomo z kim, czym i kiedy. A mija blisko rok. Wszystkie służby powinny beknąć.
Doprawdy już nie wiem jak wyglądało to rankiem na Okęciu, ale jedno jest pewne: ten samolot nie rozbił się tam na miejscu, w Siewiernym, co wydaje sie potwierdzać słowa Wiśniewskiego, którego też jeszcze raz oglądałam: przeszedł niemal całą długość miejsca upadku i nie widział ani jednego ciała!Dla niego, "przepraszam za śmiałość to była taka przeciętna katastrofa".
I te wczorajsze konkluzje Biskupa, Maxoo, Libry na temat JUżnego.
Plan lotu wskazuje, ze lecieli na Jużny, które to lotnisko było czynne w sobotę, mało tego, uczestniczyło/pośredniczyło w prowadzeniu Tupolewa, co potwierdzają rozmowy z wieży.
Kontroler z Jużnego informuje wieżę na Siewiernym, ze to Moskwa prowadzi tupolewa.
Wszystko to jest niezwykle zagmatwane, ale sądzę, że nasze tropy zaczynają wskazywać własciwą drogę, pomału odsłaniają ponurą, straszną prawde o 10 kwietnia.
-
@Free Your Mind
Wierzchowski slyszal 'swist' silnikow i jak dojechali na miejsce tragedii to byla kompletna cisza! A moze to byl swist Ila ktory zrobil zrzut polskich czesci!
-
@Nowy80
Takie mniej więcej rozwiązanie opisywała intheclouds. Przypominam jednak, że w oficjalnych planach uroczystości (zdjęcia w albumie intheclouds) jest wyraźnie mowa o DWÓCH samolotach transportujących delegację.
http://clouds.web-album.org/photo/364872,program-10-04-2010-i-program-lotu-7-04-2010
O 5-tej (wg planu) miał wylecieć z Okęcia Jak-40 z dziennikarzami (w planie przewidywany czas przelotu 1h 50min), zaś
o 7-mej tupolew z Parą Prezydencką, Generalicją i pozostałymi członkami delegacji (w planie przewidywany czas przelotu 1h 30 min).
Jak-40 miał wg planu wylądować o 8.50 (6:50 pol. czasu), zaś tupolew o 10.30 (8:30 pol. czasu).
-
@Martynka
z pewnością wiele by nam pomogły stenogramy z wieży w Jużnym, ale nie wiem, czy na nie możemy liczyć :)
-
@mayday
jedno jest pewne, nikt koło godz. 8.40 ruskiego czasu nie słyszał łomotu, harmidru, rumoru spadającego kilkudziesięciotonowego statku powietrznego na Siewiernyj. A to powinien być huk na pół miasta.
-
FYM
Z tymi oficjalnymi informacjami to juz dawno mozemy sobie dac spokoj. Przypominam ze oficjalnie Blasik byl w kabinie pilotow, mial wypite i naciskal na pilotow. Oficjalnie to wszystko to wina pilotow.
-
@Free Your Mind
A teraz te odczytane dialogi z 6.50 na wieży zestawmy z informacjami z notki Arturb:
http://lubczasopismo.salon24.pl/wiaromania/post/233761,godziny-wylotu-dywagacje
Dorzućmy jeszcze relację dziennikarza z 10 kwietnia o przesiadce dziennikarzy, kiedy mówil, że dziennikarze lecieli jednym Jakiem, a drugi stał w hangarze. Oprócz tego tupolew.
Być może ten słyszany PLF 031, który wyleciał o 6.50 może to ten drugi Jak, później tupolew o 7.27.
Nie wiem, może gmatwam, ale dziwnie zbiegają sie te informacje. Zerknij do podlinkowane notki arurb, moim zdaniem w zestawieniu z dialogami wieży stanowią nie lada newsa. Dodajmy, ze w relacji tvn24 z 10 kwietnia pojawia się, co już pisałam, 40 minut po katastrofie info o upadku Jaka, który wyleciał z Okęcia.
-
@Free Your Mind
Tak, te pierwsze wpisy na tym forum są zastanawiające. Jeśli przyjmiemy, że nie są to manipulacje to tekst "10:48
akaratem: ktoś to widział na własne oczy? No... to teraz się zacznie!" daje dużo do myślenia. Ludzie ci wiedzą, że gdzieś lądował awaryjnie polski samolot, ale już zasypywani są przez oficjalne informacje o Siewiernym.
"tupolew wylądował tam koło ósmej, dokonano zamachu, a następnie zabrano stamtąd parę części wraku, by je umieścić na Siewiernym. Wtedy zniknęłaby kwestia "dublowania" tychże części."
Nie chce mi się wierzyć, że czekiści najpierw rozwalili naszego Tu na Jużńym (albo gdzie indziej - np. koło czołgu), żeby później przerzucić części na Siewierny. Za mało czasu, za duży wysiłek logistyczne nawet jak dla czekistów. Załadowanie, nawet takich niby drobnych części na pokład Ił-a-76 wymaga czasu. Sam zrzut, jeśli ma być precyzyjny to nie jest prosta sprawa. Trzeba odpowiednio nadlecieć nad cel i sprawnie wyciągnąć "ładunek" z ładowni. W przypadku palet/kontenerów robi się to przy pomocy spadochronu wyciągającego. Jak wyrzucić takie drobne części? Miotłą je wypychali z ładowni? One by musiały być wszystkie razem związane, żeby w jednym momencie opuścić ładownię. Nie wiem, czy nawet Amerykanom, którzy zrzuty wykonują i trenują bardzo często by się to udało. Jedyne co Ił mógł zrobić, to przelatując rozpylić paliwo nad miejscem "katastrofy" vide tajemniczy "zrzut".
Oczywiście nie wiemy, co leżało na śmietniku pod Siewiernym, ale analiza tych niewielu zdjęć mocno potwierdza tezę, że to jakiś złom pomalowany w polskie barwy.
-
@Free Your Mind
Cieszę się, że to co mnie laikowi wydawało się nielogiczne znajduje swój dalszy ciąg. Zastanawiałem się nad zawartym w stenogramach słowem "JUŻ" - ok. 10.25 załoga pyta Jak-a "a wy wylądowaliście JUŻ?".
W/g mnie to słowo sugerowało, iż lądowanie tupolewa miało nastąpić w podobnym czasie, co Jak-a. Jeśli założyć, że rodziny katyńskie mają rację i różnica czasowa między W-wą a Smoleńskiem wynosiła 3 godz., to wszystko by się zgadzało. Potwierdzałaby to również relacja dziennikarza, który skądś uzyskał informacje, że tupolew wystartuje godzinę pozniej niż Jak. Tupolew nie podjął tej próby i odleciał nieznane nam na dzisiaj miejsce. Zaraz potem do akcji wkroczył Ił imitujący tupolewa. Zauważmy, że nie wszyscy mówią o dwukrotnej próbie podejścia Ił-a do lądowania. Zauważmy, że "druga" z tych prób jest niemal kopią katastrofy tupolewa opisywaną przez świadków (przechylony, zwiększenie mocy silników, nawet chyba o coś zahaczył). A więc mamy ok. 7.30 czasu polskiego - dużo czasu, by przyszykować się do "oficjalnej" wersji.
-
@Nowy80
nie no oczywiście, tylko że nie ma żadnego (poza wczesnymi medialnymi z 10 Kwietnia) śladu po wylocie drugiego Jaka, zaś określenie "pierwszy Polak", sądzę, dotyczy Prezydenta (i samolotu, którym leci, rzecz jasna). Załoga Jaka z dziennikarzami wiedziałaby przecież, że jakiś czas po nich wystartowała kolejna maszyna.
-
@Free Your Mind
Odnośnie twojej wymiany zdań z nowym80 (3samoloty).
Wtedy też byłyby 3 załogi samolotów a wiemy tylko o 2.
-
@Free Your Mind
W sumie te relacje medialne o wylocie Jaka o 6.50 nie były takie wczesne, prawie godzinę po katastrofie je podawali jako pewnik.
Nie wiem, co o tym myśleć.
-
@Martynka
przypomnę może tę zlinkowaną przez Ciebie notkę arturb-a, myślę, że się nie obrazi, z jego rozważaniami:
"Czas wylotu Tupolewa z Okęcia, podobnie jak godzina katastrofy, były okryte smoleńską mgłą przez bardzo długi okres czasu. Dla wszystkich wyznawców naturalnego przebiegu zdarzeń na Siewiernym, podawanie kilku sprzecznych terminów wylotu przez długi czas nie stanowiło oczywiście żadnego powodu do podejrzeń. To przecież najzupełniej normalne, że duży samolot z blisko stu osobami na pokładzie wylatuje z międzynarodowego lotniska niepostrzeżenie Jedynie nieodpowiedzialne, rusofobiczne elementy doszukiwały się w tym chaosie informacyjnym działań spiskowych. Przypomnę, że pierwsze rządowe oświadczenie dotyczące wylotu delegacji było podane przez pana Paszkowskiego w miediach wkrótce po tragedii i wskazywało godz. 6:50.
Ostatecznie, po kilku miesiącach od zdarzenia dowiedziałem się, że prokuratura definitywnie ustaliła godzinę startu Tupolewa na godz. 7.27, co dla mnie było sporym zaskoczeniem. Uwielbiany przez widodące media osobnik z Biłgoraja, oczerniając ś.p. prezydenta w wywiadzie stwierdził, że samolot najpierw miał wylecieć o 6.00, później o 6.30, a w końcu wyleciał o 7.30 czyli dużo później od zaplanowanego pierwszego terminu wylotu Poseł z Biłgoraja, ma zwyczaj puszczać farbę. Już raz ujawnił kulisy nieudanego bezkrwawego przwrotu. Czyżby teraz znów powiedział zbyt dużo? Powtórzę, planowy wylot prezydenta, jego zdaniem, to godz. 6.00. Nie przypuszczam, aby pan prezydent był człowiekiem, który kazał czekać na siebie ponad 90-ciu osobom przez półtorej godziny w samolocie. Dlatego zarówno czas i sposób wylotu delegacji dla mnie nadal pozostają otwarte.
Jak wiemy, Jarosław Kaczyński odbył pierwszą rozmowę z bratem ok godz. 6.00. Zdrowy rozsądek nakazuje domniemywać, że prezydent zatelefonował do pana Jarosława przed samym wylotem, a nie wcześniej. Któż niepotrzebnie budzi bliską osobę w sobotni wczesny ranek, jeśli może to zrobić nieco później? Jeden słaby argument, to zbyt mało. Ale ksiądz Kwaśnik również zatelefonował do pana Adama Kowalskiego w czasie, gdy ten znajdował się w Smoleńsku, a więc przed godziną 6:00 czasu polskiego. Dlaczego nie później? Idźmy dalej. Załoga Jaka-40 o godz. 7.47 stała na płycie lotniska i oczekiwała lądowania samolotu. Wcześniej rozmawiali z Protasiukiem i Grzywną przez radio. Jeśli jesteśmy zapewniani, że Tupolew wystartował o 7.27, to nie jest możliwe, by po kilkunastu minutach był w okolicach Siewiernego. Wniosek nasuwa się sam. Zarówno pan prezydent jak i ksiądź Kwaśnik wystartowali z Grzywną i Protasiukiem innym samolotem ok godz. 6.00. Mógł to być oczekujący w hangarze Jak-40.
Jarosław Kaczyński właśnie był przekonany, że brat poleci Jakiem. Dysponenci rządowych samolotów, nie byli chętni ulegać "presji" pana prezydenta i spełniać jego 'zachcianki" w tej dziedzinie. Teraz mieli doskonały powód, by wpakować prezydenta do Jaka-40. Tutka przecież była niesprawna. Ekipa z Samary naprawiała coś ważnego lub mniej ważnego w poprzednich dniach. Dziennikarze dopiero w sobotę rano, na lotnisku dowiedzieli się, że polecą innym samolotem, nie z prezydentem lecz oddzielnie. Z ich rozmowy podczas przesiadki wynikało, że w hangarze czeka jeszcze jeden sprawny Jak-40. No i w końcu sam TVN24 ustami pana Kuźniara, przez kilkanaście minut w sobotni ranek informował o problemach Jaka w Smoleńsku. podpierając się jakimś "oficjalnym dokumentem". Nie wiem, co było napisane w tym dokumencie, że pan Olejniczak zapoznawszy się z jego treścią w końcu wyszedł ze studia. Może to było z powodu emocji.
Tak więc nieco przed godziną ósmą czasu polskiego w okolicach Siewiernego pojawia się jakiś samolot, z którym przez radio rozmawia załoga Jaka (dziennikarskiego). Oczekujący na przybycie pana prezydenta naczelnik w MSZ-cie Górczyński zostaje poinformowany przez towarzyszącego mu oficera FSB, że samolot po ewentualnej próbie lądowania (o ile okaże się niemożliwe) odleci do Moskwy. Nie posiadam informacji, czy lądowanie było mozliwe i czy odbyło się poprawnie, czy też nie. Tytuł rozmowy z panem Górczyńskim nie pozostawia złudzeń. Samolot miał lądować na zapasowym lotnisku. W takiej sytuacji dwaj funkcjonariusze BOR, oczekujący wedle zapewnień ministra Millera, poczuli sie zapewne zbędni i po uzgodnieniu z przełożonym, odjechali z Siewiernego kilka minut po ósmej.
Co stalo się z pasażerami i załogą samolotu? Czy to był Jak-40?
Czy Tu-154 wystartował z Okęcia rosyjską załogą ? Pusty, czy z pozostałymi członkami delegacji ?
Znów więcej pytań niż odpowiedzi.
Chyba wolałem tę wersję z wylotem Tupolewa o 6.50."
-
@Smok Poznański
Dlatego jak pozbierali złom i położyli go na płycie, podobno fachowiec od samolotów, Wróbel (ten z Rybnika), powiedział, że to nie są części z Tupolewa. Potem dość szybko opuścił ten świat.
-
@Smok Poznański
"Nie chce mi się wierzyć, że czekiści najpierw rozwalili naszego Tu na Jużńym (albo gdzie indziej - np. koło czołgu), żeby później przerzucić części na Siewierny. Za mało czasu, za duży wysiłek logistyczne nawet jak dla czekistów."
Nie upieram się przy tym rozwiązaniu. Odnosiłem się tylko do tego dziwnego określenia "bez kół". Mogło ono albo oznaczać, że samolot twardo przyziemił i golenie uległy zniszczeniu, tak jak w przypadku katastrofy w LEŚNYCH okolicach Domodiedowa:
http://patrz.pl/filmy/rosyjski-samolot-rozbil-sie-pod-moskwa
(może LordJim wklei ten filmik; jak widać tam swobodnie można było chodzić wokół wraku)
Jak jednak już paru analityków zwróciło uwagę części na Siewiernym (np. skrzydła) wyglądają, jakby były równo UCIĘTE. To z kolei sugerowałoby właśnie wcześniejszą, mechaniczną pracę na jakimś wraku.
-
FYM
Można śmiało w to wszystko wmontować opóźniony wylot samolotu z Prezydentem RP i całą delegacją i zapytać czy te niewyjaśnione sprawy nie miały wpływu na opóźniony wylot samolotu z Polski i z kim to uzgadniano w Polsce ?
Coraz ciekawiej się robi z tymi wszystkimi samolotami ?
Pozdr
-
@3toto
w ruskich stenogramach z wieży są obie próby lądowania ze strony tupolewa, ale przypominam, że jest on w okolicach Siewiernego przez godzinę (przynajmniej).
Jako ciekawostkę lingwistyczną dodam, że o 9:25:54, kiedy Ił za pierwszym razem dostaje polecenie odejścia na II krąg, na wieży kontroler klnie jak Kola, czyli "ni ch... siebie".
http://www.mak.ru/russian/investigations/2010/files/tu154m_101/open_micr.pdf (s. 15)
-
@ALL
Potrzeba dokładnego wytyczenia trasy samolotu:
Punkt rozpoczęcia trasy: 10:22:15 "AKSIL" 506km kursem 67 od RUDKA
10:22:15 zmiana na 51
10:22:30 51
10:24:55 zmiana na 34
10:25:05 34
10:29:50 zmiana na 70
10:30:05 70
10:34:30 zmiana na 162
10:35:25 162
10:36:50 zmiana na 245
10:37:10 245
10:37:55 zmiana na 259 (10stopni/min)
10:39:00 259
To samo dla kursów i czasów (zakładając poprawkę magnetyczną w strefie rosyjskiej):
10:22:15 zmiana na 51
10:22:30 51
10:24:55 zmiana na 41
10:25:05 41
10:29:50 zmiana na 77-78
10:30:05 77-78
10:34:30 zmiana na 169
10:35:25 169
10:36:50 zmiana na 252
10:37:10 252
10:37:55 zmiana na 266 (10stopni/min)
10:39:00 266
Prędkość Przyrządowa z wykresów w Raporcie:
Do 8:15 550
8:17-8:25 450
8:27-8:34 380
8:35-8:39 270-280
Pułap:
Do 8:17 FL330
8:22-8:27 3900-3500m
8:27-8:30 3500-1500m
8:30-8:38 1500-500
To są dwie trasy do wytyczenia (bez i z poprawką magnetyczną). Po wytyczeniu okaże się gdzie lądował samolot z rejestratorami z Raportu na pokładzie.
-
@Martynka
"Powiem tylko tyle: czekistom coś nie wyszło, sprawa w którymś miejscu sie wysypała".
Ja sobie tak luźno myślę: Jeżeli 9. kwietnia była informacja o możliwym zamachu terrorystycznym, kancelaria prezydenta musiała jakoś szybko zadziałać wzmacniając ochronę prezydenta. Zdecydowano rozłożyć delegację na inne samoloty. I tak dziennikarze wylecieli wcześniej Jakiem. Prezydenta skierowano do innego Jaka, utajniając ten fakt. Reszta delegacji poleciała tutką.
Możliwe też, że tak właśnie miało być, a informacja o możliwym ataku na statek powietrzny NATO była wpleciona w plan.
-
@Free Your Mind
I w sumie te k....y, które padły to właśnie bardziej przy twardym przyziemianiu, niż przy totalnym rozbiciu ze śmiercią przed oczyma.
Cisza, chłopaki się skupiali, żeby dobrze usiąść, ale coś poszło nie tak, może na Jużnym z pasa wylecieli, bo był krótszy..
-
@Free Your Mind
Wszystko pięknie, tylko tupolew nie mógł wylecieć o 6 ani lądować o 8 z prezydentem na pokładzie. Jest na to niezbity dowód, który trudno obalić, chyba że założymy iż Jarosław Kaczyński kłamie. Przypomnę:
"Kaczyński powiedział, że w czasie rozmowy telefonicznej, którą przeprowadził z bratem 10 kwietnia "nie było najmniejszych oznak niepokoju". - Rozmowa była gdzieś o 8.20 rano, o 8.25 może. Piętnaście minut przed katastrofą, ale z tego co wiemy dzisiaj, to jeszcze było kilka minut przed tym zanim poinformowano, że jest zła pogoda - stwierdził prezes PiS i dodał: - Brat mówił mi wyłącznie o stanie zdrowia mamy. To była codzienna rozmowa. Zawsze mniej więcej o tej porze żeśmy na ten temat rozmawiali, chyba że byliśmy w szpitalu obydwaj, bo to się zdarzało."
To samo w RMF FM powiedział poseł Joachim Brudziński.
-
@Free Your Mind
Mieli do wyboru, do koloru 1 Tu-154 i 4 Jaki i dokonywać dowolnych rotacji :
"Jak się dowiedzieliśmy, część nazwisk na liście pasażerów Tu-154 nie była wymienna - np. zaproszeni imiennie przez prezydenta dowódcy wojskowi nie mogli zgłosić na swoje miejsca np. podwładnych. Ale już grupa przedstawicieli Rodzin Katyńskich mogła dokonywać rotacji, i to do ostatniej chwili. Podobnie mogli robić parlamentarzyści.
- Teoretycznie lista mogła ulegać zmianie nawet tuż przed odprawą na lotnisku - mówi Dariusz Aleksandrowicz, rzecznik BOR.
Nad tym, czy prezydencka delegacja ma lecieć jednym, czy dwoma samolotami, nikt się nie zastanawiał. Urzędnicy z Kancelarii Prezydenta wiedzieli po prostu, że w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego czeka do ich dyspozycji tylko jeden pojemny Tu-154 na 102 miejsca oraz cztery Jaki-40, które mogą zabrać po kilkunastu pasażerów. W rezultacie Kancelaria Prezydenta zgłosiła 90 osób (plus 7 osób załogi), nie poleciała tylko jedna - Zofia Kruszyńska-Gust, prezydencka sekretarka, która rozmyśliła się tuż przed lotem.
Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,7764701,Lot_do_Katynia_mial_byc_wyroznieniem.html#ixzz1DZGbW0rK
-
@intheclouds
To wszystko wydaje się prawdopodobne.
-
@Martynka
2 Jaki stały na płycie lotniska. Trzeci czekał w hangarze.
"Gdy wszyscy siedzieliśmy już wewnątrz Jaka okazało się, że jeden z silników nie chce się uruchomić. Pilot grzecznie przeprosił mówiąc, że musimy przenieść się do drugiego Jaka, który stoi obok. Ktoś zażartował: "Jest jeszcze trzeci?" "Tak" - odparł pilot. "Czeka w hangarze".
-
@Kazek39
najciekawsze w tym wszystkim jest zachowanie prokuratury, która nie widzi w ogóle żadnych problemów. Jak zapewne czytałeś w "NDz" prokuratorzy po raz kolejny uznali, że nie ma polskich głosów na filmiku Koli:
"zbadano film nagrany telefonem komórkowym na miejscu katastrofy. Nie zidentyfikowano na nim żadnych głosów w języku polskim, a jedynie rosyjskim. Według Parulskiego, nie udało się zidentyfikować źródła słyszalnych na filmie odgłosów przypominających wybuchy lub strzały."
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110211&typ=po&id=po02.txt
No ale do cholery, czemu nie opublikują stenogramu dotyczącego ROZMÓW i okrzyków, które słychać na tym filmie? Przecież nawet, jeśli to są wyłącznie ruskie wypowiedzi, to rzecz dotyczy Siewiernego, nie?
Oczekuję jednak zbyt wiele od instytucji, która i tak już stwierdziła, że żadnego zamachu nie było.
Powiem więc tak z tego miejsca panom prokuratorom: na Siewiernym pewnie nie było, bo była najwyraźniej inscenizacja katastrofy. I z tej właśnie inscenizacji tak się śmieją goście na filmiku Koli. Oraz z Polaków, którzy się na tę inscenizację potem będą nabierać.
Pozdr
-
@Myszon
Ale mógł wylecieć o 6 i lądować o 8 JAK.
-
@szpak80
zgadza się.
-
@intheclouds
To ma jakis sens trzeba przyznac - ale uwazasz ze zrobili to na okeciu dajac potencjalnym kabelkom mozliwosc nadania sytuacji ? Jezeli juz to moze to bylo gdzies po drodze - nie wiem np w Minsku Mazowieckim. Po za tym logistyka "uporania sie" z dwoma samolotami jest nieco trudniejsza.
-
@Free Your Mind
Otóż to, mają goście ubaw po pachy, że taki teatr zrobili. Te zawiesia, strzały(może preparowali jeszcze materiały, zeby wyglądały na rozsadzone, zniszczone), śmiechy, ludkowie uwijający się jakby mieli rozpisane role, nagle syrena 'wsie nazad", akcja zakończona, zaczyna sie akcja katastrofa.
-
@biskup
Jak do tej pory dyskusja dotyczy tupolewa i podejrzeń, że on wyleciał wcześniej. Więc z świetle tej rozmowy jest to niemożliwe.
-
@biskup
Jeżeli wrzucono orędzie o 5.57 można przypuszczać,że zrobiono to w ramach zabezpieczenia sytuacji ,która już w jakimś stopniu się dokonała.
-
@biskup
Do 8:15 550 - hmm a to tez kilometry na godzine ?
8:17-8:25 450
8:27-8:34 380
8:35-8:39 270-280 - to sa km na godzine.
-
@Myszon
nikt nie twierdzi, że JK kłamie lub że tej rozmowy nie było. Była jeszcze krótka, przerwana rozmowa p. Tomaszewskiej z mężem o podobnej porze (8:19, o ile pamiętam): "jesteśmy w samolocie". Były też telefony Deptuły i Surówki.
-
@Myszon
Zapis z rejestratora nie dotyczy Tupolewa, który leciał na Siewierny. To jest podstawa, którą trzeba sobie uświadomić.
Co mamy?
1. Zapis z Planu Lotu dla Tupolewa: "megadirect" kursem 67 na AKSIL (nie ASKIL). Potem na RALOT i wejście na JUŻNY na 1NDB.
2. Zapis ze stenogramów: jeden lub 2 samoloty, które w odstępie 10 minut robią ten sam kurs 78. Przy 1 samolocie możliwy tylko w przypadku dwóch podejść do lądowania na Siewiernym lub jednym podejściu do lądowania na JUŻNYM kursem 78 z wejściem kursem 60 na krąg lotniskowy.
3. Zapis z MARS w Raporcie: NIESTANDARDOWE podejście do lądowania z punktu AKSIL (nie ASKIL) kursem 41 prawa runda pętla, od wschodu na JUŻNYJ kurs pasa 259 na 1NDB.
4. Ze stenogramów podejście JAK40 Wosztyla także NIESTANDARDOWYM kursem na standardowy krąg lotniskowy z Karty Podejścia. Kurs pasa 259 na 2NDB.
Teraz trzeba to przypasować do samolotu (ów).
-
@Free Your Mind, @Myszon
Myślę, ze należy podzielić nasze e-śledztwo na dwie części: jedna poszukiwanie prawdziwego miejsca lądowania tupolewa(przy załozeniu hipotezy inscenizacji), na podstawie obliczeń, planów lotu, a druga część wyjaśnienie kwestii lotu PLF 031, który miał w świetle rozmów na wieży wystartować z Okęcia o 6.50.
-
@maxoo
Tak ale na tym wysokim pułapie prędkości trzeba przeliczyć na rzeczywiste względem ziemi (dla FL330 550 to chyba x1,65)
-
@Free Your Mind
Chciałem tylko zaznaczyć, że uznając tę rozmowę nie można twierdzić, że samolot doleciał o 8, dokonano zamachu i podłożono szczątki na miejsce katastrofy.
Pozdrawiam
-
@Free Your Mind
"I z tej właśnie inscenizacji tak się śmieją goście na filmiku Koli. Oraz z Polaków, którzy się na tę inscenizację potem będą nabierać. "
Gdy po raz pierwszy zobaczyłem filmik Koli, to właśnie te śmiechy najbardziej mnie zastanowiły. Tam panuje luźna atmosfera, co raczej nie miało by miejsca przy dobijaniu ocalałych z katastrofy pasażerów.
PS. FYM jak mógłbym skontaktować się z Tobą? Mam pytanie dotyczące Twojej książki?
-
@intheclouds
masz rację przy jednym założeniu: że Prezydenta poinformowano o możliwym ataku terrorystycznym - TEGO właśnie nie wiemy, ja przynajmniej nie znalazłem takiej informacji nigdzie w wypowiedziach Macierewicza, który przecież upublicznił w ub. roku, gdy powoływał swój zespół, tę właśnie wiadomość dotyczącą 9 kwietnia.
Gdyby faktycznie Prezydent został powiadomiony nad ranem przed wylotem o możliwym ataku terrorystycznym, to użycie NIEPLANOWEGO samolotu byłoby jak najbardziej racjonalnym działaniem w sytuacji potencjalnego zagrożenia (tak jak się zmienia samochody prezydenckie dla względów bezpieczeństwa w kolumnach) - a delegację by rozdzielono.
Wtedy telefon p. Tomaszewskiej mógłby być z innego samolotu niż telefon LK - wtedy też zgadzałyby się medialne doniesienia z 10 Kwietnia i o katastrofie "prezydenckiego Jak-a", i "prezydenckiego tupolewa". Pozostaje jednak pytanie o załogi takich dwóch statków powietrznych, bo znamy skład tylko jednej, jak na razie. No i niewyjaśniony byłby brak łączności między Jakiem 1 a Jakiem 2.
Ale na marginesie tego, o czym dyskutujemy, chciałbym zwrócić uwagę na kwestię oznaczeń, którą Ty już sygnalizowałaś:
"PLF101 - gdy pasażerem jest prezydent (bądź wykonuje rejs po niego albo technicznie wraca do W-wy).
PLF102 - jw. tylko premier. Wcześniej zdarzało się ,że był to YAK40. Teraz przeważnie Tu-154.
PLF103 -109 - po kolei marszałek sejmu, ministrowie itp. Może byc TU5 i YK4.
PLF111 -119 - Bryza
PLF121-122 TU5, technicznie, bądź bez oficjeli.
PLF131 - TU5 technicznie
PLF010-014 - AN6
PLF001 itd. jak dla 101,102 tyle, że śmigłowce.
YK4 jeśli nie maja statusu - wołają się po regu tj. PLF044,045,047 itp.
Czasem jeśli wiozą kogos mniej znaczącego może byc PLF037, 039 itd.
MI8 bez statusu - po regu, a więc PLF630,631 i 633 dla specpułku.
PLF051-059 CN295"
http://clouds.salon24.pl/268618,dwa-jaki-i-tupolew-kolejno-5-30-6-50-7-27
Użyte więc w stenogramach cytowanych w moim poście oznaczenie "PLF 031" wydaje się jakieś dziwne, niestandardowe.
-
@maxoo
Dziennikarzy się pozbyli, żeby mieć pewność, że nic nie wycieknie.
Tutka wywoływała się PLF101 - tak, jakby na jej pokładzie leciał prezydent. Jak-40 wywoływał się PLF031 - jakby był lotem technicznym - podobno w przypadku lotu prezydenta leci też samolot ubezpieczający, gdzieś to czytałam.
Nie wiadomo, czy to było wpisane w plan. Może przeciek o ataku pochodził z przyjaznej strony. Dlatego nie wszystko im poszło w Rosji gładko i wymagało zmiany planów.
Ale mogło być też w planie. Utajniony przelot prezydenta, samolot-widmo, chyba najłatwiej przejąć. Z tutką akcja już dawno była przemyślana perfekcyjnie.
Tak, jak wcześniej wspomniałam, są to moje luźne myśli:)
-
@Martynka
Tak się nie da, bo nie wiadomo jakie zapisy w rzeczywistości dotyczą jakich samolotów.
-
@Free Your Mind
"nikt nie twierdzi, że JK kłamie lub że tej rozmowy nie było. Była jeszcze krótka, przerwana rozmowa p. Tomaszewskiej z mężem o podobnej porze (8:19, o ile pamiętam): "jesteśmy w samolocie". Były też telefony Deptuły i Surówki".
Wszystko też zależy, z którego samolotu były wykonywane te telefony.
Rozumiem, że na wyświetlaczu telefonu nie pokazuje się informacja "numer telefon satelitarny prezydenta RP", tylko po prostu "unknown".
-
@biskup
bo to mi wyglada na to ze na fl 330 to sa mile morskie na godzine - mozliwe ground speed - a koncowka juz w kilometrach na godzine.
-
@Free Your Mind
Z powodu zagrożenia antyterrorystycznego nie tylko podział na 2 samoloty wydaje się sensowny. Także puszczenie ich inną trasą niż standardowa. Na pewno taka dotyczyła JAKa Wosztyla i Planu Lotu dla Tupolewa. Właśnie z tego powodu trasy są inne niż podejścia z Kart Lotniskowych. To sensowne zabezpieczenie przed możliwym atakiem.
-
@intheclouds
PLF 101 nie musiał oznaczać tupolewa, ale 88 osób nie dało się upchnąć do Jak-a. Tutka musiała polecieć ale bardzo możliwe, że poleciał również drugi Jak z tymi "ofiarami", których rodziny są pewne, kogo pochowali i ufają rosyjskiemu śledztwu.
-
@biskup
No tak.
-
@maxoo
Dziwnym trafem tak jak z Magnetic Heading po godź. 10:24 moskiewskiego ;)
-
@Free Your Mind
"masz rację przy jednym założeniu: że Prezydenta poinformowano o możliwym ataku terrorystycznym"
Ta informacja pojawiła się w prawie wszystkich mediach wieczorem 9. kwietnia. Ktoś nawet tu na salonie dawał skany z tego newsa.
-
@Myszon
jakbym ja wiedział dokładnie kiedy kogo i jak zamordowano, to ja bym był już świętym tureckim. Wiemy na pewno, że Polacy z delegacji prezydenckiej zostali zabici, i że czekiści łżą, i tyle.
Na razie więc prowadzimy obywatelskie śledztwo, pragnę przypomnieć i badamy różne, czasami nawet wykluczające się wątki - bo i sprawa jest niezwykle skomplikowana, a zarazem gmatwana przez samych zbrodniarzy. Ale, sądzę, wiemy coraz więcej, w przeciwieństwie do prokuratury i komisji Millera.
Pozdr
-
@Martynka
słusznie, ale to chyba tak czy tak się dokonuje. Tylko że raz badamy to, raz tamto, jeśli chodzi o całą złożoną sprawę tragedii.
-
@Smok Poznański
mój mail jest podany u góry: yurigagarin at op.pl
-
@intheclouds
"Jeżeli 9. kwietnia była informacja o możliwym zamachu terrorystycznym, kancelaria prezydenta musiała jakoś szybko zadziałać wzmacniając ochronę prezydenta."
I to by moje watpliwosci wyjasnialo
Z kim i czym miala leciec sp.Agnieszka
Zeznania meza sp. Agnieszki Pogródka-Węcławek
"10 kwietnia żona wstała o 3 w nocy, wyszykowała sobie mundur i niechętnie ale udała się na lotnisko" - zeznał w prokuraturze wdowiec po funkcjonariuszce BOR. Jego zdaniem żona nie lubiła latać z Lechem Kaczyńskim. "Główny problem polegał na wiecznym spóźnianiu się (). W zasadzie nie zdarzało się, aby prezydent był o czasie. Prezydent potrafił się spóźnić trzy godziny".
Przypominam planowy odlot Jaka40 godz. 5.00
TU154 godz. 7.00!!!
fragment zeznan funkcjonariusza BOR Gerarda K.
"Była zmiana dwóch, trzech nazwisk. Wtedy właśnie dowiedziałem się, że choć na liście nie figurowała, na pokładzie była żona mojego dobrego kolegi, Agnieszka Węcławek. Miała lecieć jakiem, ale zamieniły się z koleżanką na Okęciu."
-
@3toto
Tylko jest jeden minus tej hipotezy 3 samolotów - brakuje tej 3ciej załogi. Przecież ktoś musiał lecieć tym trzecim samolotem, który miał wystartować o 6.50.
Z drugiej strony, przecież wieża ma informacje potwierdzone o wylocie tego 3 go samolotu o 6.50, aż taki burdel by mieli?
Jakos nie chce mi się wierzyć.
Niby wydaje się, że kluczymy, idąc w dobrym kierunku, ale za każdym razem brakuje jednego ogniwa spajającego.
Jest też tak, ze przy planowaniu zamachu na taką delegację musiano przewidzieć różne scenariusze, musieli być przygotowani na różne nieprzewidziane sytuacje i może stąd dla nas to wydaje się być jednym, wielkim chaosem, a tak naprawdę był to scenariusz zamachu z kilkoma równoległymi wątkami, scenariuszami.
-
@intheclouds
"Ta informacja pojawiła się w prawie wszystkich mediach wieczorem 9. kwietnia. Ktoś nawet tu na salonie dawał skany z tego newsa" - nie, skany pochodzą z dni późniejszych, sprawdzałem w Sieci. Chyba że masz jakieś nowe materiały.
Dlaczego o owym zagrożeniu terrorystycznym nie wspominają pracownicy kancelarii prezydenta, którzy z nim nie lecieli? Musieli też o tym wiedzieć. Czy nie byliby wtajemniczeni w decyzję o rozdzieleniu delegacji i użyciu NIEPLANOWEGO samolotu?
-
@biskup
oczywiście, w przypadku takiego zagrożenia, trasa jest niestandardowa. Tylko pozostaje pytanie: czemu inni (pozostający, czekający w Rosji) pracownicy kancelarii Prezydenta mieliby NIE wiedzieć o tej nagłej zmianie planów?
-
@Free Your Mind
Co do tego wylotu o 6.00,to był też jakiś wywiad z mężem stewardessy/BOR-ówki śp.Agnieszki Pogródki-Węcławek.Mówił,że jego żona 10.04.wstała o 3.00 czy koło 3.00.,przygotowała mundur i niechętnie udała się na lotnisko.Pisała o tym MMariola w notce z 30.11.2010.Czyli wstała prawie 4,5 godz. przed odlotem?Tak daleko na lotnisko miała?
Czytała wczoraj długo wieczorem Twój poprzedni wpis,FYM-ie,i poczułam,że jesteście (jesteśmy :)blisko prawdy.Może faktycznie wyleciały 2 samoloty z delegacją i 1 z dziennikarzami?Jakoś nie przekonuje mnie,że tyle ważnych osób(zwłaszcza nasi NATO-wscy generałowie)wsiadło do 1 samolotu,wbrew wszelkim zasadom bezpieczeństwa i procedurom.
Modlę się codziennie,żeby Bóg nie dopuścił do ukrycia prawdy o tragedii z 10.04.a wszystkim ludziom,którzy dążą do odkrycia prawdy dał mądrość,roztropność i odwagę w docieraniu do prawdy.
-
@Free Your Mind+ All
w notce atrurb-a z grudnia 2010-http://arturb.salon24.pl/263822,dlaczego-prezydent-mial-ladowac-na-siewiernym-sa ciekawe komentarze np."@arturb
Tutaj też mówią o pasie 1600 m od 4:30 do 4:50
http://www.youtube.com/watch?v=UIPOoIVDQYM&feature=player_embedded
Z raportu MAK (strona 102):
10:48 - wyjazd samochodu GAZ-4795 NPSG (3 ludzi) RPSB z lotniska Smoleńsk „Południowy” na lotnisko Smoleńsk „Północny”
http://www.naszdziennik.pl/zasoby/raport-mak/raport_polski.pdf
Pozdrawiam serdecznie.
LUDWIQ 0 336 | 16.01.2011 15:14 "-i drugi-"@arturb
"JacekB, 11-04-2010 12:13
"oni na tym lotnisku dorabiali kawałek pasa czy też poszerzali go na końcu (nieprecyzyjnie się wyraził) by tego typu maszyny mogły tam lądować/zawrócić na pasie, gdyż w pierwotnej wersji nie był on przygotowany na przyjęcie takich samolotów jak TU-154. Ambasador powiedział, że robili to za własne pieniądze (tzn. ambasady) tak by Polacy mogli przylatywać tu do Katynia i oddawać hołd i cześć poległym w mordzie. Jednak nie wiem, czy chodziło mu lotnisko wojskowe czy też cywilne. Co do lotniska, to trzeba pewne sprawy wyjaśnić."
Z całym szacunkiem dla ambasadora, nic się nie zgadza w przypisywanych mu słowach. I nie ma co dorabiać filozofii do banalnej rzeczywistości. Wygląda ona tak mianowicie, że Smolensk-Siewiernyj to jest typowe rosyjskie lotnisko wojskowe z pasem o długości ok. 2500 metrów, co w zupełności wystarcza dla samolotów klasy Tu-154. Aby było ciekawiej, stacjonuje tam (a przynajmniej do niedawna stacjonował) pułk transportowy na Iłach-76. A zatem nasz Tu-154 jest dla tej bazy żadnym nadzwyczajnym wydarzeniem. Normalka po prostu.
Być może ostatnio było coś w remoncie, ale to jest inne zagadnienie, chwilowa, że tak powiem, słabsza dyspozycja lotniska.
Powyższe każdy może łatwo sprawdzić na Google Earth.
Jeśli chodzi o sprzęt radionawigacyjny, to na rosyjskim lotnisku wojskowym można się spodziewać jakiejś zmodernizowanej lub nowej wersji doskonale znanego u nas systemu RSP. Druga możliwa aparatura, to system lądowania wg przyrządów PRMG, analogiczny do ILS. Być może zamontowali, montują lub zamierzają zamontować ILS-a wg zachodnich standardów. Ale nawet gdyby nie, to przecież nie sposób doszukiwać się w tym jakichś nieeuropejskich czy też niecywilizowanych standardów, co niedwuznacznie sugeruje powyższa wypowiedź. Ich wojsko ma od kilkudziesięciu lat swój standard i reszta ma się dostosować, jeśli chce tam z jakiegoś powodu wylądować. Polski Tu-154 w normalnych warunkach nie powinien mieć z tym żadnego problemu.
Jeśli polska ambasada - rzekomo z własnych środków - finansuje doposażenie rosyjskiego lotniska wojskowego,to dla mnie w tym momencie cały świat na głowie stoi. A ponieważ trochę w życiu widziałem i trochę się znam na finansowaniu polskich ambasad i funkcjonowaniu rosyjskich sił powietrznych, to nie jestem w stanie uwierzyć w ani jedno słowo. I nie uwierzę, że ambasador Bahr, mądry człowiek, z którym miałem w życiu osobiście do czynienia coś takiego mógł powiedzić. Ewidentnie ktoś pokręcił."
http://www.obnie.pl/index.php?Itemid=77&catid=122:analiza-pilotow&id=867:opinie-forum-pilotow&option=com_content&view=article
MMARIOLA 74 769 | 02.01.2011 20:36 "-pozdrowienia
-
@Free Your Mind
Może właśnie dlatego mówić nie mogą, bo wiedzą, jak było. Nie wiem, myślę...
http://mailbox.salon24.pl/272959,zamilczany-tajemniczy-komunikat
Zerknij na pierwszy skan z google, data: 9.kwietnia.
-
@Free Your Mind
Informację o zagrożeniu terrorystycznym traktuję jako formę asekuracji zamachowców na wypadek gdyby coś poszło nie tak. Podobnie odbieram 97 NN "ofiarę katastrofy".
-
@Free Your Mind
diabelski plan
polegal tez na tym ze wprowadzajac w ostatniej chwili element zagrozenia terorystycznego zmuszono wszystkich do zachowania tajemnicy i nieuzywania telefonow do rozmow prywatnych cokolwiek by sie dzialo
wzmocnienie nastroju wtajemniczenia spowodowalo ze wszyscy on dali sie prowadzic na smierc myslac ze tak wlasnie ma byc - nie stawiajac oporu
ladowanie na innym lotnisku w kompletnej tajemnicy bylo przez pasazerow zrozumiale jako swiadome dzialanie antyterorystyczne
dopiero pod koniec, widzac prawdopodobnie zabitych kolegow czesc z nich przerwala tame milczenia i goraczkowo chciala wezwac pomocy
nie mieli wtedy juz zadnych szans
-
@154
tak właśnie mogło być.
-
@Free Your Mind
Tak na zdrowy rozum: skoro nie było żadnego planowanego lotu o 6.50, skoro żaden samolot o tej 6.50 nie wyleciał, to skad zarówno dziennikarze jak i Paszkowski z MSZ podawali taką info, mówiąc na dodatek o prezydenckim JAku?
Coś jednak musiało byc na rzeczy z ta 6.50, co w zestawieniu z rozmowami na wieży, o której przecież nie wiedzieli dziennikarze 10 kwietnia, staje się informacją, która należy poważnie prześledzić.
Kto podał informację dziennikarzom i MSZ o wylocie Jaka z Prezydentem o 6.50?
Ktoś taki przecież musiał byc i robił to na podstawie jakiejś dostępnej sobie wiedzy, przecież nie wyssał sobie z palca.
-
@Free Your Mind
"czemu inni (pozostający, czekający w Rosji) pracownicy kancelarii Prezydenta mieliby NIE wiedzieć o tej nagłej zmianie planów?"
Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo prezydenta, to sprawa jest utajniona, nie będzie rozpowszechniana, tak sądzę. Zamiana samolotu dokonuje się już na lotnisku, by było jak najmniej świadków, jak najmniej ludzi wiedzących o tej zamianie. Inaczej przecież nie miałoby to w ogóle sensu.
-
@intheclouds
sle spróbuj znaleźć tę informację w Sieci z datą 9 kwietnia. Wszyscy by ją skasowali? Nie byłoby żadnych śladów? Ja znajduję tylko newsy ex post, czyli ktoś odwołuje się do tego, co powiedział już jakiś czas po tragedii właśnie Macierewicz.
-
@Free Your Mind
Ja nie mam dostępu, ale Wy tak, a mianowicie do bibliotek w Polsce. Znajdźcie wszystkie możliwe wydania dzienników z datą 10.04. 2010. Informacji z papieru wymazać się nie da:)
-
@Augustynka
kluczowa jest tu odkryta wczoraj przez Markowskiego informacja ze stenogramów - do tej pory bowiem nie było żadnego wyraźnego śladu po wylocie INNEJ niż Jak-40 z dziennikarzami, i - najwyraźniej - INNEJ niż tupolew, maszyny.
Wiemy, że służby wykryły zagrożenie atakiem terrorystycznym na jakiś unijny samolot i tylko baran, by nie chciał zabezpieczyć w takiej sytuacji wylotu Prezydenta. Takie zabezpieczenie mogłoby wyglądać właśnie na zmianie maszyny na lotnisku i na rodzieleniu delegacji.
Pytanie tylko: czy Prezydent wiedział o tym zagrożeniu? Oczywiście, mógł zostać powiadomiony na lotnisku i zapewne nie miałby powodu do tego, by nie wierzyć polskim służbom (leciał wszak do Rosji, której działania widział w Gruzji). Jest tylko jedno ale, czy w takim razie nie powiadomiłby o tym swego brata i czy nie powiadomiono by przynajmniej pracowników kancelarii, którzy mieli czekać w Rosji, że zachodzi taka zmiana planów.
Czemu nikt miałby nie wiedzieć o takim rozdzieleniu delegacji?
Nasuwałoby się tylko takie wyjaśnienie: skoro takie rozdzielenie musiałoby być znane polskim służbom (ktoś musiałby to zatwierdzić i musiałby być ślad w dokumentach; musiałby o tym wiedzieć przede wszystkim premier jako zwierzchnik służb!), a informacja o tym nie została przekazana dalej, to służby te także brały udział w zamachu. Innego wyjaśnienia na razie nie widzę.
-
@Martynka
"Kto podał informację dziennikarzom i MSZ o wylocie Jaka z Prezydentem o 6.50?
Ktoś taki przecież musiał byc i robił to na podstawie jakiejś dostępnej sobie wiedzy, przecież nie wyssał sobie z palca."
No właśnie przecież po takiej kompromitacji MSZ na oczach całego świata wszyscy powinni polecieć na zbity pysk.
Oświadczenie rzecznika MSZ nie odbywało się "na gorąco" lecz prawie godzinę po "katastrofie", więc mieli kupę czasu, aby otrzymać sprawdzone informacje.
-
@3toto
taka asekuracja jest możliwa przy założeniu, że polskie służby były zaangażowane w zamach na POLSKIEGO PREZYDENTA.
-
@Free Your Mind
Przyglądam się z uwagą całej dyskusji i od siebie dodam tylko jedną rzecz: książeczki, które opisują skład delegacji i przebieg uroczystości zostały wręczone dziennikarzom tuż przed startem (moja interpretacja - mogły być przygotowane tylko dla nich i jako "alibi" dla przyszłych wydarzeń. Mówi o tym Paweł Świąder tu: http://www.rmf24.pl/opinie/komentarze/pawel-swiader/news-boje-sie-powrotu-do-polski,nId,272706.
Co więcej on o zmianie planów i o tym, że nie będzie leciał z Prezydentem dowiedział się dopiero na lotnisku: "Była sobota, blady świt, a właściwie jeszcze ciemno. Musiałem wstać o 3 rano, by przed 4 znaleźć się na lotnisku. Nasz samolot miał odlecieć o 5 rano. Rzadko mam okazję towarzyszyć Prezydentowi w czasie oficjalnych wizyt, tym razem, na wyjazd do Katynia zgłosiłem się na ochotnika. Dopiero na Okęciu okazało się, że dziennikarze mają lecieć Jakiem, a dopiero godzinę po nas wystartuje Tupolew."
A z jego wypowiedzi można też wywnioskować, że wszyscy mieli lecieć o świcie. To by się zgadzało z tym co mówiła (chyba Senyszyn) we wspomnieniach o posłance Jarudze-Nowackiej - że Pani Jaruga wcześniej musiała wyjść, bo o świcie miała być na lotnisku. Próbuję odszukać tej wypowiedzi i na razie mi się nie udało.
I jeszcze jedno w wywiadzie z Olejnik ge. Janicki ani przez moment nie powiedział, o której godzinie Prezydent Kaczyński przyjechał na lotnisko. Tam tylko padło takie sformułowanie: "zgodnie z planem".
A na koniec: pisałam już o tym w komentarzu u MMArioli: moim zdaniem plan lotu, który pokazał nam TVN24 nie jest oryginalnym planem lotu, bo znajduje się tam za dużo niedoróbek. To są dokumenty, które wypełnia się w sposób standardowy, a nie byle jak. Swoje uwagi na temat tego dokumentu umieściłam pod notką http://mmariola.salon24.pl/272097,warszawa-smolensk-godz-wylotu-7-53.
Pozdrawiam serdecznie.
-
@intheclouds
jestem daleko od jakiejkolwiek biblioteki z gazetami, ale faktycznie, rzecz jest do sprawdzenia na papierze, masz rację. Nakładów nie wycofali :) Jeśliby się okazało, że ta informacja była publicznie ogłoszona i jest jej ślad prasowy, to Prezydent MUSIAŁBY o niej wiedzieć, a więc tym bardziej zgodziłby się na (uzasadniane względami bezpieczeństwa) NIEPLANOWE rozdzielenie delegacji i użycie NIEPLANOWEGO, utajnionego w obawie przed atakiem terrorystycznym, samolotu.
Sprawę można łatwo wyjaśnić na drodze ekshumacji i badań patomorfologicznych: godziny i okoliczności zgonów ofiar zamachu różniłyby się w zależności od tego, kto którym samolotem by leciał.
-
@Free Your Mind
Jakby miał powiadomić brata? Telefonicznie, nie mając pewności, czy rozmowa byłaby podsłuchana? Jak jest zagrożenie, to stosuje się chyba wszelkie środki ostrożności, również w przekazie informacji.
-
@Free Your Mind
Koniecznie trzeba pójść tym tropem związanym z informacją z 9-04 o podejrzeniach planowanego zamachu. Myślę, że 154 ma tu dużo racji
-
@Free Your Mind
Pewnie, ze mogły być zaangażowane. Wcześniej przecież inwigilowały tego Prezydenta, podsłuchiwały.
Mnie się to po prostu w głowie nie mieści, jeśliby się okazało to prawdą to czegoś takiego w historii Polski jeszcze nie było.
Ale cóż, skoro się hodowało, dopieszczało agenturę sowiecka w polskim państwie przez tyle lat III RP, to trudno się dziwić, że wyhodowano wroga Polski na jej własnej piersi.
-
@Free Your Mind
FYM'ie
,,to forum mnie intryguje:
"10.04.2010,
10:25 czasu moskiewskiego
Bars: Coś się zdarzyło z polskim samolotem na naszym lotnisku... stoi bez kół, wszyscy strażacy z miasta są tam (informacja nie potwierdzona, ale zbliżona do oficjalnej).''
My już nawet u ciebie o tym rozmawialiśmy. 10.25 to była godzina na serwerze holenderskim. (przesunięcie o 1h. czyli 11.25 czasu moskiewskiego). Nawet niedawno z Lordem Jimem się dogadaliśmy, że to on mnie poprawił na blogu EOS'a w kwietniu. Teraz ktoś przestawił i niby jest to czas moskiewski.
-
@Martynka
"Tak na zdrowy rozum: skoro nie było żadnego planowanego lotu o 6.50, skoro żaden samolot o tej 6.50 nie wyleciał, to skad zarówno dziennikarze jak i Paszkowski z MSZ podawali taką info, mówiąc na dodatek o prezydenckim JAku?"
Zgadza się. Jakbyś miała pod ręką treści tych komunikatów, to wklej je proszę do kolejnego komentarza. Jest też pytanie, skąd Paszkowski miał taką informację - MSZ musiałby być więc jednak zawiadomiony o dodatkowym statku powietrznym startującym z Okęcia między Jakiem a tupolewem.
-
@Free Your Mind
Dzięki za odpowiedź.Widzę,że MMariola mnie ubiegła przypomnieniem swojego wpisu.Nie jestem fachowcem z żadnej dziedziny przydatnej do dociekania prawdy o tragedii z 10.04.Nie siedzę w szczegółach,ale,paradoksalnie,może dlatego widzę,jak wasza praca "nabiera rumieńców".Jeśli założymy,że 10.04. poleciały 3 samoloty,można wyjaśnić sporo różnych niejasności.Tylko dlaczego nikt nie doliczył się ilu samolotów brakuje w pułku specjalnym.W końcu do 2,3 czy 4 policzy nawet 4 letnie dziecko.Może trzeba poszukać dojścia do ludzi,którzy wykonali to działanie matematyczne.
@154: przemawia do mnie uwaga z 11:25
-
@Free Your Mind
"taka asekuracja jest możliwa przy założeniu, że polskie służby były zaangażowane w zamach na POLSKIEGO PREZYDENTA"
Czy po bezrefleksyjnym pochowaniu 97 NN "ofiary katastrofy" masz jeszcze wątpliwości?
-
@Free Your Mind
Poszukam, bo tu wydaje się być "pies pogrzebany".
Rozumiem, ze dziennikarze mogli mieć błędne info, choc przecież zawsze mają z pierwszej reki, ale zeby MSZ?
-
@Free Your Mind
Zdaje się, że wczorajsze oświadczenie Szeląga wyklucza wszelkie ekshumacje. Powiedział on (http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-szelag-nie-ma-jednoznacznego-dowodu-na-zamach-w-smolensku,nId,323342):
"ekshumacje (o które wnosi kilka rodzin ofiar) odbędą się dopiero wtedy, gdy prokuratorzy będą mieli dowód na wątpliwości co do tożsamości danej osoby."
Nie sposób tego zrobić bez całości dokumentacji - dodał Szeląg, oceniając, że ekshumacje to "ostateczność".
Czyli jest już pozamiatane. Żadnych ekshumacji nie będzie. Czekanie na pełną dokumentację od ruskich, to jest czekania do końca świata.
-
@Free Your Mind
diabelski plan
mial swoj poczatek w Polsce
tutaj przygotowano Prezydenta na smierc
tutaj na Polskiej Ziemi zabito ich wszystkich
wlasnymi rekami
nikt:
Rosja i Bialoros
nie mialy zamiaru wykonywac mokrej roboty za polactwo
oni zgodzili sie tylko na granie niewinnych idiotow
dostali na to najlepsze zabezpieczenie:
nikt nigdy im niczego nie zarzuci
bo sowieci sami posiadaja dowody swojej niewinnosci
Plan i wykonanie Zamachu to sprawa wylacznie wewnetrznie polska
na przeprowadzenie Zamachu polactwo dostalo gwarancje nieingerencji od wszystkich panstw
z tym ze ich przedstawiciele nie chcieli potem
podawac rak mordercom ani sie z nimi fotografowac
wymyslono do tego nawet wulkan
-
@3toto
nie no, ja takich wątpliwości nie miałem, tylko jest różnica między posowieckimi strukturami w Polsce (związanymi z WSI), a - przynajmniej z założenia - nowymi służbami. Chociaż może jest to różnica tylko z nazwy :), skoro wraz z nadejściem gabinetu ciemniaków nastąpiła ich gruntowna rekomunizacja, o czym obszernie pisał Ścios.
Do tej pory jednak były tylko potwierdzone wątki dotyczące skandalicznych zaniedbań, jeśli chodzi o przygotowania do przelotu i wylądowania w Smoleńsku delegacji prezydenckiej - a więc "biernego" przczynienia się do tragedii. Teraz zaś byłoby potwierdzenie CZYNNEGO udziału w zamachu na Prezydenta. To zupełnie nowa sytuacja. To by znaczyło, że mamy w Polsce służby a la FSB w Rosji, a więc stosujące terror wobec obywateli danego kraju.
-
@blueballoon
OK, widocznie jakoś mi to umknęło. Dzięki za przypomnienie.
-
@FYM
Delikatnie napomknę, proszę mi wybaczyć -
1. możliwe dzisiaj jest - byłoby wręcz niezwykle pożyteczne społecznie - udowodnienie, że na Siewiernym o godzinie 8.41 w miejscu pokazywanym na filmiku Koli nie doszło do żadnej katastrofy lotniczej. Dowodów w tej sprawie są setki - o ile nie więcej. W tym prawie wszystkie rozproszone na Pańskim blogu. Jedyne, czego brakuje, to dobra synteza, uporządkowanie zebranych informacji. Plus - przyjęcie przez wiodących blogerów takiej właśnie tezy.
Przeprowadzenie w/w dowodu powinno zamknąć raz na zawsze rozważanie przez poważnych ludzi "hipotezy Hypkiego" (katastrofy lotniczej na Siewiernym). Coś takiego jest możliwe do wykonania, choć z pewnością nie jest łatwe. Nie jest łatwe z powodów psychologicznych oraz politycznych.
2. możliwe już dzisiaj jest dowodzenie, że ewentualny zamach nie przebiegał na Siewiernym. Zwłaszcza w miejscu i w czasie podawanym zgodnie przez Hypiego, przez Wiśniewskiego, przez Rexturbo, w ramach "hipotezy Hypkiego".
Dowodzenie, że zamach przebiegał w innym miejscu (miejscach), jest z pewnością możliwe. Poszlak już dzisiaj mamy dziesiątki. Jednak - czy uda się taką tezę przekonująco udowodnić, tego jeszcze nie wiemy. Z pewnością warto próbować.
3. możliwe też jest delikatne wyłuskiwanie rozmaitych sprzeczności w lawinie dezinformacji wymieszanej w nieznanych nam proporcjach ze zdarzeniami prawdziwymi. W lawinie, w jakiej jesteśmy podtapiani przez ruskich oraz przez tuskomatołków od 10.04.2010.
4. nie jest z kolei możliwe wyjaśnienie (a tym bardziej udowodnienie), jak zamach przebiegał naprawdę.
Nie jest to możliwe bez dostępu do dowodów - do oryginalnych czarnych skrzynek, do szczątków samolotów, do szczątków Ofiar.
Punkt 3 ma najmniejsze znaczenie społeczne. Z prostego powodu - dla większości wykazane sprzeczności okażą się niezrozumiałe. W niewielkim stopniu pozwolą nam też na wydobycie się z potężnej dezinformacji, jakiej zostaliśmy poddani. Momentami prace nad pkt 3 mogą wręcz nasilać chaos informacyjny. Czyli, w jakimś sensie sprzyjać ruskim i ciemniakom. Pozwolą nam wyłuskiwać kolejne sprzeczności, ale też i powiększać chaos.
Stąd cały czas wracałbym do punktu 1 oraz do punktu 2. Wykonanie choćby punktu 1, to byłby znaczący, może nawet epokowy, krok do przodu.
pozdrawiam
-
@Free Your Mind
http://niepoprawni.pl/blog/2620/dwa-jaki-i-tupolew-kolejno-530-650-727
http://lubczasopismo.salon24.pl/Smolensk.10.04.2010/post/221234,oficjalne-rozporzadzenie
http://www.wprost.pl/ar/191846/Prezydencki-samolot-rozbil-sie-w-Smolensku-Trzy-osoby-przezyly-wypadek-MSZ-zaprzecza/
Tu jest info z 17.52 z 10 kwietnia o tupolewie, ktory startował o...6.50.
Szukam dalej.
-
@toor4610
no to idziemy tym tropem.
-
@154
Niestety, wszystko na to wskazuje. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że to my Polacy musimy płacić za ochronę zdrajców i morderców.
-
@amot
oczywiście do bumagi z planem lotu się bardzo nie musimy przywiązywać, po tym wszystkim zwłaszcza, co widzieliśmy, jeśli chodzi o OFICJALNE dokumenty. W świetle tego, co już ustaliliśmy jednak wydaje się wielce prawdopodobne, że mogło dojść właśnie do rozdzielenia delegacji na Okęciu.
Pozdr
-
@154
To co piszesz,jest przerażające!Serce wzdraga się przed przyjęciem tego za prawdę,ale rozum nakazuje nie wykluczać.Tak mi przyszło do głowy,że blogerzy,którzy zbliżą się zanadto do prawdy,mogą być w niebezpieczeństwie.Gdybyś miał rację i "nasz"udział w mordzie z 10.04. był aż tak wielki,to sprawców nie powstrzyma nic przed pozbyciem się 1 czy 2 blogerów.Internet nie zapewnia niestety anonimowości (wbrew pozorom).
-
@intheclouds
zgoda.
-
@Martynka
ja w swej książce przestrzegałem, że agenturokracja to totalitaryzm.
-
@Augustynka
słusznie, aczkolwiek w tym pułku też się dziwne rzeczy po tragedii działy, jak pamiętamy.
-
@FYM
Drogi FYM-ie, tym razem budujesz swoją notkę na niezrozumieniu stenogramu (jego rosyjskiej wersji). Tu nie pojawia się żaden dodatkowy samolot "za 55 minut", jak to przetłumaczyłeś. Tu chodzi o JAK-40 (a więc i numer 031 jest prawidłowy).
KL mówi o 08.50.52. Николай Евгеньевич, "Логика" обманула. Тут по наземной прошло, что в 55 минут АСКИЛ проходит. Нормально, нормально.
Co wg mnie należy tłumaczyc: "Logika" oszukała (nas). Przyszło naziemną (zapewne łącznością), że przechodzi ASKIL w 55-tej minucie." (czyli o 8.55., a nie za 55 minut, jak sobie przetłumaczyłeś). Zwróc uwagę, że jest 8.50. a o 8.52.42. zgłasza się JAK-40. I zapewne przechodzi koło ASKIL-a ok. 8.55.
Trzeba by był sprawdzic tylko, co wcześniej zapowiadała "Logika" i w jakim sensie oszukała.
-
@Martynka
jak masz dostęp do gazet z 10 kwietnia, to sprawdź, proszę, bo to bardzo ważne. I najwyżej zrób skan do ściągnięcia. Jeśli jest jasno podana informacja o zagrożeniu terrorystycznym to Prezydent na pewno został powiadomiony, a rozdzielenie delegacji wtedy znalazłoby całkowite, racjonalne uzasadnienie podyktowane względami bezpieczeństwa. Z kolei dla zamachowców stanowiłoby takie rozwiązanie znakomity wprost pretekst do dalszego działania.
-
@154 godz.12.01
Szaleństwo.
-
@rych
Problem w tym, ze nie ma nagrań wcześniejszych rozmów z Logiką.
Chodzi tez o to, że tam wymieniono godzinę startu maszyny pierwszego Polaka o 6.50, co z kolei dziwnie wiąże sie z informacjami podawanymi do wieczora 10 kwietnia, ze Jak 40(zamieniony później na tupolewa) wystartował o 6.50 z WWy.
To jest cała zagwozdka.
Gdyby to była tylko taka informacja jak piszesz to pół biedy, tylko, że to się łaczy właśnie z informacjami MSZ z pierwszych godzin.
-
@Free Your Mind
Akurat mam wolny dzień i wybieram się do pobliskiej czytelni, gdzie jest prasa archiwizowana:)
Za jakies 3-4 godzinki napiszę, czy znalazlam cos, porobię zdjecia lub ksero jak coś znajdę.
Tymczasem uciekam:)
-
@rych
nawiązałem do tego, co pisał i przetłumaczył Markowski, to po pierwsze. Po drugie: "в 55 минут" miałoby znaczyć: "w 55-tej minucie"? Po trzecie: jeśli "pierwszy Polak" miałoby dotyczyć Jaka-40 (PLF 031), to dlaczego o Tu-154 M nie mówią "drugi Polak"?
Nie znamy też, a na pewno są ważne, rozmów z Logiką właśnie sprzed przybycia Jaka-40 nad Siewiernyj.
-
@Martynka
Droga Martynko,
Niestety, FYM buduje teorię o trzecim samolocie na podstawie nieprawidłowego odczytania stenogramu. I to jest problem.
-
@Free Your Mind
"jest różnica między posowieckimi strukturami w Polsce (związanymi z WSI), a - przynajmniej z założenia - nowymi służbami. Chociaż może jest to różnica tylko z nazwy :)"
Masz rację - jest róźnica, bo wcześniej wszyscy mieli świadomość z kim mają do czynienia. Co nam dał raport Macierewicza? Macierewicz szczyci się, że wygrywa kolejne procesy z agentami WSI, a jednocześnie mało kto wie, że te same osoby z powodu tego raportu otrzymują odszkodowania od Skarbu Państwa. Czy na tym ma polegać walka z agenturą? Czy Macierewicz działał na szkodę tych służb, czy wręcz przeciwnie - zmienił im szyld i wzmocnił?
-
@Free Your Mind
Cała początkowa relacja z TVN24 (http://www.youtube.com/watch?v=D7wLevNaijQ) skupiona jest na Jaku 40 - Kuźniar podkreśla, że jest to sprawdzona informacja otrzymana od Paszkowskiego. W końcówce Kuźniar przytacza oficjalne pismo (od ministra rolnictwa?), z którego dopiero wynika, że Prezydent leciał tupolewem. Ale tu są inne ciekawe informacje. Zaproszony gość Władimir Kirianów ok. 6.30 min relacji mówi, że lotnisko w Smoleńsku to bardzo nowoczesne lotnisko. Czyli (ja to tak rozumiem) on ze Smoleńskiem kojarzy lotnisko Jużnyj, a nie Siewiernyj.
-
@Martynka
Z mojej notki
Zdjecie to ukazalo okolo godz. 9.30 10.04.10 na stronie onet.pl
Prosze zwrocic uwage na wpis pod zdjeciem
Na lotnisku w Smoleńsku doszło do katastrofy samolotu rządowego JAK40 - taka informację przekazał rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Na pokładzie jest prezydent Polski Lech Kaczyński.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/rok-2010-katastrofa-smolenska/rozbil-sie-prezydencki-samolot-sprzeczne-informacj,3571751,7564240,artykul-fotoreportaz-duzy.html
-
@rych
Niemniej jednak, te dwie informacje o wylocie maszyny o 6.50 należy sprawdzić. Tak jak napisałam pół biedy, gdyby 6.50 wspominały tylko stenogramy z wieży. Tą godzinę podawało tez MSZ i dziennikarze 10 kwietnia. Skąd zatem ta 6.50 się wzieła?
-
@rych
nie żartuj nawet, to jest oficjalne tłumaczenie opublikowane na stronie TVN24, a nie moje, czemu nie sprawdzisz sam, tylko insynuujesz, że nieprawidłowo odczytałem? Czemu?
08:50:09 Dyspozytor/Kontroler Obszaru – Pawle Waleriewiczu, za 55 minut na ASKIL pierwszy Polak 0-31 PLF
08:50:16 KL – Zrozumiałem.
08:50:52 KL – Nikołaju Jewgieniewiczu, „Logika” oszukała. Tutaj doszło po naziemnej łączności, że za 55 minut ASKIL przechodzi. Normalnie, normalnie.
To jest TU OPUBLIKOWANE:
http://www.tvn24.pl/12690,1689919,0,1,przeczytaj-stenogramy-z-rozmow-kontrolerow,wiadomosc.html
-
@Free Your Mind
diabelski plan
( w razie zdemaskowania mordercow )
zakladal bezkarnosc wszystkich wspolwiedzacych:
Rosja - Miedwiediew Putin nawet Szojgu oni wszyscy zostali wprowadzeni w blad przez niewielka grupe spiskowcow zwiazanych z wywrotowymi silami w Polsce do ktorych to Rosja miala dotad nieograniczone zaufanie
Niemcy - tez nic nie wiedzieli - wszystkie informacje dostali przeciez od samego polactwa - uwazaja zatem slusznie ze na Polakach nie mozna polegac gdyz to klamcy podstepni mordercy - o czym Niemcy zawsze Europe uprzedzali
Amerykanie - musieli przyznac ze ich sluzby zostaly wprowadzone w blad i jest im bardzo glupio gdyz Polska byla im zawsze na sercu
ogolny komentaz po wykryciu Zamachu:
na Polakach nie mozna polegac - oni przeciez morduja sie w swoim wlasnym domu - a poza tym jeszcze raz sie okazalo ze Polacy to klamcy
-
@3toto
zaraz, nie mylmy pojęć, WSI zostało dzięki pracom komisji Macierewicza, zlikwidowane i powstały wtedy nowe służby z nowymi ludźmi. Dopiero ciemniacy po przejęciu władzy w 2007 r., dokonali rekomunizacji służb.
-
@Free Your Mind
Czy oficjalna likwidacja, a potem sądowa rehabilitacja nie była czasem przez kogoś zaplanowana?
-
@amot
"prezydencki Jak-40 rozbił się niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku (...) samolot się zapalił, ale został ugaszony" - to miała być informacja od Paszkowskiego, przekazana mediom gdzieś w okolicach 9:20 polskiego czasu. I Kuźniar zaczyna deliberować o "Jaku-40 jako jednej z najbardziej wysłużonych maszyn w polskiej służbie, prawda?", na co całkiem przytomnie odpowiada Olejniczak, że rozmowa o Jaku chyba nie ma sensu, skoro istotny jest los ludzi na pokładzie. Kuźniar dodaje jeszcze, że informacja dotarła około godz. 9-tej, ale nie chcieli jej podawać, bo nie mieli "żadnych sprawdzonych informacji" - "teraz (godz. 9.25/9.26 polskiego czasu - przyp. F.Y.M.) mamy potwierdzenia z dwóch źródeł" (chodzi tu także o Reutersa, na którego powoływał się PAP oraz o rzecznika MSZ, Paszkowskiego).
-
@amot (2)
Kirianow, zauważ jeszcze - od razu w pierwszym zdaniu po tej wypowiedzi o lotnisku - zaczyna gadkę-szmatkę o konieczności wymiany maszyn i dodaje "ile było problemów z tym tupolewem" (!?) - mimo że jak na razie była mowa wyłącznie o Jaku-40 z Parą Prezydencką.
-
@Free Your Mind
Powinniśmy \wrócić uwage na jesczce dwie kwestie:
1. 10 kwietnia i po jakos nie słychac bezpośrednich relacji korespondentów zagranicznych.....tylko rosyjskie kopie
2. Archelolodzy_ mieli jechac od razu, pojechali po pół roku i w doatku dostali do zbadania (bez sprzętu!) tylko drobny wycinek terenu!
Wiemy,że podobno szczątki samolotu były rozrzucone na dł 400-600 m i n a sporą szerokosć (50-100m?)
A archeolodzy badali jedynie nały kawałek (niewiele ponad 1 ha)Serdeczności
-
@Free Your Mind
Blisko,blisko,coraz bliżej,FYM-ie.Widzę,że gryzą Cię po łydkach również tacy,którzy byli niedawno w Twoich Ulubionych: Rexturbo i gini.
-
@Free Your Mind
A gdzie jest teraz Paszkowski ?-bo nic o nim nie slychac. Pozdrowienia.
-
@Free Your Mind, Augustynka & all
"Tylko dlaczego nikt nie doliczył się ilu samolotów brakuje w pułku specjalnym"
To chyba na blogu FYMa czytałem niedawno wypowiedź Seaclusion o tym, że zarówno Tu 154M-101, jak i Jak40 NIE MIAŁY CERTYFIKATU. A na miescu "katastrofy2 znaleziono certyfikat Tu154M 102? Czy ktoś z fachowców może nam wyjaśnić, czy to możliwe, aby samoloty tej miary i wagi państwowej opuszczały Okęcie bez certyfikatów?
Czy nasi dzielni prokuratorzy mieli okazję zobaczyć i sfotografować numer silnika rzekomej rozbitej tutki, która niszczeje w Smoleńsku?
-
@Free Your Mind
Dobrze, że te materiały są jeszcze w sieci. Ładnie ściął tam Kuźniara Olejniczak, który mówił, że nie o Jaku powinno się rozmawiać tylko o ludziach.
-
@1maud
masz rację - ja już zwracałem uwagę na ten chaos informacyjny z 10 Kwietnia:
a to mowa o Jaku-40 z Prezydentem, a to po jakimś czasie mowa o Tu-154M z całą delegacją
a to mowa o awarii/awaryjnym lądowaniu, a to mowa o katastrofie
a to mowa o tym, że zginęły 132 osoby, a to że 87, a to że 97
a to mowa o tym, że trzy osoby przeżyły, a to mowa o tym, że nikt nie przeżył,
a to mowa o tym, że krążył cztery/trzy razy, a to że zrobił jedno podejście itd.
Jedno jest pewne, wszystkie informacje wychodziły z RUSKICH źródeł. Polscy dziennikarze w ogóle nie wiedzieli, co się dzieje, a przecież BYLI NA MIEJSCU!
Pozdr
-
@FYM
to by uzupełniało Twoją hipotezę, że zaszło coś, co zburzyło plany ewentualnych zamachowców - prezydent poleciał gdzie indziej innym samolotem po innym kursie i trzeba było improwizować. Ciekawe czy masz rację... W każdym razie powoli puzzle zaczynają się zazębiać - przynajmniej moim zdaniem
-
@Augustynka
Rexturbo i gini już mnie nie lubią, jak widzisz. Ja ich też nie :)
Wygląda na to, że dopóki bloger pisze to, co inni chcą przeczytać, to jest OK - jak jednak myśli nazbyt samodzielnie, to już ludzi zaczyna brać cholera. Niech bierze, co mnie to obchodzi.
Tragedia smoleńska jest zbyt poważna, by można było ją zostawić wyłącznie ruskim czekistom, którzy, jak wiemy, zamknęli sprawę "raportem komisji Burdenki 2" i uważają, że nie mają już nic do dodania, bo już wszystko zostało wyjaśnione. Jeśli ktoś chce poprzestać na "raporcie MAK-u" to OK. Ja nie zamierzam.
-
@JS24
nie wie, gdzie jest. A chętnie bym się dowiedział, skąd miał tego newsa o Jaku-40.
Pozdr
-
@Alpha-Alpha
z tym certyfikatem to jeszcze jednak okoliczność świadcząca o ruskiej inscenizacji.
Co zaś do fotografowania numerów silnika. Skoro polscy śledczy nie analizowali nawet "brzozowego skrzydła", to chyba nie bawili się też w jakieś niepotrzebne sprawdzanie numerków, nie? Kto by był tak małostkowy? Tak przesadnie drobiazgowy?
E. Klich bez badania wraku stwierdził, że wraku nie trzeba badać.
I słusznie. Tak się bowiem pracuje nad katastrofami w Moskwie. I nad zamachami robionymi przez FSB.
-
@amot
aż dziw, że te materiały są, ale podejrzewam, że pozostawia się je w nadziei, że ludzie je zinterpretują jako element "naturalnego chaosu informacyjnego związanego z wielkimi katastrofami" i nie będą dociekać, czy Jak-40 jednak leciał, czy nie leciał, bo i tak "jest jasne", że chodziło o tupolewa.
-
@Free Your Mind
"Jedno jest pewne, wszystkie informacje wychodziły z RUSKICH źródeł"
Przepraszam FYM-ie, czy polskie MSZ to ruskie zródło? Być może, ale ruskie zródło umiejscowione tu w Polsce. Nie chcesz chyba mnie przekonać, że dopiero Putin musiał poinformować Radka jakim samolotem poleciał nasz prezydent?
-
@mornel
mina Putina, gdy przybył na miejsce świadczyła, że nie za bardzo się zamach powiódł. Być może myśl ruskich czekistów była taka, by wszyscy członkowie prezydenckiej delegacji polegli na Siewiernym i by było dużo więcej lotniczych szczątków, a tu tak jakoś łyso na tej polanie.
-
@Free Your Mind&JS24
Paszkowski awansował na dyrektora Gabinetu politycznego Sikorskiego. We wrzesniu lub pażdzierniku 2010 zastąpił go Bosacki z GWnianej.
-
@3toto
chodziło mi wyraźnie o informacje "dotyczące katastrofy" przecież. O informacje, które uzyskiwali dziennikarze.
Oczywiście informację dotyczącą nieplanowego wylotu części delegacji (o ile taki wylot był, rzecz jasna) powinien był posiadać MSZ... i być może posiadał, skoro taka była wstępna informacja Paszkowskiego. Paszkowski jednak nie był na miejscu zdarzenia, to chyba jasne, nie? Podkreślam: o tym, co się STAŁO informowali już tylko Ruscy - także polskich dyplomatów.
Należałoby dotrzeć teraz do informacji, jak wyglądała sytuacja na Okęciu. Po części ujawniłyby ją, sądzę, ruskie stenogramy z pierwszej godziny pracy wieży, która musiała być informowana o starcie Jaka-40 z dziennikarzami i - ewentualnie - dalszych działaniach na Okęciu. Tej części stenogramów nie ma.
-
@Free Your Mind
Wygląda na to, że polskich dziennikarzy w ogóle nie wpuszczano na teren katastrofy. W relacji (http://www.rmf24.pl/opinie/komentarze/pawel-swiader/news-boje-sie-powrotu-do-polski,nId,272706) Paweł Świąder powiedział, że
"Zaczyna się powolne zbieranie informacji, strasznie trudne, bo nie ma świadków, a Rosjanie bronią dostępu do wszystkiego dookoła.
I nagle w niedzielę "żołnierze właściwie nie wiadomo dlaczego wpuścili nas na miejsce katastrofy.
Trudno opisać to, co widzimy. Wydawałoby się, że potężna, żelazna przecież maszyna nie może tak po prostu rozpaść się tyle części. Właściwie trudno powiedzieć, że to szczątki samolotu. Nie rozpoznalibyśmy go, gdyby nie leżący kołami do góry fragment podwozia. Nie mogę zrozumieć dlaczego tak duży samolot rozpadł się na setki małych fragmentów, leży na wcale niewielkiej powierzchni, może 100 metrów, co może oznaczać, że z ogromną siłą uderzył w ziemię i od razu zatrzymał się w miejscu. Grunt jest tutaj bardzo miękki. Stąpamy po piasku przywiezionym tu przez wywrotki, a mimo to ziemia ugina się jakbyśmy stali na bagnie. Teren na którym leży wrak otoczony jest biało-czerwona taśmą. Pilnują go żołnierze. Patrzę na to wszystko i nie wierzę własnym oczom. Znowu pytam siebie: Jak? Jak to się mogło stać?"
Jego relacja jest o tyle cenna, że pokazuje jak to wszystko nierealne było. A na temat karetek i innych samochodów mówi:
"Zaczynają przez nią wjeżdżać karetki i samochody straży pożarnej, ale jest ich jakoś tak strasznie mało."
"Przez bramę lotniska wjeżdżają kolejne samochody, czasem są to zwykłe ciężarówki z transportem piasku, innym razem jakieś wyglądające na specjalistyczne białe ciężarówki."
Te białe ciężarówki, to pewnie te, o których pisał Pan wcześniej na blogu.
-
@FanBieszczad
tu jest do obejrzenia relacja Paszkowskiego:
http://www.prakashthapa.com.np/watch/JSfuA6G4Y38/wywiad-z-piotrem-paszkowskim-o-tragedii-pod-smolenskiem-lech-kaczynski
-
@amot
tak, czytałem uważnie tę relację. W zeznaniach wielu świadków przewija się to poczucie "nierealności" miejsca i "nierealności" zdarzenia. Olbrzymia tragedia, blisko 100 osób zabitych, a wszystko wygląda tak jakoś dziwnie, nierealnie.
-
@Free Your Mind
Niczego nie insynuuję. TVN-24 też źle przetłumaczył.
Tak się złozyło, że znam rosyjski b. dobrze. Ale to za mało, więc może taki dowód Cię przekona: Krasnokutskij 09:41:04 "Тушка вышла в 27." Znaczy to, że polski TU-154 wystartował o 9:27. Krasnokutski zastosował tutaj ten sam sposób komunikowania czasu jakiegoś zdarzenia - aktualna godzina nie jest wymieniana, dla szybszej informacju wymienia się tylko minuty tej godziny. Takim "slangiem" posługują sie dyspozytorzy. Jak sobie dalej poczytam te stenogramy, to zapewne znajdę jeszcze inne frazy potwierdzające moje zdanie w tej sprawie.
Z jednym się z Tobą zgadzam - należy dobrze przetłumaczyc te stenogramy, bo z tego, co widzę, TVN zrobił to niechlujnie i nierzetelnie. No i robi się przez to wielkie zamieszanie.
-
@Free Your Mind
http://www.youtube.com/watch?v=iUDDu1H3id0
-
@Free Your Mind
Normalnie zjeżdżaja się w takiej sytuajci dzienikarze z całego światana miejsce wypadku....Kto był w Smoleńsku,Czy ktoś prosił o akredytację, czy mieli stałe...czy w ogóle byli, a jesli nie to dlaczego?
I kwestia obszaru przeszukania miejsca katastrofy przez polskich archeologów. Dlaczego wyznaczono część i dlaczego akurat tą?
Pozdrawiam serdecznie
-
@amot
Podobno w raporcie mak napisano(jakis samochod z juznyj na siewiernyj jechal)-link do tego info 11:23 .Pozdrawiam
-
@rych
a Paszkowskiemu też się pomyliło, gdy mówił o Jaku-40 z Prezydentem? Też coś źle sobie przetłumaczył?
-
@Free Your Mind
"Podkreślam: o tym, co się STAŁO informowali już tylko Ruscy - także polskich dyplomatów."
A ja podkreślam - o tym co się stało polskie MSZ mogło wiedzieć od swych przedstawicieli i wcale nie musieli opierać się na relacjach Ruskich skoro w tej smoleńskiej mgle ani Ruscy ani nasi dyplomaci niczego dojrzeć nie mogli. Czyż to nie nasi dyplomaci byli niemal naocznymi świadkami katastrofy, czyż to nie oni twierdzą, że zaraz potem pojechali na miejsce zdarzenia? Czy godzina to za mało, aby poinformować swoje MSZ, że był to tupolew i nie było to żadne awaryjne lądowanie, lecz totalna masakra? Nie wiem skąd pochodziły pierwsze "rewelacje" MSZ, ale Ruskich bym w tej sprawie nie obwiniał.
-
Rozstaw kół IŁ-76
Albo mam kiepski dzień, albo ktoś pocenzurował net, ale za grzyba nie mogę znaleźć info o rozstawie kół IŁ-76. Wszystko tylko nie on. Czy ktoś wie?
-
@Free Your Mind - ale podobno jeden Jak wyparował po "katastrofie" na amen!
Seaclusion podawał kilka dni temu, że stan naszych sił powietrznych się zmniejszył ( w końcu jest to jakoś oficjalnie międzynarodowo wszystko rejestrowane) i właśnie NIE MA jednego Jaka!
Myślę, że to ważna wiadomość i powinniśmy prosić Seaclusion o ponowne jej wklejenie tutaj.
-
@1maud
dlatego wyznaczono tę część, bo Ruscy uznali ją za "bezpieczną", jak jednak doskonale wiesz, wszystko, co wykopali i znaleźli archeolodzy zostało przekazane... ruskiej prokuraturze.
Wykonali więc w ten sposób kawał roboty dla Moskwy.
Nasuwa mi ta robota skojarzenie z filmem "Cleaner" ("Czyściciel") z Samuelem Lee Jacksonem (o facecie, który sprząta miejsca zbrodni), polecam Ci jego obejrzenie,
pozdr
-
@Free Your Mind + Intheclouds - listy pasażerów
podawałem na końcu poprzedniego wpisu, ale powtórzę tutaj:
oto listy pasażerów - i te planowane i te faktyczne:
http://zagloba.salon24.pl/172998,zagadka-i-pytania-brak-miejsc-lecz-44-fotele-zostaly-wolne
-
@Free Your Mind
Ja próbuję analizowac tekst stenogramów opublikowanych prze MAK, a nie wypowiedzi Paszkowskiego. Co to ma wspólnego?
-
@3toto "Czy godzina to za mało, aby poinformować swoje MSZ",
Pod warunkiem, że istnieje komunikacja telefoniczna. Trzeba by popytać pana wWerzchowskiego, Kwiatkowskiego, Sasina i Bahra, że o BORowikach nie wspomnę.
Łuszczę, że nasi chwaccy śledczy to uczynili.
-
@Free Your Mind
w tej notce autor opisuje wszystkie oznaczenia i numery samolotow nadane na wizyty 7 i 10 kwietnia
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:AIYFWjEchrwJ:re.blipi.pl/167cpc/View-kto-wiedzia-22-marca-e-10-kwietnia-rano-zepsuje-si-casa-image-at-tvp1+PLF+031&cd=3&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&source=www.google.pl
-
@1maud
jeszcze polecam Ci to:
"Polacy na siłę doszukują się winy za katastrofę smoleńską po stronie stronie rosyjskiej - uważa dziennik "Izwiestija".
"W swoim pragnieniu znalezienia jakiegokolwiek powodu do przerzucenia części odpowiedzialności za to, co się wydarzyło, na stronę rosyjską nasi sąsiedzi cały czas wymyślają coś nowego. Najpierw wbrew wszelkim pisanym i niepisanym regułom publikują fragmenty stenogramów rozmów kontrolerów lotów. Później planują odtworzenie lotu prezydenckiej maszyny przy użyciu swojego ostatniego Tu-154M, w którym nieoczekiwanie dochodzi do tajemniczych awarii" - pisze prokremlowska gazeta, komentując pracę polskich prokuratorów w Moskwie."
http://niezalezna.pl/5727-rosyjska-gazeta-polacy-wciaz-wymyslaja
Co tylko świadczy o skali ruskiej bezczelności. Nie dość, że gnoje opublikowali głosy zabijanych ludzi, to jeszcze mają pretensje, że ktoś się zajmuje prostakami z budy na Siewiernym, którzy klną na czym świat stoi. Nie dość, że w swym g... nym "raporcie" z wielką dokładnością cytują wulgarne określenia jednego z członków załogi Jaka dotyczące warunków na Siewiernym, to mają czelność upominać Polaków o dobrych manierach. Co za sowiecka swołocz.
Pozdr
-
@Martynka
TRZECIA ZAŁOGA
PILOCI: NN (NIEZIDENTYFIKOWANE ZWŁOKI)+ GEN.BŁASIK
Pan Generał Błasik miał uprawnienie i MÓGŁ być Pierwszym lub Drugim pilotem Jaka-40.
Nie widzę nic nonsensownego i złego w pilotowaniu Jaka-40 przez "OFICIELA" i pilota , który lubi latać!!!!
Wpisuje się to w interpretację że Pan generał Błasik PILOTOWAŁA.
Tak mógł pilotować...... ale Jaka40
-
@Alpha-Alpha
Skoro pan Bahr mógł telefonicznie kontaktować się z Baterem, to chyba ze swym szefem także.
-
@JS24
to prawda, jest tam wspomniane o tym wprost poniżej:
"10:42 - otrzymanie informacji o utracie łączności radiowej ze statkiem powietrznym przez dyżurnego Regionalnej bazy poszukiwawczo ratowniczej (RPSB) od dowódcy jednostki wojskowej 06755;
10:43 - ogłoszenie alarmu przez kierownika RPSB i wydanie rozkazu do wyjazdu zmiany dyżurnej;
10:46 - wyjazd samochodu Kamaz-43108 oddziału pożarniczego jednostki wojskowej 06755 na miejsce zdarzenia lotniczego;
10:48 - wyjazd samochodu GAZ-4795 NPSG (3 ludzi) RPSB z lotniska Smoleńsk „Południowy” na lotnisko Smoleńsk „Północny”"
s. 102 (spolszczonej wersji)
http://www.naszdziennik.pl/zasoby/raport-mak/raport_polski.pdf
Pozdr
-
@Free Your Mind
Ab rem:
http://niezalezna.pl/5701-sowiecki-kurs-generala-kozieja
"Szef BBN gen. Stanisław Koziej w sierpniu 1987 r. był na zabezpieczanym przez GRU kursie Sztabu Generalnego ZSRR. Gen. Koziej był w tym czasie również członkiem egzekutywy PZPR. Jako żołnierz I Zarządu Sztabu Generalnego w latach 1978-81 brał udział w opracowaniach planu ataku wojsk UW na państwa Europy Zachodniej.
Gen. Stanisław Koziej w latach 1978-1981 pracował jako podwładny płk. Ryszarda Kuklińskiego w I Zarządzie sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego. Obecny szef BBN brał udział w opracowaniach planu ataku na północną Europę, w którym miało wziąć udział 450 tys. polskich żołnierzy. Plan podpisał w 1970 r. gen. Jaruzelski. LWP miało dojść do Belgii. Na zajęcie Danii polscy planiści dali sobie trzy dni. Atak miał być prowadzony z użyciem ok. 200 ładunków jądrowych. Mapy tego ataku trafiły w 2006 r. do IPN, mimo protestów z MON, którym wówczas kierował Radosław Sikorski, a jego zastępcą był Stanisław Koziej."
Jako szef BBN zaprosił na XX-lecie Biura generała KGB Nikołaja Patruszewa, sekretarza Rady Bezpieczeństwa prezydenta Rosji i przyjaciela Władimira Putina."
-
@rych
nie rozumiesz, co ma wspólnego? Dotyczy Jaka-40 z Prezydentem i częścią delegacji, o którym cały czas pod dzisiejszym postem dyskutujemy. Wzmianka w ruskich stenogramach była punktem wyjścia do tejże przecież dyskusji.
-
@3toto
o ile mi wiadomo, to tragedia wydarzyła się jednak w Rosji i nie było w chwili tej tragedii żadnego polskiego świadka. W jaki więc sposób mógł Z PIERWSZEJ RĘKI uzyskać MSZ jakąkolwiek informację? Chyba tylko drogą iluminacji.
-
@Kazia
a ja mam taka perelke:
'Ławrow powiedział, że Rosja jest gotowa do wznowienia współpracy z Wielką Brytanią w zakresie działań antyterrorystycznych. Jednak dla tego celu koniecznym wydaje się być, według rosyjskiego ministra, koordynacja działań Federalnej Służby Bezpieczeństwa z jej brytyjskimi odpowiednikami. Według Ławrowa kontynuacja wysiłków w walce z terroryzmem jest „niemożliwa bez współpracy z FSB, jako wiodącą w Rosji służby zajmującej się tymi zagadnieniami”.
http://www.portal.arcana.pl/Lawrow-fsb-moze-wspolpracowac-z-brytyjskimi-sluzbami-specjalnymi,679.html#post
-
@Alpha-Alpha
tu jest artykuł sprzed paru dni:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110203&typ=po&id=po01.txt
ale nie ma mowy o brakującym Jak-u. Może Seaclusion jakiegoś linka znajdzie.
-
@Alpha-Alpha (2)
myślę, że te dziwne roszady na Okęciu dają się wyjaśnić właśnie tym ostrzeżeniem o terrorystycznym zagrożeniu.
-
@Free Your Mind
No jak nie było żadnego polskiego świadka? To kim byli dyplomaci oczekujący na prezydenta na płycie lotniska? To ja już nie wiem, jakich świadków masz na myśli?
-
@Alpha-Alpha
Wszystkie 4 Jaki są na stanie.
Można to prześledzić w galeriach takich jak np ta: http://www.skrzydla.org/ albo ta
Jak-40 044
http://jetphotos.net/showphotos.php?offset=0&where=|||||||1|||||044|||||||||||||||||||||||||||||||||||
Jak40 045
http://jetphotos.net/showphotos.php?offset=0&where=|||||||1|||||045|||||||||||||||||||||||||||||||||||
Jak-40 047
http://jetphotos.net/showphotos.php?offset=0&where=|||||||1|||||047|||||||||||||||||||||||||||||||||||
Jak-40 048
http://jetphotos.net/showphotos.php?offset=0&where=|||||||1|||||048||||||||||||||||||||||||||||||||||| .
--------
Historię lotów tych maszyn można zobaczyć tu:
Jak-40 044
http://www.libhomeradar.org/databasequery/results.php?qid=8273087&page=1
Jak-40 045
http://www.libhomeradar.org/databasequery/results.php?qid=7880341&page=0
Jak-40 047
http://www.libhomeradar.org/databasequery/results.php?qid=8273093&page=1
Jak-40 048
http://www.libhomeradar.org/databasequery/results.php?qid=8273097&page=1
-----
http://pl.wikipedia.org/wiki/36_Specjalny_Pu%C5%82k_Lotnictwa_Transportowego
Jak-40 (numer boczny: 044, data produkcji: 29 kwietnia 1979)
Jak-40 (numer boczny: 045, data produkcji: 29 kwietnia 1979)
Jak-40 (numer boczny: 047, data produkcji: 5 czerwca 1980)
Jak-40 (numer boczny: 048, data produkcji: 10 lipca 1980)
Ilość miejsc: Załoga: 2
Pasażerowie w wersji czarterowej: 21
Maksymalna: 32
Masa i obciążenie: zdjąć (m): 16:10
Bez obciążenia (m): 9,85
Płatny obciążenia (w tonach): 2,72
Landing (m): 16:10
Osiągi: prędkość przelotowa (km / h): 510
Range z maksymalną opłatę obciążenia (z zapasem paliwa) (km): 1350
Zasięg przy maksymalnej paliwa (km): 1800
Pułap (m): 8100
Wymagane izolator Runway (warunki ISA na poziomie morza) (m): 1250
----------------
http://lotniczapolska.pl/Jaki-40-w-komplecie,4972
Jaki-40 w komplecie
2008-12-15
Od kilku tygodni 36 specjalny pułk lotnictwa transportowego cieszy się wszystkimi czterema samolotami Jak-40. Po powrocie dwóch maszyn "przetrzymywanych" na Białorusi flota Jaków jest już w komplecie. Samoloty przeszły remont, zostały też doposażone.
W listopadzie br. na macierzyste lotnisko Okęcie powróciły dwa samoloty Jak-40 należące do 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego (047 i 048).
----------
Z moich spostrzeżeń:
Po tym remoncie Jaki-40 o numerach 047 i 048 zostały pozbawione godła na kokpicie. O44 i 044 mają je do tej pory.
--------
Uważam, że 10.04 nie doszło do żadnej katastrofy lotniczej, może jedynie Tu-154 wyjechał z pasa i musiał się przeciągnąć w związku z tym remont "102" w Samarze.
-
@irais
Acha, a spotkanie niech odbędzie się przy herbatce, najlepiej z konfiturami i polonem.
-
@aborygen vs Martynka
a pamiętacie, jak po chamsku insynuowano, że śp. gen. Błasik pilotował tupolewa?
(http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,12815280,wiadomosc.html?ticaid=1bc36)
"Z zeznań wojskowych pilotów wynika, że generał Andrzej Błasik mógł 10 kwietnia przejąć stery drugiego pilota Tu-154M. Weryfikowana jest również hipoteza, która zakłada, że to pod wpływem nacisku generała Błasika piloci tupolewa podjęli się próby lądowania na lotnisku Sewiernyj.
Według nieoficjalnych informacji generał Andrzej Błasik miał przejąć stery drugiego pilota, majora Roberta Grzywny, lub namówić kpt. Protasiuka, aby ten, mimo mgły, zdecydował się lądować na lotnisku Siewiernyj."
http://www.wprost.pl/ar/213570/Czy-10-kwietnia-general-Blasik-pilotowal-Tu-154-Prokuratura-bada-hipotezy/
A teraz rzućcie okiem na to:
"- Latał Pan z gen. Błasikiem jako pasazer, gdy on pilotował?
- Tak, miałem te przyjemnosc leciec z panem generałem samolotem Jak-40, na który dowódca był wyszkolony."
(...)
"- Czesc dziennikarzy do dzis chetnie kolportuje tezy, jakoby gen. Błasik mógł siedziec za sterami samolotu lub wpływac na decyzje załogi.
- Nie wyobrazam sobie, zeby dowódca usiadł za sterami tupolewa, bo nie miał do tego uprawnien, tym bardziej, jak podaja media, jezeli juz był w kabinie, to widział, jaka jest pogoda, co sie stało w ostatnich minutach lotu tupolewa, na to pytanie winna odpowiedziec komisja badajaca katastrofe. Nie przyjmuje takiej informacji, byłoby to wbrew logice, wbrew warunkom bezpieczenstwa i zdrowemu rozsadkowi, bo nikt na pokładzie tego samolotu nie był kamikadze - ani załoga, ani pan gen. Błasik."
http://www.radiomaryja.pl/pdf/pdf.php?r=ar&id=109629
Czy więc ruska DEZA obrabiana przez jakiś czas w mainstreamie, że śp. gen. Błasik siedział za sterami tupolewa nie miała zatuszować informacji, że wyjątkowo sterował on (z jakimś jeszcze drugim pilotem) Jakiem-40, na pokładzie którego był Prezydent i jakaś część delegacji?
-
@intheclouds
Od KIEDY Jaki były "przetrzymywane " na Białorusi?
-
NIE DAJCIE SIĘ WYPROWADZAĆ NA MANOWCE!
Operator Sławomir Wiśniewski zeznał przed prokuratorem:
"(...) leciał niesamowicie nisko. Od razu wiedziałem, że coś jest nie tak. Widziałem nawet podwozie samolotu, ponieważ był przechylony na prawe skrzydło (...)"
"(...) nie widziałem aby miał ułamane skrzydło (...)"
To nie jest relacja medialna. To są cytaty zeznania z akt sprawy.
A przecież Tupolev po uderzeniu w brzoze miał urwać lewe skrzydło
i rozpocząć beczkę schodząc w lewo.
-
@Kazia
to się nazywa braterstwo, po prostu.
-
@irais
ten Ławrow to faktycznie breżniewowski mędrzec.
-
@Free Your Mind
Witam !
Świst silników na Siewiernym
Wierzchowski mógł słyszeć jako "świst silników" odgłos wyemitowany nawet przez megafony a nie realnie lecacy samolot. Potem dziwnym trafem nagle ruscy zaczęli "biegać" jak poparzeni. Od razu przy tym, kierowali się tam gdzie trzeba. Oni wiedzieli GDZIE.
Wylot Yaka-40 z dziennikarzami,
Przesadzono ich do drugiego Yaka-40. Podano przyczynę - awaria. A może zaraz po odlocie dziennikarzy ten pierwszy Yak-40 był gotowy do lotu lub awaria była jedynie zmyłka ? No i te żarty z dziennikarzami o trzecim Yaku...
Pozdrawiam serdecznie,
-
@Free Your Mind
Twoja teoria o trzecim samolocie, który jakoby miał się pojawic "za 55 minut" oparta jest na błędnym tłumaczeniu stenogramu MAK-u, co udowodniłem. Tyle na ten temat. Szkoda, bo do tej pory uważałem Cię za człowieka przyjmującego argumenty innych, ale widzę, że i Ty czasem możesz działac w zaślepieniu.
Ale działaj dalej, a ja sobie te stenogramy dalej poczytam (w wersji oryginalnej). Może znajdę jeszcze coś ciekawego.
Pozdrawiam.
-
@aborygen
Proszę bardzo (historię Jaków śledziłam jakiś czas temu, dobrze, że zapisałam:)
http://lotniczapolska.pl/Jaki-40-wroca-w-lutym-,1051
Jaki-40 wrócą w lutym
Spośród czterech samolotów Jak-40, które zostały poddane remontom i modernizacji w zakładach lotniczych w Mińsku (Białoruś), dwa już wróciły. Powrót pozostałych planowany jest na trzecią dekadę lutego. Samoloty zgodnie z podpisaną umową przechodzą remont, modyfikację oraz doposażanie.
W lutym 2007 r. Departament Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON prowadził postępowanie, którego tematem był remont główny czterech samolotów typu Jak-40 (zadanie nr 2) oraz czterech silników lotniczych AI-25 (zadanie nr 1). Na wykonanie remontu silników złożono dwie oferty. Po ich rozpatrzeniu wybrano ofertę Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 3 w Dęblinie. Na wykonanie remontu samolotów wpłynęła jedna oferta – od firmy Bumar Sp. z o.o. Po negocjacji warunków oraz cen z Bumarem podpisano umowę. Ostatecznie wartość umowy z WZL nr 3 (remont silników AI-25) wyniosła 1 939 500 zł, a z Bumarem (remont samolotów Jak-40) 15 000 000 zł.
Remont samolotów Jak-40, połączony z ich modyfikacją oraz zabudową dodatkowych systemów i urządzeń został zlecony certyfikowanym zakładom remontowym w Mińsku na Białorusi. Efektem prac – obok doposażenia samolotów – jest przedłużenie ich resursu. Po powrocie do Polski samoloty mogą być użytkowane jeszcze przez 5 lat lub 6 000 godzin.
Dwa Jaki-40 już wróciły do macierzystego 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego na Okęciu. Jednak do przewozu najważniejszych osób w państwie nie są jeszcze dopuszczone – nastąpi to niezwłocznie po wykonaniu określonych czynności proceduralnych.
Kolejne dwa samoloty, przebywające w białoruskich zakładach, spodziewane są w Warszawie w trzeciej dekadzie lutego 2008 r.
Tymczasem zapowiadany na styczeń br. przetarg na nowe samoloty dla VIP-ów, które zastąpią wysłużone Jaki, nie został jeszcze ogłoszony (zobacz). Agencja Mienia Wojskowego informuje, że pracująca nad uzgadnianiem dokumentacji przetargowej komisja jest „prawie gotowa”. Trwają jeszcze prowadzone przez Ministerstwo Gospodarki prace nad założeniami offsetu, który towarzyszyć będzie umowie zakupu samolotów.
Sławomir Kasjaniuk
Polskie rządowe samoloty utknęły na Białorusi
pw
2008-09-09, ostatnia aktualizacja 2008-09-08 19:34
Przegląd rządowych maszyn Jak-40 miał się zakończyć w ubiegłym roku, ale Białorusini zatrzymali je z powodu toczącego się śledztwa.
Informacje o zatrzymaniu dwóch samolotów Jak-40 podał serwis TVP Info. Według oficerów dowództwa Sił Powietrznych sprawa jest skomplikowana. Jaki poleciały do Mińska na remont (chodziło m.in. o wymianę wysokościomierzy) w lipcu ubiegłego roku. Miały być gotowe w grudniu 2007 r. Po zakończeniu remontu okazało się jednak, że zamontowane, a jakoby kupione w Moskwie wysokościomierze mają zupełnie inne numery seryjne. Białoruskie władze podejrzewają, że w samolotach zamontowano wysokościomierze używane. Dopóki śledztwo nie zostanie zakończone, samoloty pozostaną w Mińsku.
W ubiegłym tygodniu w Mińsku była delegacja polskiego MON i najprawdopodobniej samoloty będzie można odebrać w połowie października.
Obecnie prezydent i rząd latają samolotami Tu-154 (jeden z nich też niedawno był remontowany). Na wyposażeniu 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego są obecnie cztery samoloty Jak-40. Są to maszyny przestarzałe (powstały w połowie lat 60.) i paliwożerne. Ze względu na poziom hałasu nie przyjmuje ich na lotniskach większość państw zachodnich. Dwa Jaki-40 wyprodukowane w 1979 roku mają być sprzedane. Te remontowane mają 28 lat i przez pewien czas będą jeszcze służyć polskim VIP-om.
Więcej... http://wyborcza.pl/1,76842,5673106,Polskie_rzadowe_samoloty_utknely_na_Bialorusi.html#ixzz1D9zQdbsU
http://www.altair.com.pl/start-505
Jak-40 wypadł z pasa w Mińsku
Należący do 36. splt Jak-40 (nr 044) wypadł z pasa lądując po oblocie kontrolnym po remoncie i modernizacji w zakładach remontowych w Mińsku na Białorusi. Samolot obrócił się o ponad 120°. Uszkodzenia maszyny są minimalne.
Do wydarzenia doszło w czasie oblotu kontrolnego, który dokonywała załoga z dowódcą pułku, płk. Tomaszem Pietrzakiem. Nie jest jasne co było przyczyną nietypowego zachowania samolotu. Możliwe, że spowodowała je śliska nawierzchnia pasa lub awaria podwozia (systemu blokady przedniego podwozia lub hamulców któregoś z podwozi bocznych). W wyniku uderzenia o przedmiot znajdujący się poza pasem lekkiemu uszkodzeniu uległa wewnętrzna klapa samolotu.
W mińskich lotniczych zakładach remontowych (407. MARZ) przechodzą okresowe remonty trzy Jaki-40 należące do 36. splt. Samoloty są też wyposażane w nowe urządzenia, m.in. odbiorniki GPS, system antykolizyjny, nowy radar pogodowy Bendix RDR-2100 i systemy łączności. W realizacji kontraktu pośredniczy Bumar.
Feralny Jak-40 miał wrócić po oblocie do Polski. W powstałej sytuacji załoga powróci do Warszawy samolotem rejsowym. Samolot przejdzie w Mińsku dodatkowy przegląd i naprawę powstałych uszkodzeń. Wczoraj w nocy wrócił do Warszawy Tu-154M (nr burtowy 102), który przechodził remont i doposażenie w zakładach remontowych w Moskwie. Tym samym najważniejsze osoby w państwie (premier, prezydent, marszałkowie sejmu i senatu) dysponują znowu dwoma samolotami Tu-154M zdolnymi do przewozu VIP. Jaki-40, którym wyczerpały się już resursy fabryczne, mogą przewozić jedynie urzędników niższej rangi.
Trwają przygotowania do ogłoszenia przez Agencję Mienia Wojskowego przetargu na 6 samolotów do przewozu na odległość 8 tys. km co najmniej 15 pasażerów. Tym razem przetarg ma uwzględniać koszty eksploatacji samolotów w okresie 25 lat, czyli odpowiadać standardom światowym. Uwzględniono także offset. Wskutek zawirowań politycznych ogłoszenie przetargu, planowane pierwotnie na listopad 2007, zostało przesunięte o kilka miesięcy. AMW podaje, że najbardziej prawdopodobnym terminem uruchomienia przetargu jest połowa stycznia 2008.
Decyzją ministra obrony narodowej z 21 września przetarg może zostać podzielony na 4 odrębne postępowania dotyczące: zakupu samolotów, przewozu VIP przed dostawą pierwszych maszyn, szkoleniu personelu latającego i technicznego oraz pozyskania wyposażenia specjalnego. Przygotowywany przez AMW przetarg dotyczy zakupu samolotów i szkolenia personelu. Być może zostanie uzupełnione warunkiem dostarczenia na okres przejściowy, przed dostawą pierwszych nowych samolotów, maszyn przejściowych do przewozu VIP.
http://lotniczapolska.pl/Jaki-40-w-komplecie,4972
Jaki-40 w komplecie
2008-12-15
Od kilku tygodni 36 specjalny pułk lotnictwa transportowego cieszy się wszystkimi czterema samolotami Jak-40. Po powrocie dwóch maszyn "przetrzymywanych" na Białorusi flota Jaków jest już w komplecie. Samoloty przeszły remont, zostały też doposażone.
-
@mailbox
"ŚWIST" silników wydaje Jak-40, dlatego nazywają go "latający gwizdek".
-
@intheclouds
jak przez mgłę :) przypominam sobie informację o drugim powrocie Jaka-40 10 (11?) Kwietnia ze Smoleńska, trzeba by jej poszukać. Zrazu chyba interpretowaliśmy ją jako drugi kurs tego samego samolotu.
Jest jeszcze taka ciekawostka:
"- MAK podał, że lot 10 kwietnia był "międzynarodowym, nieregularnym, czyli jednorazowym lotem, z celem przewozu pasażerów". Co to znaczy?
Ryszard Rutkowski: - Tak np. określa się loty czarterowe, które są doraźnie zgłaszane. Według raportu MAK strona rosyjska nie zakwalifikowała lotu 10 kwietnia jako lotu HEAD(przewozu głowy państwa – red.). Określenie statusu lotu następuje przed lotem, w momencie przygotowania wizyty – na drodze dyplomatycznej między Polską a Rosją. Mówiąc o nieregularnym locie międzynarodowym, Rosjanie uznali, mówiąc kolokwialnie, że lot prezydenta na obchody do Katynia to wizyta półoficjalna. Lot z 7 kwietnia premiera Donalda Tuska, który odbył się na zaproszenie premiera Federacji Rosyjskiej, został zakwalifikowany jako wizyta oficjalna i zgłoszono go jako lot wojskowy o statusie HEAD. Lot 10 kwietnia potraktowano jako normalny przelot statku cywilnego w rosyjskiej przestrzeni powietrznej."
http://www.rp.pl/artykul/594191.html
Czy nie było takiej zmiany kwalifikacji lotu tupolewa (przez Rusków), dlatego, że doszło do rozdzielenia delegacji na Okęciu, czyli dlatego że Prezydenta umieszczono w innym statku powietrznym?
-
@FYM
O godz. 10:32:34 Krasnokutskij mówi do Plusnina: "Это решение (нрзб) международного номер один, он там сам (нрзб). Chodzi o tego, który, mimo wielokrotnych ostrzezeń Krasnokutskiego i Plusnina kierowanych do Moskwy, ze na "Siewiernym jest mgła, nie ma warunków do lądowania, i zeby skierowac "głownego Polaka" od razu na lotnisko zapasowe, podjął decyzję o skierowaniu TU-154 do Smoleńska. Czy zostało ustalone, kim był ten "międzynarodowy nr 1"?
To jest w moim przekonaniu bardzo istotny wątek.
-
@rych
no widzisz, jeszcze parę godzin temu zwracałeś się do mnie "drogi", a teraz już mówisz o moim zaślepieniu.
Żegnam Cię więc bez bólu, Rychu, ale już nie komentuj u mnie, dobrze?, tylko działaj bez zaślepienia rzecz jasna, na swoim blogu.
-
@Bolesław Bolesławski
relacje Wiśniewskiego to ja na pamięć niemal znam.
Kto tu jeszcze o brzozie i beczce mówi?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@intheclouds
Dzieki!
-
@Free Your Mind
Tak, podawałam to w uzupełnieniach do mojej notki: http://clouds.salon24.pl/268618,dwa-jaki-i-tupolew-kolejno-5-30-6-50-7-27
Podałam tam też taką informację:
"Sześcioosobowa drużyna rosyjskich poborowych zabezpieczających teren lotniska w Smoleńsku miała zakaz używania jakichkolwiek urządzeń rejestrujących. Powiedziano im o tym w trakcie porannej odprawy. Wszyscy żołnierze musieli zdać własne telefony komórkowe do depozytu. Żołnierzy poinformowano, że przylecą trzy samoloty z Polski, w jednym z nich będzie prezydent RP".
www.naszdziennik.pl/index.php
-
Ponawiam pytanie o rozstaw kół IŁ-76
Czy wiecie?
-
@Free Your Mind
W sytuacji zagrożenia "atakiem terrorystycznym" pozycja gen. Błasika za sterami Jak-40 jest jak najbardziej wiarygodna.
On to (chyba?) był nawyższym stopniem (i wprawą) PILOTEM który mógłby pilotowac tzw SAMOLOT Z PREZYDENTEM NA POKŁADZIE!
umiejscowionym w strukturach NATO, posiadającym zaufanie Pana Prezydenta.
Stąd też nienawiść i ataki na Pana Generała, gdyż najprawdopodobniej "MĘŻNIE STAWAŁ W POLU".
W POLU walki o życie Pana Przezydenta.
Stąd wściekłość, oraz zhańbienie(medialne), jak i fizyczne ATRYBUTÓW POLSKIEGO munduru ,w którym pilotował.
Jeśli uwielbiał pilotować - to była to wymarzona okazja(10.04) do spełnienia swych pragnień podczas pełnienia SŁUŻBY!!
Służby ku chwale Rzeczypospolitej!!!!
Żaden inny Generał( uczestniczący w 10.04) nie doznał takich zniewag jak SP GENERAŁ.
Dlaczego?
-
@Free Your Mind
A co,jeśli Aborygen trafi na coś ciekawego i Gen.Błasik i NN byli w składzie załogi Jaja?Czy to ma sens w świetle dotychczasowych ustaleń w hipotezie 2M?Czy miałaby sens hipoteza 2M+TU,Jak,Jak?
-
@mailbox
"Od razu przy tym, kierowali się tam gdzie trzeba. Oni wiedzieli GDZIE."
Właśnie wiedzieli dokładnie GDZIE, chociaż nawet w wieży nie widzieli, gdzie dokładnie miał spaść tupolew:
"10:40:59: KL: Ile można czekać?
10:41:02: KL: Odejście na drugi krąg.
10:41:07: KL: Odejście na drugi krąg.
10:41:09: KL: Gdzie on jest?
10:41:11: Odejście na drugi krąg.
10:41:14: KL: K...a, no gdzie on jest?
10:41:16: Kierownik Strefy Lądowania: Ch.. go wie, gdzie on jest.
10:41:18: KL: 101.
10:41:20: KL: K...a mać.
10:41:24: Krasn: Moim zdaniem, k...a
10:41:31: KL: K...a
10:41:34: KL: 101.
10:41:38: Kranoskutski: K...a!
10:41:44: KL: 101.
10:41:48: Krasn: K...a, rzucajcie tam straż, dokąd k...a!"
http://www.tvn24.pl/12690,1689919,0,1,przeczytaj-stenogramy-z-rozmow-kontrolerow,wiadomosc.html
Pozdr
-
@Free Your Mind
Jak sobie życzysz, drogi FYM-ie. Życzę sukcesów w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej, bo sam jestem tym zainteresowany. Życzę Ci również, abyś swoje teorie budował na prawdzie. Bo najgorzej, jak sie popełni (zapewne niezamierzony) błąd w załozeniu. A i inni, dla których jestes juz wyrocznią, na tym cierpią no i cała sprawa też.
-
@Augustynka
Ma, jak najbardziej. Wyjaśnia się też, dlaczego nawigator, który nie miał wystarczających uprawnień do lotu tutką, niby nią poleciał. Miał rewelacyjne uprawnienia do pilotowania Jak-40 (poleciał Jakiem wraz z Błasikiem). Tutką poleciał jeden NN.
-
@Free Your Mind
Czytaj uważnie.
Nie chodzi o "rzekomą brzozę" lub "rzekomą beczkę".
Zwróć uwagę w jego zeznaniu na opis: "był przechylony na prawe skrzydło".
Chodzi o powstające pytanie czy Wiśniewski widział na pewno Tupoleva 101, czy jednak jakiś inny samolot, który za kilka sekund runął na glebę.
Jeszcze raz:
"(...) leciał niesamowicie nisko. Od razu wiedziałem, że coś jest nie tak. Widziałem nawet podwozie samolotu, ponieważ był przechylony na prawe skrzydło (...)"
-
@intheclouds
dzięki, podam tylko pełny link do tego artykułu:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101108&typ=po&id=po15.txt
-
@aborygen
być może z tego powodu tak Ruscy sponiewierali pamięć śp. gen. Błasika w swym załganym "raporcie".
-
@Intheclouds
Więc NN byłby drugim pilotem?Czy jakaś polska rodzina nie zauważyła przypadkiem,że jej brakuje 1 osoby ;) (śmiech prze łzy).
-
@Bolesław Bolesławski
takim tonem komentuj może na swoim blogu. I też czytaj mnie uważnie. Bo o Wiśniewskim napisałem mnóstwo notek.
-
@Free Your Mind & Intheclouds
Witam !
Przy założeniu, iz poleciały Tutka i drugi Yak-40:
może ruscy nie wiedzac którym samolotem leci Prezydent musieli "zabezpieczyć" oba. Tutkę i Yaka-40.
@Intheclouds, 11.02.2011 14:13
""ŚWIST" silników wydaje Jak-40, dlatego nazywają go "latający gwizdek"."
Od Wierzchowskiego nie mozna jednak wymagać rozróżniania "świstu silników" Yaka czy Tutki...
Pozdrawiam serdecznie,
-
@FYM, aborygen, ALL
RE:
https://picasaweb.google.com/102239713556118879971/Okecie?authkey=Gv1sRgCNC-qeiNw7uJqwE#
FYM:
"litery z nazwą portu mogą się rozmywać jeśli fokusujesz aparat (kamerę) na sylwetce samolotu - w tym nie widzę nic dziwnego, aczkolwiek już przywykłem do tego, że ze zdjęciami tupolewa dzieją się dziwne rzeczy i rozmaici rzeźbiarze przy nich pracują"
- that's why I included Fotos 2&3! Focus is on planes there, too. "WARSZAWA" letters are almost human height!
No amount of "off-focus" makes them this unreadable! I magnified letters to max - there are random pixels only, they don't pile up to letters!
And airport in general differs a lot from other photos included!
And this: if we are so "focused" on plane, why forget to attach chassis? He,he.
https://picasaweb.google.com/102239713556118879971/Okecie?authkey=Gv1sRgCNC-qeiNw7uJqwE#5572280903279047106
O, yes! Then "WHY?", tak? We have more "red-white" Tu in all sites now, than there are planes on the Planet, and multiplying every day like caviar - WHY ALL THE EFFORT?
P.
-
@rych
właśnie tak sobie życzę, drogi Rychu. Ja stosuję się do prostej zasady od 5 już lat prowadzenia tego bloga - nikogo nie obrażam za to, co głosi, no chyba że przyjdzie trol albo jakiś inny komentator zaczynając dyskusję od "ty ciulu". Nikomu złego słowa nie piszę, bez względu na to, jak bardzo różni się w poglądach ode mnie, jeśli nie przekracza tej delikatnej granicy między krytykowaniem poglądu a krytykowaniem osoby. Jeśli zaś ktoś pisze, że jestem zaślepiony, zachowuję się jak wyrocznia, jestem głupi, tępy, mam klakierów, szukam wyznawców, niczego nie rozumiem, konstruuję fantastyczne scenariusze, popadam w paranoję itd. itd., co już na tym blogu wiele razy czytałem - to ja taką dyskusję z takimi ludźmi uważam za zakończoną już w pierwszej sekundzie.
Ludzi, którzy sprowadzają dyskusję do atakowania osób nie uważam za dyskutantów.
Bywaj.
-
@Augustynka
Będąc Pierwszym Pilotem samolotu, którym podróżuje Prezydent RP innego znaczenia nabierają teraz słowa :
"Mechanizacja skrzydła przeznaczona jest do ..."
Pan Generał ukazywał swoja wiedzę Pierwszej Osobie RP.
Nic w tym złego, jest to wręcz powód do dumy ,że pomimo "utknięcia za burkiem" sercem i duchem pozostał PILOTEM!
Coraz bardziej staje się to prawdopodobne.
-
@seaclusion
słuchaj, bo tu było pytanie do Ciebie, w kwestii informacji o jakimś brakującym Jaku-40. Intheclouds twierdzi, że żadnego nie brakuje, bo sprawdziła. Ja też sądzę, że Jak-40 skierowany na inne lotnisko mógł wylądować zupełnie spokojnie, ale to też rzecz do wyjaśnienia.
Pozdr
-
@Augustynka
Rozumiem, że to ktoś, kto nie miał rodziny... A może jednak ruscy przysłali swojego własnego nawigatora, o którego braku się sporo mówiło. I to może on to ten NN?
-
@Inthecoluds
Witam !
O KOMUNIKACIE o mozliwym zagrożeniu terrorystycznym jednego z samolotów Unii Europejskiej pisałem ja, zapraszam
Pozdrawiam serdecznie,
-
@intheclouds
UFFF!!!!
Nieprawdopodobne, ale....
Pierwszy Pilot: gen Błasik-- ok realne - akceptowane.
Polak, Wysoki stopień, struktury NATO , etc- mozna być pewnym,że powieża się samolot w dobre ręce.
Drugi Pilot ROSJANIN (znający realia lotnicze Rosji) - nie wiem , nie za bardzo przekonuje mnie taki zestaw w kabinie.
-
@Augustynka
jak wiesz, nic na razie nie jest stuprocentowo pewnego, lecz sprawdzamy różne wątki.
Na razie jeszcze nie ma potwierdzenia tak podstawowej rzeczy jak ta, że 9 kwietnia była w mediach informacja o zagrożeniu terrorystycznym (możliwy atak na unijny samolot). Jeśli była, to bardzo możliwy jest opisany przez Intheclouds - bo to jej, podkreślam, koncepcja - scenariusz, w myśl którego na lotnisku dochodzi do rozdzielenia delegacji.
Hipoteza 2M wzięła się stąd, że poddaliśmy w wątpliwość autentyczność "miejsca katastrofy na Siewiernym", wychodząc z paru istotnych przesłanek, które na pewno już znasz. Od tej pory zaczęło się sprawdzanie różnych wątków i to sprawdzanie zaowocowało nowymi ustaleniami. Nie muszę dodawać, że jeśli faktycznie doszło do użycia nieplanowego Jaka-40, to nie ma śladu po jego upadku na Siewiernym, więc tam nie mógł dolecieć. Mógł spokojnie dolecieć na Jużnyj.
Mówiąc w skrócie, hipoteza 2M głosi po prostu, że nie było katastrofy na Siewiernym, że na Siewiernym przygotowano inscenizację katastrofy (by ukryć zamach), a zamachu (terrorystycznego) dokonano gdzie indziej. Czy tego zamachu dokonano na jednym samolocie czy na dwóch - to jest do ustalenia. Wiemy, że wszyscy członkowie delegacji zginęli. A staramy się zrekonstruować to, jak przebiegał ich przelot do Smoleńska.
-
@40000000
Wing span 50.50 m (165 ft 8 in)
Wing aspect ratio 8.5
Length: overall 46.60 m (152 ft 10½ in)
fuselage 43.60 m (143 ft 0½ in)
Fuselage: Max diameter 4.80 m (15 ft 9 in)
Height overall 14.76 m (48 ft 5 in)
Tailplane span 17.40 m (57 ft 1 in)
Wheel track 8.16 m (26 ft 9¼ in)
Wheelbase 14.17 m (46 ft 6 in)
Rear-loading aperture: Width 3.40 m (11 ft 1½ in)
Height 3.40 m (11 ft 1½ in)
Side doors (each):
Height 1.90 m (6 ft 2½ in)
Width 0.86 m (2 ft 9½ in)
-
@aborygen vs Augustynka
ten komunikat o mechanizacji skrzydeł miał mówić nawigator tupolewa, przypomnę.
-
@Free Your Mind
TROCHE NIE NA TEMAT ;-)
A szto to za samoliet bez szassy stait na aerodromie ?
Widac to czeste przypadki.
Samolot Warszawa-Moskwa lądował w Moskwie bez podwozia
mig, IAR2011-02-11, ostatnia aktualizacja 4 minuty temu
Praca lotniska została czasowo ograniczona z powodu awarii samolotu. Przedstawicielka lotniska poinformowała, ze samolot lądował bez wypuszczonego podwozia na lotnisku Wnukowo.
Samolot rejsowy Warszawa - Moskwa lądował na podmoskiewskim lotnisku Wnukowo - 3 bez wypuszczonego podwozia. Jak poinformowała agencja Interfax - maszyna wylądowała bez komplikacji, nikt z pasażerów i załogi nie odniósł żadnych obrażeń.
-
@maxoo
Aha ten parametr to Wheel track
-
@na-kursie-i-na-sciezce
ciekawy news, a jest jakieś zdjęcie?
-
@Free Your Mind,All
Boże,czyżby zaczynało nam się składać???Czy Wy wszyscy tez macie takie wrażenie,że od wczoraj szybko poszło?
-
Dane techniczne IL-76 są tu
http://vnfawing.com/forum/viewtopic.php?t=481&sid=600c88cecaab0dce3573f9fe3bcf095d
-
@Free Your Mind
A tutaj ten sam news /kpiuj-wklej/ po dwoch minutach pozniej. Pojawia sie juz typ samolotu. Z naszym Jakiem-Tutka jakos dlugio im trwalo ustalenie tego. To wspanialy przyklad jak agencje dzialaja.
Samolot z Warszawy do Moskwy lądował w stolicy Rosji bez podwozia
mig, IAR2011-02-11, ostatnia aktualizacja 6 minut temu
Samolot lecący z Polski do Rosji lądował bez wypuszczonego podwozia na lotnisku Wnukowo. Praca lotniska została czasowo ograniczona - poinformowała przedstawicielka portu lotniczego.
Lecący z Warszawy do Moskwy samolot Hawker-125 lądował na podmoskiewskim lotnisku Wnukowo - 3 bez wypuszczonego podwozia. Jak poinformowała agencja Interfax, maszyna wylądowała bez komplikacji, nikt z pasażerów i załogi nie odniósł żadnych obrażeń.
-
@na-kursie-i-na-sciezce
Ubawiles mnie FYMie setnie pytaniem o zdjeciem z Wnukowa. Zdjecia od swołoczy niestety bym nie oczekiwal.
Newsa znalazlem na:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9092207,Samolot_Warszawa_Moskwa_ladowal_w_Moskwie_bez_podwozia.html
Pozdr
-
@aborygen
Jak-40
gen. Błasik + kpt. Artur Ziętek
Tu-154
Protasiuk, Grzywna, Michalak + NN (Rosjanin?)
-
@intheclouds
w sumie nie musi brakować 1 Jaka,chyba w wersji TU+Jak+Jak nie musi być rozwalony 1 Jak?
-
@intheclouds
Czy TU i Jak potrzebują tyle samo osób jako załogi czy też niekoniecznie?
-
@intheclouds
No właśnie - z polskiej odpowiedzi na raport MAK wydalo mi sie ze w sposob zawoalowany mowia o bytnosci na pokladzie ktoregos z samolotow - ruskiego nawigatora.
-
@na-kursie-i-na-sciezce
cholera, a przydałoby się :)
Pozdr
-
@intheclouds
Napisałaś:
"Jak-40
gen. Błasik + kpt. Artur Ziętek
Tu-154
Protasiuk, Grzywna, Michalak + NN (Rosjanin?) "
ZGODA- Była by z "polskiej" strony pełna "maskirowka" przelotu Najwyższych podczas " zagrożenia terrorystycznego" czyli PEŁNE PRZYGOTOWANIE DO ZAMACHU!
Dlatego NIKT nie mógł przeżyć!!!!
-
@intheclouds
Błasik zasiadał jako pilot, ale w JAK-40:
http://www.wprost24.pl/ar/215756/Zapis-smierci/?O=215756&pg=2
"Z kolei wdowa po Arturze Ziętku, który był nawigatorem w rozbitym tupolewie, zeznała, że mąż nie narzekał wprawdzie na atmosferę w pracy, ale na jedno się skarżył – na wspólne loty z generałem. „Błasik wchodził na pokład (…), po czym mąż zwalniał na polecenie gen. Błasika miejsce drugiego pilota i gen. Błasik leciał już jako drugi pilot (…). Taka sytuacja miała miejsce z pewnością kilka razy" – zeznała.
Pilot jaka-40 Rafał Kowaleczko stwierdził, że Błasik nigdy nie wywierał presji na pilotów. Jeśli czegoś chciał, to po prostu brał sprawy w swoje ręce. Dosłownie. „Panie poruczniku, pan siedzi na moim miejscu. Ja będę leciał" – miał kiedyś usłyszeć od niego Kowaleczko. „Tak zachowywał się tylko i wyłącznie gen. Błasik. Ja takich sytuacji miałem około trzech, w tym czasie siedziałem w przedziale pasażerskim. Gen. Błasik kazał mi opuścić fotel pilota jeszcze przed startem. I siedział na moim miejscu do momentu lądowania. Takie zdarzenia miały miejsce w 2008 i 2009. Były to loty do Dęblina i Malborka (…). Inni moi koledzy z jaka-40 też spotykali się z takim zachowaniem” – zeznał w prokuraturze. Bywało tak, że Błasik zjawiał się w kokpicie jeszcze przed startem, siadał za sterami, a pilotowi kazał zostać na ziemi. Kowaleczko przyznaje jednak, że nie słyszał, by generał zachowywał się w ten sposób także w tupolewach".
-
@Augustynka
'w sumie nie musi brakować 1 Jaka,chyba w wersji TU+Jak+Jak nie musi być rozwalony 1 Jak?"
Nie musi brakować. Mógł spokojnie wylądować, bez świadków, z dala od Siewiernego, np. na Jużnym.
-
@Augustynka
"Czy TU i Jak potrzebują tyle samo osób jako załogi czy też niekoniecznie?"
Tu-154 - 2 pilotów, nawigator, i mechanik pokładowy
Jak-40 - 2 pilotów
-
@intheclouds, aborygen, ALL
This is something bothering me for long, long time.
Why crew 4 vs. crew 7 for one same plane ???
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7810586,Pogrzeby_czlonkow_zalogi_TU_154___Teraz_jak_orly_beda.html
2010-04-25, ostatnia aktualizacja 2010-04-25 21:42
>>> 4
article is about 4 people only, ONLY 4 FOTOS of CREW...
"Ppłk pil. Robert Grzywna, ppor. Andrzej Michalak, Justyna Moniuszko i Natalia Januszko zginęli 10 kwietnia w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem"
"Wczoraj <<<when is that?>>> pochowani zostali pierwszy pilot major Arkadiusz Protasiuk i nawigator kapitan Artur Ziętek. Wcześniej w Białymstoku pożegnano trzecią stewardessę, Justynę Moniuszko.
Ppłk pil. Robert Grzywna, ppor. Andrzej Michalak, Justyna Moniuszko i Natalia Januszko zginęli 10 kwietnia w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem, którym polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim udawała się na obchody 70. rocznicy mordu katyńskiego." End
***Wczoraj is now removed.
VS: 7
http://www.rmf24.pl/foto/zdjecie,iId,167744,iSort,1,iTime,1
"Załoga samolotu, który rozbił się niedaleko Smoleńska"
por. pil. Artur Karol Ziętek
Natalia Maria Januszko
mjr pil. Robert Marek Grzywna
kpt. pil. Arkadiusz Protasiuk
Justyna Moniuszko
chor. Andrzej Michalak
Barbara Maria Maciejczyk
-------------------------------------
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100411/KRAJ/185573657
Also in: gs24.pl, gp24.pl, gk24.pl
Katastrofa w Rosji. Załoga samolotu Tu-154M, który rozbił się koło Smoleńska
Trzej oficerowie, podoficer i trzy stewardessy, zginęli na miejscu w momencie katastrofy rządowego Tupolewa.
7 people: mjr pil. Robert Karol GRZYWNA, kpt. pil. Arkadiusz PROTASIUK, por. Artur Karol ZIĘTEK, chor. Andrzej MICHALAK, M.JANUSZKO, J.MONIUSZKO , M.MACIEJCZYK
-
@intheclouds
Czyli pora na wzięcie poważnie "na tapetę" hipotezy o 3 samolotach i skonfrontowanie jej z ty,co już wiemy i z tym,do czego nie pasuje.A jeśli nie pasuje,to może zweryfikować to,do czego nie pasuje :)
-
@Augustynka
ja bym powiedział, że widzimy na razie fragmenty historii, to wciąż nie jest całość. Koronnym dowodem byłaby potwierdzona informacja z MSZ-u, że na Okęciu 10 Kwietnia doszło do rozdzielenia delegacji i wysłania jej części nieplanowym Jakiem-40, którego przelot i miejsce lądowania były utajnione ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa lotu (w związku z ostrzeżeniem o możliwym ataku terrorystycznym na jakiś unijny samolot).
Takiej informacji nie mamy. Nie mamy też zapisów z okresu 7.15-8.38 na wieży w Siewiernym, kiedy musiały toczyć się rozmowy dotyczące sytuacji na Okęciu. Nie mamy żadnych, ale to żadnych informacji z wieży w Jużnym, poza tą, że jednego z jej kontrolerów dość szybko wysłano na drugi koniec Rosji.
Mamy jednak ślady:
1) to co znalazł Markowski,
2) "Sześcioosobowa drużyna rosyjskich poborowych zabezpieczających teren lotniska w Smoleńsku miała zakaz używania jakichkolwiek urządzeń rejestrujących. Powiedziano im o tym w trakcie porannej odprawy. Wszyscy żołnierze musieli zdać własne telefony komórkowe do depozytu. Żołnierzy poinformowano, że PRZYLECĄ TRZY SAMOLOTY z Polski, w jednym z nich będzie prezydent RP. (podkr. F.Y.M.)", co znalazła intheclouds,
3) doniesienia medialne o Jaku-40 z Prezydentem oparte na relacji Paszkowskiego i Reutersa,
4) informację o zagrożeniu terrorystycznym 9 kwietnia i (nazajutrz) dziwnych roszadach na Okęciu.
Czy to wszystko nie jest ślepą uliczką? Sprawdzimy :)
Istotne wydaje się to, że jeśli zamachowcy szykowali atak wyłącznie na tupolewa (zgodnie z oficjalnymi planami wylotu, gdzie jest mowa tylko o dwóch samolotach - Jak-40 i Tu-154M; a wiemy, że te plany kursowały dość swobodnie w różnych kręgach), to nagła decyzja poranna 10 Kwietnia, że Prezydent (np. z generalicją) poleci dodatkowym Jakiem-40 ze względu na zagrożenie terrorystyczne mogła być jakąś komplikacją planów, o ile, jak sugerował w komentarzu wyżej 154, nie została także wpisana w scenariusz zamachu.
-
@Free Your Mind
Do diabła,czy nie znajdzie się choć jeden człowiek z lotniska,który by powiedział z całą pewnością ile i jakie samoloty wystartowały do Smoleńska???
-
@Augustynka
PODSTAWA JEST WARSZAWA-OKĘCIE
Przyjazd Pana prezydenta, i godzxiny odlotu.
Jak-40 musiał wylecieć o 6:50.( MSZ -Paszkowski, wczorajsze odkrycie Markowskiego)
TUPOLEW odleciał o 7:27 ( "dowód" z prezentacji Millera- Ciemniaki się tego teraz nie wyprą)
Cokolwiek jeszcze o Jak-40 z 6:50.
Uważam, że pękło!
Ale czy z tym możemy się gdzieś przebić.
Pan Macierewicz będzie czekał na raport Millera , aby wskazać nieścisłości i pogrzebać ciemniaków.
Tylko-- co to nam przyniesie.
-
@intheclouds
co do Jużnego, to kontrolerzy kłamią, mówiąc, że nie mieli żadnego kontaktu z polskim samolotem (materiał wideo - dzienikarka rozmawiała z jednym z kontrolerów, a prokuratura rzecz jasna, nie badała tego wątku, bo ma ważniejsze sprawy):
http://www.tvn24.pl/0,1690641,0,1,kto-odbiera-telefony-ze-stenogramow-z-wiezy,polska_i_swiat.html
Tu pada też informacja, że ten kontroler, co pracował 10 Kwietnia na Jużnym został przeniesiony do Astrachania (1500 km od Smoleńska w linii prostej). Nie podejrzewamy, oczywiście, by ktoś z polskich instytucji badających sprawę (prokuratura, komisja Millera), chciał osobiście się fatygować do Astrachania, by przesłuchać tego kontrolera. O ile gość jeszcze żyje. Bo jak widział 10 Kwietnia za dużo, to już może jest na tamtym świecie, a więc bardzo daleko stąd.
-
@
Znalazłam jeszcze taką informację:
"Jakie doświadczenie miała załoga?
- Kpt. Arek Protasiuk, mój kolega z roku z Dęblina, miał 3,5 tys. godzin nalotu, mjr Robert Grzywa spędził w powietrzu ok. 2 tys. godzin. Obaj byli bardzo doświadczonymi pilotami. Pojawia się pytanie, dlaczego kapitan był pierwszym, a major drugim pilotem. W lotnictwie istnieje zasada, że pierwszym pilotem jest ten, kto ma wyższe uprawnienia na dany typ samolotu; wówczas ten, kto ma wyższy stopień na ziemi, wykonuje jego polecenia. Robert do tej pory latał głównie na samolotach Jak-40.
Więcej... http://wyborcza.pl/1,76842,7764702,Piloci__Potrafimy_odmawiac.html#ixzz1Df3cmWI2
W Jaku mógł być zamiast Ziętka Protasiuk np., ale tylko przypuszczam po powyższym fakcie.
Na tej samej stronie podane jest, że w 36. Pułku są tylko 3 Jaki:
Ile jest obecnie samolotów w 36. Pułku?
- Trzy samoloty Jak-40. I drugi Tu-154, który ma wrócić z kapitalnego remontu z Rosji 24 lipca.
-
@Augustynka
powinien się znaleźć, o ile za taką informację nie płaci się głową.
-
Nawigator
"W ocenie Aleksandra, nawigatora samolotów wojskowych, załoga polskiego Tu-154M zachowywała się nieprofesjonalnie: — Nawigator stale podawał wysokość, jednak w czasie zniżania ani razu nie skonfrontował jej z odległością od lotniska. Nawigator miał nalatane na tym typie samolotu zaledwie 30 godzin. Mam poważne wątpliwości, czy posiadał uprawnienia do lądowania przy minimum pogodowym tego lotniska".
----
http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/302032,Bogdan-Klich-to-MON-zrezygnowal-z-rosyjskiego-nawigatora-w-Tu-154M
Bogdan Klich: to MON zrezygnował z rosyjskiego nawigatora w Tu 154M
Zrezygnowaliśmy z lidera na dwa loty do Smoleńska, bo nie dostaliśmy go na czas od strony rosyjskiej - oświadczył szef MON Bogdan Klich.
Powołując się na informacje z 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, Klich twierdził w piątek w Mirosławcu, że 18 marca 2010 r. pułk wystąpił do strony rosyjskiej o aktualne mapy terenu wokół lotniska Smoleńsk Siewiernyj oraz o tzw. lidera - czyli rosyjskiego nawigatora dla polskiej załogi, który byłby pomocny w procedurze lądowania i korespondencji ze smoleńską wieżą.
"Ponieważ w ciągu dwóch tygodni nie otrzymaliśmy od Rosji ani jednego ani drugiego, a wizyty miały się odbyć lada moment - jak twierdzi dowództwo i lotnicy z 36. pułku - 31 marca zrezygnowano z lidera. Zrezygnowano tylko dlatego, że pilot Arkadiusz Protasiuk spełniał wszelkie warunki do komunikowania się w języku rosyjskim. Znał ten język - co zresztą potwierdził pan Aleksiej Morozow podczas konferencji w MAK" - dodał Bogdan Klich.
Tymczasem rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa przypomniał, że już we wrześniu zeszłego roku prokuratura ustaliła, że to nie strona rosyjska zignorowała polskie wnioski o wyznaczenie lidera do naszych załóg lądujących 7 i 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku. Według niego z ustaleń śledztwa wynika, że to strona polska postanowiła nie występować o lidera, bo zestawiła załogi samolotów w ten sposób, aby były w nich osoby znające język rosyjski.
B. ambasador RP w Moskwie Jerzy Bahr ujawnił w zeszłym tygodniu, że przygotowując rosyjskie wizyty premiera i prezydenta zetknął się z tym, iż to Rosjanie pytali nas, czy chcemy skorzystać z pomocy ich nawigatorów, którzy pomogą naszym pilotom w lądowaniu. "To pytanie przesłaliśmy do Warszawy. Odpowiedziano, że nie" - powiedział Bahr, nie precyzując, kiedy dokładnie Rosjanie go o to pytali.
-
@Free Your Mind,Intheclouds,Aborygen
Wiem,wiem,powoli,analiza,dociekanie,przesiewanie,porównywanie...Ale to sprzeczne z moją naturą:)Ja chcę już!:)))
Tak mi się pomyślało,że ta sprawa z Rexturbo i gini wypadła właśnie teraz,bo zrobiliśmy krok w dobrym kierunku.Zrobiliśmy...jakby ja osobiście miała jakieś zasługi :)
-
@Free Your Mind, All
padlo pytanie o ten alarm terrorystyczny
Prokuratorzy prowadzacy sledztwo to potwierdzili (!)
cytat:
"Był sygnał o groźbie uprowadzenia samolotu w przeddzień lotu do Smoleńska - przyznał prokurator Ireneusz Szeląg z warszawskiej prokuratury wojskowej."
zrodło
http://www.eostroleka.pl/katastrofa-w-smolensku-byl-sygnal-o-grozbie-uprowadzenia-samolotu,art20958.html
nie wiem na ile wiarygodne, ale powoluja sie na RMF FM/ wp.pl
-
@Betamax
Któryś z blogerów pisał,że ten komunikat wisiał 9.04. i 10.04. do południa,potem zaczął znikać z netu,aż zamilkło wszystko.
-
@Free Your Mind
Zastanawia mnie ta wrzuta ze zdjęciem Tupolewa.
jaki był cel dostarczenia TAK ZMANIPULOWANEGO ZDJĘCIA?
Ono przecież nie tylko dyskwalifikuje osobę nadawcy , jest wyraźnym potwierdzeniem manipulacji numerami samolotów( być możne manipulacji samolotami) w oficjalnych przekazach ciemniaków(raport Millera).
Pokazywanie blogerom i komentatorom że ciemniaki ze dokonują manipulacji?
Ustawienie samochodów na zdjęci i prezentacji Millera jest tożsame.
Czyli ISTNIEJĄ POTWIERDZENIA O PRAWIDŁOWOŚCI WYLOTU Tu-154M W MIARĘ DOBREJ JAKOŚCI!!
Ktoś je posiada!!!!
A tak po za tym: Ktoś klikał fotki samolotu i w niewielkim obszarze czasu na jego pokład wchodził Pan Prezydent RP. Musiał przecież wysłuchać raportu od pilota , a tego nie widać na prezentacji.
I tego nie kliknął?
I jeszcze :
Pan Prezydent NIE MÓGŁ "z marszu" wsiąść do samolotu!!!
A to wskazuje że nie było go na pokładzie tutki
-
@seaclusion
Czyli poprostu zmienili tresc artykulu - byc moze pod wplywem tego forum ?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
Nie mam do Ciebie żalu za te niesprawiedliwe i emocjonalne słowa. Zdaję sobie sprawę, że moje spostrzeżenie rujnuje całą Twoja dzisiejszą teorię o trzecim samolocie z Polski i dlatego atakujesz mnie personalnie, a nie merytorycznie. Tylko szkoda, że Ty też tak potrafisz reagowac.
-
@Augustynka
Napisałaś :
"Ja chcę już!:)))"
Delektuj się POLOWANIEM NA CZERWONYCH BANDYTÓW(ciemniaków jak pisze FYM)!!
Mamy taka szansę!!!
" (...)wypadła właśnie teraz,bo zrobiliśmy krok w dobrym kierunku(...)"
Ja osobiście uważam to z PRZEŁOM!
-
@rych
Nie zauważasz podstawowych spraw. Dyskusja tutaj dotyczy różnych, wielu wątków. Poza tym słowa kontrolera czy dyspozytora o przelocie nad ASKIL nawet o 6:50 polskiego JAKa nijak nie wykluczają dodatkowego lotu. Choćby z tego względu, że stenogramy wskazują na przelot samolotu nad ASKILEM o 8:09 i 8:22. To już jest 1 samolot za dużo.
-
@rych
prosiłem, byś tu nie komentował, więc nie komentuj.
-
All
"Nasz Dziennik ujawnia: Przed lotem rządowego Tu-154M do Smoleńska polski kontrwywiad odnotował wzmożoną nadaktywność służb rosyjskich. Z tego względu wizycie polskiej delegacji z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele nadano w ramach zabezpieczających działań operacyjnych tzw. średni stopień zagrożenia bezpieczeństwa. Dokumenty potwierdzające ten fakt spoczywają w kancelarii tajnej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie."- a tu caly artykul:-http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100927&typ=po&id=po01.txt-Pozdrowienia
-
@Betamax
ten portal z Ostrołęką w nazwie jest taki trochę... niepewny, powiem ostrożnie, ale faktycznie, jest ta informacja na stronie RMF-u:
"19 telefonów, należących do osób lecących na pokładzie tupolewa, było włączonych i zalogowało się do rosyjskiej sieci. Biegli mają teraz ustalić, czy wykonano z nich jakieś połączenia i kiedy: przed czy po katastrofie.
Nie wiadomo w jakich okolicznościach zostały włączone. Czy dlatego, że pasażerowie wiedzieli, że dzieje się coś niedobrego, czy też była to normalna praktyka. Trzeba też ustalić, czy ich działanie nie zakłóciło działań urządzeń pokładowych.
Był sygnał o groźbie uprowadzenia samolotu w przeddzień lotu do Smoleńska - przyznał prokurator Ireneusz Szeląg z warszawskiej prokuratury wojskowej.
Do tej pory nie ma żadnego dowodu, który wskazuje na to, że dokonano zamachu. Jednocześnie Seremet powiedział, że polscy prokuratorzy nie zgodzili się na wykluczenie wersji zamachu."
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-prokuratorzy-19-telefonow-bylo-aktywnych-na-pokladzie,nId,302393
19 telefonów było włączonych - ktoś więc musiał je włączyć w ostatnich chwilach lotu - nie mogło to się odbywać w czasie "kilkudziesięciu sekund półbeczki".
Przypomnę tylko, że tak (w kwestii domniemanego zamachu) prouratorzy twierdzili jeszcze w październiku 2010. Dziś, jak widzieliśmy z relacji "NDz" nie sądzą, żeby doszło do zamachu. Widocznie brak dowodów ze strony ruskiej, brak ekspertyz i dokumentów, jak też fałszowanie dokumentów, nie mają większego znaczenia.
-
@aborygen
Spokojnie spokojnie i jeszcze raz spokojnie. Moze inaczej odczuwamy ten przelom ale ja juz wiele takich odczuwałem. Polski raport odsuwa się w czasie tylko dlatego żeby odpowiednie rzeczy "dociągnąć" do prawdy. Był sobie film Koli - na co on wskazywał na początku ? A czy jest teraz na tapecie - czy ktoś entuzjazmuje się tym strasznym nagraniem na którym w prawie ewidentny sposób dokonuje się egzekucji ? W naszej sytuacji czasem trzeba uznać że jeżeli w zbyt łatwy sposób dochodzi się do "prawdy" to trzeba uważać. Druga strona ma jeszcze dużo nie tylko asów ale i jokerów.
-
@aborygen&FYM
Napisałem u Markowskiego:
"Ta sprawa z Martynowskim i przybyciem śp Prezydenta na Okęcie jest podejrzana z kilku powodów:
Na prezentacji komisji Millera oficer prowadzący "wykład" wskazuje na lewym ekranie prezentacji wchodzącego Prezydenta na schodki do samolotu jakoby o godz. 07:22:01 (zgodnie z obrazem prezentowanym na prawym ekranie pochodzącym z kamery Wiśniewskiego)
I tu kwestie są następujące:
1) czy ktoś kto oglądał tę prezentację rozpoznaje tam choćby sylwetkę Prezydenta?
2) Czy małżonka Prezydenta przybyła wcześniej? Jeśli tak, to dlaczego?
3) Ujawnione przez portal płocki zdjęcie "kolegi z Okęcia" Martynowskiego było tuningowane photoshopem, co już obszernie omawiano wcześniej. Dlaczego podrzucono zmanipulowane zdjęcie?
4) Skoro Martynowski tak dokładnie zarejestrował godziny wejścia Prezydenta, to kłamie albo on albo komisja Millera.
Czy jest zatem jakikolwiek wiarygodny dowód, że delegacja leciała wtedy Tutką?
Wniosek: komisja p. A. Macierewicza powinna zażądać przekazania nagrania z monitoringu na Okęciu z okresu od przybycia delegacji do wylotu."
Do punktu 4) powinno być dopisane "albo obydwie wersje to kłamstwa".
Dowód na fałszerstwa millerowców jest na wyciągnięcie ręki Komisji A. Macierewicza.
-
@Augustynka
Pierwsza osoba która zacznie mówić, to może zginąć lub jej rodzina...
I to jest główny knebel.
Jeśli już zdecyduje się mówić, to musi powiedzieć, że była zastraszana i jej grożono oraz najbliższym.
Wtedy języki się rozwiążą.
-
@Free Your Mind
For that, as I wrote before, we need to check REGISTERIES, AND ALL TIME LISTS OF PLANES in Poland. This is very serious matter!
We can guess missing or not, but we need DATA, and compare.
From what I know:
1. There were only 3(!) photos of Yak right after crash, all fakes.
From your yesterday's page:
https://picasaweb.google.com/102239713556118879971/Yak40044?authkey=Gv1sRgCKW9y6vGwfW54QE#5572443500160976370 -
bogus Yak size of a autokar with funny chassis - the "best" of Yak we had right after April 10.
All 3 "Yak after landing" fotos in album. They simply had no normal photos of "landed Yak".
2. As to DATA. I get contradictory numbers, that is why they have to be compared and checked.
From "0" (in more than one source):
http://wiki.scramble.nl/index.php/36_SPLT
Vataware shows about same: "normal" YAK flights as late as 2008, everything after that is complete convoluted mess.
Vataware shows information on flights/pilots/operators JUST FINE, if it's about Delta or China Airlines, or Luftganza etc.
To MOST I get 3 after crash:
http://www.aerotransport.org (last updated September 2010, then December)
045Yak-40 ()9840759Polska Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej Active Active
047Yak-40 ()9021560Polska Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej Active temp.regd as SP-LEE Active
048Yak-40 ()9021660Polska Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej Active temp.regd as SP-LEA
As you can see 044 is not one of "active".
Only 2 have REG., what "temp." means, I don't know.
But that is MOST I get on YAKs - 3 (or less).
I get DATA that only total 4 Yaks have proper ICAO to start with, how old this data, I don't know.
All those endless claims "Yak 044 flight last seen on xx date" with super-shiny photos - I checked as many as I could - they all turn false, one way or another.
You get things like this:
2010/07/30 18:37 PLF044 PLF044 044 unknown airline YK40
2010/07/16 11:46 PLF048 PLF048 044 unknown airline YK40
2010/07/15 09:52 PLF048 PLF048 044 unknown airline YK40
2010/11/08 09:23 PLF106 PLF106 - 045 unknown airline YK
2010/11/15 07:35 PLF103 PLF103 - 045 unknown airline YK40
Or some other garbage, because systems don't recognize, something is wrong with "input" data.
And most importantly, as I tried to bring everybody's attention to:
YAK"044" DOES NOT HAVE PROPER REG. (just like our Tu).
There is no plane without registration.
P.
P.S. When was last time you all heard about recent Yak flight(s) - in press, TV, live reportage, etc.?
-
@JS24
wielkie dzięki za to przypomnienie, dorzucę jeszcze z tego samego tekstu:
"(...) prokuratura wojskowa weszła w posiadanie dokumentów, z których wynika, że były też pewne uzasadnione różnice w tym aspekcie. Wizyta, której przewodniczył prezydent Lech Kaczyński, otrzymała status zagrożenia bezpieczeństwa na poziomie "średnim", natomiast wizycie szefa rządu przypisano poziom "niski".
Dokumenty znajdujące się w warszawskiej prokuraturze to dwie kartki dotyczące planowania obu wizyt: 7 i 10 kwietnia. Na karcie dotyczącej lotu premiera widnieje informacja o istnieniu potencjalnego zagrożenia ze strony terrorystów kaukaskich. Z kolei na drugiej, odnoszącej się do planowanej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego, jest jeszcze dodatkowo mowa o rozpoznaniu zagrożenia inwigilacją rosyjskich służb specjalnych.
Inwigilacja kontrwywiadu rosyjskiego w stosunku do prezydenta RP może oznaczać: rozpoznanie środowiska, jakie otacza głowę państwa, rozpoznanie jego planów oraz próbę zbierania materiałów obciążających prezydenta, a także infiltrację środków technicznych - czyli dostęp do sprzętu, którym się posługiwał, w tym m.in. telefonu satelitarnego.
Wątek bezpieczeństwa lotu jest badany przez prokuraturę, która nie chce jednak informować, jakie służby, poza Biurem Ochrony Rządu, brały udział w zabezpieczeniu wizyty."
Możemy więc być PEWNI, że Prezydent był uprzedzony o zagrożeniu terrorystycznym, skoro stosowne dokumenty są w prokuraturze. Tego właśnie chciałem się dowiedzieć.
Pozdr
-
@Kindow
Napisałeś :
"Jeśli już zdecyduje się mówić, to musi powiedzieć, że była zastraszana i jej grożono oraz najbliższym."
KOMU I JESZCZE RAZ KOMU MA POWIEDZIEĆ ZE BYŁA ZASTRASZONA???
Wymień komu ma to powiedzieć??
-
@FanBieszczad
dla mnie jest to zdumiewające, że nie ma jakichś normalnych relacji z Okęcia, tylko zamazane, trudne do rozpoznania obrazy z kamery przemysłowej.
Tu zaś na antenie TVN24 dokonuje Paszkowski "autokorekty" i korekty tego, co mówił wcześniej dziennikarz, i donosi o tupolewie, nie Jaku-40 - jest 9:34 polskiego czasu:
http://www.youtube.com/watch?v=3AKyRR-_cZw&NR=1
(0'34'' materiału)
-
@aborygen
"Zastanawia mnie ta wrzuta ze zdjęciem Tupolewa.
jaki był cel dostarczenia TAK ZMANIPULOWANEGO ZDJĘCIA?"
Cel był taki sam jak z certyfikatem ze 102 na miejscu "katastrofy". Wydaje mi się, że nie tędy droga. Przynajmniej wiemy kto kręci.
-
@seaclusion
what "temp." means, I don't know - to może znaczyć "tymczasowy, tymczasowo".
Ostatnio o lotach Jaków nic nie słyszałem :) Ale w linkowanym wyżej artykule z "NDz" jest mowa o nieodległych, bo w przeciągu roku, planach wycofania Jaków z użycia w tymże Pułku.
Pozdr
-
@Free Your Mind
Zauważ, że w tym materiale Kuźniar mówi "wiemy, że były 2 maszyny, która się rozbiła, czy był to Jak-40 czy Tu-154".
Wcześniej Kuźniar łączył się z Mrozem, który leciał wcześniej Jakiem z dziennikarzami. Przecież musiał wiedzieć, że ten Jak z Mrozem wylądował!
Więc był jeszcze jeden Jak-40.
-
@Free Your Mind & Betamax
Witam !
FYM-ie zwrot perspektywy dokonany Twoimi notkami może rozrzedza MGŁĘ...Żaba to jednak miłe stworzenie...
Coś takiego jeszcze wyszukałem:
Nasz Dziennik
Poniedziałek, 12 kwietnia 2010, Nr 85 (3711) Jest polskie śledztwo
... "Na pytanie, dlaczego samolot krążył nad Smoleńskiem, Paszkowski odpowiedział, że prawdopodobnie samolot był przekierowywany na lotnisko w Moskwie. - Ale jednocześnie obsługa lotniska dopuszczała możliwość lądowania na lotnisku wojskowym w Siewiernym ze względu na to, że na pokładzie znajdował się prezydent. "...
i jeszcze tu:
... "07.15 - samolot Tu-154 M z polskim prezydentem na pokładzie startuje z warszawskiego lotniska Okęcie"... Natomiast jeśli idzie o ten KOMUNIKAT o zagrożeniu atakiem terrorystycznym jednego z samolotów Unii Europejskiej to niestety w necie poczyszczono wszystko. A było ! Szkoda, że nie zrobiłem screenów. Pozostaje prasa papierowa z 10.04.2010. Może ktoś odnajdzie w bibliotekach czy archiwach.Choć, jest: coś u Betamax'a ...
@Betamax Dziękuję za potwierdzenie mojej informacji o tym KOMUNIKACIE.
Był sygnał o groźbie uprowadzenia samolotu w przeddzień lotu do Smoleńska - przyznał prokurator Ireneusz Szeląg z warszawskiej prokuratury wojskowej. 14 października 2010 r. [źródło: RMF FM / wp.pl]
Pozdrawiam serdecznie,
-
@Free Your Mind
Artykul jest z 27 wrzesnia 2010-czy jednak ktos zawiadomil Prezydenta L.K-nie wiem. Majac na uwadze cala nagonke wczesniej,odebranie Mu rowniez zaufanego borowca itp.Dziwne to wszystko !-pozdrowienia
-
@Free Your Mind
Napisałeś:
"(...)Możemy więc być PEWNI, że Prezydent był uprzedzony o zagrożeniu terrorystycznym(...)
A skoro możemy być PEWNI, to zastanówmy się jakie środki mogły być podjęte celem ochrony Prezydenta.
OCZYWISTĄ jest dla mnie OCZYWISTOŚCIĄ zmiana środka transportu,zmiana pilotów, godziny lotu, i miejsca lądowania(nawet celowo w tym przypadku zgłoszenia awarii-tuż przed lądowaniem- celem lądowania na Yużnym, a nie na zaplanowanym Siewiernym).
-
@Free Your Mind
"Ostatnio o lotach Jaków nic nie słyszałem :)"
Ostatnio tzn. 6 stycznia:
http://www.tvn24.pl/0,1688538,0,1,jak_40-pomaga-w-przeszczepie,wiadomosc.html
Takie niby zwykłe info ale... Roztrąbili o nim na wszystkich możliwych portalach. Zastanawiałem się dlaczego. I wygląda na to, że dokładnie od tego momentu z cudem graniczy znalezienie w necie materiałów dotyczących "powrotu JAKa40 do Warszawy" ze Smoleńska. Wcześniej nie było z tym problemu a teraz pozostają głównie wspomnienia osób ze Smoleńska w pdf-ach. Reszta została "przykryta" tymi newsami.
-
@mailbox, FYM, Rych,All
jeszcze raz przesluchalam co Wierzchowski mowi w filmie Mgla
13:25 Marcin Wierzchowski: wszyscy podniesli glowy...wszyscy tak patrzyli...jakby golebie biale... ten polski samolot przelecial nad miejscem katastrofy...I PIEKNA POGODA ZADNEJ CHMURY ZADNEJ MGLY TAK JAKBY TEJ MGLY KTORA BYLA 2-3 GODZINY WCZESNIEJ WOGOLE NIE BYLO...(!!!!!)
o jakim samolocie on mowi?????? Skoro Sasin wieczorem JAKiem wylatywal????
-
@intheclouds
owszem, tak Kuźniar mówi, choć może to być dalszy ciąg dywagacji wokół planu uroczystości, który miał tenże Kuźniar chwilę wcześniej w ręku, gdy gadał z Olejniczakiem. Spostrzegł wtedy, że tam nie ma mowy o Jak-u dla Prezydenta. Z kolei czujny Rusek od razu zaczął mówić o tupolewie (część I relacji), nim ktokolwiek go o to spytał :)
Ale jeśli się wczytać w sam początek rozmów w wieży, to chyba jest dodatkowe potwierdzenie tego odkrycia Markowskiego:
"08:38:48 Kontroler Lotów (KL) – Logikę proszę.
08:38:59 KL – Operacyjnego.
08:39:10 KL – Dzień dobry, podpułkownik Plusnin, Smoleńsk.
08:39:14 KL – Podpowiedzcie proszę, macie jakieś informacje na temat Polaków, co?
08:39:20 KL – A zapiszcie taki oto telefon: 231-56-93, to główne centrum Kierowania Ruchem Lotniczym, tam powinni wiedzieć wyleciał, czy nie wyleciał.
08:39:36 KL – Zadzwońcie tutaj (niezrozumiałe)
08:42:06 KL – Podpułkownik Plusnin.
08:42:08 KL – Tak.
08:42:10 KL – A JESZCZE NIE WYLATYWALI? (podkr. F.Y.M.)
08:42:16 KL – Jasne.
08:43:13 KL – Odpowiedział/odpowiedziałem.
08:43:15 Dyspozytor (być może Kontroler obszaru w Moskwie) – 8:33 Frołow, z Vnukovo
08:43:19 KL – Zrozumiałem.
08:44:14 A (nierozpoznany) – Zapytałem go o tym samym(niezrozumiałe)
08:45:42 A – (niezr.)
08:46:00 A – (niezr.)
08:46:08 A – Słucham.
08:46:09 KL – Tak, póki co jest informacja, że tylko IŁ leci. Innych informacji nie ma. Gdzieś dwadzieścia po dziewiątej.
08:46:33 A – A? (Co?)
08:46:41 KL – Bóg wie kiedy. Może zaspał, dziś przecież jest sobota. Pomyślał i powiedział, jaka różnica godzinkę wcześniej, godzinkę później, a może wogóle (niezrozumiałe).
08:47:29 KL – Odpowiedział/odpowiedziałem
08:47:30 Dyspozytor/Kontrola obszaru – Wzywa cię 8-17-sty.
(...)
08:48:36 KL – Nikołaju Jewgieniewiczu, IŁ w ciągu 20 minut czeka na schemat.
08:49:05 KL – Natasza.
08:49:13 KL – Tak, towarzyszu dowódco.
08:49:18 KL – No ja poprosiłem tego (niezrozumiałe) operacyjnego z „Logiki”, żeby zadzwonił na jeden moskiewski telefon. On zadzwonił, mówi: "PÓKI CO NIE WYLECIAŁ", A TAM NIE WIADOMO, PRAWDA, CZY NIE PRAWDA. (podkr. F.Y.M.)
08:50:07 KL – Odpowiedział/odpowiedziałem.
08:50:09 Dyspozytor/Kontroler Obszaru – Pawle Waleriewiczu, za 55 minut na ASKIL pierwszy Polak 0-31 PLF.
08:50:16 KL – Zrozumiałem.
08:50:52 KL – Nikołaju Jewgieniewiczu, „Logika” oszukała. Tutaj doszło po naziemnej łączności, że za 55 minut ASKIL przechodzi. Normalnie, normalnie."
Wyglądałoby więc na to, że Plusnin mówi, że Logika go oszukała, wprowadziła w błąd, twierdząc, że Polacy NIE wylecieli.
-
@mailbox
no to już to opowiadanie o krążeniu nad lotniskiem świadczy, że Paszkowski był zorientowany później naprawdę, co się działo,
pozdr
PS. Co zaś do tego komunikatu z 9 kwietnia, to, jak pisała Martynka wyżej, powinny być ślady na papierze, czyli w porannych gazetach z 10 Kwietnia.
-
@JS24
skoro są dokumenty, to chyba jednak Prezydent był zawiadomiony.
Pozdr
-
@aborygen
owszem, taka zmiana mogła nastąpić i to właśnie w sposób nagły i nieprzewidziany wcześniej.
-
@Intheclouda
Ciepło,ciepło,gorąco!Kolejna poszlaka dot.3 samolotów!
-
@biskup
to ciekawe, faktycznie. A nie była to w końcu nieważna informacja, kiedy wrócił Jak ze Smoleńska.
-
@irais
a nikt tam z Moskwy z ambasady nie miał dolecieć?
-
@Free Your Mind
"a nikt tam z Moskwy z ambasady nie miał dolecieć?".
Nie polskim samolotem. Edmund Klich miał przylecieć Jakiem po południu,ale raczej to było więcej niż 2,3 godziny po.
-
@aborygen
a tego nie widać na prezentacji.
--------------------------------------------
Na filmiku z Okęcia jest cięcie montażowe, pisałem o tym w jakimś komentarzu. Konferencję Milera mam nagraną na dekoder i zgodnie z reklamą mogę cofać, zwalniać itd.
-
@Free Your Mind
Witam !
Uważam, iż osoby które zdecyduja się "mówić" powinny otrzymać ochronę równa statusowi świadka koronnego. Jednak i tu pewie trzeba byłoby go wzmocnić, aż do "rozwiazania się innych języków"... W grupie jest lepiej... Osoby "majace wiedzę" powinny najlepiej ja gdzieś zdeponować czy inaczej zabezpieczyć. Relatywnie bezpieczniej jest też jeśli publicznie opowie się o "swojej wiedzy" od A do Z np. Zespołowi Pana Posła Macierewicza. To też może danej osobie dać poczucie bezpieczeństwa. Naraża jednak na bycie osoba publiczna, kontakt z reporterami, nachodzenie... Chyba jednak lepszy w tej sytuacji jest depozyt i informacja dla zaufanych osób. Przecież w końcu ta zmowa milczenia pęknie i poznamy, jak "miały sie sprawki" na Okęciu, a może i dalsze wypadki. A żaba za sprawa FYM-a i blogerów z czasem, może wskoczy gdzieś wyżej i zobaczy więcej, duuużo więcej...
Pozdrawiam serdecznie,
-
@intheclouds
"Przecież musiał wiedzieć, że ten Jak z Mrozem wylądował!
Więc był jeszcze jeden Jak-40."
Brawo! Lubię takie logiczne myślenie. W tej sprawie musimy czepiać się tak na pozór błahych rzeczy, bo podświadomość płata różne figle.
-
@biskup, ALL
O)
You go to check claim: "047 recently seen 2010-11-18 as flight PLF108"
047 * Yakovlev Yak-40 YK40 9021560 L3J 48D804 PLF - Polish Air Force 1980 1980-06 SP-LEE active
And you get...Photo of militay plane Greece Air Force.
http://www.airframes.org/reg/047
All kinds of ... excuse my French, when it comes to BOTH,
TU or YAK.
It's very noticable here: every plane is like plane, registration and all, except for "these two":
http://www.flickr.com/photos/lbaviation/page100/
P.
-
@Free Your Mind
Nastepna ciekawostka:"
Zdjęcia mogły być w Komorowie
O fotografie satelitarne byłoby znacznie łatwiej, gdyby nie fakt upadku powstałego w 2004 roku w Komorowie Satelitarnego Centrum Operacji Regionalnych. SCOR powstało w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego (zainicjowanego przez spółkę giełdową Techmex SA i państwową Agencję Mienia Wojskowego). Stacja kosztowała 75 mln zł i korzystała z usług amerykańskiego satelity Ikonos (fotografuje powierzchnię Ziemi z rozdzielczością 82 centymetrów) zarządzanego przez GeoEye, choć była przygotowana do odbioru sygnałów pochodzących z wielu satelitów, także tych dopiero projektowanych.
SCOR było jedynym w Europie Środkowo-Wschodniej ośrodkiem zarządzania satelitami. Jego powstanie wymagało wielu uzgodnień, m.in. z rządem USA. W ramach projektu spółka przekazała Amerykanom 13,5 mln USD pochodzących z emisji na Giełdzie Papierów Wartościowych. Wiosną 2009 roku Techmex zwiększył do ponad 75 proc. swoje zaangażowanie w SCOR. Jednak spółka nie radziła sobie ze spłatami zadłużeń. Wniosek o ogłoszenie upadłości likwidacyjnej Techmeksu został złożony w sądzie jesienią 2009 roku. W listopadzie 2010 roku orzeczenie stało się prawomocne. W ocenie naszego rozmówcy, SCOR dziś nie działa "na skutek pasywnej postawy akcjonariusza w postaci państwa polskiego". Z taką oceną zgodził się dr Marek Dietl, członek Rady Nadzorczej Techmex, ekspert Instytutu Sobieskiego. Jak zauważył, SCOR miał m.in. realizować zadania zlecane przez instytucje państwowe, ale w praktyce było ich zbyt mało i to skutkowało klapą projektu. "-link-http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110103&typ=po&id=po16.txt
-
@Free Your Mind
Byłam w mojej czytelni, ale niestety mają tylko gazeta z ostatniego miesiąca:(
Natomiast udam się moze jutro jeszcze w jedno miejsce, gdzie może uda mi się poprzeglądać gazety z 9 i 10 kwietnia.
Widzę, że dyskusja się rozwija, ja tylko przypomnę, co pewnie wszyscy wiedzą, ze kłopot był z dokumentacją z Okęcia z 10 kwietnia. Podobno dysk był uszkodzony.
Tak sie. zastanawiam, czy to ostrzeżenie o zagrożeniu samolotu UE posłużyło zamachowcom jako pretekst, czy być może skomplikowało im operację ?
Od początku zastanawia mnie wściekła, irracjonalna wręcz nagonka na gen. Błasika i majora Protasiuka. Czy czasem oni o mały włos nie pokrzyżowali planów zamachowców?
Stąd to zamieszanie z godziną katastrofy, rodzajem samolotu itd.
Najlepiej by było, gdyby ktoś, może kanałami towarzyskimi, uzyskał jakąkolwiek informację nt wylotu delegacji z Okęcia, ktoś z branży lotniczej.
Klaruje się wizja 3 samolotów na podstawie:
-doniesień MSZ z pierwszej godziny(choć na początku MSZ mówi o wylocie Jaka 40 o 6.50, to w godzinach wieczornych zmieniając jaka na tupolewa, nadal podaje ta samą godzinę wylotu, czyli 6.50)
-mamy informacje na wieży, że o 6.50 wylatuje pierwszy Polak
-mamy wreszcie informacje o żołnierzach w Smoleńsku, powiadomionych o przylocie 3 samolotów z delegacją,
-mamy słowa Kuźniara z audycji TVN24, które przywołała Intheclouds w komentarzu powyżej, faktycznie logiczne: Kuźniar wiedział, ze Jak z dziennikarzami doleciał na miejsce cały, bo jego kolega nim leciał, a wciąż mówił o jeszcze dwóch maszynach, z których jedna miała się rozbić.
-
@wronski111
Tu są zeznania kontrolerów z cieniem samolotu nie przypominającym takiego o godz. 7:21 w Warszawie 10.04.2010
http://www.youtube.com/watch?v=CrYYAPJxCEM
-
@Free Your Mind
ten samolot startowal(ja takie odnioslam wrazenie) 2-3 godziny po katastrofie...a nie byl to Jak dziennikarzy bo nim lecial sasin wieczorem
-
@Free Your Mind — 19 telefonów, ale GDZIE
Popatrz, tyle dni mamy to przed oczami, a nie widzimy:
"19 telefonów, należących do osób lecących na pokładzie tupolewa, było włączonych i zalogowało się do rosyjskiej sieci."
GDZIE? W jakim mieście się one zalogowały, albo mówiąc wprost - na jakim słupie, do której stacji przekaźnikowej?
Chyba to jest jasne, co piszę: operator sieci może ustalić położenie każdej komórki z dokładnością od 30m (w mieście) do ok. 5km (w terenie niezamieszkałym).
I dalej:
"Biegli mają teraz ustalić, czy wykonano z nich jakieś połączenia i kiedy: przed czy po katastrofie."
Na drzewo. Biegli niech się BIEGIEM biorą do ustalania GDZIE te komórki się zalogowały. No i mamy miejsce wydarzeń czyli drugie lotnisko. Lub trzecie, jeśli faktycznie obok jaka z dziennikarzami poleciał jakowlew z Prezydentem, a tupolewem ruszyli w podróż pozostali.
No i wreszcie bajeczka dla grzecznych dzieci:
"Trzeba też ustalić, czy ich działanie nie zakłóciło działań urządzeń pokładowych."
Robiłem takie doświadczenia wielokrotnie. Za dużo tutaj gadać by było, ale we wielu odrzutowcach łączność głosowa możliwa jest na podejściu do lądowania, a SMS-owa na pułapie (głosowej nigdy tam nie testowałem).
Na płycie przy rękawie, przy kołowaniu, na parkingu, oczekując na zgodę na start, itd., rutynowo ZEZWALA SIĘ PASAŻEROM na telefonowanie. Trzeba wiedzieć, jak się zapytać, i można całkiem legalnie i za zgodą ;-))
Krótko mówiąc: komórka NIE ZAKŁÓCA pracy urządzeń pokładowych. Gwarantuję to. Można używać telefonu w samolocie pasażerskim w dowolnym momencie lotu i nie powoduje to stwarzania jakiegokolwiek zagrożenia dla tego samolotu.
Tym samym nie trzeba niczego więcej "ustalać", bo pewne jest, że z samolotu można telefonować zupełnie bezpiecznie.
UWAGA: proszę nie brać powyższej relacji z moich doświadczeń jako zachęty do jakichkolwiek własnych działań. Ja podaję informację techniczną! Nie animuję nikogo do niczego, do żadnej akcji.
If in doubt, ask. Then ask once more. I do — every time.
-
@Free Your Mind
temp.=tymczasowy, yes. I meant "due to what reason - sell, transfer etc, and temp. for what time - an what about now?"
Right. The bets were placed to replace Tu154 in 2007-083.........
"1 July 2008
A new VIP transport is needed to replace Tu-154 and Yak-40 aircraft. Six are to be purchased with bids due by April 2007. The program would include an immediate lease of two aircraft until purchased aircraft are delivered. Training for ground and air crew are also to be included[2]. (2) - "Transport Tender", Aviation Week & Space Technology, January 8, 2007....
and look where it got you...
So, basically it all comes down to (don't kill me) what planes Poland REALLY had before Apr. 10, ie back in 2009, 2008, 2007 and what exactly happened to EACH of them and when - we need to count those planes, not guess. We can wonder forever, how come there is no mentioning of any "101, 102" in archive press in 2008-2009, and how come one of "two Tu154" always seemed to be gone like Figaro...
Every transaction/transfer/demolition/change of status etc. of aircraft is recorded, it's a lot of work to trace them, but doable.
P.
-
@A-Tem
Bingo!!!!
LOGOWANIE SIĘ KOMÓREK!!!!!!
dokładnie do jakiego "SŁUPA" się zalogowała-----i mamy LOKALIZACJE (SŁUP jest stacjonarny!!!)
Serdeczności
-
@A-Tem
wiesz, ja się obawiam, że nie sprawdzano, SKĄD, z jakiego MIEJSCA logowali się użytkownicy telefonów. Tekst, który cytowałem wyżej pochodził z października ubiegłego roku (!). Ja nie wiem, czy przez cały ten czas 10 m-cy ukazał się jakikolwiek biling któregokolwiek z członków delegacji prezydenckiej, zwłaszcza tych, którzy łączyli się z Polską (lub usiłowali połączyć).
Coraz poważniej podejrzewam, że nie możemy oczekiwać, iż nagle prokuratura, biegli, śledczy zaczną dokładnie badać sprawę. Wprost przeciwnie, coraz więcej wskazuje na to, że finał będzie taki jak w peerelu z poprzednim Katyniem. Znaczy to ni mniej ni więcej, tylko trzeba będzie kiedyś wszcząć dochodzenie przeciwko obecnie tym prokuratorom, biegłym i śledczym, którzy zajmowali się sprawą tragedii smoleńskiej.
Pamiętasz sprawę telefonów Deptuły i Surówki? Niemożliwe, by dowody tej miary (relacje osób, które miały przetrwać katastrofę) nie mogły zostać zabezpieczone przez operatora (w czasach gdy się ponoć archiwizuje "dla względów bezpieczeństwa" każdego głupiego sms-a czy maila na ileś lat) i nie zostały zabezpieczone przez prokuraturę. Jeśli zostały one skasowane, to znaczy, że zamach w Smoleńsku ma swoich poważnych udziałowców w Polsce, niestety.
-
@Martynka
no to ja sugerowałem A-Temowi, by dotarł do kogoś na Okęciu i wybadał sprawę :) Ale na razie widzę, nic z tego :)
-
@JS24
informację o tym centrum można skwitować jedynie hasłem "Polak potrafi" - oczywiście coś zepsuć.
-
@mailbox
sprawa z Okęciem jest o tyle "nieskomplikowana", że to nie ruskie lotnisko i nie ruska zona, by nie można było dotrzeć do informacji, co i jak wyglądało rankiem 10 Kwietnia. Chyba że te dane zostały całkowicie utajnione.
Pozdr
PS. Co do świadka koronnego, to w przypadku, w którym polska prokuratura uważa, że nie ma podstaw do mówienia o zamachu, nie ma też podstaw do tworzenia instytucji takiego świadka ws. Smoleńska. Sprawa może być szybciej pozamiatana niż się spodziewamy. No chyba, że coś faktycznie pęknie tak, że nawet ciemniacy z Tuskiem i Komorowskim na czele nie powstrzymają lawiny.
-
@aborygen
cos mowiono kiedys ze norweski operator przecwycic mial te zalogowane komorki...potem byla cisza ...a jakis czas temu okazalo sie ze Ruscy podpisali z Norwegami umowe pozwalajacom na wydobycie przez Norwegow ropy szelfowej...
-
@seaclusion
żeby przeprowadzić taką buchalterię czy inwentaryzację, trzeba by dotrzeć do dokumentów MON-u, po prostu. W Sieci zawsze może się pojawić jakieś przekłamanie, nieścisłość itd. Oczywiście, w papierach też, bo Polska to dziki kraj, jak powiedział pewien słynny minister,
pozdr
-
@aborygen
I tu jest problem...
Bo jeśli ktoś zacznie mówić a trafi do złej osoby, to są wtedy problemy.
To teoria.
Praktyka jest taka, że wszyscy milczą...
Jest milczenie i strach przed mówieniem.
Kto przerwie zmowę milczenia?
-
@all
Dołaczę się do Seaclusion.
Proszę o chociaż jedną fotkę dwóch tutek na okęciu RAZEM z ostatnich lat.
Od rozpoczęcia "maskirowki" mamy dwa znaki rozpoznawcze zamachu: Siewiernyj i Tupolewa.
Nie specjalnie wierzę w oba te symbole.
Tym bardziej, że podobno w tutce miałyby pozostać wolne miejsca.
-
@Profesor Mirosław Dakowski w prokuratorze
jesli juz znacie ta notke i zeznania to prosze wykasowac
ja dopiero teraz przeczytalam
http://wirtualnapolonia.com/2010/11/15/profesor-miroslaw-dakowski-w-prokuraturze-wojskowej/#more-10165
-
@Free Your Mind — …dotarł do kogoś na Okęciu i wybadał sprawę :)
Zadanie dla kogoś z okolic WAW. Drogi Czytelniku Tych Słów: mieszkasz w Wawie? - To do roboty. Statystycznie jesteś (99%) oddalony o nie więcej niż 2 osoby znajome od kogoś, kto był 10-4-10 wprost ZATRUDNIONY przy odprawie lotów do Rosji.
Kiedy ostatnio byłem na Okęciu, z ciekawoście przeszedłem się po tych wszystkich nowych halach, poziomach, korytarzach i łącznikach. Prawie wszystkich ;) Sfory leniwych wałęsających się uzbrojonych drabów płci obojga widziałem - szacuję że ok. 450 osób bez jasnego przydziału tam było. Mhm, zaglądałem też do boksów "odpoczynkowych". Było weekendowo, stawiam na niedzielę, a strażników, celników, bezpieczników chmary wszędzie. A to znaczy, że i 10-4-10 byli, i że widzieli. Odszukać trzeba te dziewczyny i chłopaków, i wypytać.
Odnośnie prokuratury, która (mniej lub bardziej na prikaz mistera Millera) sabotuje śledztwo, to również gdy chodzi o poganianie jej do działania, jest to zadanie dla rzutkiej grupy odpowiedzialnych obywateli w kraju.
"Doniesienie obywatelskie", i inne formy (proszę pytać się znajomego prawnika) działania, które są właściwe, mogą też zostać użyte do utrzymania móżdżków prokuratorskich na obrotach. Ale dość tych wezwań. Kto chce słyszeć, już usłyszał.
Teraz będzie o danych cyfrowych.
Zbieranie, przechowywanie i przesył danych zakodowanych w postaci cyfrowej nic nie kosztuje. Stąd - o ile znam pracę kolegów programistów - zbierane i archiwizowane jest dużo więcej danych i o wiele więcej kopii niż w oficjalnych raportach się podaje.
A to jest szansa. Już wyjaśniam.
Kiedyś odtwarzaliśmy pocztę głosową sprzed 20+ lat. Trwało to cały dzień, i całą noc, ale się udało - właśnie dlatego, że ktoś wpadł na pomysł, by zrobić nadliczbową kopię. System wymieniono ze 2x na nowy, oprogramowanie było również niekompatybilne zupełnie z tym starym, które dokonało zapisu, ale dane się zachowały, i stąd po konwersji odtworzyliśmy rozmowę sprzed ćwierćwiecza.
Mniemam, że nie tylko u operatora w Rosji, gdzie znajduje się do dziś zapewne z 5 nieskasowanych kopii danych o połączeniach komórkowych (mój szacunek), ale i w centrali bodajże norweskiej znajdują się liczne kopie z danymi o tym kto GDZIE się tego dnia do ich sieci logował komórką.
Nie trzeba nawet było wykonywać rozmów, aby wylądować w bazie danych o POŁOŻENIU. Fakt zalogowania się, lub nawet PRÓBA ZALOGOWANIA SIĘ wystarczy, aby system telefonii komórkowej namierzył aparat, i zaprotokołował to namierzenie. A następnie przesłał dane z lokalnej stacji do centralnej bazy.
Trzeba teraz przynajmniej jedną z tych kopii uzyskać. Czy ktoś kontaktował się z Rodzinami i zebrał numery telefonów poległych, odpisał dane z umów na ich komórki, na przykład numery ESN?
Patrz:
http://electronics.howstuffworks.com/cell-phone3.htm
oraz
http://en.wikipedia.org/wiki/Mobile_phone_tracking
Mobile phone tracking tracks the current position of a mobile phone even on the move. To locate the phone, it must emit at least the roaming signal to contact the next nearby antenna tower, but the process does not require an active call.
Trzeba szukać danych, z pomocą prokuratury, albo ostatecznie i bez tej pomocy.
-
@A-Tem
ja jestem za tym, by szukać bez pomocy, a kiedyś powstanie komisja parlamentarna ds. zaniedbań w działaniach prokuratury ws. Smoleńska. Tak samo jestem za tym, by przekazać materiały (pamiątki po ofiarach) do badań kryminalistycznych na Zachodzie - to na pewno będzie kosztować, ale w ramach zbiórki społecznej można sfinansować takie profesjonalne badania - więc tu też podpowiadam prawnikom rodzin ofiar, by podjęli się właśnie takiej akcji, skoro polska prokuratura jest na razie na etapie odsłuchiwania biadolenia Plusnina. W tym tempie to za 100 lat dojdzie do analiz kryminalistycznych.
Ponadto można ufundować nagrodę pieniężną dla kogoś, kto dostarczy nowe zdjęcia lub dokumenty związane z tragedią delegacji prezydenckiej. W Rosji korupcja jest na porządku dziennym, więc ktoś może chcieć zarobić w ten sposób.
-
@arturb
a propos wolnych miejsc - ponoć fotele z tupolewa (nieobecne na filmie Wiśniewskiego) są zrzucone do jednego z hangarów na Siewiernym - ciekawe, czy jest jakieś zdjęcie tychże zawartości hangarów w prokuraturze lub komisji Millera? I czy badano fotele pod kątem pozostałości po... powiedzmy różnych substancjach?
-
@aborygen
hm - a relacja Martynowskiego ? Był w tutce i widział jak wsiadał prezydent. Ta relacja jest sprzeczna z hipotezą FYMa. Chyba, że przesiadka nastąpiła gdzie indziej lub po odjeździe Martynowskiego. Ale zazwyczaj osoby odprowadzające czekają na wylot samolotu...
-
all
http://wiewiorvaldi.salon24.pl/277657,katastrofa-smolenska-dwa-samoloty-xxxvii-pis-i-ekshumacja
Rozwiałem trochę smoleńskiej mgłyWczoraj w Kielcach odbył sie pokaz" Mgły" połaczony z przedstawieniem komisarz B. Kępy.
Wsród specjalnych gości pokazu bohaterowie filmu b. ministrowie Wierzchowski i Duda.Niestety konfrontacja z nimi upewniła mnie ,że obaj ministrowi łżą ... a w Smolensku mieliśmy do czynienia tylko z inscenizacją.
Gdy zapytałem się p. Wierzchowskiego jak to możliwe ,że czekając na Prezydenta, na płycie Siewiernego i bedąc naocznym swiadkiem pierwszych minut po katastrofie ,nie znał godz. w której się ona wydarzyła- rozbrajająco odpowiedział ,że to ze zdenerwowania i następnym razem już by pamietał sprawdzić ktora godz.
Z kolei min. Duda na pytanie dlaczego Prezydent zniknął Polskiej przestrzeni publicznej 8 kwietnia i nawet zespół prasowy obsługujący oficjalną stronę internetową Prezydenta RP nie udkumentował Jego powrotu z Litwy i wyloty do Smoleńska-odpowiedział ,że to wszystko przez zmianę na fotelu Prezydenta. Brak dziennikarzy na lotnisku , to wynik tego ,że nikt z dziennikarzy nie zgłosił takiego zapotrzebowania.
Moje pytania sprawiły ,że wypełnioną po brzegi salę ogarnęła cisza, jakby MAKiem zasiał,a b. ministrom nie udało się ukryć zdenerwowania i irytacji.
Widać nie są przyzwyczajeni do takich pytań.
Szkoda ,że nie było p. Macierewicza , bo może zrezygnowałby z wyprawy za Ocean, po kategorycznym stwierdzeniu min. Dudy,że prawdy na temat katastrofy nie dowiemy się nigdy.
E-MISJONARZ 0 1113 | 11.02.2011 18:50
http://WiewiorValdi.salon24.pl/277657,katastrofa-smolenska-dwa-samoloty-xxxvii-pis-i-ekshumacja#comment_3963695
-
@wronski111
...no niezle...
ja dzisiaj przeczytalam o prof. Dakowskim i jego zeznaniac w prokuratorze...wiec skoro taka osoba takie rzeczy tam zeznawala...to domniemuje ze JK bierze nasza teorie pod uwage...link powyzej zamiesciam
-
@irais
Prof Dakowski ma swoją stronę www.dakowski.pl oraz zamieszcza czasem notki na S24 pod nickiem "dakowy"
A tu Dakowski "na żywo"
http://www.youtube.com/watch?v=_zaJJDIi0i0
W filmie Oszołom http://chomikuj.pl/suchar021?fid=82660362
Pozdrawiam
-
@wroński 111
Dzięki za ciekawą i prawdziwą relację.
Nie stawiałbym na PiS krzyżyka. W tej partii naprawdę jest bardzo wielu ludzi uczciwych. Zdecydowanie najwięcej, spośród wszystkich istniejących partii w Polsce.
Ale jest też esbecka agentura, wyjątkowo wredna. Jak wszędzie. W tym i ta, która prowadziła Prezydenta Kaczyńskiego na egzekucję 10.04.2010.
Poza tym sporo dramatycznych durniów, cwaniaków, cyników, ludzi ponad wszelką miarę zepsutych. Problem z kgb-owską agenturą wewnątrz PiS jest wyłącznie taki, że nikt z nią nie walczy. Jeżeli jakiś posowiecki kacyk (niby kombatant) dostanie wewnątrz PiS jakąś władzę, to szkody, jakie potrafi wyrządzić - udając świętoszka - są w megaskali. Nie podam konkretów. Mam nadzieję, że ludzie ze szczytów PiS wreszcie się obudzą.
Mimo wszystko pamiętajmy, że tylko z tą partią możemy dzisiaj wiązać jakiekolwiek nadzieje.
pozdrawiam
-
@mornel - relacja Martynowskiego
To już było omawiane. Patrz tu:
http://markowski.salon24.pl/277253,o-6-50-52-wieza-wiedziala-o-starcie-tu-dowod-z-wiezy#comment_3959399
Aby wyrobić sobie zdanie, poczytaj o panach Sasinie i Martynowskim tu:
Jacek Sasin:
10 stycznia 2006 objął urząd I wicewojewody mazowieckiego, na początku lutego 2007 został pełniącym obowiązki wojewody, a 15 lutego tego samego roku powołano go na stanowisko wojewody w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.
W przedterminowych wyborach w 2007 bez powodzenia kandydował do parlamentu z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. 29 listopada 2007 odwołano go ze stanowiska wojewody, od 12 grudnia 2007 był doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. 26 listopada 2009 został zastępcą szefa Kancelarii Prezydenta. 6 lipca 2010 został odwołany z tego stanowiska[2]. W wyborach samorządowych w 2010 został radnym sejmiku województwa mazowieckiego z ramienia PiS[3]. Powołano go również na burmistrza dzielnicy Pragi Północ[4].
Marek Martynowski
W 2004 bez powodzenia kandydował z ramienia Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego. W 2006 wystartował z list PiS w wyborach samorządowych do sejmiku mazowieckiego. Zdobył mandat radnego, uzyskując ponad 12 tys. głosów[4]. Zasiadał w komisjach infrastruktury, polityki społecznej i komisji rewizyjnej.
19 kwietnia 2007 powołany na I wicewojewodę mazowieckiego[5], zrzekł się mandatu radnego. Jako wicewojewoda odpowiadał m.in. za sprawy wojewódzkiej infrastruktury, fundusze europejskie, ochronę środowiska. Odwołany 13 listopada 2007 przez premiera Jarosława Kaczyńskiego na własną prośbę. Wcześniej w tym samym roku kandydował bez powodzenia z list PiS w wyborach parlamentarnych do Senatu[6].
W wyborach samorządowych w 2010 został ponownie wybrany do sejmiku z listy PiS, uzyskując ponad 18 tys. głosów[7]. Został członkiem komisji infrastruktury, ochrony środowiska oraz budżetu i finansów.
Wiesz, co to oznacza?
Panowie znają się jak łyse konie z Urzędu Wojewódzkiego. I jakie ambicje - Sasin chciał zostać posłem (różne są posły, to jeszcze nie jest żadna ekstrema) a morduchna Martynowski chciał w tym samym momencie zostać SENATOREM. To już uważam jest bezczelność. Nie ten wiek, i nie to doświadczenie.
Teraz kryje jeden drugiego jak potrafi. Kłamią obaj.
GaPol ma teraz problem, bo Lichocka naiwnie nagrała Sasina & consortes jako "naszych" a tu okazuje się że to okazane im zaufanie nie do końca wygląda na usprawiedliwione.
Ja tam wierzę w instynkt samozachowawczy Tomasza Sakiewicza. Myślę, że kiedyś się obudzi, i pogoni krętaczy.
Mornelu,
tzw. "relacja Martynkowskiego" w najmniejszym stopniu nie stoi w sprzeczności z tym, o czym pisze FYM. Kłamstwo stoi w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem, owszem, bo nie ma sensu zdrowemu w nie wierzyć.
Pozdrawiam,
-
@Free Your Mind
Przecież nie było potrzeby badania wraku.
-
@A-Tem
sorry ale nie łapię - dlaczego uważasz, że oni kłamią ? Dlatego , że się znają czy też w ich relacjach są jakieś sprzeczności ?
-
A-TEM
Wyrazy szacunku dla zdrowego podejścia. PiS jest moją ulubioną partią. Jarosław kaczyński jest moim ulubionym politykiem. Dlatego agentury posowieckiej - i to tak wyjątkowo wrednej - zwłaszcza w PiS, nie toleruję.
Duda, Martynkowski, Sasin - mają czym prędzej się wytłumaczyć. Co do sekundy pobytu w Smoleńsku. I w Warszawie 09.04 oraz 10.04.2010.
-
@mornel — czytasz podsyłane Ci linki?
Kliknij tu:
http://markowski.salon24.pl/277253,o-6-50-52-wieza-wiedziala-o-starcie-tu-dowod-z-wiezy#comment_3959399
Potem przeczytaj, co pisze MarekTomasz. I wyciągnij wnioski.
-
@mundrala
...no i to dowodzi ze 2M to bardzo prawdopodobny trop...i trzeba drazyc temat
:)
-
@Free Your Mind (19:07)
Ja jestem za tym, by szukać bez pomocy, a kiedyś powstanie komisja parlamentarna ds. zaniedbań w działaniach prokuratury ws. Smoleńska…
Zgadzam się, ale nie bez przelotnego cienia niewesołej myśli. Chyba już prędzej my wrócimy do Smoleńska, niż ta komisja chmurna i durna powstanie ;-)
Rzecz w tym, że ja jestem tzw. wstrętnym legalistą, który by chętnie wszystko widział przeprowadzone zgodnie z prawem. Z dwoma wyjątkami: w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone.
Tak że, wiesz, zakładając ODPOWIEDNIE zdefiniowanie zadania… ten marsz może być nie smętnym wysiłkiem, ale czystą przyjemnością.
Miłe pozdrówka dla p. Tyranowej!
-
@A-Tem
dokladnie tak
...podobnie jest z 'Nie-zalezna' ...coraz wiecej poprawnyc politycznie tekstow...pietnowalam np.wpisy o 'prezydenskim samolocie' -nie poprawiali tego w tekscie...pisali np.ostatnio ze prokuratura zbadala juz zawartosc czarnych skrzynek...zalosne...wiele osob z forum od razu zasugerowalo poprawke tekstu...ale tez bez skutku...
-
All
Jeśli rozważamy wersję 2 Jak-ów i tutki i udało nam się nawet skompletować ich załogę, to zastanówmy się kto te Jak-i pilotował w drugą stronę? Czy ktoś kiedykolwiek o to pytał np. pana Wierzchowskiego czy Sasina?
-
@Free Your Mind
Od razu odpisuję na 11.02.2011 17:56, może ktoś odpowiedział poniżej o smsach i sieciach w dniu 10.04.
http://www.wprost.pl/ar/220982/Znikajace-SMS-y-ze-Smolenska/
"Europoseł Paweł Kowal twierdzi, że z jego telefonu zniknęły SMS-y, które wysyłał 10 kwietnia w Smoleńsku. Z komórek byłego urzędnika Kancelarii Prezydenta Marcina Wierzchowskiego i kierowcy ambasadora Jerzego Bahra zniknęła z kolei część historii połączeń. Jak to możliwe"?
Podobne zjawisko w swoim telefonie zaobserwował funkcjonariusz BOR Gerard K., kierowca polskiego ambasadora w Moskwie Jerzego Bahra. – Potem okazało się, że wszystkie nasze połączenia z tego czasu, z tego miejsca zniknęły z telefonów, zostały wymazane. Nie wiem dlaczego, ani przez kogo – powiedział w wywiadzie dla tygodnika „Newsweek".
Zniknięcie części połączeń ze swojego bilingu zauważył też były urzędnik Kancelarii Prezydenta Marcin Wierzchowski, który był na lotnisku Siewiernyj w momencie katastrofy. – Według wykazu między godziną 8:50 a 11 mój telefon wykonał tylko cztery połączenia: o 8.53, 9.04, 9.56, 10.46. To o tyle dziwne, że w tym czasie rozmawiałem z wieloma osobami i korzystałem z roamingu. Miałem zarówno połączenia przychodzące, jak i wychodzące – mówi „Wprost".
-
@rexturbo (20:26)
MAK publikacją niekompletnych i zapewne w inny sposób zmienionych stenogramów z ośrodków kierowania lotami osiągnął następujące cele dla swoich mocodawców z Kremla:
1.
zdezorientowali przeciwników
2.
postawili na baczność popleczników
3.
odciągnęli uwagę od dyletanctwa "raportu".
1 & 2 to elementarz.
Skupię się więc na punkcie trzecim. Otóż ja nazwałem ten raport zrobionym przez szczury lądowe - tak jest pokręcony, że już na pierwszy rzut oka widać tam brak fachowej, koordynującej całość ręki. Zupełnie jakby kierowca autobusu chciał pisać ekspertyzę dla Izby Morskiej. Czytałem wersję rosyjską, i wersję angielską, i 2x miałem wrażenie że nie strzymam tej góry krętactw.
Rosjanin Siergiej Iwanowicz Wieriewkin (Wierjowkin - zależnie od transkrypcji) określa Raport MAK jako pisany przez analfabetę, i słusznie. Jest to kupa w pozłotce co do której stosuje się stara zasada "nie ruszaj gó.na, bo będzie śmierdzieć". Interesujący wywiad z nim zamieścił ND, tu:
http://www.bibula.com/?p=31711
W tej sytuacji, gdy zwyczajnie WIDAĆ, że nie należy dotykać tego raportu nawet długim zaostrzonym kijem, wrzutka setek stron "protokołów z wieży" powoduje, że całe sfory pożytecznych idiotów mają znowu strawę na długie zimowe wieczory: będą czytać, będą analizować, porównywać i przeliczać, spierać się i publikować, a w tym czasie gniot pt. "raport MAK" będzie pomijany, zapominany, marginalizowany. I o to właśnie chodzi.
A teraz wskazuję ponownie na punkty 1 i 2. To elementarz, ale elementarz wywiadu. Zatem, i te punkty są ważne, i to jak.
-
@40000000
Najgorsza jest ta bezsilność. Jest tyle udowodnionych fałszerstw i manipulacji, a poza siecią nie ma to żadnego oddzwięku. Jak możemy liczyć na ujawnienie prawdy skoro każda niewygodna dla oficjalnej wersji okoliczność jest kwitowana przez prokuratorów stwierdzeniem "czekamy na ...", a szczytem jej bezczelności było stwierdzenie, że prokuratura nie zajmuje się zdarzeniami przed katastrofą i tuż po katastrofie.
Udowodnisz, że się nie zgadza rozstaw kól, a w odpowiedzi usłyszysz, że nie ma pewności, że są to ślady kół, a prokuratura z wiadomych względów nie może tego zbadać.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind - w 55-tej minucie, "в 55 минут" miałoby znaczyć: "w 55-tej minucie"?
Nie. Ja bym to rozumiał jako skrót z pełnej formuły "в 9.55 минут", czyli "o godzinie 9.55"; po polsku takiej skrótowej formy raczej nie odmieniamy, tłumacząc trzeba by napisać "o 55 minucie", zamiast "o godzinie 9.55" i na pewno nie "w 55 minucie".
W innym miejscu też skracają z 9:27 do 27 i też to jest źle tłumaczone w polskiej wersji stenogramu "w 27 minut", to też znaczy "o 27 minucie", czyli o 9 godzinie 27 minut".
-
@wronski111
Zeznania na komisji p.Wierzchowskiego z tego co widział i słyszał ok. godz 10:56 (syrena) - oraz zapis filmu 1:24 są ze sobą sprzeczne.
Poza uzgodnieniem czasu (syrena) oraz widoku elementów na miejscu zdarzenia cała reszta się nie zgadza.
To co słychać i widać na filmie 1:24 nie jest w żaden sposób potwierdzane przez p.Wierzchowskiego.
Która relacja jest prawdziwa ?
-
@wronski111
Bardzo Panu dziękuję:)
-
@3toto
Pewnie to m.in. jest powód tego,że nawet prawie codziennie w radio słychać, że piloci mają stawić się w prokuraturze.
W pierwszych rosyjskich doniesieniach była mowa o 80 ofiarach,
potem 87, a inne źródło podawało dłuższy czas liczbę 132 osób.
-
@3toto
"Jeśli rozważamy wersję 2 Jak-ów i tutki i udało nam się nawet skompletować ich załogę, to zastanówmy się kto te Jak-i pilotował w drugą stronę? Czy ktoś kiedykolwiek o to pytał np. pana Wierzchowskiego czy Sasina?".
Tego Jaka z Sasinem - Wosztyl. Bo wracał on tym Jakiem, którym przylecieli dziennikarze.
-
@wronski111
Niestety, ale jest to jakaś forma naiwności, zbyt dużego zaufania innym, brak niezbędnej w polityce przebiegłości. Kompletnie nie pojmuję, jak urzędnicy państwowi mogą wykazywać się taką naiwnością, brakiem sprytu. Przecież tu chodziło o bezpieczeństwo panstwa, o śmierć Prezydenta, a nie o rozjechanego kota na drodze. Tu trzeba było działac, szybko, przemyślec, skonsultować, nie czekać co zrobią Rosjanie, co zdecydują.
A jakby chwile po zamachu Rosjanie rozpoczęli atak na Polskę to co? Dalej by tak stali bezradnie na miejscu, pytając czy mogą to czy tamto?
Ja wiem szok, dramat, ale oni nie są zwykłymi obywatelami.
Juz to pisałam wielokrotnie, ale powtórzę sie:
jak to możliwe, że nikt z tam obecnych nie zerkał na zegarek? Ponoć dzwonili, mieli w telefonach czas, czy nikt nie jest w stanie zdać relacji z 10 kwietnia, zachowując chronologię, podając konkretne godziny?
Przecież to jest nienormalne.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
Autor Intheclouds i wszyscy
uwaga! pamiętam wypowiedź szefa BOR gen Janickiego, który powiedział, że inf o zagrożeniu atakiem na samolot NATO przyszła faxem!!!! wieczorem a w BOR nikt go nie przeczytał więc nie wiedzieli o tym!! kłamał?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@mailbox
jeszcze raz o tym szef BOR o tym nie wiedział!!!!? tak mówił w TVN 24
-
@intheclouds
A tego z Wierzchowskim 2-3 godziny po katastrofie?
-
@Martynka
Z tego co pamiętam w telewizji , chyba info mówiono równo o 8.30,że samolot już ląduje , już powinien być. Gdzieś ok. 8,40 kojarzę rozmowę z Piotrem Paszkowskim, że 3 osoby przeżyły też w tym czasie
do 9.
-
@Augustynka
"Tak mi się pomyślało,że ta sprawa z Rexturbo i gini wypadła właśnie teraz,bo zrobiliśmy krok w dobrym kierunku"
O co chodzi, bo nie jestem na bieżąco...
-
@Marie
Rexturbo i gini przestali się odnosić merytorycznie do tekstów FYM-a a zaczęli ad personam.
-
@3TOTO, All
"Najgorsza jest ta bezsilność. Jest tyle udowodnionych fałszerstw i manipulacji, a poza siecią nie ma to żadnego oddzwięku. Jak możemy liczyć na ujawnienie prawdy, skoro każda niewygodna dla oficjalnej wersji okoliczność jest kwitowana przez prokuratorów stwierdzeniem "czekamy na ..."?
Odpowiadam na Pańskie pytanie. Na pytanie, które będzie wracać jeszcze wielokrotnie. Przez kilka najbliższych miesięcy!
Odpowiedziałem na to pytanie m.in. dzisiaj o 12.07.
Najważniejszy jest kontekst społeczny tego, co badamy oraz tego, co dociera do powszechnej świadomości. Nie szczegóły, nie duperele fachowe, nie dziobanie kolejnych wersji i wariantów, a kontekst społeczny!!!
W żwiązku z tym należy zmienić nieco (doprawdy nieznacznie) metodę.
Najpierw doprowadźmy do społecznego pogrążenia "hipotezy Hypkiego". Zacznijmy od ostatecznego, nieodwołalnego pogrążenia wygłupów Rexturbo, Hypkiego, expertów TVN-u i temu podobnych (wpis o 12.07). To jest naprawdę proste. FYM ma ten cel w zasięgu małego palca. Dlaczego tego nie robi???
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Martynka
diabelski plan
umozliwil dzialania ktore w innej sytuacji bylyby natychmiast wychwycone jako podejrzane
np:
Panie Generale prosimy natychmiast po ladowaniu wjechac do przygotowanego hangaru - to dla bezpieczenstwa Prezydenta
np:
prosimy wsiasc do przygotowanego autobusu bez okien on jest opancezony - to dla bezpieczenstwa waszego Prezydenta
np:
prosimy nie uzywac komorek w zadnym wypadku - aby nie zdradzic miejsca pobytu waszego Prezydenta
itp.
caly czas nie moglem zrozumiec dlaczego pasazerowie poszli na smierc i nie protestowali do konca - mordercy im powiedzieli ze to dla bezpieczenstwa ich Prezydenta !! Oni w to uwierzyli bo slyszeli to przeciez z ust polakow, po polsku, z usmiechem, grzecznie, bez pospiechu...
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Martynka
Zacząłem dopiero czytać... ten brak czasu...
Pisze pani "Zdumiewające, ze nie ma ani jednego zdjęcia z chwili wylotu, ani jednej relacji, filmu, nic. Zero. Taka delegacja i nic nie wiadomo z kim, czym i kiedy. A mija blisko rok."
Czy ktoś wie czy są jakieś zdjęcia, nagrania, relacje z wylotu Tuska 7 kwietnia 2010?
B. ważne!
-
@bzik
Ale kiedy?10 kwietnia? Niemożliwe, bo wtedy podano info o awarii, katastrofie dopiero po 9 tej.
-
@Martynka
Ja tylko cytowałem komentarz e-misjonarza
http://WiewiorValdi.salon24.pl/277657,katastrofa-smolenska-dwa-samoloty-xxxvii-pis-i-ekshumacja#comment_3963695
Ewenualne pytania proszę kierować do niego
-
@marektomasz
Niczego nie obalisz, bo im pluć w twarz, to i tak powiedzą, że deszcz pada. Nie wiem, może jakimś rozwiązaniem mogą być procesy sądowe wytoczone Millerowi przez rodziny ofiar?
-
@Martynka
mowiac ze oni postepuja naiwnie to ty rowniez jestes naiwna (nie bierz tego za bardzo do siebie prosze) chodzi o to ze to jest celowe dzialania-to jest robienie ludzi w ciula i tyle
te opowiesci i chlodne kawalki z wywracaniem oczu podczas opowiadania jakie to cudne byly te mlode sewardessy :) (p.Wierzcowski)...doprawdy ...
-
@Martynka
Chyba, że mój zegar był zepsuty, ale jeden z domowników wychodził o 9 , a wtedy gdy to powiedzieli miał jeszcze mokre włosy.
Potem w sieci nie można było znaleźć nic właśnie od 8-9.
-
@3toto
A Wierzchowski nie został z kolegami na noc w hotelu w Smoleńsku?
-
@tales myśliciel
cudowni idioci :)))
a ciemna masa to lyka ?
-
@154
Taki scenariusz oznaczałby zastosowanie dokładnie tej samej metody, co w Katyniu, Charkowie, Miednoje: wszystkich naszych pięknie ogolono, zaszczepiono na tyfus, przeprowadzono ankietę gdzie chcą sie udać po zwolnieniu, ba, dostali nawet paczki żywnościowe na wyjazd, tak aby żaden do konca się nie zorientowali, co ich czeka.
Nawet nie chce myśleć, że to sie powtórzyło. To byłby chichot historii i czekistów.
-
@3toto
A Wierzchowski czymś odlatywał 2,3 godz. po katastrofie?
-
@Markowski
Naprawdę piszą, że zginął 1 BOR-owiec? To nic dziwnego, że zabezpieczyli broń wszystkich funkcjonariuszy BOR w miejscu katastrofy, tylko zapomnieli dodać, że sztuk 1.
-
@tales myśliciel
Dzięki za przypomnienie!
Czy to nie ten sam (Janicki), co kręcił, z liczbą borowików na miejscu, i podobnie z wydarzeniami z bronią itd?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
"I skąd ta pora: 10:25? Albo powinna to być 11:25 (zgodnie z oficjalną godziną katastrofy 10:56 z 10 Kwietnia), albo jest to relacja dotycząca WCZEŚNIEJSZEGO wylądowania w innym miejscu polskiego samolotu."
Pora: 10.25 oznacza godzinę 9.25 czasu polskiego.
Na tym portalu w dniu 10 kwietnia obowiązywał czas zimowy(1 godzina różnicy do czasu polskiego letniego).
O manipulacjach z czasem w Smoleńsku i strefie moskiewskiej w dniu 10 kwietnia 2010 roku pisało kilku blogerów, w tej liczbie i ja:
http://blogmedia24.pl/node/42800
http://stan35.nowyekran.pl/post/209,smolenskie-mistyfikacje-czas
Obecnie Prezydent Miedwiediew zapowiedział, że Rosja już jesienią 2011 roku nie przejdzie na czas zimowy:
http://www.wprost.pl/ar/230753/Rosja-konczy-z-czasem-zimowym/
Pozdrawiam.
-
@irais
Nie wiem, czy to jest z ich strony gra, jednak sądzę, ze naiwność.
Brak sprytu, rozumianego jako zachowywanie przytomności umysłu, działanie w interesie Polski w każdej sytuacji.
-
@Martynka
A może silny instynkt samozachowawczy?:)
-
@Augustynka
Do mnie "gini" ad personam od pierwszego wejrzenia, chociaż nawet polemiki nie podjęłam i nie skusiłam się na taką do końca:)
Traktuję własne komentarze, jako archiwum, więc nie zaśmiecam i polecam wszystkim taką taktykę.
-
@bzik
Wszystkie relacje telewizyjne nt awarii, później katastrofy pochodzą z godziny nie wcześniejszej niz 9 z minutami. To jest pewne. Paszkowski wyszedł przed kamery znacznie później.
Zresztą przez pierwsze tygodnie oficjalną godziną katastrofy była 8.56, a nie 8.41, wiec i narracja była tak.
A swoją drogą ciekawe - skoro de facto katastrofa miała miejsce o 8.41, to dlaczego nikt z obecnych reporterów nie puścił przed tą 8.56 info do kraju o awarii choćby samolotu?
Ha...bo tak naprawdę o tej 8.41 nikt tej katastrofy nie slyszał, ani o niej nie wiedział. Zaczęli mówić o katastrofie po jej oficjalnym ogłoszeniu, czyli po 8.56. A ze ludzie byli w szoku, wiec późniejsza zmiana o 20 minut wstecz czasu nikogo jakoś nie zainteresowała, zwalili na karb stresu i szoku.
-
@3TOTO
Bardzo Pan się myli, co do ich odporności. Ich "odporność" wynika wyłącznie (!) z naszych błędów.Próbuję na nie zwracać możliwie delikatnie uwagę.
Najważniejszy jest kontekst społeczny. Co oznacza, że w "d ..."może Pan sobie wsadzić prawdę, dopóki to jest tylko Pańska prawda. Albo prawda wyłącznie Pańskiej nielicznej grupy.
Prawda staje się w pełni prawdą, jeżeli zyskuje uznanie powszechne.
Żeby tak się stało, musi być wyartykułowana możliwie prostym językiem. W możliwie prosty sposób. Przy pomocy minimalnej ilości słów. Przez osobę wiarygodną.
Stąd wracam do blogu FYM-a. Zwracam się do jego inteligencji. Liczę na jego inteligencję. Na nic więcej. FYM (Szanowany Powszechnie Gospodarz tego bloga) trzyma w ręku złoty róg, ale najwyraźniej nie zamierza z niego skorzystać. I to jest jedyny problem. (sorry)
-
@maxoo
Czyli poprostu zmienili tresc artykulu - byc moze pod wplywem tego forum ?
It was back in April. Forum didn't matter then
One article about crew of 4 dead, another about crew of 4 dead, i.e 3+4.
I don't know of the reason, but things like this don't happen without reason.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7810586,Pogrzeby_czlonkow_zalogi_TU_154___Teraz_jak_orly_beda.html >>>> 4
Ppłk pil. Robert Grzywna, ppor. Andrzej Michalak, Justyna Moniuszko i Natalia Januszko zginęli 10 kwietnia w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem"
Article http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100411/KRAJ/185573657
Also in: gs24.pl, gp24.pl, gk24.pl, nowiny24.pl,
Trzej oficerowie, podoficer i trzy stewardessy, zginęli na miejscu w momencie katastrofy rządowego Tupolewa.
Also this:
http://www.tvn24.pl/12690,1679783,,,zarzuty-za-tragiczny-lot-nie-tak-predko,wiadomosc.html Oct.28, 2010
Śledczy badają wątek szkoleń i przygotowania do lotu pilotów. Z zeznań wojskowych z 36. pułku wynika, że piloci szkoli się na symulatorach Tu-154 M tylko wtedy, gdy te maszyny były u Rosjan w remoncie. Wojskowi z 36. pułku przekazali prokuraturze tylko dwa dokumenty potwierdzające udział pilotów w takich szkoleniach. Jeden jest datowany na 7 kwietnia 2004 r. Drugi nosi datę 25 maja 2007 roku. Z zeznań majora Zbigniewa Gontarczyka szefa sekcji personalnej specpułku wynika, że dowódca załogi Tu-154 M 101 Arkadiusz Protasiuk i drugi pilot Robert Grzywna od 2009 roku nie szkolili się na symulatorze Tupolewa. Zamiast tego poznawali w Szwajcarii tajniki latania samolotami Embreyer.Oskarżyciele wciąż chcą przeprowadzić ekspertyzy systemów z lotniska, np. radiolatarni. Podejrzewają, że skoro Rosjanie sami uprzedzali, że lotnisko Siewiernyj jest nieczynne, to systemy mogły nie działać nie tylko podczas lądowania prezydenta 10 kwietnia ale i premiera Donalda Tuska trzy dni wcześniej.
-
@Martynka
jesli to by sie okazalo prawda...to jakze naiwny byl sam Lech Kaczynski dobierajac taki zespol...jakze naiwny jest i JK ...tyle kretow wokol ....
-
@3toto
Zabezpieczyli broń i nie oddali do dzisiaj, co baardzo dziwi.
Czyżby ktoś używał tej broni??
-
@Martynka
"To byłby chichot historii i czekistów".
chichot = giggle
http://clouds.web-album.org/photo/439254,czolg-smolensk
Mnie to przeraża od 10.04. I dlatego nie poddam się, zanim ci, co polegli, nie zaznają spokoju. Nie dam im czekać tak długo, jak długo czekali ci, zamordowani w Katyniu.
-
@irais
Niestety, ale ich dobroduszność i wiara w ludzi, bo takim był LK i jest JK, przysporzyła im kłopotów.
-
@154
Po każdym Pana wpisie czuję zimny dreszcz na plecach.
-
@intheclouds
Dlatego wszyscy się angażujemy, w mniejszym lub większym stopniu, bo nie zaznamy spokoju, jeśli tego nie wyjaśnimy. Dlatego codziennie analizujemy, zastanawiamy sie nad tysiącami szczegółów, faktów i fakcików dotyczących tej tragedii.
Należy Im się to, należy się to naszym poległym pilotom, parze Prezydenckiej, naszym generałom oraz całej reszcie wybitnych Polaków, którym nie dane było dojechać do lasu katyńskiego, by pomodlić się na grobach naszych bestialsko zamordowanych oficerów.
Ech...rozkleiłam się:(
-
@intheclouds
Jakiś czas temu widziałem tę samą fotkę na terenie lasu katyńskiego.
-
@mornel
o tej zaskakującej relacji pisał wiele A-Tem w swych komentarzach, więc ja nie mam tu nic do dodania.
-
@Martynka
"Niestety, ale ich dobroduszność i wiara w ludzi, bo takim był LK i jest JK, przysporzyła im kłopotów."
Próbuję dokładnie na ten aspekt zwrócić uwagę. Zależy mi bardzo na tym, żeby przynajmniej raz w historii, ten jeden jedyny raz, ludzie uczciwi, poczciwi, dobroduszni, odnieśli zwycięstwo. Dlatego się wtrącam. Mówię o czymś, co nie dotyczy bezpośrednio abstrakcyjnej "racji". (kto ma rację, ten stawia kolację)
-
@Free Your Mind
żeby przeprowadzić taką buchalterię czy inwentaryzację, trzeba by dotrzeć do dokumentów MON-u, po prostu. W Sieci zawsze może się pojawić jakieś przekłamanie, nieścisłość itd.
I have a problem for 2 days to paste quotes from bloggers, to which I reply. I get blanks instead...
MON documents - we have to be realistic about this. I'll pull together all directories I found on registrations, fleet lists, etc. and give to you. BTW, wiki also shows 3 Yaks after crash, but I only go to wiki mostly to see "edit history", don't trust it with anything related to crash.
There is LOT fleet history, related to PLF fleet.
For example, LOT history shows transfer of 1 Tu (with numbers that we all know as "102") to PLF (PWL). Plane was in service since 1968!!! Question is why destroy "101" and keep 44+ years old plane?
I'll send you all those links. Of course it will all have to be compared, verified, and we'll deal with contradictions, but those planes HAVE to be counted. Without count - what are we looking for?
P.
-
@wronski111
bardzo ciekawa ta relacja ze spotkania. Mnie przychodzi do głowy jedna rzecz: członkowie kancelarii Prezydenta nie wykazali się wielkim heroizmem ani tym bardziej wielką przytomnością umysłu, teraz zaś zaczynają, niestety, stroić się w szaty wielkich bohaterów. To wydaje mi się nieco niesmaczne.
-
@Martynka
Też jestem rozklejona.
Dzień przed miałam sen, bardzo wymowny. Ktoś prosił mnie o zorganizowanie wycieczki na Westerplatte. Obudził mnie sms: prezydent nie żyje", zapytałam w powrotnym smsie "to co będzie z Egiptem?" (bo tu mieszkam, jakie wymowne dzisiaj). Moja mama odpisała: "Nasz prezydent".
No i skąd mi to Westerplatte w moim śnie, kiedy ja od kilkunastu lat w Egipcie? Nawet jakoś historycznie nie umiałam ulokować tego snu. Jeszcze wtedy. Od tego czasu nauczyłam się więcej niż przez całe, poprzednie 30 lat mojego życia.
A to na większe rozklejenie, warto:)
http://www.youtube.com/watch?v=RoidjHh1W2w
-
@arturb
zgadza się, nie musiał badać wraku E. Klich z kolegami, nie badali go też Ruscy. Ja właściwie się dziwię, że w ogóle wszczęto jakieś postępowanie - nie wystarczyło 10 Kwietnia pozamiatać całego pobojowiska na Siewiernym i rozjechać się do domów po uścisku Putina z Tuskiem?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
FYM, ALL
Dzieki Wam wszystkim za wysiłek.
Pozdro
-
@mayday
"Wierzchowski slyszal 'swist' silnikow i jak dojechali na miejsce tragedii to byla kompletna cisza!"
Syrenę słyszał, a zatem to godz. 8:56, ale strzałów nie słyszał. Odległość ok. 300m i nic nie było słychać?
Ciekawe.
-
@marektomasz
Potrzeba jednak być jak to mawiał Józef Piłsudski być romantykiem celów, pozytywistą środków.
W sytuacji szczególnej trzeba dokonywać radykalnych, często brutalnych ocen i działań.
Ludzie dobrzy, uczciwi muszą umieć zdobyć sie na radykalizm i brutalność w sytuacjach szczególnych.
-
@arturb
Thanks, A.
You'll like this one:
http://www.youtube.com/watch?v=fSdOF7tBxDk&feature=related
9:41
"Rządowego Tupolewa stopięć... dziesią.... aaa nieistotne jest teraz jego... jego dokładna nazwa..."
Teraz nie ma dnia żebyśmy nie słyszeli w mediach "TU 154 coś tam coś tam TU 154... coś tam TU 154"
-
@pank
ja film "Mgła" uważam za ważny i nawet napisałem o nim parę słów własnego komentarza (http://centralaantykomunizmu.blogspot.com/2011/01/na-marginesie-mgy.html), ale drażniła mnie jedna rzecz - to że Sasin patrzy prosto do kamery. To trochę wbrew technice filmowania (zwłaszcza dokumentu), a zarazem jakoś kłócące się z podstawowym przesłaniem filmu związanym sądzę z tym, że prawdziwi bohaterowie 10 Kwietnia zginęli, polegli w czasie pełnienia służbowych obowiązków, nie zaś... siedzą przed kamerami i opowiadają.
-
@Martynka
Nie wydaje mi się, wcześniej była chyba rozmowa telefoniczna. Ale to, że o 8.30 miał wylądować samolot i nic nie wiadomo dlaczego nie ląduje pamiętam dobrze. To że manipulowano czasem (8.56) można było zobaczyć zaraz po 9. Dlatego staram się chociaż śledzić dalsze postępowanie.
-
@ALL
Question to all bloggers:
How to get into this site without subscription?
It has some important lists of fleet changes, but gives 10 min or so before it asks for subscription and blocks content.
http://www.aerotransport.org
http://www.aerotransport.org/php/go.php?query=operator&qstring=Polska+Wojska+Lotnicze&where=108298&luck=
-
@intheclouds
Ja tego poranka nie zapomnę do końca życia, tego paraliżu, tego żalu...Tych emocji, uczuć i myśli nigdy nie zapomnę. Nagle wszystko się zmieniło, przewartościowało.
Zacytuję jeszcze dla nas wszystkich, na pociechę słowa Marszałka Piłsudskiego:
"W sercach szlachetnych nieszczęście i poniżenie kraju jest zawsze źródłem patriotyzmu".
To chyba dobrze o nas świadczy:)
-
@A-Tem
przekażę Tyranowej i odwzajemniam :)
Wiesz, oczywiście, że w Polsce wszystko może iść jak po grudzie. Ja osobiście jestem wprost zdumiony tym, że tak Bogiem a prawdą, to ŻADNEGO POWAŻNEGO POLSKIEGO ŚLEDZTWA NIE MA - jest śledztwo obywatelskie, są prace niezależnych dziennikarzy (ale przecież z konieczności w wąskim zakresie), jest wreszcie (także ograniczone ze względów instytucjonalnych i politycznych) działanie zespołu Macierewicza.
To właściwie, co my, zwykli ludzie, odwalamy na blogach, powinny robić sztaby ekspertów od lotnictwa, kryminalistyki, patomorfologii, fonoskopii etc. etc. - A NIE ROBIĄ.
Jeśli więc chciałbyś, żeby coś zgodnie z prawem zadziałało "w tym kraju", to musisz poczekać na zmianę ustroju z neokomunistycznego na normalny, republikański :) Tymczasem zaś ja proponuję choćby jakieś drobne kryminalistyczne badania na Zachodzie pozwalające przynajmniej stwierdzić, jakie są pozostałości na szczątkach po ofiarach tragedii. To niewiele, ale zawsze coś.
Pozdr
-
@Markowski
bumaga nie byle jaka bo ruska :) Oczywiście, gdyby nie wcześniejsza publikacja komisji Millera, to pewnie by Ruscy nie pozwolili jej ujrzeć światła dziennego. Zastanawia mnie jednak, że nikomu z ekspertów komisji Millera nie przyszło do głowy, by zlecić jakiemuś tłumaczowi zawodowe przetłumaczenie tych stenogramów i opublikowanie w całości online. Może nie mają ci ludzie na nic czasu zawaleni robotą w komisji?
Pozdr
-
@intheclouds
no jeśli operator wykasował sms-y i połączenia, to możemy być pewni, że też ślady po logowaniu się telefonów ofiar tragedii. Ale w takim razie operator powinien zostać zaskarżony i ścigany przez wynmiar sprawiedliwości za pomoc w przestępstwie wymierzonym w interes państwa polskiego.
-
@Martynka
"Potrzeba jednak, jak to mawiał Józef Piłsudski, być romantykiem celów, pozytywistą środków.
W sytuacji szczególnej trzeba dokonywać radykalnych, często brutalnych ocen i działań.
Ludzie dobrzy, uczciwi muszą umieć zdobyć sie na radykalizm i brutalność w sytuacjach szczególnych."
A jeżeli tak, to dlaczego nie mamy pogrążyć - bez dzielenia włosa na czworo - Rexturbo, Hypkiego, ekspertów TVN-u i wszystkich ideologów "katastrofy lotniczej"???
Przecież to jest ten absurd, żeby nie powiedzieć debilizm, który trzyma, jak tama, bieg historii. Dlaczego FYM nie potrafi tak bzdurnej tezy wprost zaatakować?
Naprawdę stanowi to dla mnie zagadkę.
-
@Free Your Mind
A pamiętasz o aresztowaniach w Erze? Jakoś zaraz po katastrofie...
-
@seaclusion
weszlam na podane przez ciebie strony...czy polska flota dysponuje TU 134???
jeden z dziennikarzy bedacy w Smolensku relacjonujac katastrofe powiedzial ze Prezydent rozbil sie w TU 134
-
@A-Tem (2)
przypomnę, że stenogramy z wieży opublikowała komisja Millera, dopiero potem Ruscy, wzburzeni działaniami tej komisji, opublikowali swoją "rozszerzoną wersję", choć oczywiście pomijającą prawie póltorej pierwszej godziny pracy wieży.
"Raport MAK-u" owszem składa się generalnie z g..., jak każda ruska dezinformacja, ale z tego też powodu może być potraktowany jako dowód w międzynarodowym procesie przeciwko MAK-owi. Fałszowanie dokumentów, podawanie fałszywych danych, poświadczanie nieprawdy - w tak ważnej sprawie jak zamordowanie Prezydenta i delegacji na tak wysokim szczeblu państwowym, to nie są jaja, nie są żarty, to nie jest coś, co jakaś stara sowiecka baba w żakiecie może skwitować "Rosja jest wielka, a Polska mały kraj".
Tak Ruscy tego nie wygrają.
-
@A-Tem, All
Od dawna mam wrazenie, ze tak wielka mistyfikacja katastrofy NIE MOZE BYC udzialem tylko jednej strony. Dokladnie jaki piszesz A-Tem – to praktyka sluzb. Elementarz. Tylko ktorych sluzb i w jakich obszarach? Ogolnie raczej mamy tu do czynienia z 'umowa handlowa' - a stronami tej umowy oprocz niezaprzeczalnie FR musi byc takze nasz rzad oraz byc moze takze szersze gremium.
Gdyby tak nie bylo - nie byloby: przekazania dowodow i sledztwa w rece FR (gdzie - co wszystkim wiadomo - wszystko jest mozliwe i nikogo to nie tylko nie dziwi, ale i nikt nie ma zamiaru dociekac prawdy, no bo 'strach'), nie byloby kluczenia nt. ilosci osob zmarlej delagacji, czasu wylotu, liczby samolotow, ich rodzajow, nie byloby takiej ciszy wsrod dziennikarzy oraz jednoczesnie manipulacji zaloba (ten tydzien 'traumy' chyba wszyscy pamietamy..) , nie byloby rozmydlania sledztwa polskiego, nie byloby odejsc z 36 Pulku, nie byloby BRAKU reakcji zachodu czy tez NATO, BRAKU gosci na uroczystosciach pogrzebowych Prezydenta, braku sekcji czy tez nawet decyzji o ekshumacji, przesuwania terminow raportu komisji Millera. Nie byloby...
No wlasnie - do czego prowadzi ta obserwacja?
Ja jako Polak - czuje niedosyt dzialania organow Panstwa. I nie tylko ja. (Widac jak nas jest wiele. Ma to przelozenie w Internecie - wśród blogerow oraz wielu stron poza oficjalnym nurtem.) Z jednej strony brak informacji, z drugiej nawal dezinformacji. Ta roznica na poczatku prawie ‘smieszyla’, teraz - przeraza. Dlaczego ktos, kto cokolowiek wie, boi się podawac fakty, skoro jestesmy (podobno) wolnym krajem? Ponadto kto ZEZWALA na deziformacje bez jakiejkolwiek sankcji ("to wina pilota", "tak laduja debesciaki" i in.)? Dlaczego brak reakcji na wysmiewanie się z polskich oficerow? Dlaczego taka nieudolnosc organow na kazdym kroku (przyklad: E. Klich)?
Pytania mnoza sie kazdego dnia.
Ludzie probujacy dociec prawdy sa wpuszczani w kolejne kanaly, kanaliki. Niech się ‘zadyskutuja’ na smierc! Niech marnuja cenny czas. Tym bardziej, ze dyskusja jest zaklocana lub ‘rozwalana’ przez dezinformatorow. A nawet jeśli szukajacy prawdy zbliza się do niej – coz z tego? Kto ich wyslucha? Komu zdadza raport ze swoich rewelacji, i najwazniejsze: KTO go potraktuje POWAZNIE? Przeciez bedzie to kolejna ‘spiskowa teoria’. Kim my jestesmy (?) aby dochodzic prawdy, jakie mamy uprawniena? I taki będzie final.
Na koncu, bedzie tylko koniec. Prawda zafalszowana na dlugie lata.
Trzeba wypracowac inne metody. Prof. Dakowski dal przykład. W swoim stylu, ale jednak. Szacunek. Gdyby było wiecej takich „Dakowskich” – może udaloby się poruszyc gore.
Juz byla moja notka u TYM-a aby przyjrzec sie dokladniej dzialaniu ‘naszej’ strony. Moim zdaniem tu jest klucz. Także klucz do naszej przyszlosci. Nie trzeba ruszac do FR. Druga nadzieja to to, ze kogos kto cos wie - ruszy sumienie. Jednak.
-
@Rekinek
w szerszym kontekście wcześniejszych rozmów wygląda to jednak inaczej:
http://freeyourmind.salon24.pl/277507,dziwne-szpule-2#comment_3963264
-
@intheclouds
To prawda, coś z tą Erą sie działo w kwietniu.
http://di.com.pl/news/31446,0,Mozliwy_kurator_dla_Ery_i_kolejne_zatrzymania.html
-
@tales myśliciel
Janicki to ostatnia osoba, która powinna zabierać głos w sprawie Smoleńska. Chyba że przed sądem jako oskarżony za karygodne zaniedbania w sferze bezpieczeństwa głowy państwa.
-
@marektomasz
co to za oskarżenia pod moim adresem?
-
@Free Your Mind
Ruskich materiałów, co dobrze wiemy, nie można traktować jako wiarygodne, służące prawdzie, pokazujące jedną, rzeczywistą narrację.
Ale już jako rozbite na fragmenty, części można brać je pod lupę i starać się wyciągać całkiem ciekawe sprzeczności, które paradoksalnie mogą przybliżyć do prawdy.
Czyli rozbijamy ruską układankę i analizujemy tylko poszczególne jej części, oczywiście z niezbędną dozą podejrzliwości.
Gdyż...diabeł zawsze tkwi w szczegółach;)
-
@marektomasz
"Dlaczego FYM nie potrafi tak bzdurnej tezy wprost zaatakować?"
zaczyna mnie irytować ten ton - zwłaszcza że ja napisałem już na przestrzeni ostatnich miesięcy dziesiątki tekstów o Smoleńsku - także krytykujących bezlitośnie oficjalną ruską wersję przecież, a Ty ani jednego poza komentarzami, więc albo zejdź ze mnie, albo napisz taką analizę, że Hypki ze swoimi kolesiami się przewróci i nakryje nogami od razu.
OK?
-
@Rolex
dzięki za odwiedziny :)
pozdr
-
@irais
ok they didnt :) sorry
-
@arturb
Jakiś czas temu widziałem tę samą fotkę na terenie lasu katyńskiego"
Ja, poruszając się z wysiłkiem po mapach (naprawdę z geografii byłam beznadziejna, jak też z rosyjskiego), kojarzę tę fotkę i z Katyniem, i ze Smoleńskiem, może intuicyjnie. Ale kojarzę. I dlatego mnie przeraża. Bardzo.
-
@Martynka
nie tylko diabeł, ale i czekista tkwi w szczegółach :) Pociechą jest to, że obecni czekiści to nieudolni naśladowcy wielkich terrorystów takich jak Stalin czy Beria. Putin ze swymi ludźmi nawet chciałby dorównać tamtym w terrorze, ale nie ma ani możliwości, ani siły - pozostaje im więc bandytyzm taki, jak opisała Politkowska czy Litwinienko. Bandytyzm wymierzony w ludność cywilną, w niewielkie grupy etniczne (jak Czeczeni) w dużo słabsze i mniejsze kraje, jak Gruzja - czy wreszcie w niezagrażającą Federacji Ros. Polskę.
Jeśli za akcję w Gruzji musiał polski Prezydent "zapłacić głową", to jak żałośni muszą to być bandyci, że taki środki stosują wobec takiej akcji? Zabijanie bezbronnych, niewinnych, pokojowo przybywających ludzi - to nie jest siła - to czysty, neosowiecki bandytyzm. I Kreml kiedyś zapłaci za to.
-
@FYM
Jasne, ze ok.
Chodziło wyłącznie o to, żeby tekst jednoznacznie obalający hipotezę Hypkiego, Rexturbo i tego typu facecików pitolących trzy po trzy napisał bloger wiarygodny, budzący powszechny szacunek. Działający od dłuższego czasu. Jeżeli nie masz ochoty, chętnie Ciebie wyręczę. Z dużo mniejszym skutkiem, niestety ....?
pozdrawiam
-
@marektomasz
napisz napisz, chętnie poczytam, zwłaszcza że jutro wyjeżdżam w góry z rodziną na jakiś czas,
pozdr
-
@Free Your Mind
pozostaje im więc bandytyzm taki, jak opisała Politkowska czy Litwinienko"
Mimo wszystko, ten "bandytyzm" odebrał im życie.
Jaka różnica jest między kimś, kto zabija jednego, a między tym kto zabija wielu? Obaj są mordercami.
I to w jakim celu?!
-
@Martynka&intheclouds
To chyba nie jest przypadek z tym aresztowaniem 23/10/2010. Solorz wpłacił kaucję. Twardych dowodów na związek z 10/04 brak, ale koincydencja czasowa zastanawiająca.
http://forum.smolensk-2010.pl/archive/index.php/thread-492.html
-
@Free Your Mind
Oby Twe proroctwa się spełniły:)
Tak sobie przypomniałam, że z 10 kwietnia i relacjami mediów jest dokładnie tak, jak z relacjami z wojny w Gruzji: wszystko, co nam pokazują, co pokazują na zachodzie jest tak naprawde przefiltrowane przez sito sowieckich służb. Żadne zdjęcie, żaden film i relacja nie idą w świat bez pieczęci Putina.
To jest przerażające.
Pozostaje nam "krzepiąca wiedza, że jesteśmy - sami".
PS
Czytam Twoją książkę. Nawet nie wiesz jak bardzo Twoje przemyślenia są zbieżne z moimi.
Napisałam kiedyś notkę w podobnym tonie: 20 lat NEPwoskiej odwilży, ale zawsze nad nami czuwała ogromna cywilna armia sowieckich ludzi. Stąd też błędne koło, w którym znaleźliśmy się, wpadamy, mówiąc kolokwialnie, z deszczu pod rynnę.
Zawsze uważałam, że utrzymywanie społeczeństwa w pewnym niedostatku, niedosycie, biedzie ekonomicznej, pozwala sowieckim ludziom trzymać naród za pysk.
Ludzie są zmęczeni pogonią, za standardami zachodniego życia, chcą osiągnąć jakieś bezpieczeństwo ekonomiczne za ogromną cenę, a już na analizę rzeczywistości nie mają czasu i sił, co daje ogromne pole do manipulacji.
-
@ przgladam info.o panu Wroblu
i natknelam sie takze na analize p. Krzysztofa Cierpisza(inżynier budowy samolotów)...ktora zmierza do negacji katastrofy (posrednio)na Siewiernym
http://wolnapolska.pl/index.php/wrak-czy-wraki.html
-
@FYM
: ))))
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
Betamax, FYM, All
"A nawet jeśli szukajacy prawdy zbliza się do niej – coz z tego? Kto ich wyslucha? Komu zdadza raport ze swoich rewelacji, i najwazniejsze: KTO go potraktuje POWAZNIE?"
To może złóżmy się na jakieś bilbordy, z najważniejszymi dotychczas pytaniami. Niech zaistnieją w przestrzeni publicznej, niech ludzie się nad nimi zastanowią.
-
@marektomasz
Myślę, że nie tylko ja, ale i wielu uczestników tej dyskusji czeka na podsumowanie. Jeśli zrobisz to Ty, będzie super. A wierzę, znając z wypowiedzi FYMa, że przytoczy i zacytuje, więc bez obaw:) Wszyscy dążymy do prawdy. Tu nie ma lepszych i gorszych:)
-
@Free Your Mind
"Był sygnał o groźbie uprowadzenia samolotu w przeddzień lotu do Smoleńska - przyznał prokurator Ireneusz Szeląg z warszawskiej prokuratury wojskowej."
Po wystąpieniu Macierewicza z tą informacją ukazał się artykuł(chyba w GW, nie mogę jakoś tego odnależć, może ktoś tu pamięta ) o ojcu, który w telefonie syna odczytał sms-a o planowanym zamachu . Przerażony powiadomił władze i... okazało się, że to była wiadomość z jakiejś wojennej gry internetowej.
Potem Seremet u Olejnik w kropce powiedział, że informacja o grozbie planowanego zamachu była, ale nie była istotna dla śledztwa.Czyli u Olejnik odniósł się jakby do artykułu i jego wypowiedż brzmiała inaczej niż wcześniej Szeląga.
Myślę, że artykuł powstał na zamówienie i miał unieszkodliwić wymowę przecieku, a Macierewiczowi dołożyć kolejne oszołomstwo.
Wyraznie widać, że przeciek o grozbie uprowadzenia samolotu był niewygodny, a jeśli dla władzy coś jest niewygodne, to znaczy - przyglądaj się i myśl dlaczego :)
-
@intheclouds @augustynka
Pomyłka, nie odlatywał ale widział lecący nad miejscem katastrofy polski samolot.
Z komentarza Irais - "jeszcze raz przesluchalam co Wierzchowski mowi w filmie Mgla
13:25 Marcin Wierzchowski: wszyscy podniesli glowy...wszyscy tak patrzyli...jakby golebie biale... ten polski samolot przelecial nad miejscem katastrofy...I PIEKNA POGODA ZADNEJ CHMURY ZADNEJ MGLY TAK JAKBY TEJ MGLY KTORA BYLA 2-3 GODZINY WCZESNIEJ WOGOLE NIE BYLO...(!!!!!)
o jakim samolocie on mowi?????? Skoro Sasin wieczorem JAKiem wylatywal????"
-
@intheclouds
ale chyba nie sądzisz, że marektomasz podsumuje wszystko lepiej ode mnie :P
-
@intheclouds
"Jaka różnica jest między kimś, kto zabija jednego, a między tym kto zabija wielu? Obaj są mordercami.
I to w jakim celu?!"
Czekiści zabijają by dominować. Czasami zabijają też z zemsty. Czasami zaś - dla zabawy, dla sportu.
Pamiętaj, że to dzicz, która nie wie, co to jest moralność, honor, rycerska walka, prawda, uczciwość, sprawiedliwość. Ta dzicz posługuje się zupełnie innymi kategoriami.
I ta dzicz sądzi, że jak zabija, to zwycięża. To rządzi. To się jej boją.
Polacy w 1920 r. pokazali, co z tą dziczą należy robić. Gdyby nie Polacy ta dzicz zalałaby całą Europę.
Teraz ta dzicz czekistowska próbuje znowu takiego podboju. Skromniejszymi środkami, ale cele te same, co za Lenina.
-
@marektomasz
dobra, więc chcę widzieć, jak się Hypki nogami nakrywa po lekturze Twojego pierwszego posta :)
-
@3toto
Nie wierzę Wierzchowskiemu. W ogóle. Nie mogę przebrnąć przez wywiady z nim.
Wierzchowski był na liście ofiar.
Zmieniał zeznania.
A na potrzeby filmu wyuczył się słów zapisanych w scenariuszu.
Kto tak mówi: "jakby gołębie białe... ten polski samolot przeleciał"?
Polska to orzeł biały, gołąb, co najwyżej pocztowy.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
FYM-ie, czy informacja polskiego kontrwywiadu o "wzmożonej nadaktywności służb rosyjskich" to jest to samo, co informacja o zagrożeniu terrorystycznym z atakiem na samolot państwa unijnego?
Chyba nie.
Czy informacja o zagrożeniu terrorystycznym wypłynęła li tylko z polskich żródeł /MSZ,MSW, media/? Czy jakiekolwiek inne państwo też o tym zagrożeniu wspominało? Przecież to miało dotyczyć wszystkich państw unijnych.
Jeśli to były tylko żródła polskie, to to była informacja na potrzeby zamachu i tak jak stwierdzają niektórzy komentatorzy np.154 miało to na celu wprowadzenie chaosu, uzsadnienie wprowadzenia nadzwyczajnych środków, braku świadków, braku dziennikarzy itp.
Czy Prezydent był powiadomiony.... ?
Jeżeli, to może dopiero w dniu 10 kwietnia? Aby przygotowany plan lotu móc zmienić nagle, nieoczekiwanie. Zaskoczyć wszystkich, ale i jednocześnie uspokoić, że wszystko jest pod kontrolą,żeby lotu nie odwoływać?
Czy o tym zagrożeniu /podwójnym/ wiedzieli A.Szczygło, W.Stasiak, generałowie wcześniej?
Inwigilacja przez słuzby rosyjskie,przez rosyjski kontrwywiad Prezydenta państwa NATO, to inwigilacja NATO. I nikt na takie zagrożenie nie zareagowałby?
Nikt przy zdrowych zmysłach nie nadaje przy takim zagrożeniu stopnia zagrożenia na poziomie "średnim" i daje tylko borowców.
A gdzie eskortujące Prezydenta samoloty z żołnierzami na pokładzie, na przykład ?
Wiedzieli, czy nie wiedzieli - to jest pytanie otwarte.
Było zagrożenie terrorystyczne międzynarodowe, czy nie było?
Komisja Millera wiadomo bada własną sprawę, chociaż i tutaj może ktos nie wytrzymać. Ale nie wierzę, że prokuratura daje się "nabierać" na oczywistą mistyfikację i że nie wie, że to był zamach. To niemożliwe.
Wiedzą, jednak działają na rozkaz, ale do czasu.
Wygląda na to, że jedynym człowiekiem, który sfilmował PRAWDĘ był
Krzysztof Knyż....
PS.przykro jest podważać wypowiedzi ministrów i urzedników Kancelarii Prezydenta. Ale niestety budzą one wątpliwości i nie dają odpowiedzi na pytania.
Ciekawa jestem, jak prowadzi śledztwo kancelaria prawnicza wynajęta przez Martę Kochanowską /angielska?/.
Pozdrawiam
-
Do watku o 3 samolotach,
przepraszam jesli ktos juz to dodał ale nie doczytałam wszystkich komentarzy.
Bater w porannej relacji 10 kwietnia mówił:
my bylismy od samego poczatku na cmentarzu w Katyniu i pierwsza informację o tym ze doszło do nieszczścia otrzymałem telefonicznie od jednego z uczestników oficjalnej polskiej delegacji o 8,40..
http://www.youtube.com/watch?v=6ybqL9Uuw5Y&feature=player_embedded
W relacji polsat news 10,38:
Gugała zapowiada:operator naszej ekipy, która pojechala do Katynia - PAweł Wudarczyk:
Do mnie zadzwonił operator Wydarzen, Krzysiek Łapacz, który jest z Wiktorem Baterem na miejscu, oni byli w Smoleńsku i on zadzwonił do mnie ze co sie stalo, co sie stalo - ja nie wiedzialem co sie stało. On myslał, że mysmy lecieli tym samolotem; powiedzialem mu, ze mysmy lecieli wczesniej tym samolotem w którym byli wyłacznie dziennikarze. I on powiedzial, że prawdopodobnie się stalo cos takiego straszenego i że oni jada tam a żebym ja został tu na cmentarzu i zajał sie ta częscia,....
.... a potem zadzwonił do mnie z warszawy Radek Kietliński i powiedział ze prawdopodobnie to jest prawda a potem ta informacja sie rozniosła...
... bo zadzwonił ktos do tej delegacji... bo tu jest juz delegacja, która przyleciała drugim samolotem
http://www.youtube.com/watch?v=3MP-_Cl_zc0
Calosc byla tu ale juz nie ma:
http://www.youtube.com/watch?v=OFBy8xmAo1w&featu
-
@Free Your Mind
Jeżeli uda mu się podsumować, nie wątpię, że poświęcisz mu osobną notkę:)
Nie wątpię również, że uda mu się podsumować ciekawie i celnie.
Natomiast jestem przekonana, że jeśli Ty podsumujesz i napiszesz sam, będzie jak zwykle - rewelacyjnie:)
Mam nadzieję, że obaj zadowoleni:P
-
@Free Your Mind
Witam !
Sprawa znikających połąceń GSM
@Intheclouds, 11.02.2011 21:04
"Zniknięcie części połączeń ze swojego bilingu zauważył też były urzędnik Kancelarii Prezydenta Marcin Wierzchowski, który był na lotnisku Siewiernyj w momencie katastrofy. – Według wykazu między godziną 8:50 a 11 mój telefon wykonał tylko cztery połączenia: o 8.53, 9.04, 9.56, 10.46. To o tyle dziwne, że w tym czasie rozmawiałem z wieloma osobami i korzystałem z roamingu. Miałem zarówno połączenia przychodzące, jak i wychodzące – mówi „Wprost"."
Kiedyś jeden z blogerów pisał tu o mobilnych stacjach BTS. Czyżby połączenia z tych stacji mogły być np. nieujęte w wykazach połączeń w jtym wypadku ? Jak inaczej tłumaczyć te wybiórcze zniknięcie połączeń ?
Sprawa Tupolewa i 2 Yaków-40
Uważam, iż ta sprawa może być grą operacyjną naszych służb mających zabezpieczyć Prezydenta ze służbami czekistowskimi. Mogło chodzić o ukrycie faktu, informacji w którym samolocie poleci Prezydent i zarządzanie ryzykiem zamachu. Służby podlegają rządowi a więc Panu Premierowi, Panu Millerowi, Panu Bondarykowi, Panu Janickiemu i Panu Cichockiemu.
Były informacje o nadzwyczajnym ożywieniu służb czekistowskich związanym z planowaną wizytą "Głównego Polaka". Sowieckie służby mogły w jakiś sposób, czy to profesjonalny czy przypadkowy / raczej mało prawdopodobne, uznając jednak profesjonalizm / powziąć "wiedzę" o operacji polskich służb mających obniżyć stopień zagrożenia tylko jednego samolotu poprzez pojawienie się informacji o 3 lecących samolotach.
Prezydent jak zawsze wchodzi na pokład niewiadomo którego samolotu jako ostatni. To posunięcie mogło bardzo wybitnie obniżyć poziom niebezpieczeństwa zamachu. I być może taki właśnie był cel pojawienia się tego KOMUNIKATU o zagrożeniu terrorystycznym jednego z samolotów Unii Europejskiej z 9.04.2010.
Zakładając, że jednak leciały 3 samoloty / Yak-40 z dziennikarzami, drugi Yak-40 i Tutka / sprawą podstawową jest postawienie tezy o tym, iż w Tupolewie jednak nie mogło być całego Dowództwa - Sztabu Generalnego w osobach Ś.P. Panów Generałów jak i zwłaszcza Ś.P. Pana Prezydenta z Małżonką. Uważam, że jednak musieli być oni "rozdzieleni na oba samoloty, na Tupolewa i ewentualnie drugiego Yaka-40.
Czy teza ta utrzyma się będzie zależało od tego czy blogerom uda się dojść do faktów potwierdzających wylot drugiego Yaka-40, dojściem do tego kto je pilotował, kto leciał no i uprawdopodobnienie miejsca lądowania oraz ewentualnego powrotu do kraju drugiego Yaka-40.
Myślę, że "maskirowka" ruska napotyka, styka się tu podobną, ale naszą, polską maskirowkę. To gra służb. Tu nie ma zmiłuj się. Lepszy wygrywa. Walka jest bezwzględna. Pytanie tylko czy życie tylu wspaniałych ludzi trzeba było wydać na taką grę służb ? Skoro była to lub mogła być maskirowka z obu stron, to wiedza o takiej "kuchni służb" może nie być chętnie ujawniana przez obie strony. Tu ktoś zyskał a ktoś stracił. Ten kto stracił / a wiemy kto / nie będzie się chciał przyznać do straty lub będzie chciał przykryć to "innymi ważnymi" sukcesami. Ci zaś co zyskali, skoro są profesjonalistami nie będą się wcale chwalić.
Ta gra służb i jej tragiczny wynik sprawia, że wiedza o niej jest skrzętnie skrywana. Służby są w rękach rządu więc to rząd skrywa fakt straty w tej grze. Strona "Dużego Pałacu" na pewno zdawała sobie sprawę z faktu podjętej gry służb lecz nie miała możliwości aktywnego uczestnictwa. Raczej była zdana tylko na wynik. Ten był wiemy jaki...
Pozdrawiam serdecznie,
-
@Markowski
jak to 1 borowik zginal?
zaraz poszukam...robilam notki z pogrzebow...
-
@Free Your Mind
Jeszcze jak dzieckiem byłam, mój ojciec próbował mi przedstawić obraz czekistów na podstawie porównań ichniejszej mafii do mafii "zachodu" (oglądałam "Ojca chrzestnego";)
Nigdy nie zapomnę tego porównania. Najgorszy włoski mafiozo, żeby wydobyć z ciebie jakąś informację, przystawi ci lufę do skroni, trochę obije, po kilku minutach albo wyrzuci cię na bruk, albo strzeli, nawet nie będziesz wiedzieć kiedy.
Najłagodniejszy ruski mafiozo, żeby wydobyć z ciebie jakąś informację, będzie ciąć cię po kawałku, pokroi przy okazji całą twoją rodzinę i znajomych, a nawet wtedy, gdy zdobędzie to, czego chciał, nie przestanie ciąć...
-
@Martynka
myślę, że to zmęczenie Polaków, o którym wspominasz (dzięki za poświęcenie czasu na lekturę mojej książki) ma swoją dobrą stronę. Naprawdę. To tak jak w latach 80. Polacy musieli w końcu zejść do parteru, sprowadzeni przez sowieciarzy, musieli zacząć bić się pod sklepami o mięso czy chleb, by zrozumieć, że trzeba znowu wyjść na ulicę, by gonić czerwonych. Niestety nie przegoniono czerwonych i stąd powstała nijaka III RP, jako zdeformowany twór fatalnego kompromisu.
W tej tragedii smoleńskiej jest ta nadzieja, że ta ofiara tylu wartościowych ludzi nie pójdzie na marne i przemówi do wielu Polaków. Przemówi ze szczególną mocą wtedy, gdy pełna prawda o zamachu, o zbrodni smoleńskiej, wyjdzie na jaw. Myślę, że dla Polski będzie to potężny wstrząs, być może nawet większy niż ten z 10 Kwietnia. I biada wtedy ciemniakom za to wszystko co uczynili i jak podle, bez cienia honoru, bez cienia wstydu, bez cienia przyzwoitości się zachowali.
Zdjęcie Tuska tulonego przez Putina z 10 Kwietnia, albo późniejsze (9 maja?) zdjęcie Komorowskiego z Jaruzelem i Wajdą w Smoleńsku, to będzie obraz tego, do czego doszła po 21 latach swego egzystowania III RP. Te zdjęcia nie wymagają żadnych komentarzy - spinają klamrą nieprawdopodobną wprost głupotę i zimną zbrodnię, piekielne zaprzaństwo i nieludzką pychę. Wszystko to naraz.
Niestety z narodem polskim jest tak, że dopiero w ekstremalnych warunkach przytomnieje. Być może dekady sowietyzacji zrobiły z Polaków naród ludzi nieprzytomnych, ale może i głębiej to gdzieś w nas wszystkich siedzi - może myślimy: a jeszcze nie dziś, a może jeszcze nie jest najgorzej, a może Oni nie są tacy źli, a może jakoś to będzie. Być może to takie ociąganie się z działaniem przeciwko ciemnocie i zbrodni paraliżujących Polskę tkwi w nas po doświadczeniach dwóch okupacji, rzezi na polskiej ludności i generalnej naszej poniewierki po świecie. Ale w chwili, gdy Polacy uświadamiają sobie, jak - przy tych wszystkich zbrodniach popełnionych na naszym narodzie, przy tej całej eksterminacji, przy tym zabijaniu Polaków przede wszystkim za ich polskość - byliśmy w stanie wytrwać jako naród i nie dać się ani Niemcom, ani Ruskom, a walczyliśmy na frontach w tylu krajach (niosąc tamtym obcym wolność) - to wraca w ich sercach duma, normalna duma z polskiej kultury i wytrwałości, z polskich rycerskich cnót, z polskiego umiłowania wolności. I wraca siła.
W Polakach musi się obudzić ten duch sprzeciwu wobec zła, ale też duch mężnego oporu wobec głupców i zbrodniarzy. Musimy bowiem pamiętać, że ani głupcym, ani zbrodniarze sami nie odejdą, będą się coraz bardziej rozsiadać i panoszyć, czując, że są bezkarni.
Trzeba ich przegnać. Bez żadnych kompromisów, okrągłych stołów, porozumień ponad podziałami i taryfy ulgowej. Neokomunizm trzeba obalić po prostu i zbudować Polskę dla normalnych ludzi, a nie potiomkinowską wieś, w której wasale Moskwy czują, że spełniają jakąś historyczną misję.
-
@irais
do tych analiz także ja nawiązywałem.
-
@awikk
jak się zbierze w całość obywatelskie śledztwo i zgromadzi dowody to wystarczy parę artykułów, by rozwalić ruską dezinformację. Ba, jedno zdjęcie pokazujące np. inne aniżeli Siewiernyj miejsce lądowania samolotu z delegacją prezydencką wywaliłoby dotychczasową narrację do góry nogami. Gdyby zaś okazało się, że jeszcze w ogóle były dwa samoloty, bo na Okęciu rozdzielono delegację - to już będzie koniec świata. Zwłaszcza dla ciemniaków, którzy udają od 10 Kwietnia, że deszcz pada, gdy czekiści plują w twarz.
-
@daana
ja na razie jestem ostrożny, gdyby jednak potwierdziło się podejrzenie o rozdzieleniu delegacji na Okęciu, to po prostu, ciemniacy będą drzwiami i oknami zwiewać z budynków rządowych.
-
@Free Your Mind
W rzeczy samej:)
Z rozmów z wieloma osobami, o często odmiennych poglądach na rzeczywistość, często jest taka konkluzja, takie przeczucie, że coś nad nami wisi, coś się wydarzy. To poczucie narasta, choć tego póki co nie widać, ale to w ludziach buzuje, taki wulkan ukryty jeszcze pod skorupą,a który w końcu wybucha.
Czy i kiedy wybuchnie, kiedy ludzie powiedzą dość, co musi się jeszcze wydarzyć? Nie wiem, ale widzę, że jest jakieś przesilenie.
To takie poczucie jak byśmy byli w samochodzie wiszącym nad przepaścią - wystarczy jeden fałszywy ruch, kamyczek, by w końcu przeważył w jedną stronę.
Wydaje się, że tak naprawdę dopiero teraz dokonałoby się prawdziwe obalenie komunizmu/neokomunizmu.
Rok 1989 to była po prostu...czekistowska maskirówka:)
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
14:01
"- Latał Pan z gen. Błasikiem jako pasazer, gdy on pilotował?
- Tak, miałem te przyjemnosc leciec z panem generałem samolotem Jak-40, na który dowódca był wyszkolony."
Przypominam o raporcie panu prezydentowi Kaczyńskiemu przez gen. Błasika i Protasiuka o gotowości samolotu(ów) do lotu ...
-
@Markowski
Czy ja mogłabym prosić o wyjaśnienie? Poza tym, że mam problem z otwarciem pdf, chciałabym poznać Pana uzasadnienie. Dziękuję.
-
FYMie i wszyscy
Na niezależnej znalazłem słowa jakiegoś harcerza:
Oni zamknęli oczy
byśmy mogli otworzyć swoje...
-
@Markowski, All- ad.BORowcy
zrobilam analize pogrzebow ofiar katastrofy:
bralam poszczegolne nazwiska z listy osob ktore zginely i szukalam potwierdzenia w jaki sposob zostala dana osoba pocowana (trumna, urna)-bralam pod uwage zdjecie z pogrzebu
co do BORowcow:
pochowani w trumnach
Jarosław FLorczak
Paweł Janeczek
Paweł Krajewski
Artur Francuz
Marek Uleryk
brak zdjec z pogrzebu, brak opisu ceremonii, jedynie wspomniane ze zgineli...
Dariusz Michałowski
Piotr Nosek
Jacek Surówka
-
@tojatoja
Aż mnie ciarki przeszły... Gdzieś tu wyżej cytowałam kogoś z 36. Pułku, który tłumaczył dlaczego Protasiuk był 1-szym pilotem Tutki, chociaż logicznie powinien być nim Grzywna. Pod tym tekstem zasugerowałam, że to może Protasiuk + Błasik pilotowali Jaka-40. Ktoś inny przypomniał, że to pewnie dlatego profanowano dobre imię generała...
Fotyga po powrocie z USA powiedziała, że Polacy nie są gotowi na prawdę. Chyba zaczynam rozumieć.
-
@Free Your Mind
"Trzeba ich przegnać. Bez żadnych kompromisów, okrągłych stołów, porozumień ponad podziałami i taryfy ulgowej"
Miał być Prezydent Tusk
a został tylko plakat na płocie
podarty
jak nasze życie obdarte ze złudzeń
w medialnym błocie
Znów będzie plakat
tym razem List gończy
i nagroda pieniężna
dla ŁOWCY...
-
@intheclouds
Nie Ty jedna się nie poddajesz i.... pamiętaj :JEST NAS TU WIĘCEJ.
SERDECZNOŚCI
-
@ BOR cd.
Dariusz Michałowski- od swoich kolegów dostał przydomek „Moskwa”, m.in. dlatego, że wychowywał się w stolicy Rosji, gdzie na placówce jego matka pracowała jako sekretarka ambasadora. Znał biegłe język angielski i rosyjski...tak mi sie przypomnialo...
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@intheclouds
10:38
"Ja sobie tak luźno myślę: Jeżeli 9. kwietnia była informacja o możliwym zamachu terrorystycznym, kancelaria prezydenta musiała jakoś szybko zadziałać wzmacniając ochronę prezydenta. Zdecydowano rozłożyć delegację na inne samoloty. I tak dziennikarze wylecieli wcześniej Jakiem. Prezydenta skierowano do innego Jaka, utajniając ten fakt. Reszta delegacji poleciała tutką.
Możliwe też, że tak właśnie miało być, a informacja o możliwym ataku na statek powietrzny NATO była wpleciona w plan."
Cały dzień o tym myślałem...
Pozdrawiam
-
@ zapomnialam o jeszcze 1 osobie
Agnieszka Pogródka-Węcławek
w sumie zginelo 9 BORowcow
-
@intheclouds
Trudni jednak tę hipotezę obronić chyba... W takim razie ktoś musiałby być 2.pilotem obok Grzywny w tutce. Zatem: musiałby zaginąć zniknąć jakiś pilot pułku, musiałby zaginąć, zniknać jeden Jak z dyspozycji pułku. Czy dałoby się ukryć te rzeczy? Tak się zastanawiam...
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@intheclouds
Można jaśniej ?
-
@rossonero
Przypomnę, że w sumie ofiar było na początku 132. Skądś ta liczba się wzięła. Jeżeli rzeczywiście delegacja poleciała 2 samolotami, to raczej pewne jest, że nikt nie zginął w żadnej katastrofie. Dlatego liczba ta mogła ulec zmianie... Nie umiem przedstawić tego lepiej.
Stawiam tylko hipotezy. Często na szybko, nieprzemyślane.
-
@morzo76
Mogę o to samo prosić? :) Nie wiem, w czym konkretnie mam pomóc...
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@intheclouds
Prosiłbym o nieskomplikowane przedstawienie własnej wersji wydarzeń (o ile to możliwe)
-
@intheclouds
pamiętam że 132... tak jak to że była urna NN... Ja też się zastanawiam nad tą hipotezą, ale żeby była jednak prawdopodobna - musielibyśmy mieć znikniętego człowieka, nie człowieka XY, ale pilota z imienia i nazwiska, plus nawigator, plus technik...
Tak mi się wydaje - ale, poruszamy się po omacku i dlatego każdą hipotezę trzeab rozważyć:)
Pozdrowienia
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@154
>> wymyslono do tego nawet wulkan <<<br />
a'propos wulkanu to przypominam sobie wiadomość która przewijała się przez nasze serwisy jakiś niedługi czas po całym zamieszaniu że angole posiadają jakiś specjalny samolot (samolot może jakiś specjalny nie jest a jedynie wyposażony w jakieś specjalistyczne urządzenia do badania zanieczyszczenia powietrza w celu ustalania jego składu i wpływu na silniki lotnicze) który w tak ważnym okresie wcale nie dokonywał oblotów. Stał po prostu w hangarze. Niektórzy próbowali nawet zrobić z tego skandal dyplomatyczny ale rozeszło się po kościach.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
diabelski plan
zrodzil sie w glowach ludzi chorych z nienawisci
ludzi zajmujacych sie na codzien pisaniem scenariuszy filmowych
zyjacych z pisania kryminalow i brutalnej pornografii
mordercow intelektualnych czerpiacych z nich sens ich nedznego zycia
piszacych z zaangazowaniem i matematyczna dokladnoscia
sprzedajacych swoje scenariusze sluzbom specjalnym
piszacy na zapas bez zadnej konkretnej ofiary
anonimowo
oryginal zastosowany w Polsce do usuniecia Prezydenta nie musial powstac wcale w tym kraju - mogl byc importem
nadawal sie do zastosowania w kazdej podobnej sytuacji
Plan taki ma matematyczny wyznacznik powodzenia - Smolensk mial tez
byl on wystarczajaco wysoki zeby przekonac mulata a to cos znaczy
zagladam do tego planu:
...dziennikarzy umiescic w JAKu a potem przeniesc ich do innego JAKa...
.......................................................................
zachodze w glowe jaki to mialo cel
oni nie pisza zadnych wyjasnien !!!
-
@morzo76
Po ostatnich przemyśleniach, faktach, zebranych wspólnie tu u FYM, myślę, że w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa prezydenta (info z 9.kwietnia o możliwym ataku terrorystycznym) wprowadzono 10.04 rano, na lotnisku Okęcie, specjalne procedury w celu zabezpieczenia lotu prezydenta do Smoleńska i jego delegacji.
Na pewno pozamieniano samoloty i godziny wylotów: mamy co do tego pewność chociażby w przypadku Jaka-40: nie wylecieli o czasie, zmieniali maszynę pod pozorem usterki, na której wylot już mieli pozwolenie (dziennikarze przypięci byli już pasami), a w ogóle to byli przekonani, że przynajmniej część z nich poleci w prezydentem, a wylot będzie o godz. 5.00.
Myślę, że prezydent został skierowany do Jaka-40, tego, który niby miał usterkę. Pisałam w ostatniej notce o locie o oznaczeniu PLF031, który uważam za lot techniczny Jaka-40.
---
Ok, nie jestem w stanie przedstawić w tej chwili, nieskomplikowanie, mojej wersji wydarzeń (za dużo faktów mi się zazębia - to lepiej niż nie kojarzy ze sobą:). Pewnie lepiej, gdybym napisała notkę. Ale myślę, że FYM napisze to znacznie lepiej ode mnie:)
-
@mailbox
A mnie ciekawi czy jak J. Kaczynski objąłby władzę i poznał to wszystko co wie teraz Tusk - czy ta wiedza by go nie przerosła.
Czy miałby wystarczająco dużo siły i odwagi, żeby podzielić się nią ze społeczeństwem.
I czy kiedykolwiek pozwolą mu władzę objąć, nawet gdyby wygrał wybory.
I czy on już teraz nie wie wszystkiego.
-
@rossonero
Dlatego, logicznie myśląc(?), podpięłam na początku naszego nawigatora (który to podobno na tutkę nie miał wystarczających uprawnień, ale miał na Jaka-40) na pilota Jaka-40 wraz z gen. Błasikiem.
A nawigatora w tutce zastąpiłam tym rosyjskim, co to niby miał być, ale się nie pojawił, a w końcu MON się przyznał, że to my go nie chcieliśmy.
Są też ludzie, których nikt nie szuka, znam takich osobiście...
-
@intheclouds
pewnie że są tacy ludzie...
Dr Augustynowicz w jednej z wypowiedzi ad. raportu MAK mówił, że załoga w tym samym składzie leciała do Haiti, kiedy to nawaliło sterowanie autopilota... lot, nocą, nad oceanem, z dwoma bodajże międzylądowaniami uznano za granicą za majstersztyk. Por. Ziętek miał więc uprawnienia, dziwię się, że i w ten sposób próbowano upodlić załogę.
Pozdr.
-
@rossonero
Było 16 NN, amelka o tym pisała, wykasowano jej notkę. Ale ślad nie zaginął, o tutaj na ten przykład: http://lubczasopismo.salon24.pl/stopmanipulacji/post/246030,16-nn-ze-smolenska
-
@intheclouds
zajrzyj proszę na PW.
Pozdr.
-
@All
Odpowiedzią są tupolewy ;) Może ktoś skuma mój tok myślenia. Rzucę kilka puzzli składających się w logiczną całość bo już spiący jestem. Myślę że bez problemu je złożycie.
"To chyba na blogu FYMa czytałem niedawno wypowiedź Seaclusion o tym, że zarówno Tu 154M-101, jak i Jak40 NIE MIAŁY CERTYFIKATU. A na miescu "katastrofy2 znaleziono certyfikat Tu154M 102?"
"Nie specjalnie wierzę w oba te symbole.
Tym bardziej, że podobno w tutce miałyby pozostać wolne miejsca.
Przypomnę, że w sumie ofiar było na początku 132. Skądś ta liczba się wzięła. Jeżeli rzeczywiście delegacja poleciała 2 samolotami, to raczej pewne jest, że nikt nie zginął w żadnej katastrofie. Dlatego liczba ta mogła ulec zmianie... Nie umiem przedstawić tego lepiej."
"Samolot Warszawa-Moskwa lądował w Moskwie bez podwozia
mig, IAR2011-02-11, ostatnia aktualizacja 4 minuty temu
Praca lotniska została czasowo ograniczona z powodu awarii samolotu. Przedstawicielka lotniska poinformowała, ze samolot lądował bez wypuszczonego podwozia na lotnisku Wnukowo.
Samolot rejsowy Warszawa - Moskwa lądował na podmoskiewskim lotnisku Wnukowo - 3 bez wypuszczonego podwozia. Jak poinformowała agencja Interfax - maszyna wylądowała bez komplikacji, nikt z pasażerów i załogi nie odniósł żadnych obrażeń.
Tak np. określa się loty czarterowe, które są doraźnie zgłaszane. Według raportu MAK strona rosyjska nie zakwalifikowała lotu 10 kwietnia jako lotu HEAD(przewozu głowy państwa – red.). Określenie statusu lotu następuje przed lotem, w momencie przygotowania wizyty – na drodze dyplomatycznej między Polską a Rosją. Mówiąc o nieregularnym locie międzynarodowym, Rosjanie uznali, mówiąc kolokwialnie, że lot prezydenta na obchody do Katynia to wizyta półoficjalna. Lot z 7 kwietnia premiera Donalda Tuska, który odbył się na zaproszenie premiera Federacji Rosyjskiej, został zakwalifikowany jako wizyta oficjalna i zgłoszono go jako lot wojskowy o statusie HEAD. Lot 10 kwietnia potraktowano jako normalny przelot statku cywilnego w rosyjskiej przestrzeni powietrznej.""
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
PLF031 to jest PLF031
Rych ma rację, jeśli chodzi o złe pretłumaczenie z rosyjskiego. PLF 031 miał przejść przez ASKIL o 6.55 ("w 55") i przeszedł.
"Pierwszym polakiem" jest dlatego, że pierwszy przyleciał.
Gdy MAK ogłaszał 2 godziny po Millerze zamiar opublikowania rozmów z wieży, brzmiało to trochę jak zapowiedź odwetu. Coś tam musi być niewygodnego dla polskich towarzyszy, jakaś zagwozdka.
Ale nie jest to PLF031 o 6.55
-
@niezaleznyyoshi
A prezydent, co mu wytykano na nieprzyjaznych często forach "nasłuchowców" czyli radioamatorów, nawet gdy leciał nieoficjalnie np. do Gdańska w odwiedziny do córki, jego przelot zawsze był PLF101 HEAD.
21-03-2007 22:36 Johner
http://lotnictwo.net.pl/5-poszczegolne_lotniska/21-warszawa_okecie_epwa_waw/1373-samolot_rp.html
-
@All
Jeśli brakuje pilota, to nie znaczy wcale, że musiał być pochowany jako NN, a rodzina go nie szuka.
Nie musiał być pochowany, jeśli przeżył. Skoro do budowy zamachu oddelegowano "ambasadora" Tomasza Turowskiego, to co przeszkadza, żeby takich zdrajców, mieć także wśród pilotów i nie tylko. Zakładamy przecież, że zginęli dopiero po wylądowaniu.
"Małych" agentów, dla zamknięcia im gęby, mogli odstrzelić, a dobrze zakamuflowanego, ruskiego "007" powrócić na łono polskiej rodziny, nawet(zgodnie z bajką dla otoczenia) z wyprawy na ryby. Pozdrawiam serdecznie Gospodarza i wszystkich zainteresowanych w wyjaśnieniu zamachu.
-
@INTHECLOUDS
Blisko, ale nie o to mi jeszcze chodziło ;)
Czy wiadomo kim byli pasażerowie owego feralnego lotu na wnukowie??
Liczba pasażerów ;) Różnica pomiędzy plf101 a plf102 odejmij od 132 ;)
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@intheclouds
Dla informacji
http://lubczasopismo.salon24.pl/kasandra/post/245954,16-cial-niezidentyfikowanych
pozdrawiam,
a
-
@rossonero vs intheclouds
Jak-owi nie musiałoby się nic stać, wróciłby do Smoleńska potem. Tu nie chodzi o to, czy i co dałoby się ukryć - jak widzimy przecież, wiele rzeczy od samego początku ukrywano i nikomu włos z głowy nie spadł: ukrywano brak zabezpieczenia wizyty Prezydenta, ukrywano brak rozpoznania dokładnego lotniska, ukryto brak podstaw prawnych do przyjęcia takich a nie innych rozwiązań w "kooperacji z Rosją", ukryto brak badań wraku, ukrywano ruskie matactwa itd.
Jeśli jest możliwe - a jest - że po polskiej stronie w służbach była kooperacja w sprawie zamachu, to wiele rzeczy można było ukryć.
-
@Kindow
to że Tusk, swego czasu pewny kandydat na prezydenta, naraz "zrezygnował", bo mu się pałac prezydencki z żyrandolami skojarzył, daje asumpt do pytania, a kto Tuskowi wyperswadował tę zmianę planów. Nie wiem jednak, czy Tusk by się do tego przyznał.
-
@tojatoja 00:26
o jaki raport Błasika i Protasiuka chodzi?
-
@Markowski 00:24
fakt, że kwestia borowików też jest zagmatwana.
-
@Martynka 00:20
to obalenie będzie możliwe, gdy ludzie nabiorą przekonania, że zmarnowano 21 lat na zbędne kompromisy, że Polska zmarnowała 21 lat. Dziś byłaby dużo dalej, gdyby zaczęto od prawdziwego uporządkowania polskich spraw i od sanacji państwa, a nie kontynuacji peerelu.
-
@intheclouds 23:57
tak, to prawda z tymi czekistami, polecam przy okazji rewelacyjną książkę "KGB gra w szachy" wydaną przez "Arcana", autorstwa Anny Zechenter. Pewnie napiszę o tej książce do POLIS MPC, lecz jest to lektura obowiązkowa dla każdego myślącego o współczesnej historii Polaka.
-
@mailbox
"Czy teza ta utrzyma się będzie zależało od tego czy blogerom uda się dojść do faktów potwierdzających wylot drugiego Yaka-40, dojściem do tego kto je pilotował, kto leciał no i uprawdopodobnienie miejsca lądowania oraz ewentualnego powrotu do kraju drugiego Yaka-40."
Można by to udowodnić, gdyby się dysponowało dokumentami MSZ-u lub z Okęcia - gdzieś taka decyzja i taki wylot musiał być zanotowany, zaprotokołowany, przecież wszystko się nie odbyło "na gębę" (choć w Polsce i takie rzeczy są możliwe, skoro Tusk na gębę przyjął stanowisko Rosji ws. procedowania "po wypadku lotniczym").
Jeśli doszło do rozdzielenia delegacji - musi być w Polsce tego ślad, tak czy tak. Jeśli takiego rozdzielenia nie było - w sytuacji zagrożenia terrorystycznego, to tym bardziej kwestia zamachu (i udziału w nim polskiej strony) stawałaby się aktualna.
Pozdr
-
@intheclouds 23:47
to się nazywa kobieca dyplomacja. I wilk syty, i owca cała :)
:D
-
@Kajka
"Czy o tym zagrożeniu /podwójnym/ wiedzieli A.Szczygło, W.Stasiak, generałowie wcześniej?
Inwigilacja przez słuzby rosyjskie,przez rosyjski kontrwywiad Prezydenta państwa NATO, to inwigilacja NATO. I nikt na takie zagrożenie nie zareagowałby?"
BBN musiał "z automatu" otrzymać informacje tego typu. Reakcją na takie zagrożenie właśnie mogło być rozdzielenie delegacji na Okęciu. Jak to potem zamachowcy wykorzystali, to osobna sprawa.
Czy angielska kancelaria prawna prowadzi śledztwo, nie wiem, przydałaby się jakaś wypowiedź p. Kochanowskiej,
pozdr
-
@rossonero
"poruszamy się po omacku i dlatego każdą hipotezę trzeba rozważyć" - nie byłoby takiej sytuacji, gdyby polskie instytucje zobowiązane do badań i śledztwa, zajęły się profesjonalnie cała sprawą; jak wiemy jednak, nie zajmują się. Może nie mają czasu, może nie mają do tego głowy, może ci ludzie są po prostu na kiepskim poziomie - a może zwyczajnie NIE pozwala się im na to. Może jest polityczna blokada na całe badanie i śledztwo?
Pozdr
-
@154
akurat oddzielenie dziennikarzy od delegacji jest dla mnie zupełnie zrozumiałe (w sytuacji terrorystycznego zagrożenia), jako że środowisko dziennikarskie w Polsce jest całkowicie spenetrowane przez agenturę. Nie wiadomo, kto jest po czyjej stronie, a kto po polskiej. Wystarczy pooglądać, poczytać, posłuchać mainstreamowych mediów, jak sam wiesz - większość nadaje jak Radio Erewań albo Radio Moskwa.
-
@intheclouds 01:34
ja się wszystkim zajmę dopiero po powrocie z gór :)
-
@niezaleznyyoshi
na pewno nie wyleciały dwa tupolewy, proszę nawet takich rzeczy tu nie wrzucać.
-
@ljStach 2:59
jeśli faktycznie byłby czynny udział strony polskiej, to nawet taki wariant jest możliwy,
pozdr
-
@Tuskofil 02:39
dlaczego w takim razie Ruscy nie mówią w swych stenogramach o tupolewie jako o "drugim Polaku"?
-
@irais 11.02.2011 22:52
czy polska flota dysponuje TU 134???
jeden z dziennikarzy bedacy w Smolensku relacjonujac katastrofe powiedzial ze Prezydent rozbil sie w TU 134
There were some 134 in fleet, and some movements to/from LOT.
But I don't remember now.
All planes have to be counted 154, YAk, 134, Embr... All passenger.
At least 2007 +.
There was more than one relation about "134 crash". Arturb kept link to wiki's "134 from Moscow to Smolensk" - we need to ask him.
http://www.itar-tass.com/eng/level2.html?NewsID=15485005&PageNum=0
Russian prosecutors to visit Poland in October
12.09.2010, 17.36
<<WARSAW, September 12 (Itar-Tass) -- A delegation of the Russian Prosecutor General’s Office, which is investigating the deadly crash of the Polish presidential plane near Smolensk in April 2010, will visit Poland in October, Polish Prosecutor General Andrzej Szeremet told the Polish Press Agency on Sunday...<br />
A Tupolev Tu-134 crashed near Smolensk on April 10. The plane was carrying a Polish delegation, including President Lech Kaczynski, to a memorial service in Katyn. The crash killed all the 96 people onboard, including the president and his spouse. >>
=====================================================
http://en.wikipedia.org/w/index.php?title=2010_Polish_Air_Force_Tu-154_crash&oldid=355103117
2010 Polish Air Force Tu-154 crash
From Wikipedia, the free encyclopedia
This is an old revision of this page, as edited by Mjroots (talk | contribs) at 08:12, 10 April 2010. It may differ significantly from the current revision.
Accident summary
Date 10 April 2010
Fatalities 87
Aircraft type Tupolev TU-134
On 10 April 2010, a Tupolev TU-134 carrying the President of Poland Lech Kaczyński crashed near Smolensk, Russia with a large number of fatalities.
Accident
At 10:56 Moscow time, (06:56 [[Coordinated Universal Time|UTC), a Tupolev TU-134 carrying the Polish President Lech Kaczyński crashed near Smolensk, Russia. Presiden Kaczyński was due to visit Smolensk to mark the 70th anniversary of the Katyn massacre.[1]
References
^ "Polish President Lech Kaczynski 'in plane crash'". BBC News Online. http://news.bbc.co.uk/1/hi/world/8612825.stm. Retrieved 10 April 2010.
^^^^^^^^^It was changed (in wiki) at 8:19 to Tu154, later to Government Tu154 (seacl.)
^^^^^^^^^ Interesting, in wiki changes in edits about "Tu154" in general - took dramatic 5 pages(!) in 2009, and then another avalanche of changes in 2010, especially in Apr. 2010.
"Severny" started miraculously changing from "small airbase" into...airport in 2009. There was no any "Yuzny" - Smolensk had one airport - "Smolensk Airport".
I looked for 134, but it was long time ago. Need to count them all.
-
@Free Your Mind
"o jaki raport Błasika i Protasiuka chodzi?"
Widać FYM-ie coś przeoczyłeś, a przecież było o tym dość głośno. Przed startem dowódca melduje prezydentowi gotowość do startu. Podobno taki meldunek składali wspólnie gen. Błasik i kpt. Protasiuk. Co prawda nie widać tego na prezentacji Millera, ale może było zimno i pilotom nie chciało się wychodzić z samolotu.
-
@3toto
Generałowa Błasik w swoim oświadczeniu stwierdziła, że jej mąż meldował prezydentowi gotowość samolotu do startu.
Normalnie gotowość samolotu do startu melduje dowódca statku powietrznego swojemu zwierzchnikowi.
Plotka:
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, gdy pilot odmówił lotu, na płycie lotniska zaczęły się gorączkowe rozmowy z załogą. Do lotu przekonywał Protasiuka m.in. szef sił powietrznych generał Andrzej Błasik. - Kapitan nie chciał lecieć bez prognozy. Doszło do dyskusji i dość ostrej wymiany zdań - mówi nam jeden z pilotów z 36. pułku. - W końcu piloci zajęli miejsca w maszynie, ale nie złożyli meldunku o gotowości do startu.
Meldunek "w ich imieniu" złożył prezydentowi sam Błasik i samolot wystartował. Tym samym generał i pośrednio prezydent Kaczyński znów wracają w pole podejrzeń jako twórcy niedozwolonej presji na pilotów.
http://www.grupy.banzaj.pl/Blasik,meldowal,w,Warszawie,23,1749613,2011_01.html
--
J. Kaczyński - "musimy uzyskać właściwą odpowiedź"
"Jak nie wyląduję(my), to mnie zabije(ją)"
-
@ALL
Mam w domu GW z poniedziałku 12-04-2010. W środku jest piękne zdjęcie TU-154 a pod nim podpis: "To zdjęcie kołującego na Okęciu przed startem do Smoleńska prezydenckiego Tu-154 zrobił w sobotę rano nasz czytelnik"
Żenada.
Na stronie Tragedia w Smoleńsku/Dlaczego doszło do katastrofy, wielki tytuł: "Piloci zdecydowali: Lądujemy!"
Żenada 2.
-
@ALL
Odnosnie zalogowanie sie telefonow do stacji bazowej to wiadomo ze jest to najprostsza sprawa sprawdzenia gdzie byly ofiary. Niestety wszystkimi danymi dysponuje partner roamingowy polskich sieci - a dane te nie zostaly udostepnione. WPROST PRZECIWNIE - rosjanie w ramach pomocy prawnej zarzadali wykazu wszystkich billingow ktore dotarly do polskich operatorow.
-
@ALL
Druga sprawa to praca oparta na działaniu na poszlakach - skompilowaliście wszystkie fakty. Składają się one bardzo skutecznie tworząc jak gdyby bardzo ładny obraz tego co mogło się stać. Sprowadzono tą ważna czesc i "naprawiono" tupolewa zeby mogl latac jako samolot o statusie HEAD :). Premier zastanawia się bo bardzo będzie bolec - no ale w imię prawdy zezwala na publikację raportu. Wiadomo ze obraz z kamery typu pathfinder z Marsa - nie jest juz do prze-kompilowania. Ale i tu oczywiście dedukuje do sześcianu: zostana pokazane zdjecia odzyskane z kart flash aparatów ofiar. Wyrażnie bedzie na nich pokazane ze prez. Kaczynski leci tutka.
-
@Free Your Mind.and ALLL- borowicy
ja te infornacje jeszcze raz w nocy sprawdzilam-nie zyja - cale 9 osob-oficjalnie oczywiscie
i tak jak pisalam w nocy -3 nie mialo dokumentacji z pogrzebu
a to strona na ktorej ich nazwiska:
http://blog.rp.pl/tablicawspomnien/2010/04/14/sp-dariusz-michalowski/
-
@Free Your Mind
Zmarnowaliśmy 21 lat!!!
O tym pięknie ( wzburzonym głosem ) powiedział Macierewicz na jednym z ostatnich spotkań.
Pomyślmy.
Po odzyskaniu niepodległości w ciągu 20 lat wybudowaliśmy całą infrastrukturę od podstaw.
A po okrągłostołowym kancie wszystko jest sprzedane i rozgrabione...
-
@maxoo
hahha niczego innego sie nie spodziewam...jeszcze pamiatkowe fotki gen.Blasika za sterami...ze stewardessa na kolanach ;)
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@ All 9:41
a może memorandum o czasie katastrofy napisano z antydatowaniem?
bo nie udało się sfałszować np polskiej czarnej skrzynki lub tego amerykańskiego urządzenia, które zakończyły pracę właśnie o 9.41 a scenariusz inscenizacji przewidywał 9.56??
-
@All- ale news!
Według sondażu Homo Homini dla Polskiego Radia dwie największe partie w Polsce dzieli tylko niespełna 4 proc. w rankingu poparcia. Na PO chce głosować 32 proc. wyborców, a na PiS - 28,2 proc.
Wyniki najnowszego sondażu: PO - 32 proc., PiS - 28,2 proc., SLD - 16,4 proc., PSL - 7,2 proc., PJN - 5,2 proc.
skad PJN-nota bene juz nie maja prawa sie tak nazywac(sic!) tyle poparcia???
ale cos mi sie zdaje ze chca nam wykrecic numer pt.powtorka z rozrywki- tym razem tak sfalszuja wybory ze PIS wygra- ale koalicji ni ch...siebie! i rozloza rece: no coz polaczki mogliscie a znowu nie podolaliscie...
mam nadz. ze spoleczenstwo przejrzy na oczy!
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@niezaleznyyoshi
Tu jest potwierdzenie i dowód na to, że lot był o statusie HEAD.
Plan lotu PLF101.
(FPL-PLF101-IM -T154/M-SRWY/C -EPWA0500 -N0400F270 BAMSO Z182 ASLUX Z460 TOXAR N869 RUDKA UM863 AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ0115 UMII UMMS -EET/UMMV0023 UUWV0059 OPR/POLISH AIR FORCE STS/HEAD DEST/SMOLENSK XUBS DOF/100410 ORGN/EPWAZPZX PERM/BELARUS SAC248/220310/LITER CD/07)
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
05.18
Czytając "Ostatni wywiad z Prezydentem"
Łukasza Warzechy natknęłam się na z pozoru nic nie znaczącą informacje.
Otóż przed oficjalną rezygnacją Tuska z kandydowania na prezydenta, gdzieś na początku 2010 lub z końcem 2009, premier poprosił LK o to, by RAZEM ZREZYGNOWALI Z KANDYDOWANIA. Co by nie powiedzieć dziwna to propozycja.
Dlaczego nie dość, ze Tusk, który od lata pretendował do prezydentury nagle zrezygnował, niewiarygodnie się tłumacząc, to jeszcze o to samo poprosił LK!
Późnie mamy wystawienie Bronka i 10 kwietnia zamach...
Ta dziwna propozycja nie może mi wyjść z głowy i nikt póki co jej nie wytłumaczył.
Jezeli okazałoby się, ze Tusk został delikatnie mówiąc poproszony o rezygnację, otrzymał propozycję nie do odrzucenia(i taką samą złożył LK), to tak naprawdę jesteśmy w bardzo złym położeniu.
Brrr...
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@seaclusion
"jeden z dziennikarzy bedacy w Smolensku relacjonujac katastrofe powiedzial ze Prezydent rozbil sie w TU 134" -- niektórzy dziennikarze to totalni ignoranci i jak nie mają napisane to nie wiedzą co mówią. Ostatni Tupolew 134 stoi na palach jak restauracja gdzieś na trasie z Warszawy na Katowice (chyba).
-
@Markowski
a o co chodzilo z tym ze BORowcy nie mieli pozwolenia na bron-od ruskich? ci w samolocie? czy ci na lotnisku (ktoryc nie bylo?)
-
@irais
No pewnie ze i takie zdjecie moze sie pokazac - jeszcze z butelka w rece - czyli the best(ciaki) of ... .Ale tu walczy sie o tych ktorzy sa nieprzekonani. Jak wygrac z machina majaca po swojej stronie media oraz mozliwosc pokazania kazdego "dowodu".
-
@maxoo
Rosjanie w ramach pomocy prawnej zarządali wykazu wszystkich billingow, ktore dotarly do polskich operatorow.
Osoba, która dzwoni do nas z Polski płaci jak za połączenie krajowe, a my pokrywamy koszt połączenia międzynarodowego.
Jeśli ktoś nam się nagra podczas naszego pobytu za granicą, pokrywamy koszt połączenia w obie strony nawet jeśli wiadomości nie odsłuchamy.
Aby zablokować połączenia przychodzące na pocztę głosową, należy przed wyjazdem skontaktować się z operatorem.
Przecież wszyscy dzwonili do ofiar ten fakt powinien być potwierdzony w ich rachunkach za telefon i billingach.
Aby zrobić rozeznanie wśród partnerów roamingowych operatora
należy skontaktować się z operatorem.
Aby zablokować połączenia przychodzące na pocztę głosową, należy skontaktować się z operatorem.
można przestawić telefon na opcję manualnego wybierania operatora
Gdy pozostawiamy automatyczny wybór, zawsze zarejestruje się w sieci, która w danym miejscu ma najsilniejszy sygnał.
http://www.ts2.pl/pl/ ?
-
@libra
no prosze - czyli oficjalnie nawet w planie lotu jest Minsk i zamkniety Witebsk. Minsk za daleko by dojechac po ludzku samochodem - a wiec musiala pojawic sie jakas "rozsadna" alternatywa.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
All!
Z uwagi na sugestie FREE YOUR MIND wklejam poniższy tekst z notki 'Bumaga 2".
Plan lotu PLF101.
(FPL-PLF101-IM -T154/M-SRWY/C -EPWA0500 -N0400F270 BAMSO Z182 ASLUX Z460 TOXAR N869 RUDKA UM863 AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ0115 UMII UMMS -EET/UMMV0023 UUWV0059 OPR/POLISH AIR FORCE STS/HEAD DEST/SMOLENSK XUBS DOF/100410 ORGN/EPWAZPZX PERM/BELARUS SAC248/220310/LITER CD/07)
Po rozebraniu na czynniki:
-- FPL-PLF101-IM -T154/M --- plan lotu dla PLF101; przepisy wykonywania lotu IFR, kategoria turbulencji M; typ samolotu Tu154/M wojskowy,
-- SRWY/C --- wyposażenie statku powietrznego,
S na pokładzie znajduje się sprawne standardowe wyposażenie w pomoce COM/NAV/podejścia dla zamierzonej trasy lotu, za standardowe wyposażenie uważa się VHF RTF, ADF, VOR i ILS. R że statek powietrzny spełnia wymagania rodzaju RNP, ustalonego dla odpowiedniego odcinka(ów) trasy, tras(y) i/lub danego obszaru. WY wyposażenie zgodnie z wymaganiami ATS. C LORAN C.
-- EPWA0500 --- planowany czas startu godz. 05:00 UTC,
-- N0400F270 --- prędkość przelotowa 400 węzłów na poziomie lotu F270,
-- BAMSO Z182 ASLUX Z460 TOXAR N869 RUDKA --- po starcie w prawo na punkt BAMSO drogą Z182, następnie punkt ASLUX drogą Z460, następnie punkt TOXAR drogą N869 do punktu RUDKA,
-- UM863 AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ0115 – od punktu RUDKA drogą UM863 na punkt AKSIL z prędkością 700 km/h, na wysokości 8100 metrów, dalej drogą B102 do punktu RALOT dalej lot będzie odbywał się poza wyznaczoną trasą na lotnisko wojskowe ZZZZ, łączny czas przelotu 0115,
-- UMII UMMS -EET/UMMV0023 UUWV0059 --- lotniska zapasowe Witebsk i Mińsk, czas wlotu w przestrzeń Firu Mińsk od momentu startu po 23 minutach, czas wlotu w przestrzeń Firu Moskwy od momentu startu po 59 minutach.
Start odbył się o godz. 07:27 + 23 minuty = 07:50 wlot w fir Mińska.
Start odbył się o godz. 07:27 + 59 minut = 08:16 wlot w fir Moskwy.
-- OPR/POLISH AIR FORCE STS/HEAD DEST/SMOLENSK XUBS --- operator Polskie siły powietrzne, status lotu z głową państwa, miejsce przeznaczenia Smoleńsk XUBS.
-- DOF/100410 ORGN/EPWAZPZX PERM/BELARUS SAC248/220310/LITER CD/07) --- dotyczy lotu 2010 roku w miesiącu kwietniu dnia 10, skrót organizatora lotu, zgoda dyplomatyczna Białorusi SAC248 z 22 marca 2010 numer CD/07.
Godz. 07:11 PLF101 prosi o zezwolenie kontroli na lot do Mińska ale poprawia się na Smoleńsk. Otrzymuje zezwolenie na lot do Smoleńska drogami planowanymi. Początkowo po starcie w prawo kurs 310 początkowe wchodzenie do 6000 feet. Transponder 4540.
Godz. 07:14 PLF101 prosi o uruchomienie silników na lot do Smoleńska. Godz. 07:16 prosi o kołowanie do pasa 29.
Godz. 07:23 PLF101 otrzymuje zezwolenie na zajęcie pasa 29.
Godz. 07:26 PLF101 otrzymuje zezwolenia na start.
Godz. 07:27 PLF101 zgłasza się po starcie, zostaje zidentyfikowany i otrzymuje zezwolenie na wchodzenie do poziomu 210. O godz. 07:27:43 skręca na punkt BAMSO. O godz. 07:32:52 PLF101 otrzymuje polecenie przejścia na kontrole obszaru.
Godz. 07:34:37 PLF101 zgłasza się na kontrolę obszaru i prosi o wchodzenie na poziom lotu 330 z kursem po prostej na punkt RUDKA. Poziom lotu 330 osiąga przed punktem RUDKA. [Przed nim leci DCMHS i zostaje przesłany na Mińsk kontrole 133,550]
O godz. 07:44:20 PLF101 zostaje przekazany na Radar Mińsk 133, 550.
Jeśli planowany czas wlotu w Fir Mińska miał być o godz. 07:50 to oznacza, że nawigator się pomylił bo faktycznie samolot został przekazany na punkcie RUDKA o godz. 07:45. Czyli 5 minut wcześniej.
Punkt Mińsk osiągnął zgodnie ze stenogramem MAK o godz. 08:06:38
Granicę Fir Moskwa osiągnął zgodnie ze stenogramem MAK o godz. 08:22:34.
A to oznacza, że planowane wejście w Fir Moskwy na godz. 08:16 odbyło się 6 minut później. Czyli te 5 minut, które nadrobił w czasie lotu do punktu RUDKA, od punktu RUDKA do punktu ASKIL stracił 6 minut.
Po przelocie punktu ASKIL o godz. 08:23:39 przyjęli kurs w prawo na dalszą „RB” lotniska Smoleńsk Południowy, tak jak było to w planie lotu ASKIL RALOT DCT - ZZZZ.
O godz. 08:25:25 Korsarz nakazuje PLF101 skręt w lewo na kurs 040, czyli kręci go na pozycję w drugim skręcie do pozycji z wiatrem lotniska Smoleńsk Północny.
O godz. 08:35:14 Korsarz poleca wykonanie trzeciego zakrętu w prawo z nakazem wyprowadzenia z radialu 019 z dalszej „OK” aby wejść na kurs 171.
O godz. 08:37:23 PLF101 zgłasza rozpoczęcie czwartego zakrętu w prawo aby wejść na prostą pasa 26.
Czas startu 07:27 + czas lotu 1,15 = 08:42. Rozbił się według raportu MAK - 08:41.
Pozostaje pytanie:
- czy załoga była świadoma tego, że od godz. 08:25:25 nie leci na lotnisko Smoleńsk Południowy tylko na Północny?
- czy załoga składając plan lotu (lub nawigator) była świadoma, że plan lotu został złożony na Smoleńsk Południowy a nie na Północny?
- czy plan lotu został świadomie złożony na lotnisko Smoleńsk Południowy z zamiarem lądowania na lotnisku Smoleńsk Północny?
ALE CZY TYM COŚ UDOWODNIŁEM???
-
@bzik
Przy pelnym przekazywaniu sobie danych - tak wlasnie jest. Ale telefony na ruskim terenie loguja sie ruskiej inftrastruktury. Po za tym obciazenie za tego typu polaczenia rus -> pol odbywa sie z opoznieniem na przekazanie danych. Polski operator ma tylko czas polaczenia przychodzacego i jego numer dzwoniacy. Stad koniecznosc wiedzy czy cos czasem nie przecieklo ponad sfiltrowany ruch.
-
@libra
I tu wogole nie zgadza sie to z raportem MAK. Wedle raportu dostali oni za punktem BAMSO odrazu "directa" na punkt ASKIL - polecenie taki powinni otrzymac po polaczeniu sie z kontrola obszaru FIR Warszawa.
AKSIL/K0700S0810 - hmm a jak wyobrazasz sobie znizanie z 8100 metrow na przestrzeni 60 mil. Pytanie w starym stenogramie bylo - na jakiej wysokosci chcecie osiagnac punkt ASKIL - powiedziano 3900 metrow.
Nie mozemy mowic o dalszej Smolenska poludniowego bo jest tam tylko jedna.
Lot w kier. punktu RALOT ma sie nijak w stosunku polecenia - na dalsza - czy poludniowego czy polnocnego.
-
@maxoo
Znalezione;
'Ostatnio przebywałem pod rosyjską granicą, gdy tylko zgubimy zasięg play to łączy nas z siecią beeline czy jakoś tak, przychodzi ładny sms "witamy w rosji, roaming 5zł/min" itd. Pomyślałem, fajnie że działa to od razu'.
Polski operator ma tylko czas polaczenia przychodzacego i jego numer dzwoniący, ale w rachunku musi wykazać ,że to roaming.
Jeżeli w rachunkach za kwiecień nie ma wykazu tzn.,że albo nie było roamingu, albo operator tam , go nie ujawnił, albo tak skonfigurowano przesył ,że nie doszło do sytuacji j.w.
-
@JS24
wszyscy czekaja...miller, rosyjska prokuratura...zeby tylko pani Kurtyce hamulce w samochodzie sie nie popsuly...i po niespodziance
-
@bzik
to sie wie ze skofigurowano - skoro byla "promocja" dla wszystkich.
-
ALL
Nowa notka do przeczytania-http://niemcy.salon24.pl/277874,czy-to-byl-fentanyl-czas-na-prawde-Pozdrowienia
-
@libra
"ALE CZY TYM COŚ UDOWODNIŁEM???"
Tak. Mianowicie następujące rzeczy:
1. Samolot poleciał trasa nie zgodną z Planem Lotu.
2. Ktoś, kto wydał taki Plan Lotu:
- musiał wiedzieć, że samolot ma lądować na Północnym a Plan został przez niego sfałszowany
- musiał wiedzieć, że samolot leci na Południowy a sytuacja od AKSILA jest wtedy uprowadzeniem statku powietrznego bez wiedzy załogi (direct PRZED RALOT a nie po nim)
3. Jak to się ma do zapisów MH z RAportu? Otóż nijak:
-7:35:00 - 8:22:15 kurs 67
- 8:22:15 zmiana na 51
- 8:22:30 kurs 51
- 8:24:55 zmiana na 34
- 8:25:05 kurs 34
"UM863 AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ0115 – od punktu RUDKA drogą UM863 na punkt AKSIL z prędkością 700 km/h, na wysokości 8100 metrów, dalej drogą B102 do punktu RALOT"
Samolot nie leciał drogą UM863 RUDKA-ASKILA. Leciał kursem 67 RUDKA-AKSIL poza drogami.
"Po przelocie punktu ASKIL o godz. 08:23:39 przyjęli kurs w prawo na dalszą „RB” lotniska Smoleńsk Południowy, tak jak było to w planie lotu ASKIL RALOT DCT - ZZZZ."
Nie przelecieli nad ASKILEM i nie polecieli przez RALOT, więc directa dostali wcześniej i niezgodnie z Planem.
"O godz. 08:25:25 Korsarz nakazuje PLF101 skręt w lewo na kurs 040, czyli kręci go na pozycję w drugim skręcie do pozycji z wiatrem lotniska Smoleńsk Północny."
Jak oni wykonali ten skręt przed poleceniem z wieży (wykres MH)?
Kurs 34 (rzekomo 40 czy 41 choć nie wiem jak niby miałoby to wyjść z zapisów magnetycznych) nie kierował ich wtedy na pozycję w drugim skręcie. Bo nie lecieli bezpośrednio 041 z ASKILA tylko z AKSILA najpierw 051, potem 34. A kurs 41 kieruje na pozycję w drugim skręcie jedynie bezpośrednio z ASKILA, by trafić na krąg nadlotniskowy.
"O godz. 08:25:25 Korsarz nakazuje PLF101 skręt w lewo na kurs 040, czyli kręci go na pozycję w drugim skręcie do pozycji z wiatrem lotniska Smoleńsk Północny.
O godz. 08:35:14 Korsarz poleca wykonanie trzeciego zakrętu w prawo z nakazem wyprowadzenia z radialu 019 z dalszej „OK” aby wejść na kurs 171."
Z MH wynika, że lot kursem 70 (wg MH - znów błąd, bo to nie jest magnetyczny) trwał 4'25''. Wg stenogramów redukcja prędkości do 400 nastąpiła o 8:34:32. Jeśli nawet miałby lecieć z prędkością 400, to w trzeci zakręt wszedłby po 29,5km lotu z kursem 70(79).
Gdzie dotarł ten samolot?
Czy Plan Lotu był umyślnie sfałszowany?
Czy samolot został uprowadzony (sprowadzony?) po wejściu w rosyjską kontrolę powietrzną?
Czy przed wylotem, w Warszawie załoga wiedziała, że leci na Północny czy Południowy?
Czy zabezpieczenie miejsca docelowego przez służby (BOR, SKW) odbyło się na Północnym czy Południowym?
Czy Bahr i inni oczekiwali LK na Południowym?
Na które lotnisko chciał lecieć LK?
Czy nie można dojść do ładu z tak podstawowymi sprawami?
-
@wrzucam tutaj ...myslalam ze zjem kapcie :)
na chwilke zmiene temat-tzw.chwilka relaxu:
Dziś w Rzymie kardynał Stanisław Dziwisz przekazał reporterom TVN24 relikwie papieża Jana Pawła II dla Roberta Kubicy- zamkniętą w ozdobnym medalionie kroplę krwi papieża i fragment jego szaty. i zyczyl powrotu do zdrowia.
no przeciez jaja jak berety...czego towarzysze nie wymysla...kto komu i kogo/co przekazuje...
-
@biskup
Hmm tak szukam i szukam - co to jest za oznaczenie NAVAID/ i tu punkty K i S albo N i F. Przydaloby sie to znalezc. Bo jezeli ktos planowal lot z wysokoscia 8100 metrow nad askilem to NAPEWNO nie chcial ladowac w Smolensku.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
A kto powiedział, że ma się zgadzać z raportem MAK. Powołuję się na czasy z raportu MAK w punktach dotyczących istotnych zmian kursu.
Trasa lotu została wprowadzona do komputera pokładowego i nie było możliwości lotu direct. Start z pasa 29 w Warszawie odbył się zgodnie z procedurą SID i tak jak przewidywał plan lotu aż do momentu wydania przez Korsarza pierwszego polecenia skrętu w lewo na kurs 040. Pamiętaj, że lot odbywał się na wysokości przelotowej 10 000 metrów (330) o taką wysokość na trasę załoga poprosiła o godz. 07:34 i dostała zgodę. A co do dalszej to faktycznie na lotnisku Smoleńsk Południowy jest tylko jedna. Ale o godz. 08:23 załoga informuje Korsarza, że przyjęła kurs na dalszą. Zakładam, że na dalszą SP bo tak zapisano w planie lotu AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
NAVAID czyli NAVigation AID-pomoce. K - oznacza MLS; S - Transponder — mod S z podawaniem zarówno wysokości barometrycznej jak i znaku rozpoznawczego statku powietrznego; N - już się nie używa, brak danych; F - ADF - Automatic Direction Finder - przyrządem który wykorzystuje stacje NDB i obrazuje odpowiednie wskazania w kokpicie samolotu.
-
@libra
Dalsza zostala wprowadzona jak napisano przez uzytkownika - jest to punkt DRL1 - czyli dalsza podejscia 79. Nie ma tego punktu w planie lotu prezentowanym w TVN ani opisanym przez Ciebie.
-
@maxoo
Wg wykresów z MARS (Raport) samolot leciał tym pomylonym FL3900 do 8:17. W ciągu 5 minut do 8:22 (nad ASKIL) zszedł do 3800-3900m i w ciągu następnych 5' do 3500m.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
... w uzupełnieniu SP to skrót os Smoleńsk Południowy.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
... lotu prezentowanym w TVN - a kto to jest, że się na niego powołujesz.
-
@libra
a w tym kontekscie ?
przepraszam powinienem napisac NAVPOINT/
- AKSIL/K0700S0810 czy napewno oznacza to 8100 metrow ??
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@biskup and ALL
To ku poprawie wyobraźni. Być może już znacie.
http://www.aviation.home.pl/old/nawigacja/ndbnav.html
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
Tak to oznacza standardowy poziom metryczny w dziesiątkach metrów wyrażony literą S z czterema cyframi. W rzeczywistości załoga poprosiła o wysokość przelotową 10 000 metrów.
-
@libra
"Trasa lotu została wprowadzona do komputera pokładowego i nie było możliwości lotu direct."
A jednak polecieli directem 67. I to jest ciekawe, bo albo plan jest tylko podkładką i wtedy nie wiemy gdzie miał lecieć (poleciał) samolot, albo wykres MH jest nic nie wart czyli zapisy rejestratorów są sfałszowane. Albo i cały komputer nie jest z Tupolewa. Jeśli taki Plan Lotu jest w NPW to dlaczego jeszcze nie ogłoszono, że zapisy to ściema? To ma duże następstwa prawne, bo i Plan Lotu i zapis MARS jest zatwierdzonym prawnie materiałem dowodowym. Wykluczającym się oczywiście.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@biskup
A jednak polecieli directem 67.
Niestety nie. Do 130 kilometra przed Mińskiem lecieli zgodnie z planem lotu. Tak po prawdzie trasa lotu od punktu RUDKA do punktu ASKIL jest prawie po prostej, tylko, że to prawie robi różnice około 3-5 stopni.
-
@libra
No ale tak opisuje lot skrzynka QAR - MAGNETIC HEADING. Direct 67 - to albo plan jest lipny albo magnetic heading jest lipny. Napewno jest lipa - sorry no bonus.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
"tak opisuje lot skrzynka QAR - MAGNETIC HEADING" - ja się nie upieram, skoro tak mówi skrzynka to pewnie wie, bonusów z tego powodu nie oczekuję od nikogo. Lecz czy widziałeś zapis skrzynki i ją samą na własne oczy?
-
@Markowski
tak zgadza sie
a czy w raporcie moze chodzic o to ze 1 BORowiec nie bedacy na liscie pasarzerow?
kto tlumaczyl raport ten z ND na j.polski? moze zle tlumaczenia...
-
@libra
To moj taki kolokwialny zart - nie chcialem Cie urazic. Ale jedno czyli odczyt z FMS i drugie czyli magnetic heading dali ruscy wiec sprawa jest prosta.
-
@rych
a moze podjalbys sie przetlumaczenia raportu?
-
@40000000
bardzo tajemnicza jestes....
-
@Free Your Mind
Dlaczego nie mówią o drugim polaku? No a dlaczego mieliby robić wyliczankę? Gdyby leciały 3-4 samoloty, no to może 'drugi polak' miałby sens. Jak na mnie, wyszczególnienie pierwszego w kolejności jest naturalne, nie widzę nic specjalnego w 'pierwszym polaku'.
Zresztą hipoteza dot. takiej czy innej ilości samolotów może być sprawdzona w Polsce.
-
@ALL
Gdyby z punktu ASKIL probowano stracic ta wysokosc 8100 m do wysokosci kregu lotniskowego ktory osiagnieto po 8 minutach to descent rate rowna sie kosmiczne 3000 ft / min. Jest to calkowita niemoznosc wyhamowania z dopuszczalnej predkosci przelotowej predkosci nawet maksymalnej dla wysokosci kregu. Czyli ten kto pisal ten plan nie liczyl sie z tym ze punkt ralot zostanie pominiety - a to napewno nie jest marszruta na lotnisko polnocne.
-
@Tuskofil
"Zresztą hipoteza dot. takiej czy innej ilości samolotów może być sprawdzona w Polsce"
Sprawdzi to pan?
-
@maxoo
na wstepie...nie znam sie na tym co opisujecie...ale czy moglo byc tak ze nasz samolot w te 5 minut ktoryc nie ma mogl polecieic na inne lotnisko a na jego miejsce wleciec juz nizej samolot np.'moskwa-barcelona'?
-
@Intheclouds
"Było 16 NN, amelka o tym pisała, wykasowano jej notkę. Ale ślad nie zaginął, o tutaj na ten przykład: http://lubczasopismo.salon24.pl/stopmanipulacji/post/246030,16-nn-ze-smolenska"
I 20 ludzi którzy zginęli w wypadku z udziałem Szojgu. Razem z pasazerami daje 132 osoby. Ale jak to połączyć, nie wiem.
-
@libra @maxoo
Kto jest osobiście i instytucjonalnie odpowiedzialny za Plan Lotu?
Kto jest osobiście i instytucjonalnie odpowiedzialny za przygotowanie i wręczenie załodze Kart Podejścia?
Kto w Polsce mógł skierować (instytucjonalnie) samolot na kurs 67 z RUDKA? Czy tu już musiał skierować ich Mińsk na 67?
-
@libra
A gdzie ten plan lotu można zobaczyć?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@biskup
Za plan lotu odpowiedzialny jest kapitan samolotu lub wyznaczona przez niego osoba. W spec pułku zawsze robił to dyżurny nawigator przygotowujący dokumenty do wylotu. To samo dotyczy map podejścia i innych dokumentów. Cz tak był w tym przypadku - myślę, że tak, choć nie mam na to dowodu.
Samolotami w Polsce kieruje kontroler ruchu lotniczego Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Punkt RUDKA leży na granicy więc do tego miejsca kontrolę prowadzi Polska. O punktu RUDKA i dalej kontrola Mińsk a potem Moskwa.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@amot
Powyżej w tej notce - 12.02.2011 11:16.
-
@irais
hmm zastanawiam sie czy jest to technicznie mozliwe - nawet jakby zmienili kod transpondera na ten polskiej tutki a potem polaczyli sie z korsazem - chyba tak.
-
@biskup
Czytalem ze dla lotow head i w przypadku koordynacji kontrolerow mozna dac trase obejmujaca punkt w innym firze.
-
@libra
To jest to co Pan przepisał, a ja proszę o kopię oficjalnego druku, na którym wypełnia się plan lotu.
-
@libra
ale jezeli kontroler z fir warszawa polaczy sie z minskiem i zapyta - "mozna im dac odrazu na askil ?" - a tamten mowi ok nie ma problemu to - nie ma problemu.
-
@ALL
Wydaje mi sie ze odkrycie LIBRY jest istotne pod pewnymi wzgledami:
- skoro juz o 10:09 w stenogramie pytaja sie pilotow - na jakiej wysokosci checie osiagnac askil - oni mowia 3900 m - to oznacza ze 4 ostatnie punkty byly wprowadzone przez tym czasem. A to oznacza ze plan lotu na ralot wogole nie byl uwzgledniany w czasie lotu.
Mozliwe ze zmieniono plan lotu juz wczesniej - poniewaz wedle rosyjskiego AIP plan lotu trzeba podac na conajmniej 24 godziny przed wylotem to oznacza ze 9-go znowu zmieniono plan i byc moze w trybie awaryjnym powiadomiono ruskich.
-
@awikk
mnie zastanawia jak MAK mogl podac ze 1 BORowiec a 96 calosci...to kto to jest-te 8 cial?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
tamten mówi ok nie ma problemu to - nie ma problemu.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@amot
http://pierwsze.dlapilota.pl/html/articles/Flight_Plan.pdf
-
@40000000 z 11:36
Tylko na tak małostkowy i wredny komentarz ciebie stać?
Nie wprowadzaj tutaj ubocznych plotkarskich wątków.
-
@Free Your Mind & All
Witam !
Wylot Tupolewa i drugiego Yaka-40 spowodowała zamieszanie po stronie czekistowskiej. Leciały dwa samoloty a oni nie wiedzieli gdzie jest Prezydent. Musieli spowodowac
ujawnienie przez Polaków gdzie jest Prezydent lub po prostu czekać na rozwój wypadków.
Rozmowa braci Kaczyńskich mogła doprowadzić do ujawnienia tego w którym samolocie leci Ś.P. Pan Prezydent. Mogło to zdracić cel "polskiej maskirowki". Ruscy mogli zabrać się
za cel.
Ale był teżdrugi telefon:
"- Ten telefon, który otrzymałem o 8.19 w sobotę 10. kwietnia, nie był jej. Był to pewnie satelitarny telefon pana prezydenta.
- Powiedziała mi tylko: jestem w samolocie. Ja na to zadałem pytanie: Dopiero teraz? Przecież mieliście startować o siódmej. Ona już nie odpowiedziała mi na to pytanie, w tle
słyszałem jakieś głosy i to wszystko."
Również sprawa niemal jednoczesnego użycia telefonu satelitarnego przez Ś.P. Pana Prezydenta oraz Ś.P. Pania Izabelę Tomaszewska, szefowa zespołu protokolarnego Prezydenta
jest zastanawiajaca w kontekście zakamuflowania przed czekistami gdzie jest Pan Prezydent. W którym samolocie leci.
8:19 - przerwana rozmowa z ofiarą katastrofy.
@3toto, 12.02.2011 08:53
"o jaki raport Błasika i Protasiuka chodzi?"
Uważam, iż raport mógł być składany Ś.P. Panu Prezydentowi nie bezpośrednio przed samolotem / samolotami !
Skoro miały lecieć dwa samoloty a decyzja którym poleci Prezydent miała zapaść w ostatniej chwili raport mół być składany wcześniej, nawet w pomieszczeniach Portu Lotniczego.
Dlatego raport składali: Ś.P. Pan generał Błasik i Ś.P. major Protasiuk.
Skoro leciały dwa samoloty więc meldowało dwóch pilotów !
@TOOR4610, 12.02.2011 09:57
Tak !
Uważam, że blogerzy faktycznie powinni pójść do bibliotek i sięgnąć do PAPIEROWYCH czasopism z tamtego okresu !
Tam może znajdziemy jakieś inne, NOWE informacje, które czekistom przeciekły przez ręce.
Liczą się ZDJĘCIA I FAKTY !
Porównujmy znane z netu z tymi zamieszczonymi w PAPIEROWYCH CZASOPISMACH !
@Maxoo, 12.02.2011 10:04 & 12.02.2011 11:21
..."Odnosnie zalogowanie sie telefonow do stacji bazowej"...
Tak, ale chodziło mi o to, iż czekiści podstawili mobilne stacje GSM aby przechwycić ruch w eterze i jak w tym kontekście wyglądaja zaniknięte połączenia Wierzchowskiego gdy był na
Siewiernym. Część połączeń mu nie zaniknęła.
I dalej...
..."WPROST PRZECIWNIE - rosjanie w ramach pomocy prawnej zarzadali wykazu wszystkich billingow ktore dotarly do polskich operatorow."...
No tak, czekiści muszą mieć pewność co nie udało im się przechwycić i zniknąć...
Czy może czekiści podarowali rozliczenia i uznali za niebyłe połączenia ?
Pozdrawiam serdecznie,
-
@Markowski, Awik
wlasnie czytam polsojezyczna wersje raportu...ja ten wpis w raporcie uwazam za bledny...wg.mnie o ta 1 osobe to moze chodzic o osobistego ochroniarza prezydenta Kaczorowskiego- mowiono ze pr.Kaczorowski nie chcial ustapic i w koncu ta osoba poleciala
-
All
Mnie wczoraj zszokowała pewna informacja, o której nie miałem pojęcia. Dowiedziałem się, że pułkownik Stroiński, który w Moskwie pomagał w odczycie zapisów z czarnych skrzynek musiał podpisać zobowiązanie, że nie ujawni ich treści nikomu, nawet polskiej prokuraturze. Ciekawe, co na to polscy prokuratorzy?
-
@libra
To taki żarcik?
Wie Pan dobrze o co mi chodzi - prosiłam o pokazanie "wypełnionego" planu lotu, który miałby rangę oficjalnego dokumentu.
-
@libra @biskup
Jezeli sobie zyczycie - a zapewne jak widze znacie ta strone. Wejdzcie na http://www.pl-vacc.org/pol3/ i sciagnijcie mape tras RNAV. Zwroccie uwage np na obszar kotliny klodzkiej gdzie oficjalnie nie ma zadnych tras. Potem wystaczy wejsc na www.flightradar24.com i na Polske. Bardzo czesto sie zdarza ze samolot leci nad kotlina klodzka na jakis nasz punkt poniewaz czesi dali mu taka mozliwosc.
-
@mailbox
No to by mialo sens - postawic stacje a potem podlaczyc ja juz jako wlasny NOD i wypuszczac polaczenia np linia stacjonarna.
-
@3toto
To typowe - niestety:
Prokurator generalny poinformował, że nadal nie ma oficjalnej odpowiedzi, czy prokuratura rosyjska będzie przeprowadzać badania wraku Tu-154M, który uległ katastrofie pod Smoleńskiem we własnym zakresie, czy też dopuści do tych czynności polskich biegłych. - Są jednak pewne podstawy, by twierdzić, że te czynności jednak zostaną przeprowadzone wyłącznie przez biegłych i prokuratorów rosyjskich, bez udziału prokuratorów polskich, co nie przyspieszy możliwości przekazania wraku do Polski, ale mam też nadzieję, że te badania będą przebiegać sprawnie - powiedział Seremet.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@amot
:) tego się na ulicy nie znajduje. To nie jest dostępne publicznie.
-
@3toto
Ale to wyglada na "wspolprace" z obcymi sluzbami - polski wojskowy ktorego wzywa polska prokuratura wojskowa i pyta sie o cos tam a on mowi - podpisalem zobowiazanie ze nie powiem. Kazdy agent chcialby powiedziec - tamto prawo mi nie pozwala.
-
@libra
czy plan lotu jaki podałeś to plan do jakiego "dotarł" tvn24 czy się czymś różnią?
http://www.youtube.com/watch?v=7b0_L8pvZ2c&feature=player_embedded#at=161
-
@Free Your Mind
05:19
"o jaki raport Błasika i Protasiuka chodzi?"
Przed wylotem samolotu z Warszawy pilot miał zameldować panu prezydentowi gotowość samolotu do startu.
Według niektórych "specjalistów" Pan Protasiuk nie chciał tego uczynić (powodem były bodajże złe warunki atmosferyczne w Smoleńsku)
Miało dojść wtedy do "spięcia" między pilotem a gen. Błasikiem i to ten ostatni ponoć osobiście miał zgłosić panu prezydentowi gotowość samolotu do startu
Następnie była wersja, że gotowość startu samolotu prezydentowi mieli zgłaszać razem pan Protasiuk wraz z gen Błasikiem (wspominała o tym chyba żona śp Generała)
Ja nawiązując do wpisu intheclouds z 14:01
"- Latał Pan z gen. Błasikiem jako pasazer, gdy on pilotował?
- Tak, miałem te przyjemnosc leciec z panem generałem samolotem Jak-40, na który dowódca był wyszkolony."
zadaje pytanie:
czy Protasiuk i gen Błasik nie zgłaszali gotowości do wylotu DWÓCH samolotów jako potencjalni ich piloci...
Pozdr.
-
@libra
Ale w ten sposób może Pan wpisywać cokolwiek i twierdzić, że to jest plan lotu.
-
@libra, 11:07
Ostatni Tupolew 134 stoi na palach jak restauracja gdzieś na trasie z Warszawy na Katowice (chyba).
Ostatni >>> link?
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@xpiotras
Ten z TVN jest fikcją sporządzoną na potrzeby tylko i wyłącznie tego reportażu. To był tylko przykład, zły przykład, ponieważ autorzy nie mieli dostępu do oryginału.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@amot
To już Pański problem w co chce wierzyć. Przecież wszyscy nie mogą kłamać.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@seaclusion
http://www.airfoto.pl/?module=Photos&action=Search&id=SP-LHF&type=registry_ph
http://archiwumallegro.pl/restauracja_w_samolocie_tu134_a-929925614.html
http://pfmrc.eu/viewtopic.php?p=233468&sid=c07cec352cb578ab666e88482a53b23d
-
@irais
14:26
bardzo tajemnicza ...
!
-
@libra
Tnx.
These are only photos. I know them. "134-restaurant" on grass, on asphalt, on field full of flowers ... on chassis, no - raised up from ground on stands, different ladders etc.
Some names like "Piotr Obleg" involved with fake fotos of 154 in other photo-sites.
They have nothing to do with registry of 134.
Or to suggest "last 134" or if there are/were other 134 in fleet.
-
@libra
Hmm czyli ten punkt ralot wzial sie tylko tak fikcyjnie ?
-
@maxoo, experts
This is very interesting thing Irais pulled out few days ago:
This article belongs to that "IGA" flight with pilot saying "we have 4 people to land...
In this site, part "4 people to land" is covered by mini-photo, and grey patch below covers something.
Arturb and some others wrote about this flightX, it gets forgotten.
http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:XTtGU09smsoJ:saratov.kp.ru/daily/24471.5/630944/+%D0%B0%D1%8D%D1%80%D0%BE%D0%B4%D1%80%D0%BE%D0%BC+%D0%BA%D0%BE%D1%80%D1%81%D0%B0%D0%B6&cd=2&hl=de&ct=clnk&gl=pl&source=www.google.pl
"Koms. Pravda" is last plece, where I'd go for information, but it reminded me:
Original videos presented this like "101 pilots conversation" with completely different voice of pilot, than we heard ever after. Videos were on YT in matter of days after crash.
Part about "4 people to land" was cut out in 2 videos out of 3 from start.
Last video with words "4 people" was REMOVED from Internet later.
Later WE WERE TOLD, that it was "Sky Taxi", flight "IGA 703" recording, which was a LIE.
From what I know, pilot says:
Magnetic kurs 259, dimka 8 km, ???...744, not sure he says words for "IGA", but clearly 703, a u nas tolko 21 m, ??? 36...300 m.
K.Pravda says: "ОК, дымка восемь километров и 744 и 2703
И нам надо снижаться.."
http://www.youtube.com/watch?v=rDWfkloGDzc (1:10 +)
http://www.youtube.com/watch?v=7HzdqZcDc10
http://www.youtube.com/results?search_query=LSlVzBuOlIU&aq=f
http://www.infiniteunknown.net/2010/04/25/jane-burgermeister-polish-plane-crash-truth-video/
Maybe it's another "nothing", but maybe experts here will try to make sense from PILOT'S WORDS?
Tnx.
-
@libra
Dziękuję za wyjaśnienia.
Przestaję więc zajmować się Pana planem, bo taki plan to sama mogę napisać.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@seaclusion
Te co miały jeszcze zdolność do latania zostały sprzedane kliku spółkom (nawet chyba jakiejś polskiej spółce z byłymi polskimi pilotami), nie wiem czy jeszcze latają, zapewne gdzieś po Afryce, choć niekoniecznie. Tym co już nie dało się przedłużyć resursu zostały sprzedane prywatnym osobom, na restauracje lub inne atrakcje. To stara sprawa i nie warto jej odgrzewać.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@maxoo
Ten punkt jest wymieniony w poniższym planie lotu PLF101.
(FPL-PLF101-IM -T154/M-SRWY/C -EPWA0500 -N0400F270 BAMSO Z182 ASLUX Z460 TOXAR N869 RUDKA UM863 AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ0115 UMII UMMS -EET/UMMV0023 UUWV0059 OPR/POLISH AIR FORCE STS/HEAD DEST/SMOLENSK XUBS DOF/100410 ORGN/EPWAZPZX PERM/BELARUS SAC248/220310/LITER CD/07)
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@amot
Czy aby na pewno jesteś w stanie napisać taki - Plan lotu PLF101.
(FPL-PLF101-IM -T154/M-SRWY/C -EPWA0500 -N0400F270 BAMSO Z182 ASLUX Z460 TOXAR N869 RUDKA UM863 AKSIL/K0700S0810 B102 RALOT DCT -ZZZZ0115 UMII UMMS -EET/UMMV0023 UUWV0059 OPR/POLISH AIR FORCE STS/HEAD DEST/SMOLENSK XUBS DOF/100410 ORGN/EPWAZPZX PERM/BELARUS SAC248/220310/LITER CD/07)
Jak jesteś taka zdolna to proszę bardzo o plan lotu z Warszawy do Luksemburga z międzylądowaniem w Amsterdamie dla EMB72 -- choć dla mnie to nie jest do niczego potrzebne więc spokojnie.
Przepraszam Panią jeśli wcześniej traktowałem Ją jako faceta. Czytać trzeba ze zrozumieniem. Pozdrawiam.
-
@Free Your Mind; 11.02.2011 10:28
Wklejam ;o)
i czytam dalej ;o)
Pzdr.
-
@Free Your Mind
I jeszcze drugi filmik do archiwum ;o)
Pzdr.
-
@ALL
http://aviadocs.net/ANI/Vol1-Part1-Amd46.pdf strona 544
jezeli probowano leciec przez askil - wysokosc 8100 i ralot np na siewiernyj to rownie dobrze taka sama odleglosc jest z ralot do szatałowa.
-
@libra
Poświęciłem pół godziny mojego życia, żeby udowodnić wszystkim, że ten Twój "plan lotu" to jakieś kpiny.
Pierwsze co zrobiłeś to przepisałeś wszystko z filmiku
http://www.youtube.com/watch?v=7b0_L8pvZ2c&feature=player_embedded#at=161
potem dodałeś "od siebie" 3 rzeczy:
1. czasy wejścia w przestrzeń powietrzną Białorusi i Rosji
2. dodałeś "XUBS" po nazwie Smoleńsk
3. Wstawiłeś nr pozwolenia na przelot nad białorusią.
i zmieniłeś adresata z terminal kontroli obszaru na biuro odpraw załóg
A teraz oświeć mnie proszę, skoro plan lotu składa się na minimum godzinę przed startem, to skąd Protasiuk wiedział, o której wleci w FIR białorusi i rosji a jako pytanie bonusowe: w jaką rubrykę wpisał te godziny?
-
@xpiotras
Trzeba całego Twojego życia abyś udowodnił mi kłamstwo. Może jestem zarozumiały w tym co piszę ale pół godziny - wybacz, żarty sobie robisz. Jeśli nadal uważasz, że TVN mówi prawdę to pozostań tam gdzie jesteś. To jest twój problem a nie mój.
Uwaga teraz świecę: czas wlotu w FIR Białorusi i FIR Mińska wpisał w planie lotu w pole 18 - other information.
Wiedział ponieważ to jego zawód, jest pilotem, zna samolot, zna się na nawigacji i wie, uwzględniając wiatry, dolne i górne oraz prędkość samolotu ile czasu mu jest potrzebne na dolot do każdego punktu. To jest elementarz każdego pilota i nawigatora.
-
@All, godziny nalotow naszej zalogi wg.MAK
pierwszy raz weszlam na polskie tlumaczenie raportu
ze wzgledu na BORowcow...a zwrocilam uwage na pilotow:
pilotI
Nalot za ostatni miesiąc Według danych strony polskiej – 17 godzin 07 min.
W ksiązce ewidencji lotów brak zapisów.
Nalot za ostatnie 3 doby 2 godziny 56 min.
Nalot w dniu zdarzenia 1 godzina 14 min.
Czas pracy w dniu zdarzenia Około 3 godzin
pilotII
Nalot za ostatni miesiąc 35 godzin 27 min.
Nalot za ostatnie 3 doby 1 godzina 14 min.
Nalot w dniu zdarzenia 1 godzina 14 min.
Czas pracy w dniu zdarzenia Około 3 godzin
Nawigator:
Nalot za ostatni miesiąc 7 godzin 40 min.
Nalot za ostatnie 3 doby 1 godzina 14 min.
Nalot w dniu zdarzenia 1 godzina 14 min.
Czas pracy w dniu zdarzenia Około 3 godzin
Inzynier:
Nalot za ostatni miesiąc 9 godzin
Nalot za ostatnie 3 doby 1 godzina 14 min.
Nalot w dniu zdarzenia 1 godzina 14 min.
Czas pracy w dniu zdarzenia Około 3 godzin
Moje uwagi:
1.wycieto dane osobowe
2.prosze zwrocic uwage na liczbe godzin naloru z 3 ostatnic dni- tylko pierwszy pilot ma odbytych godzin wiecej niz czas lotu zakonczony tzw.‘katastrofa’ ale 2 godziny 56 min to
A. i tak za malo by mogl (wg. Tego co podaje MAK) leciec 9 kwietnia na lot ‘techniczny’ do Smolenska, gdyz ten czas rozklada sie na 3 doby-lacznie z dniem 10 kwietnia
B. ostatnie 3 doby to 7,8,9 kwietnia- ale to wogole niewytlumaczalne dlaczego tak malo godzin nalotu podaje MAK
wg. INTHECLOUDS (08.02.2011 21:57, http://webcache.googleusercontent.com/search?q=cache:FKJfMp1VgBEJ:clouds.salon24.pl/+9+kwietnia+lot+Tu-154+do+smolenska&cd=1&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&source=www.google.pl )
9 kwietnia odbył się lot techniczny Tu-154
prosze jesli mozna o podanie zrodla-skad wiadomo ze taki lot byl? I kto lecial?
Ja chyba slaszalam to w wywiadzie z ojcem J.Moniuszko...ze corka dzien wczesniej byla w Smolensku...ale zadnego linku nie mam
-
@libra
W zasadzie sam sobie udowodniłeś pisząc:
"Ten z TVN jest fikcją sporządzoną na potrzeby tylko i wyłącznie tego reportażu"
Twój jest IDENTYCZNY, łącznie z literówką w słowie ASKIL/AKSIL. Skoro tamten jest fikcją a Twój jest taki sam to Twój jest...
Dziękuję, nie mam więcej pytań.
-
@irais
http://fikcje.nowyekran.pl/post/538,tajemnica-lotu-do-smolenska-w-dniu-9-kwietnia-2010-roku
-
@irais
Wydaje mi się, że gdzieś obiła mi się informacja, że te 3 doby obejmują 6,7 i 8 kwietnia, co oczywiście nasunęło mi od razu skojarzenie z ukrywaniem lotu z 9 kwietnia.
Ciekawostką w tym zestawieniu jest też "czas pracy w dniu zdarzenia - 3 godziny".
Po co kazano pasażerom zgłosić się na lotnisko na 5 rano skoro nawet piloci mieli rozpocząć pracę ok. 6?
-
@irais
Na temat mjr.Protasiuka i danych w MAK jest napisane w ostatnim ND-"MAK dobierał przedstawione mu dane według uznania, mieszając doświadczenie załogi w podejściach wykonywanych "w trudnych warunkach atmosferycznych" z podejściami "w warunkach minimalnych dopuszczalnych dla załogi statku powietrznego"
Jak Rosjanie pozbawili mjr. Protasiuka licencji."--http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110212&typ=po&id=po08.txt-Pozdrawiam.
-
@xpiotras
Gdybym chciał Ci pokazać fałszywy też Byś powiedział, że fałszywy. Oryginalny plan lotu znajduje się u nadawcy - operatora/właściciela samolotu - nawigatora Spec Pułku. Kopia planu lotu znajduje się w biurze odprawy załóg - Briefingu. Wydaje Ci się, że jakaś prywatna osoba prowadząca prywatną szkółkę lotniczą poszła do nawigatora Spec Pułku lub na Briefing i poprosiła: Józek daj mi plan lotu 101 z 10 kwietnia bo chcę go pokazać w TVN. ::))
-
@libra
Albo udajesz, że nie rozumiesz albo naprawdę nie rozumiesz.
Twierdzisz, że plan lotu zaprezentowany przez TVN24 jest fikcją. Jak przewiniesz sobie filmik do 2m47s to zobaczysz ten plan w najdrobniejszych szczegółach. Twój plan który podałeś wyżej jest IDENTYCZNY. Każdy punkt trasy jest TAKI SAM. Skoro ten z TVNu jest fikcją to Twój też jest fikcyjny.
Skończ Waść, wstydu sobie oszczędź.
-
@irais
CLOUDS had also lot of discussion about it. I never saw anything on Net in addition to what bloggers posted about this at Cloud's.
As to "lot techniczny" - contradictory information given, comes back to April 7 (bloggers at Cloud's figured that T. didn't fly by Tu154 on that date, to start with). Also mess with Pilots's ranks, jumping from kpt. to pulk. and back (not in below links, but many others), and who flew with whom as first/second pilot.
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/307650,cztery-miesiace-przed-katastrofa-zepsul-sie-wysokosciomierz.html Nov. 2, 2010
21 grudnia 2009 roku Tu-154M o numerze bocznym 101 wrócił do kraju z remontu, jaki odbywał się w rosyjskich zakładach w Samarze.
''''7 stycznia 2010 roku odbył się lot testowy, który miał sprawdzić czy wszystkie urządzenia na pokładzie samolotu działają poprawnie. Lot sprawdzający trwał około 90 minut. Maszynę pilotował kpt. Arkadiusz Protasiuk'''', który siedział za sterami również 10 kwietnia.
Gdy tego samego dnia Tupolew wyleciał w pierwszy, normalny lot okazało się, że tuż po starcie z Okęcia nastąpiło wyłączenie wysokościomierza barometrycznego. Uszkodzenie to spowodowało również niewłaściwą pracę systemu nawigacyjnego UNS. O awarii po raz pierwszy, pod koniec czerwca, ''''mówił kpt. Grzegorz Pietruczuk z 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego'''.
Jak dowiedział się „dziennik Gazeta Prawna”, o awariach opowiadał w prokuraturze kapitan Grzegorz Pietruczuk. Pilot, który prowadził Tu-154M (nr 101) podczas lotu Warszawa-Smoleńsk 7 kwietnia, gdy do Katynia leciał premier Donald Tusk.
http://m.se.pl/wydarzenia/kraj/co-rosjanie-naprawiali-w-tupolewie-remont-tu-154m-_146172.html
Stroinski+Protasiuk, Apr.7 Tu154 (no101-2) - Apr.12
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7764434,Kpt__Protasiuk__doskonale_znal_jez__rosyjski_i_lotnisko.html
Jeden z pilotów Tu 154, pułkownik Bartosz Stroiński, zaprzecza informacjom o niedostatecznej znajomości języków kapitana Protasiuka. On sam razem ze zmarłym pilotem leciał do Smoleńska trzy dni przed katastrofą, z premierem Donaldem Tuskiem.
-
@3toto
Michalak był już o 5.00:
"Mechanicy zaczęli przygotowywać tupolewa o czwartej rano. Po godzinie maszyna została wyprowadzona z hangaru, zjawił się wtedy technik pokładowy, chor. Andrzej Michalak, członek załogi lecącej do Smoleńska. Dokonano próbnego uruchomienia silników. „Ok. 5.10 Przemysław L. (…) stwierdził, że na środkowym silniku nr 2 jest drobny wyciek."
http://www.wprost24.pl/ar/215756/Zapis-smierci/?O=215756&pg=1
-
@
dziekuje za odpowiedzi :)
-
@irais
A tu wywiad z Rodzicami mjr.Protasiuka:-http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101014&typ=po&id=po01.txt-Pozdrawiam.
-
All
Taka ciekawostka: ogladałam dzisiaj po południu serial - nowość na c+
"The event".
Ciekawy watek dotyczący zamachu na prezydenta, uprowadzenia samolotu w inne miejsce i...upozorowaniu miejsca katastrofy dla mediów.
Zdziwiłam się, ze scenarzyści serialu(premiera wrzesień 2010) wpadli na taki ciekawy pomysł.
Perypetie: dotyczące godziny katastrofy, miejsca rozbicia, sprzecznych zeznań.
Najciekawsze jednak: decyzja o upozorowaniu miejsca katastrofy i przewiezieniu ciał z miejsca prawdziwego zabójstwa pasazerów do miejsca inscenizacji.
W wolnej chwili polecam:)
-
@3toto
tylko jak ktos pisze 'ostatnie 3 doby' to to sie liczy 3 doby od przedwczoraj ;)
takie makdoby
robia sobie jaja z calego spoleczenstwa...dla mnie swietmyn pomyslem z ic strony bylo nie wpisanie nazwisk...jakby co to przeciez nie sklamali kto siedzial za sterami
-
@intheclouds
10 kwietnia tupolew wystartował z drobną usterką: nie działała klimatyzacja. Mechanicy stwierdzili, że to nic groźnego i można lecieć. Naprawą mieli zająć się po powrocie.
przypomina mi sie ze:
nie działała klimatyzacja. - przy pomocy klimatyzacji uspiono czasowo widzow w teatrze w Moskwie
-
@
Z wywiadu z ojcem Justyny Moniuszko:
'- Przecież zaraz po katastrofie do naszego pułku lotnictwa dociera wiadomość, że dwóch pilotów i jedna stewardesa przeżyli katastrofę.'
moze to ta ekipa ktora leciala z Prezydentem???
czy to posrednio nie mowi ze leciala delegacja w 2 samolotach?
-
@xpiotras
I vice versa.
-
@irais
A tu Mama sp.kpt.Artura Zietka:-http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=24568-Pozdrawiam.
-
@154
http://www.przeklej.pl/plik/fetanyl-jpg-002748as96jo
-
@154
No właśnie ten fragment pół godziny temu wkleiłam u Joanny Mieszko-Wiórkiewicz:)
http://niemcy.salon24.pl/277874,czy-to-byl-fentanyl-czas-na-prawde
-
@irais
Tutaj link do roznych artykolow,audycji zwiazanych z "Katastrofa Smolenska":-http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=106113-Pozdrawiam.
-
@JS24
dziekuje, poslucam w nocy
-
@A-Tem
wiesz - nie nadążam czytać WSZYSTKIEGO. Po przeczytaniu też mam wątpliwości co do jego relacji - ale nie dlatego , że "mógł nie lubić" tylko dlatego , że się nie trzyma kupy.
-
@irais
jak nic - to jest typowa obsada jaka.
-
@Free Your Mind
nie wierzę , że Prlacy oprzytomnieją - pamiętam za dobrze atmosferkę okrągłego stołu...
-
@blueballoon
@Free Your Mind
FYM'ie
"10.04.2010,
10:25 czasu moskiewskiego
Bars: Coś się zdarzyło z polskim samolotem na naszym lotnisku... stoi bez kół, wszyscy strażacy z miasta są tam (informacja nie potwierdzona, ale zbliżona do oficjalnej).''
My już nawet u ciebie o tym rozmawialiśmy. 10.25 to była godzina na serwerze holenderskim. (przesunięcie o 1h. czyli 11.25 czasu moskiewskiego). Nawet niedawno z Lordem Jimem się dogadaliśmy, że to on mnie poprawił na blogu EOS'a w kwietniu. Teraz ktoś przestawił i niby jest to czas moskiewski.
BLUEBALLOON 0 15 | 11.02.2011 11:48
________
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/miedwiediew-znosi-czas-zimowy-w-rosji,1,4168546,wiadomosc.html
Miedwiediew znosi czas zimowy w Rosji
08.02.2011
Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapowiedział, że już jesienią tego roku kraj nie przejdzie na czas zimowy(...)
[...]
Już wcześniej, bo w marcu roku 2010, zrealizowano inny pomysł z orędzia prezydenta - zmniejszenia liczby stref czasowych z 11 do dziewięciu. Zmiana ta miała usprawnić zarządzanie krajem i wspomóc gospodarkę. Gdy w marcu r. 2010 cała Rosja przechodziła na czas letni, zegarów nie przestawiono, m.in., w wysuniętych najdalej na wschód regionach kraju: na półwyspach Czukotka i Kamczatka. Obecnie od Moskwy dzieli je osiem godzin, zamiast dziewięciu. Na czas letni nie przeszły również położone w europejskiej części Rosji obwód samarski i Udmurcja, przez co zniwelowana została godzinna różnica dzieląca je od Moskwy.
______
Może ta informacja coś wyjaśni (Zawsze nie mogłam się połapać z tą zmianą czasów. Tu jeszcze dochodzi zmiana stref czasowych).
-
@xpiotras a jednak nie masz racji tylko że nie o to chodzi.
Jak przewiniesz sobie filmik do 2m39s i spojrzysz na FPL to dopiero zobaczysz różnice, w polu 16 brak dwóch znaków w nazwie lotniska zapasowego a w polu 18 brak skrótu lotniska Smoleńsk i brak pełnej daty.
Pozdrawiam.
-
@Martynka
Czytam Wasze dociekania od wielu miesięcy. Przez pierwsze dni i noce po zamachu lub katastrofie siedziałem nocami i śledziłem wpisy na forach smoleńskich, nawet się zalogowałem na jedno z nich. Nie chcieli podejmować tematu katastrofy, jak również udzielać żadnych info. Bali się. Nie zabieram głosu w Waszych dywagacjach, gdyż nie posiadam wiedzy, czego nie można powiedzieć o Was. Różne wersje zamachu lub katastrofy rozmienialiście na drobne, i czytający odnosił wrażenie, że to WY właśnie prawie że już rozwikłaliście ten diabelski plan, który tak naprawdę może okazać się zupełnie prosty. Po jakimś czasie jednak, już prawie gotowa wersja spadała z forum, gdyż pojawiała się nowa. Również i teraz byłem przekonany że jesteście tak blisko, rozważając wersję trzeciego samolotu. Jestem pełen podziwu dla WAS, i życzę abyście rozwiali tę smoleńską "Mgłę". Każdy myślący POLAK wie że to był zamach, że zabito Prezydenta RP, generałów, i najważniejszych ludzi trzymający ster Naszego Kraju. Uważam jednak, że bez poosiadania dokumentacji, odpowiednich dokumentów, rozkazów, nie będzie można dojść do prawdy, pozostając na domysłach i spekulacjach. Wiem jedno, że jesteście tutaj prawdziwymi POLAKAMI patriotami, że Polska i jej dobro to dla Was rzecz najważniejsza, a rozwikłanie mordu jest dla Was sprawa nadrzędną. Pracujcie nadal, bo dla tych co chcą poznać prawdę i czytają wasze posty, to jedyna iskra nadziei.
Pozdrawiam serdecznie
-
@154
prosty przyklad jednego z artykułów:
"Wczoraj opisaliśmy gehennę, jaką przeżyli turyści wybierający się na wypoczynek liniami Atlas Blue. Podstawiony airbus A321 okazał się niesprawny. Najpierw wysiadła klimatyzacja. Pilot odmówił startu, bo to groziłoby katastrofą."
To nie jest taka pomijalna awaria - klimatyzacja powoduje recyrkulacje powietrza , powiazana jest z ukladem "nacisnieniania" samolotu - niby to byl krotki lot ale :) - rzekomo zmienil sie kolor wskaznika i testowa 102-ka nie startuje.
-
@ FYM
jezeli rozdzielono Delegacje na 3 samoloty
i uda sie to udowodnic
to slabe ogniwo Zamachu jest w Polsce a nie w Rosji
to by znaczylo ze caly sowiecki trud mataczenia moga sobie zatrzymac
dowody sa tutaj, pod reka - osiagalne
musza teraz jeszcze wiecej ukryc sladow tu,w Polsce
nie moga wiecej skierowywac uwage do odleglej Rosji
beda teraz gwaltownie niszczyc dowody tu na miejscu
a to musi zwrocic kogos uwage
trzeba zadawac wiecej pytan o sprawy polskie
tu jest znacznie latwiej sie czegos dowiedziec
-
@intheclouds
"Michalak był już o 5.00:"
Widać MAK tego nie wiedział.
-
@seaclusion
Coś nam się namnożyło tych pilotów lecących z kpt. Protasiukiem w dn. 7 kwietnia. Jeszcze trochę i zabraknie miejsc w samolocie dla świadków tego lotu.
-
@seaclusion & irais
@irais
14:26
bardzo tajemnicza ...
!
--------------------------
NIEKONIECZNIE TAJEMNICZA!
"TEMAT ZASIANY" I O TO NAJPRAWDOPODOBNIEJ CHODZILO.
MISJA SPELNIONA.
-
@maxoo
tez mi sie tak wydawalo
samolot to nie kornik w ktorym drzwiczki moga sie niedomykac
albo jest 100% albo sie nie leci
klimatyzacja to nie sa wentylatorki na baterie tylko bardzo powazna instalacja i nie moze sie po prostu popsuc - to tak jakby ktos powiedzial ze brakuje kola ale naprawi sie to po powrocie
to by tylko znaczylo ze Glowny Mechanik juz w tym czasie nie zyl
i nie bylo potrzeba Go pytac o zgode
-
All
Trzeba zamieścić by tę wypowiedź z Kielc p. Dudy (chyba , że różniła się nieco np. :"możemy nie poznać tej prawdy nigdy") Z płockego spotkania z "Mgłą" materiał jest . Z Kielc jeszcze chyba nie ma nic.
Gdyby naprawdę zaczęły pojawiać się bowiem wśród "wyżej wtajemniczonych" zdania kategoryczne , pewne, że: "prawdy nie poznamy nigdy"
- np. w odpowiedzi na pytania takie jak e-misjonarza, i innych
to by mogło dać poważniej ludziom do myślenia - dlaczego ktoś "wyżej wtajemniczony" tak stanowczo to oznajmia...
Tak jak i uprzednio mówiono: "nie jesteśmy gotowi poznać prawdy" nagle jak szersza wiedza doszła do poziomu, że to mistyfikacja w oficjalnym m-cu, to jakieś ściemniające, butne, "prawdy nie poznamy nigdy" - ??
-
@libra
A jednak masz w tym cel, żeby dezinformować. Otóż obydwa lotniska zapasowe są podane prawidłowo: UMII oraz UMMS
O XSUB już pisałem, że dodałeś a brak roku w dacie nie zmienia kompletnie nic. Nie zauważyłem wcześniej, że przepisałeś nawet czasy wkraczania w FIR białoruski i ruski.
Reasumując: skopiowałeś słowo w słowo, literówka w literówkę, tvnowską wrzutkę i głosisz wszem i wobec, że ją "zdobyłeś" drogą nieoficjalną.
www żal pl
-
@154
odnosnie klimy:
http://www.blogpress.pl/node/6409
-
@ALL
Tajemniczy Polak namawiał rosyjskich funkcjonariuszy do aresztowania i zniszczenia sprzętu autora pierwszego filmu z miejsca katastrofy smoleńskiej – wynika z akt śledztwa Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, do których dotarł portal Rebelya.pl. Po tym, jak „Wprost” ujawnił, że jest w posiadaniu 57 tomów akt, możemy ujawnić, że mamy 60 tomów akt z tego śledztwa.
http://rebelya.pl/discussion/10878/rebelyapl-mamy-60-tomow-akt-ledztwa-ws-katastrofy-smolenskiej/
---------------------
tu juz znane chyba - ale wkleje jezeli Ktos nie poznal Turowskiego :)
-
@40000000
Jeżeli miano by uśpić kogokolwiek to chyba tylko najlepiej pilotow - oczywiscie podczas podchodzenia do ladowania. Jak dla mnie jest to dosyc smiala hipoteza ale zwracam uwage ze awaria klimy nie przejdzie nawet w zwyklym cywilnym samolocie - a co dopiero w takim o statusie HEAD. No chyba ze to byl jeden z powodow aby przesiadl sie prezydent ?
-
@xpiotras
Musi cię to boleć skoro drążysz, no cóż prawda boli. Rzeczywiście są tam dwa II i C podobne do S. Może w swym działaniu masz jakiś cel, ale ja wolę pozostać przy swoim. Zresztą nie będę przeszkadzał innym w dyskusji i kłócił się z Tobą o to czyje literki są ważniejsze.
Pozdrawiam.
-
@40000000
U mnie w rodzinie jak grób był kopany to czekało się minimum rok z nagrobkiem bo ziemia się musi uleżeć, żeby się nagrobek nie zapadł.
Z tego co piszesz (że zapadł się grób) wynika, że bardzo dobrze, że nie postawiła nagrobka bo też by się zapadł.
-
@40000000
tak - dlatego jak napisalem - taka akcje trzebaby przeprowadzic podczas wlasciwie ostatniej fazy ladowania - wrecz podejscia.
-
@3toto
Amen.
It goes back to 2008. Watch this:
No names of pilots in 2008 (Georgia flight)
Aug.12, 2008
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/79222,kaczynski-dolecial-ale-do-azerbejdzanu.html
Aug.29, 2008
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/79576,dlaczego-pilot-odmowil-prezydentowi.html Aug.29, 2008
Sept.17, 2008
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/131460,odmowil-prezydentowi-rzad-dal-mu-medal.html
2010-04-14 >>> Grzegorz Pietruczuk comes up - plk? kapitan?
Ostateczna decyzja należy do pilota
http://wiadomosci.dziennik.pl/artykuly/115817,ostateczna-decyzja-nalezy-do-pilota.html
Apr.14, 2010
Grzegorz Pietruczuk, pilot 36. pułku specjalnego, który w sierpniu 2009 r. odmówił wlotu w przestrzeń powietrzną Gruzji
Nov. 3, 2010
plk Grzegorz Pietruczuk; Arkadiusz Protasiuk, dowódca lotu smoleńskiego, był drugim pilotem)
Flight Apr.7, 2010
...kapitan Grzegorz Pietruczuk. Pilot, który prowadził Tu-154M (nr 101) podczas lotu Warszawa-Smoleńsk 7 kwietnia, gdy do Katynia leciał premier Donald Tusk.
http://m.se.pl/wydarzenia/kraj/co-rosjanie-naprawiali-w-tupolewie-remont-tu-154m-_146172.html
Nov. 2, 2010
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/307650,cztery-miesiace-przed-katastrofa-zepsul-sie-wysokosciomierz.html
....7 stycznia 2010 roku odbył się lot testowy, który miał sprawdzić czy wszystkie urządzenia na pokładzie samolotu działają poprawnie. Lot sprawdzający trwał około 90 minut. Maszynę pilotował kpt. Arkadiusz Protasiuk, który siedział za sterami również 10 kwietnia.
..mówił kpt. Grzegorz Pietruczuk z 36 specjalnego pułku lotnictwa transportowego.
...podkreślił w rozmowie dziennikarzami portalu tvn24.pl kpt. Pietruczuk.
-
@Irais, ALL
http://lubczasopismo.salon24.pl/wing2009/post/253773,10-kwietnia-kto-skierowal-generalow-do-tupolewa
-
@Free Your Mind & All
Witam !
@154, 12.02.2011 20:39 & @Intheclouds, 12.02.2011 20:45
..."przypomina mi sie ze: nie działała klimatyzacja. - przy pomocy klimatyzacji uspiono czasowo widzow w teatrze w Moskwie"...
Bardzo ciekawa informacja w kontekście wypadków w Teatrze Na Dubrowce.Czy rzeczywiście jak nam mówiono wyciek wody z klimatyzacji to drobna sprawa?
Pozdrawiam serdecznie,
-
@xpiotras
Ja swoje uwagi do planu lotu pokazanego w TVN umieściłam pod notką MMarioli http://mmariola.salon24.pl/272097,warszawa-smolensk-godz-wylotu-7-53 zaczynając od komentarza: http://MMariola.salon24.pl/272097,warszawa-smolensk-godz-wylotu-7-53#comment_3874213
Tam też były komentarze libra.
-
@maxoo
...Panie Prezydencie mam zla i dobra wiadomosc
1.zepsula sie Klimatyzacja w Tu154
2.na szczescie JAK jest w zapasie - prosimy sie przesiasc
co by na to odpowiedzial Prezydent przycisniety do sciany ?
1...to nie lecimy wcale...??? - tego nie mogl zrobic
2.dobrze ale co z reszta Delegacji ? ....
.......
.......
wyraznie chodzilo o to by rozdzielic Delegacje na Waznych Gosci ktorzy jada z Prezydentem i tych innych ktorzy tez potem polecieli ale moze mieli wiecej szczescia i teraz czytaja ten blog
-
@maxoo
Nawet śpiący pilot nie zrobiłby takiej sieczki z samolotu.
-
Co wniesiono na pokład Tupolewa w noc przed odlotem do Smoleńska?
http://niepoprawni.pl/content/co-wniesiono-na-poklad-tupolewa-w-noc-przed-odlotem-do-smolenska
Słuchajcie słuchałem pózno w nocy wiarygodnego radia,nie będę tu przytaczał jakiego ponieważ czerwone skur..nie śpią.Zadzwonił facet którego znajomy pracuje na lotnisku tym z którego odlatywał TUPOLEW,ten znajomy pracował z 9/10 kwietnia i zauważył cos bardzo podejrzanego a mianowicie O GODZINIE 3 RANO TO JUŻ BYŁ 10 KWIECIEŃ,ZGASŁO ŚWIATŁO NA LOTNISKU A PO CHILI DWÓCH WIELKICH DRABÓW POSZŁO Z DUŻYM PAKUNKIEM DO TUPOLEWA I WNIEŚLI GO DO SAMOLOTU!!!!CZY TO BYŁA BOMBA CZY JAKIŚ GAZ BOJOWY TEGO MOŻEMY SIĘ TYLKO DOMYŚLAĆ...FAKT JEST FAKTEM ŻE W NOCY O 3-RANO BYLI W SAMOLOCIE NIELEGALNIE JACYŚ ZAMACHOWCY...,MOŻE BOROWCY TRUDNO POWIEDZIEĆ BO BYŁO CIEMNO,TAK MÓWI TEN PRACOWNIK Z LOTNISKA....Powiedział zapytany czemu tego nie zgłosił,on na to że życie mu jeszcze miłe...To normalne że by go zamordowali.Drodzy Państwo tak jak wielu z nas pisało że banda ryżego zbira brała w tym udział,pomału wszystko zaczyna się potwierdzać.Mam cały czas przed oczyma słowa jasnowidza Jackowskiego,że Prezydent Kaczyński będzie spał...czy oni nie zostali już tu w Polsce zabici???Dlaczego nie było żadnego dziennikarza na lotnisku żadnego nagrania ani zdjęcia z miejsca odlotu???Tu jest jakaś ważna zagadka...Co te zbiry wnosiły na pokład tupolewa???Proszę przekazywać te info innym ludziom...Pozdrawiam serdecznie
-
@40000000
Z jakiegos powodu nie chca robic ekshumacji. Nie jestem jednak zwolennikiem teorii fentanylowej. Na pokladzie napewno powinna byc przenosna butla tlenowa ktorej ktos moglby uzyc. Po za tym zadzialanie nawet w ostatniej fazie lotu jest ryzykowne - pod tym wzgledem masz racje ze musialby byc to jakis ultraszybki srodek. Aby pilotowi reka nie drgnela. Inna sprawą jest to jest gdyby taki srodek uzyto do spacyfikowania samolotu.
-
@40000000
oczywiscie po jego wyladowaniu
-
@154
Jest wiele poszlak wskazujących na rozdzielenie delegacji, a najpoważniejszą z nich wydaje się informacja MSZ o katastrofie Jak-a. Ciągle pozostaje jednak problem załogi.
-
Tu-134 czyli latajace restauracje
http://jetphotos.net/showphotos.php?offset=0&where=|Tupolev%20Tu-134A-3||||||1|||||||Tupolev%20Tu-134A-3|||||||||||||||||||||||||||||||||&newsort=16
Polecam widok z lądującego Tu-134A-3 na lotnisko St. Petersburg Pulkovo - ULLI Rosja 29 grudnia 2010.
http://jetphotos.net/viewphoto.php?id=7036997&nseq=2
-
40 milionów
od pewnego czasu jestem przekonany, że uśmiercono "ich" podobnie jak ludzi w teatrze na Dubrowce.
Nawet inscenizacja, która nie wyklucza użycia bomby, byłaby odwróceniem uwagi od właściwej technologii zabójstwa.
Zawsze bowiem można by było przekierować kwestię podłożenia bomby na jakichś "terrorystów".
Zatem, przekonuje mnie "technologia", o której pisze w swojej dzisiejszej notce na s24 p. Joanna Mieszko-Wiórkiewicz.
Zawarte jest w tejże technologii również rozwiązanie kwestii lądowania na innym lotnisku, niż wskazywane w tzw. wersji oficjalnej.
Zamachowcy zainstalowani na pokładzie samolotu (samolotów) byli wyposażeni w odpowiednie aparaty ze sztucznym zasilaniem w powietrze, i mogli przejąć stery i wylądować we wskazanym miejscu.
Albo też w krytycznej fazie lotu rozpylono gaz, zaś samolot podobno do końca kierowany był przez autopilota, którego "nie dało się" wyłączyć.
A może nie było juz wówczas nikogo, kto zdołałby to uczynić?
-
@40000000
Jest to prywatna sprawa żony pana śp.Kurtyki i jego rodziny, czy ma nagrobek czy go jeszcze nie ma i czy będzie go w ogóle miał. Panią Kurtyką jak i jej życiem osobistym nie powinien się nikt interesować, gdyż jest to inwigilacja i jest karana.
-
@3toto
po rozdzieleniu Delegacji nie bylo juz zadnego problemu z pilotami
czesc uspiono natychmiast i ta czesc mogla leciec JAKiem z kimkolwiek, gdziekolwiek - oni nie mogli sie nawet dziwic dlaczego ich piloci mowia do siebie po rosyjsku
tzw. telefon Brata do Brata mial tylko udowodnic ze Prezydent wtedy jeszcze zyl - ale byla to rozmowa jednostronna - nagrane alibi
pozostala czesc delegacji byla juz, albo zostala teraz, wtajemniczona i poleciala TU154m101 na ponowny remont do Samary nie stawiajac zadnych pytan kto z nimi leci i dlaczego
-
40 milionów
pogięło Ciebie z tym grobem i żoną ś.p. J. Kurtyki?
A moze kiedys dostałes "kosza" od ww. i odreagowujesz?
-
@154
Sugerujesz,że pozostała część delegacji,ta wtajemniczona,poleciała do Smary (czy gdzieś)żyje i ma się dobrze?To co mogłoby się z nimi stać,wg Ciebie?I o kim konkretnie mówisz?
-
@Augustynka
pytanie - kogo wybral Prezydent do JAKa ?
Zamach dotyczyl tylko niektorych waznych Osob
Reszta zginela bo byla z Prezydentem
a inni ?
moze
zaoferowano im cos w rodzaju azylu na 3 lata a potem i tak sie wszystko zmieni i nikt juz wiecej nie bedzie sie pytal
moze
byl to wyrafinowany akt presji na pozostalych czlonkach rodzin w celu uzycia ich do zatuszowania sprawy
nie wiem
licze na to ze podarowano im zycie za milczenie
-
@hamburg5
NIEKONIECZNIE TAJEMNICZA!
"TEMAT ZASIANY" I O TO NAJPRAWDOPODOBNIEJ CHODZILO.
MISJA SPELNIONA
.................
niech jej/jemu na zdrowie wyjdzie :)
-
@ INTHECLOUDS 12.02.2011 01:16
(..) "Przypomnę, że w sumie ofiar było na początku 132."
Do pasuje do
"Jeżeli rzeczywiście delegacja poleciała 2 samolotami"
wilipedia.de:
Jakowlew JAK 40 - 3-ch czlonlow zalogi + 40 miejsc
i dodac T101
-
@40000000
Ja oczywiscie wierzac w pewne rzeczy nawet nadprzyrodzone - powiem tak kolokwialnie. Nie ujmując tamtym państwu - pomimo braku prekognicyjnych zdolnosci wiemy chyba to samo.
-
FYM - na pomoc!
@40000000
zamienia Pański blog na "Wróżkę" i "Faty i mity".
-
@40000000
Aha - sprawdziłem - pod podanym, przez Ciebie adresem mieści się Dowództwo Sił Powietrznych RP.
-
@FYm
a mnie za taka agitacje wycinali z Rzepy.
Raz sie wkurzylem i zadzwonilem nawet do nic, ale oni ponoc maja swoj poziom.
FYM (..) "Musimy bowiem pamiętać, że ani głupcym, ani zbrodniarze sami nie odejdą, będą się coraz bardziej rozsiadać i panoszyć, czując, że są bezkarni.
Trzeba ich przegnać. Bez żadnych kompromisów, okrągłych stołów, porozumień ponad podziałami i taryfy ulgowej." !!!!!!!!!!!!!!!!
Swiete slowa.
Przebudzenie nastapi wczesniej czy pozniej .. lepiej byloby wczesniej, ale jestem jedak ceptykiem i mysle, ze to dopiero moze nastapic, jak w supersamie w w-wie zabraknie octu przy wysypie grzybow w ich III PM lub III TL... nie dopisze tego przy tym, bo to pachochki moskai / polscha moskau / Tosko-Land
Ktos tu napisal, ze im bedziecie tu blizej tym wiecej bedzie tych POlakow uciekalo z urzedow
i tego Tobie Fym, Wam Warcheolodzy i sobie zycze
rodak z AC
-
@40000000
Zamiast zrywac sobie rece na klawikordzie moglibysmy sie zrzucic na jakiegos fachowca od "przyszlosci". Gorzej by bylo gdyby powiedzial ze i tak sie nie dowiemy :).
-
@40000000
Wierze naprawde wierze w takie moce - nie chce epatowac swoimi odczuciami ale tez mialem rozne sny choc raczej po tej dacie. Na skrzyżowaniu tych 2 ulic jest pomnik Lotnika - to co moze byc obok ? :)
-
@40000000
Choc przyznasz ze tu przydalyby sie jakies konkrety a o te trudno nawet uzywajac metod dosyc niekonwencjonalnych. I nie chodzi tu o wiedze o statusie dowodu ale cos ukierunkowywujacego.
-
@
"Kota nie ma - myszy harcuja!"
I tak jest teraz na tym forum.
Zwlaszcza jesli chodzi o wpisy 40000000. (wez ty sie kolego /?/odpi**dol od Z. Kurtyki i od grobu jej meza!)
Polecam wszystkim ponownownie zapoznanie sie z relacjami rodzicow obu pilotow (za Js24)
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101014&typ=po&id=po01.txt
oraz
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101014&typ=po&id=po01
jesli kogos, kto przeczyta te wywiady nie ruszy sumienie, jesli nie 'spoca' mu sie oczy.. - niech doprawdy daruje sobie dalsze pisanie. Chyba, ze pisze na zamowienie lub 'po sluzbie'.
pozdrawiam
-
@ tutejsi "archeologowie
Badacie niestrudzenie obszar do Smolenska.
Dzis super ciekawy temat 2 x J + 1 x T,
A moze tez warto zaczac rownolegle od tylu czyli od konca, czyli gdzie 101 zostal ?? wlasnie co ??
Nie moge Was dogonic i moze to "pudlo", ale sprobuje:
Wychodzi na to ze mordercy mogli miec 30 minut;
w 101-ce 11 T moze wiecej paliwa.
Pomysl FYM-a z nagroda dla biednego ruska, co cos widziel, a moze i cos sobie schowal - jest przedni. Lotnisk do sprawdzenie nie zawiel.
Ja tam jestem gotow wziac udzial w rzutce. Tylko grzie postawic skarbonke, aby tuskomatol nie ukradli tego.
rodak z AC
PS. Czytam rowniez kometarze i kilu trzeba by bylo odstrzelic.
-
@
drugi - prawidlowy link do mojej powyzszej notki z 00:41 to:
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=24568 (za Js24)
-
All
Rosjanie odebrali PILOTOM nawet DYPLOMY:-http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=109772-Pozdrawiam
-
@e X trema
Jak będzie Skarbonka, to wrzucę w Euro.
-
@JS24
Piotr Falkowski-dziennikarz ND,zatrzymany niedawno w Moskwie w listopadzie 2010r pisal o :Il- 76 nadlecial z Taganrogu-link:-http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=108510-Pozdrawiam.
-
ALL
"Minister Kopacz zakazała otwierania trumien"-mowi zona Marszalka Putry:-http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=108405-Pozdrowienia.
-
@154, All
"Zamach dotyczyl tylko niektorych waznych Osob
Reszta zginela bo byla" ... w niewłaściwym miejscu i czasie -? -
Choć mogło być to hurtowe - Dziewięćdziesiąt coś , czy Kilkadziesiąt to nie Sto Kilkadziesiąt czy 200 + - to by nie była "katastrofka" już na pewno ...
"a inni ?
może
zaoferowano im cos w rodzaju azylu na 3 lata a potem I TAK SIĘ WSZYSTKO ZMIENI" (pogrub. moje)
"moze
byl to wyrafinowany akt presji na pozostalych czlonkach rodzin w celu uzycia ich do zatuszowania sprawy"
Widzimy :Nikt nic nie wie.
+ taki scenariusz rozpowszechniany: http://monitorpolski.wordpress.com/2010/07/30/katastrofa-ktorej-nie-bylo-smolensk-10-kwietnia-2010-krzysztof-cierpisz/#comment-2047 (z 24 stycznia jak co)
Powiedzmy, na powyższe np. że nie , na bank, bo... to i to i to ...
KAŻDY chciałby scenariusze najlepsze... a są różne ...
Pozdr.
-
@Free Your Mind
"Zdjęcie Tuska tulonego przez Putina z 10 Kwietnia, albo późniejsze (9 maja?) zdjęcie Komorowskiego z Jaruzelem i Wajdą w Smoleńsku, to będzie obraz tego, do czego doszła po 21 latach swego egzystowania III RP. Te zdjęcia nie wymagają żadnych komentarzy - spinają klamrą nieprawdopodobną wprost głupotę i zimną zbrodnię, piekielne zaprzaństwo i nieludzką pychę. Wszystko to naraz."
Akurat w tym fragmencie nie zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że "te zdjęcia... spinają klamrą ...". A sygnalizuję ten problem, bo samą propozycję eksponowania takich zdjęć uważam za bardzo ważną, więc przy jej realizacji nie można popełnić żadnego błędu. Otóż te zdjęcia może i rzeczywiście spinają ... ale tylko w naszym mniemaniu, w mniemaniu ludzi, którzy "coś" już wiedzą, siedzą w temacie. Natomiast dla, jak ich nazywasz, ciemniaków a tym bardziej dla zupełnie postronnych ludzi, same te zdjęcia odnieść by mogły odwrotny skutek. Niektórzy zinterpretowaliby je, jako zdobycie przez zainteresowanych, kolejnych "koron Himalajów" (o których ostatnio mówił Komorowski)! Dlatego konieczne jest, by "zdjęcie Tuska tulonego przez Putina z 10 Kwietnia" zamknąć klamrą zdjęcia z odbierania przez Tuska choćby nagrody Karola Wielkiego w Akwizgranie. Na przykład takie zdjęcie, według mnie, byłoby niezłą "klamrą":
http://fakty.interia.pl/galerie/swiat/nagroda-karola-wielkiego-dla-tuska/zdjecie/duze,1260922,6,268
(Przepraszam, ale nie wiem, jak tu linki aktywne się wkleja)
Z kolei dla "zdjęcia Komorowskiego z Jaruzelem i Wajdą w Smoleńsku" taką "klamrą" mogłoby być zdjęcie, jak to Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nadaje polskiemu reżyserowi Andrzejowi Wajdzie Order Przyjaźni. W podobnym tonie można pokazać wypowiedzi Parulskiego z pierwszych dni po katastrofie, gdy "leciał MAK-iem" w zderzeniu z jego nominacją generalską ... A głównie chodzi mi o to, by - może nie aż tak radykalnie jak to robię na Forum Kraj GW i wprost nazywam takie osoby Politycznymi Prostytutkami - do spodu pokazywać i wykazywać sprzedajność poszczególnych osób, szczególnie tych na świeczniku. Niestety, ale trzeba łopatologicznie prezentować tych, którzy robią "coś za coś"!
Druga sprawa, to namawianie Ciebie przez markatomasza do ostrego rozprawienia się z "hypkimi" ekspertami, także z TVN-u...
Wydaje mi się ,że jemu nie chodziło o takie typowe argumenty merytoryczne, dotyczące bezpośrednio katastrofy, które choćby tu na Twoim blogu padają, ale bardziej o tzw. punktowanie tych panów, jak na ringu. I tu, przepraszam, ale dla ułatwienia sobie, odwołam się znowu do swojej "działalności" na FK GW. A polega to na tym, że staram się reagować natychmiast, gdy tylko w mediach usłyszę czyjąś wypowiedź, według mnie, mijającą się z prawdą lub oszczerczą i autorów takich wypowiedzi "nazywam wtedy po imieniu", kłamcami oszustami itp. - oczywiście starając się - choć nie zawsze - wyjaśnić od razu, na czym konkretne kłamstwo lub oszczerstwo polega. Myślę, że idąc za propozycją markatomasza, dysponując bez porównania większym, od mojego, zasobem wiedzy w tych tematach oraz świetnym warsztatem pisarskim, na pewno byłbyś w stanie - bazując na konkretnych wypowiedziach panów Hypkich, Gruszczyków, Osieckich, Parulskich ... - rozprawić się z nimi skutecznie.
Trzecia sprawa, akurat wynikła z dzisiejszej (wczorajszej) lektury dyskusji pod Twoim postem a wpisuje się po stronie tych teorii bardziej spiskowych. Dywagowaliście nad trzecim samolotem ... a mi przyszło do głowy - w kontekście znalezienia wśród szczątków(?) TU-154M 101 książki pokładowej pochodzącej z TU-154M 102 - że tak jak nie jest pewne, czy na pewno 7 kwietnia Tusk leciał Tupolewem, może być i to, że poleciał JEDNYM Tupolewem a wrócił DRUGIM, już "odpowiednio" przygotowanym do lotu 10 kwietnia. Może jakieś "drobne" poprawki - jak wieść gminna niesie - jeszcze były nanoszone po powrocie do Warszawy - stąd te informacje, że rosyjscy "specjaliści" coś w środę przy samolocie (przy autopilocie?) robili.
Inne moje dywagacje, pod poniższym linkiem i w innych miejscach, łącznie z "Aleją Zasłużonych", czyli z Oślą Ławką...
http://forum.gazeta.pl/forum/w,396,122072262,122072262,A_jednak_grypsowali_I_co_na_to_min_J_Miller_.html
Pozdrawiam.
-
@A
http://www.youtube.com/watch?v=QHau5ySUT4M&feature=player_embedded
sila dzialania silnika odrzutowego. Jezeli nawet z polowa mocy pracowaly silniki tupka to jest tam naprawde posprzatane.
-
@1normalnyczlowiek
Jezeli , jezeli i jeszcze raz jezeli w tym planie mial brac udzial tupolew - to obstawalbym za 102-ka. Po pierwsze sprawa śp. Pana Wróbla moze na to wskazywać. Druga sprawa to to że skoro 101-ka byla w uzyciu np 7-go i jestesmy w stanie potwierdzic ze poleciano nia do Smolenska - to ci ktorzy ta akcje organizowali raczej nie zaryzykowaliby lotu "zupgradeowanym" samolotem. Sami wtedy z lowczego mogliby stac sie zwierzyna. Najbezpieczniejsza i gwarantujaca "bezpieczenstwo" obu stronom jest podmiana po 7-mym , moze nawet 9-ego.
-
@seaclusion, maxoo
a moze w tym 2 samolocie Pietruczuk sie pojawil...?
-
@irais
http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2010-04/msg01498.html
Z niektorymi rzeczywiscie mial na pienku.
-
@maxoo
:)))
wlasnie to skonczylam czytac
-
@irais
No proszę - to się nazywa praca grupowa rozumiejacych sie bez słow :).
-
@maxoo
tak jeszcze mysle o 2 rzeczach
1. skoro palikmiot mowil na kilka tygodni przed zamachem: ...na wypadek powaznej choroby Prezydenta lub utraty zycia...
to byl prawdopodobnie i plan B- otrucie LK
2. slowa Fotygi...ze Polacy nie sa przygotowani na prawde i Dudy ze nie poznamy prawdy...-moglby ktos dopytac na ich spotkaniac jesli jeszcze beda 'czy inne narody w takim razie sa przygotowane?'
zadac tez panom bohaterom mgly kilka konkretnych pytan pomocnych tu na blogu...
-
maxoo
taki oto ślad jest na blogu u rexturbo (w komentarzach pod ostatnią notka).
Przyleciał do Smoleńska Tu o nr 101,(7.04. lub 9.04.), a wracał Tu o nr 102, odpowiednio "doposażony" do "decydujacego" lotu w dniu 10.04.2010 r.
Reszta elementów aranżacji, łącznie z ew. implozją bomby, to tylko namnażanie tropów, dla zaciemnienia rzeczywistego przebiegu zdarzeń.
Piętrowe mistyfikacje, niczym w gabinecie luster.
-
@unukalhai
a czy Protasiuk nie zorientowalby sie ze leci 102? to tak jakby zona prezydenta pomylila go z JK...
-
@irais
Wszyscy - nawet urzednik panstwowy , profesor , prezydent jestesmy jakos ufiksowani w spoleczenstwie. Oni maja swoje zycie , swoje rodziny. Jezeli machina sie uprze - to nie ma zmiluj , poprostu nie ma zmiluj. My tu przestawiamy jakies klocuszki powiazane z faktami ale to tylko luzne dywagacje , hipotezy nie zwiazane z jakimis wiadomosciami specjalnymi. Ale ten kto cos naprawde wie to wie ze w tej wiedzy zawarta jest tez automatyczna klauzula. Bylo juz pare kontrolnych przypadkow ktore powinny uzmyslowic reszcie o co tutaj chodzi. Moze moze historia kiedys pokaze co sie stalo...
-
IRAIS
niekoniecznie
odnoszę wrazenie, ze ta kwestia wiąże sie bezposrednio ze sprawą kokpitu, który zdematerializował sie po "katastrofie".
A , poza tym, istnieje pewnosc, ze rejsem powrotnym Tutki do Warszawy dowodził Protasiuk?
Moze powrócił jako pasazer, albo innyhm samolotem.
A moze go w ogóle nie było na Okeciu w dniu 10.04.
Ponoć raportował Prezydentowi gotowość do lotu gen. Błasik.
-
@maxoo
jestem swiadoma tego teatru...i ze na gorze jest kilkaset osob(w skali swiata) ktore szyja scenariusz swiatowy- vide Komisja Trojstronna, Grupa Bilderberga, itp. twory(tak jak juz kiedys wczesniej napisalam Rada Miedzynarodowa ISS to osoby ktore siedza w tych organizacjach) wiec to wszystko to puzle gry -rozgrywki swiatowej...ale dopoki nie zawladna naszymi umyslami...nie w calosci...to trzeba robic cos konkretnego...na szczescie spolecznosci sieciowe jezscze moga istniec-trzeba to wykozystac dopoki jeszcze istniejemy ...
-
@wronski111, i kto tam jeszcze interesuje sie NWO, terroryzmem itp.
wlasnie trafilam na ta strone...moze juz znasz...
http://foxmulder.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?8
-
@unukalhai
ok powrocil moze innym...ale jesli lecial 10go to widzial czym leci...myslisz ze dlatego(ponoc) nie ccial wystartowac?
ale co do:A moze go w ogóle nie było na Okeciu w dniu 10.04.'
no ale nie zyje...
-
IRAIS
wydaje Ci sie, ze kokpit to dla pilota cos w rodzaju małżonka ?
Pilot w kokpicie koncentruje uwage głownie na wskazaniach przyrzadów nawigacyjnych.
To tak , jakbyś przesiadała sie do takiego samego samochodu, zgodnego co do typu, koloru karoserii i tapicerki.
Sa to drugorzędne szczegóły.
Zreszta inż. E. Wróbel coś dziwnego dostrzegł w "szczątkach" na Smolensk-iewiernyj. I naewt chciał sie podzielic tym swoim spostrzezeniem,.
I dlatego musiał zostać zabity.
Zbrodnia pociąga inne zbrodnie.
Kolejnym był operator Knyz .
Wszyscy mogacy odkryc kulisy zbrodni, takze jej przypadkowi swiadkowie, stają się skrajnie niebezpieczni.
I nalezy ich zlikwidować.
Ja na miejscu naszych czołowych polityków zaczałbym bać się własnego cienia.
-
@unukalhai
skąd wiadomo , że Wróbel chciał się z kimś podzielić ? Chyba , że się PODZIELIŁ. Od jakiegoś czasu mówi się o tym , ale nigdzie nie ma nic na ten temat konkretnie.
-
@irais
To jest dzungla luster - no i oczywiscie spekulujemy na temat spekulacji. Ale jezeli bylo potwierdzenie mozliwoscie zamachu , monitoring stwierdzil ze jacys rosli goscie wchodzili do samolotu o 3 w nocy (w co raczej nie wierze no ale w koncu staramy sie cos dopasowac). Za pare godzin trzeba leciec a tu samolotu nie da sie kompleksowo sprawdzić na wariata. Sprawa jest prestizowa. No i co dalej ?
-
@mornel
Też szukałem wypowiedzi śp Wróbla na temat Smoleńska - nie znalazłem.
Ale na blogu Toyah:
http://toyah1.blogspot.com/2011/01/uwaga-poluja.html
-
All
Jezeli Ktos nie sluchal wypowiedzi A .Macierewicza na temat podrozy pociagiem i co dalej sie dzialo,mozna odsluchac pod tytulem:"Refleksje po tragedii w Smoleńsku - [2010-04-16]".Trzeba tylko poszukac tego tytulu w linku:-http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=106113- . Bardzo duzo ciekawych informacji.Pozdrawiam.
-
All
Nie mogłam powstrzymać się przed rozpowszechnianiem przynajmniej szczątkowej wiedzy, którą posiedliśmy tutaj, dlatego napisałam dla NE nową notkę, bazującą głównie na mojej poprzedniej, salonowej notce http://clouds.salon24.pl/268618,dwa-jaki-i-tupolew-kolejno-5-30-6-50-7-27.
Notka jest tu: http://clouds.nowyekran.pl/post/2590,o-trzech-samolotach-do-smolenska
Jeżeli ktoś chciałby tam komentować, mam jeszcze kilka kodów do rozdania, a potrzebnych do rejestracji.
-
@Markowski - Tu 154M-101 wystartował o 7.27 z Okecia. Jest na to dokumentacja
Nie ma wątpliwości.
-
@JS24 - Refleksje po tragedii w Smoleńsku - [2010-04-16
Nie ma takiego nagrania.
-
@40000000 and All
Nie dyskredytowałbym szukania rozwiazania także przy pomocy jasnowidzów czy za pomocą innych sił "nieakademickich". Oczywista nie można temu poświęcić całej siły i mocy-jak najbardziej może być to jedna z dróg. Nie zgadzam się z głosami mówiącymi że to śmieszne lub że blog traci wiarygodność. Proszę przypomnieć sobie chociażby Jackowskiego. W mediach policjach jakoś nie chciała sie przyznać ze korzysta z pomocy jasnowidzów, a już całkiem, że im pomogli i za to dziękuje. Wiecie dobrze, że jest zupełnie odwrotnie.
Przypomniało mi się, że to kiedyś linkowałem na innym forum:
http://www.kingacichocka.pl/blog/smolenska-tragedia-okiem-tarota-ciag-dalszy-rozwazan.html
http://www.kingacichocka.pl/blog/smolenska-tragedia-w-tarocie.html
-
All, pytanie
Skopiować tę notkę i wrzucić na salon? Tak się zastanawiam, bo mało kto ma czas przebrnąć przez nasze tutejsze prawie 700 komentarzy, a warto by szybko działać, żeby jakieś możliwe "dowody" nagle nie wyparowały.
Znowu luźno myślę, ale pytam Was, wiem, że FYM w górach, po powrocie na pewno lepiej to skleci, ale może warto docierać do jak największego grona ludzi?
-
@intheclouds - "Taki kraj" - muz.Zbigniew Raj, sł.Jan Pietrzak.
Marta Bizoń - Piwnica pod Baranami - Kraków, w roku 2008.
-
@A-Tem
Dzięki wielkie:) Za każdym razem, jak tego słucham, wiem, że mimo kilkunastoletniej emigracji, należę do tego miejsca, "u zbiegu dróg".
-
@Alpha-Alpha
Jest-przed chwila odsluchalam.Prosze wejsc na link:-http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=106113.Potem na tej stronie poszukac tytulu:"Refleksje po tragedii w Smoleńsku - [2010-04-16].Nacisnac myszka-zaladuje sie np.doWindows media Player i sluchac.Pozdrawiam.
-
@Alpha-Alpha
Ta strona dzieli sie na Artykuly i Audycje.A.Macierewicz jest w Audycjach pod data 16 .04.2010.Pozdrawiam
-
@maxoo
gdzie jest relacja o tych rosłych gościach wchodzących do tutki o trzeciej rano ?
-
@wronski111
http://toyah1.blogspot.com/2011/01/uwaga-poluja.htm
LINK NIE DZIAŁA
-
@wronski111
na blogu toyaha w podanym przez Pana wątku są tylko luźne domysły. Na tej podstawie nie powinno się opierać w rozumowaniu - zaprowadzi nas to na manowce
-
@irais, ALL
Re:
@seaclusion, maxoo - a moze w tym 2 samolocie Pietruczuk sie pojawil...?IRAIS 0 297 | 13.02.2011 10:50
Pietruczuk is a "dark horse". Pops up on April 14 2010 article about...being a pilot of Georgia flight of August 2008. There was only 1 another article that he, also, happened to be a pilot (no other name of pilot) to fly L.K. to New York.
There ia a tiny problem with this: L.K. didn't fly to New York, or Georgia, by Tu154: ONLY FEW FORGED PHOTOS/VIDEO.
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/95908,prezydent-kupi-bilet-na-samolot-do-usa.html Sept.16, 2009
Problem z lataniem ma też premier Donald Tusk. On też nie może korzystać z remontowanych właśnie tupolewów. Tymczasem jutro ma polecieć do Brukseli. RMF FM twierdzi, że premier skorzysta z małego samolotu Jak-40. W zdecydowanie gorszej sytuacji jest prezydent, który tak małą maszyną nie doleciałby do USA.
There is NOTHING in archive articles of 2008-2009, that L.K. EVER used Tu154 (be it "101" or "102").
Nov 2, 2010
http://wyborcza.pl/1,75478,8603511,Prawda_o_Smolensku_czy_prawda_o_36__pulku_.html
Otóż stewardesa zeznała, jak prezydent Lech Kaczyński wpada do kokpitu i pyta pilota (był nim wtedy płk(?) Grzegorz Pietruczuk; Arkadiusz Protasiuk, dowódca lotu smoleńskiego, był drugim pilotem...
also unclear why Protasiuk with 3000 hours on Tu154 was second pilot to "płk?kpt?" Grzegorz Pietruczuk (on Georgia flight) with 0 hours on Tu154.
-
irais vs unukalhai (11:35)
Pytasz:
"a czy Protasiuk nie zorientowalby sie ze leci 102?"
Oczywiście, że by się zorientował. Ale niekoniecznie zaraportował, bo niby po co, i niby komu? On dostaje do pracy samolot, a nie jakiś ulubiony samolot, czy określony samolot.
Widzisz, pilot ma do wykonania lot, rejs, zadanie. Przygotowanie sprzętu leży w gestii personelu naziemnego. To trochę tak jak na statku, gdzie jest i mostek, i maszyna. Kapitan nie miesza się do diesla w trzewiach statku. Mechanik ani nie każe kapitanowi płynąć, ani nie mówi sternikowi jak.
Tutaj na salonie powstały już nieporozumienia z tego właśnie względu, że maszyna (czyli mechanicy, inżynierowie nadający się np. na personel naziemny) pcha się do sterówki i chce dowodzić samolotem; latać po kręgach i podejściach, robić innym wykłady z nawigacji, aerodynamiki i prawa lotniczego. Rezultat to wzajemne obrzucanie się wyzwiskami od ruskich agentów, etc. Tymczasem doszło wprawdzie tu i tam do gwałtownego przekroczenia kompetencji przez niektórych (pozwólcie, że ich nie wymienię), co może drażnić wrażliwe dusze, ale nie widzę w tym przekraczaniu kompetencji żadnej zdrady wspólnych interesów. Bogiem a prawdą my wszyscy tu odrobinę przekraczamy własne kompetencje, bo składamy wycinkową wiedzę i pojedyncze umiejętności w większą, wspólną całość. Gdyby nie to wyjście poza własne ograniczenia, to nie posunęlibyśmy się do przodu. A tak już parę razy miałem wrażenie dużej nerwowości w pewnych think-tankach po publikacji niektórych notek FYM-a. Analizator sieciowy plagiatów (jest takie oprogramowanie) nastawiony na ten blog dałby ciekawe rezulaty, gdyby kazać mu przeszukać zasoby kilku zaprzyjażnionych z A. Wajdą redakcji (i "tych drugich", rzecz jasna, też). Think-tankiści rzucali się z marszu - niepomni na późną porę i wymogi cyklu wydawniczego - do odpieranie i dezawuowania. Raz w bieżącym wydaniu, i poprawka całą burtą w weekendowym wydaniu. A potem narracja zamierała, bo się wystrzelali, a dalszych dyrektyw nie było.
Wracając do problemu nadgorliwców, tu u FYM-a.
Ja mam swój sposób radzenia sobie z niekompetentnymi - nie dyskutuję z nimi, ale i nie występuję wobec nich z żadnym oskarżeniem. Żeby nie wchodzić tu komuś znanemu na odcisk, dam daleki przykład. Otóż kiedyś "ND" zamieścił info o pięciu stopniach otwierania podwozia. Ryk wielki powstał po walterowniach i komsomolskich dyskuciarniach, no i co z tego? Dziennikarz "Naszego Dziennika" pomylił uchylanie wielopołożeniowych, klap zaskrzydłowych, tych wydłużających cięciwę płata a umieszczonych prza krawędzi spływu (przesuwanie i odchylanie to nazywane bywa potocznie "otwarciem klap") z otwieraniem podwozia. Pomylił odchylanie z otwieraniem, i klapy z podwoziem.
Przekłamanie to wisi na stronie "ND" nawiasem mówiąc do dziś, no i co? Kto wie, ten się na dziennikarza nie obrazi, gdy ten W DOBREJ WIERZE przekręci jakiś detal. Dobrze było by poprawić błąd, dodać erratę na stronie webowej, ale nawet nie będzie tragedii gdy tak zostanie, jak jest. W końcu ten dziennikarz nie udaje pilota tak jak T. Hypcio, który jeszcze do tego udaje dziennikarza. Natomiast zgadzam się co do podstawowej sprawy, jaką jest pilnowanie się wzajemne na tym blogu, aby tu nikt nie ważył się przypisywać sobie własności maga, jasnowidza, wodza mas, albo z innej beczki: inżyniera-mechanika odrzutowców (o ile nim naprawdę nie jest), wyszkolonego na rurach pilota, nawigatora, czy kontrolera lotów.
O ile nim naprawdę nie jest. Wtedy zapraszamy, i bardzo chętnie posłuchamy.
PS.
Wyszkolony na rurach = na odrzutowcach (nie to, co myślicie)
Pozdrowienia,
-
@Irais, ALL - Tu134A
You were right asking about 134.
By looking at rapidly multiplying images of red/white plane, overwelming Internet avia-photo-sites (and 10 months of material) -I'd say we are looking for wrong colors (registration).
Right after crash in articles' comment areas people were screaming:
"Just since when was our President able to have "State plane"?!! Or "Since when did L.K. have his "Presidential Plane", there was no such thing!!!"
Propaganda machine does its work, people forget about things like that.
But back to 134:
SP-LHF 3352005 + 49985
SP-LHG 3352008
In this site info about ..2008 is obviously doubled due to some clitch with input data. On bottom of page there are photos "Selection of recent pictures of 102,SP-LHG" - and it's mix of 154 + 134!
http://www.aerotransport.org/php/go.php?luck=Y&query=airframes&qstring=Tu-134+msn+3352008&where=t2.type_id%3D3225001+and+pl.cn%3D3352008.00&orderby=1
102 Tu-134A 3352008 Polska Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej to LOT Polish AL SP-LHG Preserved
SP-LHG Tu-134A 3352008 LOT Polish AL ex @ PWL 102 Preserved in [ PL ] Wladyslawowo, Baltic Coast (used as restaurant "Odlotowa" at 54 48 33.7 N 18 22 24.9 E; moved 11/10/99 from Warsaw) temp.regd as 102
102 Tu-134A 3352008 Polska Wojska Lotnicze i Obrony Powietrznej ex SP-LHG @ LOT Polish AL
Why would site with fleet lists have coordinates of "restaurant" posted on page?
Worse - here it's restaurant "Odlotowa" 54 48 33.7 N 18 22 24.9 E", or "Restauracja Wladyslawowo Neubauer" in Chłapowie, Sarbiewo, Szymaki...maybe it's one same place?
All photos I found of such plane-restaurant(s) don't show registration on fuselage. Also dates of SP-LHG & SP-LHF retirement vary a lot!
Does this look like restaurant?
http://pfmrc.eu/viewtopic.php?p=233468&sid=c07cec352cb578ab666e88482a53b23d
All info presented in various sites makes it also unclear, if BOTH - SP-LHF 3352005 @ SP-LHG 3352008 are 2 restaurants in different places, or it's about one plane and other just escapes.
SP-LHF 3352005
http://www.airliners.net/search/photo.search?regsearch=SP-LHF
SP-LHG 3352008
http://www.airliners.net/search/photo.search?regsearch=SP-LHG
Special page is devoted to Wladyslawowo as location of restaurant in airliners.net!
http://www.airliners.net/search/photo.search?placesearch=Off-Airport%20-%20Wladyslawowo&distinct_entry=true
The third Tu134 c/n 49985 - SP-LHI.
Contradictory data.
Tu134 Production list c=n 49985:
http://www.rzjets.net/aircraft/?page=8&typeid=182
Shows it "doubled" and listed as 102, just like SP-LHF 3352005 and SP-LHG 3352008:
SP-LHI lsd 8/88 - 6/91 LOT Polish Airlines
102 dd 9/77 36 SPLT Polish Air Force
withdrawn from use -- when? how?
LOT fleet history shows it PWL102, being both "origin" and "disposition", it's also the only plane in Tu134A list with no "in service since" data:
http://www.polrail.com/Aerolot/fleet/fleet_history.html
SP-LHF Tu-134A 3352005 ex PWL 101, in fleet 03Aug1977 wfu 29Jun1994, pvd Szymaki (restaurant, on road E77)
SP-LHG Tu-134A 3352008 ex PWL 102, in fleet 03Aug1977 wfu 31Mar1994, pvd as a restaurant at Wladislawowo
SP-LHI Tu-134A 49985 ex PWL 102 to PWL 102
...................
-
ALL
Nie calkiem na temat notki:"Decyzją sądu są zbulwersowani znajomi z podziemia. Ryszard Majdzik, znany działacz "Solidarności" i wieloletni przyjaciel Rojka ocenia,że są to metody przypominające sowiecki system kierowania niepokornych wobec komunistycznego reżimu obywateli do zakładów psychiatrycznych."-Calosc na ten temat tu:http://bukojer.salon24.pl/278157,za-ulotki-do-psychiatry-.Pozdrawiam.
-
@mornel
http://niepoprawni.pl/content/co-wniesiono-na-poklad-tupolewa-w-noc-przed-odlotem-do-smolenska
-
@40000000
Jak to sie mowi nikt kto nie byl "szalony" nie byl wolny. W tym wypadku wolny od stereotypii myslenia. A stereotypie sytuacji starają się wmawiać prawie wszystkie media. Zle procedury + CFIT = katastrofa. A ze pewne rzeczy sie nie kleja ? Nie kleja sie ? A to z powodu zlych procedur ... i tu sie kolko zamyka.
-
@A-Tem
"Fachowfcy" pomylili sie z orzeczeniem czasu katastrofy az o 15 minut - i cos im sie stało ?
-
W innej sprawie:
Wstrząsającego wywiadu udzielił Roman Graczyk sobotnio-niedzielnej "Rzeczypospolitej" na temat agentury SB w "Tygodniku Powszechnym". Warto przeczytać, bo niektóre nazwiska są - przynajmniej dla mnie - porażające. Niestety, wersja internetowa jest płatna, ale trzeba kupić papierową póki jeszcze jest w kioskach.
-
@seaclusion
Mysle ze tu ktos "dobrze" pomyslal nie dajac Pietruczuka do zalogi. Gosc mial latke superasertywnego - wiec nie tak latwo daloby sie sporzadzic pseudo-psychologicznej opinii o poziomie stresu. Gdyby byl nawet drugim pilotem to zawsze moglby przejac stery i ta analiza bylaby tez "zafalszowana".
-
@ALL
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Monika-Olejnik-zamach-w-Smolensku-Bzdura,wid,13128254,wiadomosc.html
Dziennikarka mówi też, że nie dziwi się, iż wiele osób wierzy, że 10 kwietnia dokonano zamachu na prezydenckim tupolewie. - Bo jak pytam pana prokuratora, a on mówi, że nie było zamachu konwencjonalnego, no to pytam, czy był niekonwencjonalny, i nie dostaję odpowiedzi. I co się dziwić, że strasznie dużo ludzi, inteligentnych, wierzy w zamach - stwierdza i dodaje, że ona sama w hipotezę zamachu nie wierzy. - Bo to byłoby idiotyczne. Najpierw chcieli zabić swojego pilota i spowodować katastrofę iła, tak? A potem chcieli spowodować katastrofę Tu-154? A z tym naszym jakiem to co, najpierw próbę na nim zrobili? - twierdzi.
--------------------------------------------------------
Czyli nas rozumieją - jakie to mile. Pan prokurator nie powiedzial jednego slowa to podejrzenia sa zasadnie - nie powiedzial tysiaca slow to tajemnica sledztwa. Jak widzimy zaczyna sie juz faza "schładzania" społeczeństwa. To bzdura ! krzycza "fachowe" i "opiniotworcze" osoby.
-
@40000000
Niestety.
-
@maxoo
Laczymy sie wszyscy w plomiennym oburzeniu - jak to mozliwe ze ruscy nie pozwalaja wchodzic polskiemu generalowi do polskiego kokpitu ( my mamy prawo lamac prodecury na swoj koszt). Bo to byłoby idiotyczne. Najpierw chcieli zabić swojego pilota i spowodować katastrofę iła, tak? (pomijajac ze to klamstwo , to to rosyjskie przywiazanie do zycia jednej jednostki - jakie to romantyczne). Więc jeśli nie ma teraz zamachów na przywódców, którzy rzeczywiście czynią dużo zła przeciwnikom, to dlaczego ktoś miałby zrobić zamach na Lecha Kaczyńskiego i kto? Miedwiediew, Putin? Bzdura.- dodaje stanowczo Olejnik. (A Sakaszwili ? To tygrys poludnia i eksporter najbardziej strategicznego surowca - wody borzomi ?)
-
@Nowy80
http://toyah1.blogspot.com/2011/01/uwaga-poluja.htm
LINK NIE DZIAŁA
Nie działa, bo ma być html (nie htm):
http://toyah1.blogspot.com/2011/01/uwaga-poluja.html
-
@maxoo
Mysle ze tu ktos "dobrze" pomyslal nie dajac Pietruczuka do zalogi -
They have no problems with his interviews and opinions. If he (and/or Pietruczuk) were pilots of Tu154 on Georgia flight - with all scandal they built against L.K. - such pilots names would be mentioned somehow...before April 14, 2010. I could never find anything about his (Pietruczuk's) hypotetical other flights, no license, nothing. To me he is a pilot as I'm Donald Trump.
Every annoying detail in archives 2008-9 of fight with Tusk over "2 Tupolew", when, as result, neither Tusk or L.K. used any one of two Tu, one valid registration for "2" planes "101","102", gazillion of fake photos "101 vs 102 vs before remont vs after remont", where nobody can figure any differences because that is whole purpose of those photos - only shows that there was <=1 Tu 154 before crash - so Poland either still has it or it doesn't.<br />
All that mess with "crew of 4 dead" vs. "crew of 7 dead", poker game with pilots' names, ranks, combinations "who with who", crew of 11 mentioned in flight plan for Tu154, all those fake photos with image of L.K. manipulated, pasted in front of Tu154, infamous, but surprisingly 44+ years old "102", jumping in and out of Samara for misterious "facelift" - all that is for one purpose only: to give us wrong plane.
Also material of 10 months, constant work with all photos, lack of proper REG. for TU and YAK, and especially lately - overwhelming, tsunami-like supply of photos with RED/WHITE planes under all possible angles, views, heights, dates, airports, occasions etc etc - that should tell us, that like many bloggers suggested from beginning - we maybe looking for wrong "colors", too. Unfortunately, L.K. was in forced position to use other, than PLF, planes before...
-
@FYM
FYM-ie wracaj! :)
Czas na porządki i nową notkę!
-
@intheclouds
Wierzę w MĄDRY ODPOCZYNEK FYM-a.
Poczekajmy ....
-
@seaclusion
No wlasnie - wspaniale pole do sciemniania i ukrywania faktow. Jedno co wiemy to to ze nic nie wiemy. Ale wbrew pozorom to tez jest wiedza :).
-
@ aotor i inni
nie mam w zasadzie duzo do powiedzenia, bo tylko staram sie byc z Wami na biezaco, ale i tak nie nadazam.
Dzis koniec Wochenende to nieco poczytalem
zakonczylem lekture na tym (nie umie stawic inaczej):
http://zamach.nowyekran.pl/post/2569,smolensk-dowody-oszukanczej-inscenizacji
I tak sobie mysle, czy aby nie pora pozamykac granica, bo juz niedlugo beda wiac.
Nie wieja, ale paru trzebaby bylo zatrzymac, aby w ciszy przez wiele wiel lat mieli nad czym rozmyslac ... w samotnosci
rodak zza zachodniej miedzy
ps. FYM uwazaj na tych nartach o nieszczesliwy zbieg okolicznosci nie trudo
-
@maxoo
Amen.
When we know exactly what not to be trusted and why, it's great knowledge already. Much better than making circles in swamp of lies, believing in every lie, and not even being able to choose any particular lie as "better" or "worse" lie.
I wrote about "wrong place-wrong plane" already in June of 2010.
Later I came co conclusion from all material I had available, that Jak 40 044 did not have that "lucky landing"..
We need to somehow count those planes and compare results. There were only so many planes in 2007-2010, not endless number.
I shown above contradictions with 134. There were 2 Embraers - what really happened to them? What about Casa-s, how did list of Casa change? YAKs, too - far from being clear about them.
It's easy to say: "O, Tu134 is an old plane, it's out of use!", for example.
O, ya? Turns out Tu154 "102" was not a "spring chicken", either, after service since 1968!
We need DATA and comparison between a few serious fleet lists.
-
@A-Tem
dzieki za wyklad...ale jeszcze mam pytanie w zwiazku z tym tematem
1. czy pilot nie jest swiadomy tego jakim-ktorym samolotem leci- np.dzien wczesniej?nie ma odprawy pilotow???tak z marszu wchodzi zapina pasy i leci?nawet jak pracowalam w turystyce to zawsze byla odprawa pilotow i kierowcow przed wyjazdem...a tu wylot glowy panstwa z cala swita i nic?
2. 102 a 101 roznily sie sprzetem specjalistycznym...'wyposazeniem technicznym'-tak pisano na forach...i przychodzi pilot i widzi ze leci innym-tym rzekomo bedacym w remoncie-i tak siada bez niczego i leci?
dziwne...dla mnie...dla ciebie nie?
3. wcale sobie nie uzurpuje miana experta od lotnictwa-wiec nie wiem dlaczego ta dygresja o udawaniu kogos na czym sie ktos nie zna...a jestem zdania ze lepiej pytac niz przemilczac pojawiajace sie watpliwosci
nieprawdaz?
4. jeszcze nikogo na forum nie oskarzylam o nic...
-
@all - może to się przyda w rozważaniach apropo "Logiki"
http://synteza.salon24.pl/278220,pomysl-na-upozorowanie-katastrofy-pod-smolenskiem-przez-logike
-
All
Ciekawe informacje z jednego forum rosyjskiego, które mogą potwierdzać hipotezę inscenizacji miejsca na Siewiernym i skierowania polskiej delegacji na inne lotnisko, co znajduje potwierdzenie w stenogramach rozmów na wieży.
http://lamelka222.salon24.pl/278209,co-sie-dzialo-w-moskwie-rano-10-kwietnia-2010
Nie wiem jak Wy, ale wydaje mi się, ze idziemy we właściwym kierunku w naszym e-śledztwie;)
-
@40000000
nigdy więcej na moim blogu za chamskie teksty o p. Kurtyce.
-
@Free Your Mind
Witaj
Jak "górskie" przemyślenia na temat 3 samolotów?
Serdeczności
-
@All brothers and sisters
człowiek na dwa dni odejdzie od komputera i już musi zamiatać na blogu. Jutro coś nowego i syntetycznego postaram się napisać.
-
@Free Your Mind
Świetnie, ze już jesteś:)
Niestety, chyba na tak długo bloga opuszczać nie możesz;)
Pozdrawiam serdecznie
-
@aborygen
dopiero się rozpakowuję, ale myślę intensywnie - jutro notka :) Ciekawą rzecz wynalazła Amelka222 na swym blogu:
http://lamelka222.salon24.pl/278209,co-sie-dzialo-w-moskwie-rano-10-kwietnia-2010
-
@irais, A-Tem "a czy Protasiuk nie zorientowalby sie ze leci 102?"
9 kwietnia był lot rekonesansowy do Smoleńska w tym samym składzie załogi i tym samym samolotem co 10 kwietnia. Mówił o tym w wywiadzie ojciec stewardesy która w tym brała udział.
Skądinąd wiadomo że taka jest praktyka: po takim locie samolot służby opieczętowują i otwierają dopiero następnego dnia.
-
@Rekinek
poza tym wywiadem nie ma potwierdzenia, że takiego rekonesansu 9 kwietnia dokonano. Przydałby się twardy dowód.
-
@Martynka
Jestem, ale dopiero jutro nowa notka, teraz znowu znikam :)
-
@aJaRL
strona Markowskiego nie działa
-
@Free Your Mind & All
Witaj drogi Autorze i witajcie drodzy niestrudzeni Poszukiwacze PRAWDY.
To mój komentatorski debiut tutaj, chociaż chłonę owoce waszej ciężkiej pracy od 10 miesięcy. Początkowo chaotycznie, byle więcej i szybciej, poganiana panicznym strachem, że znów nie daj Boże coś się stało. Nie będę ukrywała, że 10 kwietnia 2010 moje życie, podobnie, jak i Wasze, zostało napiętnowane tragedią smoleńską.
Nie znam się na technice lotniczej, procedurach i kiepsko analizuję zdjęcia satelitarne, bo kompletnie brak mi wyobraźni przestrzennej.
Ale
Kocham mój Kraj, pragnę, aby Polska była Polską, cenię odwagę, konsekwencję w dochodzeniu do PRAWDY, nie znoszę kłamstwa, braku honoru i zaprzaństwa.
Lech Kaczyński był moim Prezydentem i nie zaznam spokoju dopóki prawda o tej tragedii nie ujrzy światła dziennego, a winni tej zbrodni nie poniosą zasłużonej kary.
Tyle o mnie i jeszcze prośba o łagodne potraktowanie mnie, jako nowicjuszki na blogu słynnego Free Your Mind. Może i ja do czegoś się tu przydam.
Na początek - gdyby udało się ponad wszelką wątpliwość dowieść tego, że 10 kwietnia delegacja poleciała do Smoleńska więcej niż jednym samolotem, byłby to DOWÓD na to, że delegacja z Prezydentem RP ZOSTAŁA ZAMORDOWANA.
-
@izaluka
Widze coraz wiecej nowych osob ktore pojawiaja sie na blogach. Analizuja , pomagaja , czytaja. Skoro tak - to jeszcze Polska nie zginela , poki zyja Ci ktorzy ja kochaja. Rozpedza sie ludzka swiadomosc o tej tragedii jak kula sniegowa.
-
@Martynka
To moze ale nie musi potwierdzac teorii 2 miejsc. Moze rzeczywiscie Miedwiediew jechal na spotkanie ale w momencie kiedy uslyszal o katastrofie - pomyslal ze to preludium do zamachu stanu. Stad tez awaryjny powrot do Moskwy zeby zapobiec puczowi "janajewa". A moze polska delegacja zostala przekierowana na Wnukowo i efekt w postaci rajdu jest ten sam.
-
@maxoo
Też tak mogło być:)
-
@maxoo
Wiele wskazuje na to, ze Miedwiediew nie był stroną w operacji SMolensk. Czy jechał do Smolenska spotkac sie z Kaczynskim, czy pędził w tym celu do Moskwy...nie wiemy. Ważne jest jednak to, ze takie zdarzenie miało miejsce - a rozszyfrowanie istoty tego "rajdu" moze dac wiele cennych informacji.
-
@maxoo, All
"W wywiadzie dla rosyjskich kanałów telewizyjnych Miedwiediew podkreślił, że o katastrofie smoleńskiej dowiedział się, będąc w Petersburgu. Przyznał, że przeżył wtedy "szok". - Zawsze, gdy się dostaje taką wiadomość, odczuwa się szok i żal, że zginęli ludzie. Tu prócz tego, że po prostu zginęli ludzie, dochodzi, że w istocie to cała polska elita polityczna, do tego w tym miejscu, po prostu jakoś tak mistycznie. Trudno było w to uwierzyć - powiedział Miedwiediew.(...)"
wiecej w notce Janosika
http://janosik.salon24.pl/262522,czy-dzieki-10-04-relacje-polski-i-rosji-staly-sie-lepsze
pozdrawiam
-
@Rekinek
no to nie wiem dlaczego tak mnie skasowaw Atem...jego problem...ale skoro lecieli 9go to MAK w kolejnym punkcie udowodnione ma klamstwo-chodzi o godiny nalotu zalogi
-
@Free Your Mind and ALL -ISTOTNE
http://www.niepoprawni.pl/blog/2346/program-obchodow-10-kwietnia-2010-przegladam-i-mam-pytanie…
-
@Rekinek
9 kwietnia 2010 samolot stał zaplombowany w hangarze. Pomyliły Ci się daty. Stewardessa rozmawiał z ojcem 8 o locie 7 z premierem.
-
@libra
Proszę podać link do informacji, w którym Tata Justyny Moniuszko zmienia swoje wypowiedzi z 12 kwietnia 2010:
-"Dzień przed katastrofą też była w Smoleńsku, tym samym samolotem – mówi Zdzisław Moniuszko. – A jeszcze wcześniej latała z premierem." (http://lotniczapolska.pl/Odeszla-Justyna-Moniuszko--stewardessa-z-Bialegostoku,12769)
-"Wpadła na święta. Tylko na chwilę, bo ciągle była w rozjazdach. Już musiała lecieć do Gdańska, do premiera Tuska. Opowiadała, że zaraz po świętach co chwila będzie w podróży do Katynia i Smoleńska. Dzień przed katastrofą też tam była, nawet leciała tym samym samolotem." (http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/justysia-szybuje-wysoko-w-chmurach,1,3355107,wiadomosc.html)
-
@amot
9 kwietnia 2010 z Okęcie nie było wylotu Tu-154 o numerze bocznym 101.
-
@irais (19:40)
Sorry za zbyt "konkretną" wypowiedź. Miała być ogólna, a trafiła do Ciebie, i to zbyt mocno. Jeszcze raz przepraszam.
1.
"czy pilot nie jest swiadomy tego jakim-ktorym samolotem leci- np.dzien wczesniej?nie ma odprawy pilotow?"
Jest świadomy którym leci, i pamięta, którym LECIAŁ poprzednio. Pisałem o czym innym, o tym mianowicie, że nie ma to żadnego znaczenia. Chirurg przy stole operuje zestawem nr. 3 lub zestawem nr. 4 i to też mu nie może przeszkadzać w pracy. Ani spódniczka anestezjologa. Natomiast przepalone halogeny w bezcieniówce - owszem; ale te powinien zgłosić już personel, nie czekając aż szef zauważy.
Odprawa to słowo-guma. Można zrobić na jednej nodze w 5s na lotnisku, a można zrobić na telefon/radio gdy piloci są jeszcze w taksówkach na Żwirki i Muchomorki.
2.
"2. 102 a 101 roznily sie sprzetem specjalistycznym..."
Wiesz co, zostawmy to nieskończone dociekanie czy była to 101-ka, czy 102-ka. Szukajmy WINNYCH. Na szczegółowe studia protokołów napraw przyjdzie czas. Tu chodzi o protokoły dużo ważniejsze: kiedy kto jak i na czyj rozkaz poleciał z Warszawy na wschód. Szukajmy ludzi, i pochylmy się nad ich losem. Szukajmy tych, którzy (celowo lub zaniedbaniem) im ten los zgotowali.
Techniczne sprawy - i na nie przyjdzie czas.
3 & 4.
To dobrze! Bardzo ogólnie napisałem aby się tu nie dźgać, nie podejrzewać i nie kłócić o nic. Okazuje się że jest tu (lub była - FYM czuwa) zaledwie jedna osoba, która drwiąco i napastliwie atakowała innych. Kilkoro innych dyskutantów zapędziło się w spekulacje, ale tych nie zaliczałbym do wrogów.
Gros myśli wspólnie o wspólnych sprawach. Ty przecież też. Powodzenia!
-
@seaclusion
dzieki
u Amelki222 tez pojawia sie ten temat
-
@A-Tem
Odprawa to słowo-guma. Można zrobić na jednej nodze w 5s na lotnisku, a można zrobić na telefon/radio gdy piloci są jeszcze w taksówkach na Żwirki i Muchomorki.
...........
to doswiadczenie z pracy w 36 czy z rozmowy z pracownikami?
-
@irais
Ani, ani. Ale bywało...
-
@All brothers and sisters
proponuję przeniesienie dyskusji pod najnowszy mój post, jeśli możecie :)
pozdr
-
@libra - 9 kwietnia 2010 z Okęcie nie było wylotu Tu-154 o numerze bocznym 101.
To bardzo ważna informacja (jeszcze to że był opieczetowany) i odważna deklaracja.
Niestety zarzut że "coś pomyliłem" i że - krótko mówiąc - Ojciec pani Moniuszko kłamie na temat tego co mówiła Córka - stwarza niedobry kontekst tych rewelacji. Napisałem to co pamiętałem i dobrze pamiętałem, niczego nie pomyliłem, i proszę tak łatwo ludziom nie zarzucać kłamstwa i nie wmawiać im że mówią o czymś innym niż mówią.
Na Ekranie jest cały materiał na ten temat, który częściowo cytuję.
Tajemnica lotu do Smoleńska w dniu 9 kwietnia 2010 roku
12 kwietnia 2010 roku Zdzisław Moniuszko, ojciec stewardessy Justyny Moniuszko, wspominając córkę mówi:
- Wpadła na święta. Tylko na chwilę, bo ciągle była w rozjazdach. Już musiała lecieć do Gdańska, do premiera Tuska. Opowiadała, że zaraz po świętach co chwila będzie w podróży do Katynia i Smoleńska. Dzień przed katastrofą też tam była, nawet leciała tym samym samolotem.
http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/justysia-szybuje-wysoko-w-chmurach,1,3355107,wiadomosc.html
Również 12 kwietnia portal Lotnicza Polska zamieszcza wspomnienie pana Moniuszko:
– Dzień przed katastrofą też była w Smoleńsku, tym samym samolotem – mówi Zdzisław Moniuszko. – A jeszcze wcześniej latała z premierem.
http://lotniczapolska.pl/Odeszla-Justyna-Moniuszko--stewardessa-z-Bialegostoku,12769
Powyższe cytaty wskazują na to, że samolot TU-154M 101 w dniu 9 kwietnia poleciał do Smoleńska z tą sama załogą na tzw. oblot weryfikacyjny.
-
@Rekinek
gdyby taki lot był 9 kwietnia przeprowadzony, to powinien być jakiś jego ślad w lotniczej dokumentacji na Okęciu.
-
@Free Your Mind
Nic nie wiem o prawdziwej dokumentacji Okęcia, ani czy to co weszło stamtąd do raportu MAK jest kompletne i prawdziwe.
Wierzę że pan Moniuszko, który był związany z lotnictwem wie co mówi, i "w dzień przed katastrofą, tym samym samolotem" nic innego nie może znaczyć niż to o czym mówimy: Tu154/101 i 9 kwietnia.
W tej chwili to jest źródło najbliższe zdarzeń.
Być może bloger Libra pracuje na Okęciu i jest pewien że 101 stało w zapieczętowane hangarze przez cały czas (od powrotu 7 kwietnia?) - nie tylko po ew. powrocie z rekonesansu, jak nakazują reguły, ale niech to uroczyście stwierdzi i odniesie się do sprzecznej z jego zdaniem wypowiedzi Moniuszki.
W jakim celu Libra mi wmawia, że ja źle zapamiętałem to co mówił Moniuszko i że pomyliłem daty, skoro nie pomyliłem?
Nie chodzi moi oto że czuję się dotknięty, tylko o to, że ktoś dokonuje destrukcji zeznania bliskiego wiarygodnego świadka, dając w zamian własne gołosłowne oświadczenia.
Istnieje problem lotu 9 kwietnia.
-
@Rekinek
REKINEK nie zaperzaj się. Czytać trzeba ze zrozumieniem. Im dłużej będziesz czytał ONET tym gorzej dla Ciebie. Nic Ci nie zarzucam ani tym bardziej nie twierdzę, że Tata Stewardessy kłamie. To są Twoje spekujlacje a ja nie mam ochoty z nimi polemizować.
-
@Free Your Mind
Powinien?
W mysl planu zamachu - nie powinien, jesli z tym lotem wiązałoby sie jakieś zadanie do wykonania, które powinno byc niejawne.
Zauważyłeś, ze zacinają sie taśmy, rejestratory, niszczą sie twarde dyski - i w rosji i na Okeciu tez. Co za problem, by "slady" lotu w dniu 9 kwietnia miały "zniknąc"?
TU 101 poleciał bez waznego certyfikatu.
TU 102 tez poleciał na remont bez certyfikatu.
TU 102 wrócił z remontu bez certyfikatu.
A przecież jest to podstawa i wymóg proceduralny - inaczej nie ma latania bez certyfikatów nad rosyjską ziemią.
A certyfikat 102 leżał sobie spokojnie we wraku 101.
(Oczywiscie posługując sie "oficjalną" wersją, bo to, ze istnieje wrak 101 w którym cokolwiek znaleziono jest wątpliwe.)
Mało dookoła "swoich"?
-
@libra v rekinek
Libra,
jak interpretujesz słowa ojca stewardessy, że dzien przed katastrofa leciała do Smolenska tym samym samolotem?
-
@Klątwiusz
Nie byłem przy rozmowie więc nie będę nic interpretował. Pan Moniuszko powiedział to co powiedział i należy dać mu spokój.
Każdy czyta i rozumie jak chce lub mu w duszy gra.
Pozdrawiam.
-
@libra
Nie musisz polemizować, bo nie spodziewam się rzetelności od kogoś niezdolnego do prostej odpowiedzi, a zamiast tego gotowego tracić czas swój na pisanie idiotycznych pouczeń, a setek ludzi ich na czytanie. Po co?
Pozostaje twardy fakt: bezpodstawnie niszczysz świadectwo Moniuszki - osoby tak bliskiej wydarzeniom jak mało kto z tych którzy cokolwiek mówią - a jeszcze żeby zatrzeć po tym świadectwie ślad wmawiasz, że źle je zapamiętałem - taka wiedza by pozostała na tym forum, gdybym tu nie zajrzał.
Gdybyś nie miał takiego destrukcyjnego celu, nie twierdziłbyś fałszywie - skłamałeś - że źle zapamiętałem to co mówił Moniuszko i że pomyliłem daty, skoro nie pomyliłem.
Zamiast przeprosić za swoje kłamstwo na mój temat jeszcze mi wymyślasz od czytelników Onetu.
Istnieje problem lotu 9 kwietnia.
-
@Rekinek
:) :) :) ?
-
@Rekinek
Moim zdaniem również istnieje problem lotu 9 kwietnia. I na pewno trzeba byłoby to wyjaśnić. Nie robi tego libra, bo tylko rzuca prawdy objawione i mówi macie wierzyć w to co tu piszę i kropka. Proszę prześledzić komentarze libry na temat planu lotu.
Jak się poprosi tego komentatora o linki i dowody, to zaczyna wyśmiewać pytających. Wydaje mi się, że jest to osoba, która chce rozwalić dyskusję celowo wrzucając niepotwierdzone informacje. Pozdrawiam serdecznie.
-
@Rekinek
ja nie twierdzę, że nie istnieje ten problem, tylko twierdzę, że poza relacją p. Moniuszki nie ma śladów po tym locie. Wydaje mi się zaś, że gdyby takiego przelotu dokonano, to Ruscy mieliby ułatwione zadanie jeśli chodzi o możliwość zmanipulowania zawartości CVR - mieliby z podsłuchu głosy załogi.
-
@Klątwiusz
nawet, jeśli lot miałby charakter poufny, powiedzmy, to niemożliwe, by nie było po nim żadnego śladu na Okęciu, w 36. Pułku, w MON itd. - przecież wylot takiej maszyny to cała masa czynności (nie mówiąc o przelocie przez obce terytoria) - no chyba, że ktoś zadał sobie trudu, by te wszystkie ślady wykasować - wtedy jednak byłyby ślady po takim kasowaniu. Myślę, że dziennikarze niezależni mogliby zbadać dokładnie ten wątek i wyjaśnić sprawę.
-
@amot
„Zarządzanie ruchem lotniczym” - Doc 4444 - Dziennik Urzędowy ULC
(Zał. do nr 7, poz. 76 z dnia 9 czerwca 2008r.) - rozdział 2 plan lotu. Później spróbuję wrzucić plik do sciągnięcia, proszę podać gdzie.
-
@libra vs Rekinek
proszę nieco wyluzować.
-
@Free Your Mind
-
@Martynka
Znalazłem coś takiego:
Jak-40 9331029 031 36 splt, 19 leh 23.07.73 11.08.73 ??.??.92 2)Sprzedany do Moskwy (?!?!)
Tu to znalazłem:
http://gdziewojsko.wordpress.com/listy/jak-40/
-
@rom 22:38
Cytuję: "Zadzwonił jakiś facet którego znajomy pracuje na lotnisku tym z którego odlatywał TUPOLEW..."
Z którego lotniska odlatywał TUPOLEW????
AdNovum
Piszę w lubczasopismach
-
25.05.2012 10:53
-
19.05.2012 01:37
-
18.05.2012 12:07
-
16.05.2012 01:08
Ostatnie notki
-
Problem pamięci
Wnet znowu się zajmę posiedzeniem z udziałem „polskiego montażysty” - najciekawszym z wszystkich...
25.05.2012 09:51 118 -
Telefony (3)
Historia telefonów ofiar miała, jak wiemy, kilka takich węzłowych punktów. Po pierwsze, na pewno...
18.05.2012 10:21 271 -
Wywiad z prof. J. Trznadlem
1. FYM: Szanowny Panie Profesorze, zechce Pan przyjąć moje szczere podziękowania za znalezienie...
15.05.2012 19:58 297
Moje ostatnie komentarze
-
na tym prostym przykładzie widzimy, jak nienormalne jest oficjalne śledztwo. Jedna rzecz...
25.05.2012 16:10
-
z ludźmi cienia się walczy tak samo jak z komunizmem, bo to częstokroć ci sami ludzie.
25.05.2012 16:05
-
daj Boże, choć moim zdaniem czekanie bywa czasem stratą czasu. Czasami też pewne okazje...
25.05.2012 15:41
-
zastanawiam się nad jeszcze jednym - czy ktokolwiek z uczestników delegacji prezydenckiej...
25.05.2012 15:37
-
nie robiłem tego, lecz ktoś może spróbować, jak najbardziej. Natomiast wystarczy w...
25.05.2012 15:27
Najpopularniejsze notki
-
2. przesłuchanie Sasina (cz. 2)
komentarze: 541
-
Tajemnice Okęcia 2
komentarze: 539
-
Zagadka prezydenckiego fotografa
komentarze: 516
-
Wywiad z prof. M. Dakowskim
komentarze: 488
-
Prezydencka komórka
komentarze: 457
Aktywne dyskusje
-
Problem pamięci
komentarze: 117ostatnio: MESZEK
-
Telefony (3)
komentarze: 271ostatnio: FREE YOUR MIND
-
Wywiad z prof. J. Trznadlem
komentarze: 297ostatnio: FREE YOUR MIND
-
Posiedzenie z udziałem moonwalkera (1)
komentarze: 308ostatnio: INTHECLOUDS
-
Prezydencka komórka
komentarze: 457ostatnio: SAO PAULO
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- 1maud 1126 23262
- A elita !
- A-Tem 5 2919
- aandy 370 5467
- AlanPolish - Prawda jest najważniejsza... 28 106
- Albatros ... z lotu ptaka 88 1211
- amelka222 147 5825
- ander 189 5867
- Andrzej Dąbrówka 103 1870
- Andrzej Leja 243 5398
- Andy 51 499 3382
- aqqa 12 240
- Arnie 47 1001
- arturb 67 2327
- Bialkowski 18 2710
- biskup 0 418
- blueslover 254 1440
- Brudna Bomba 10 421
- Budyń78 613 2276
- C.v.I. 0 939
- cameel 130 2857
- chinaski 766 12199
- chips 8 262
- Chłodny Żółw 1302 8720
- dakowy 71 212
- Danae 2 1322
- danz 247 1886
- Easy Rider 8 308
- Eine 558 16943
- El Ohido Siluro 42 1378
- Gary Indiana 2 293
- giz 3miasto 387 22017
- Godziemba 332 9012
- grapik 1 34
- Grim Sfirkow 453 6680
- Grudeq 619 5191
- Grzegorz Rossa. 50 5908
- Głos oddolny
- Głos wolny 82 464
- intheclouds 53 2801
- Jan Kalemba 313 3948
- Janosik 241 2324
- Jarosław Kaczyński 23 0
- Jaszczur. 31 1265
- Joanna Mieszko-Wiórkiewicz 288 3314
- Julia M.Jaskólska 39 199
- kandahar 24 850
- Kindow 19 1078
- Kisiel 809 9760
- kokos26 1618 4215
- Kontrrewolucja Teraz
- Koteusz 1494 31287
- LogicOnly 3 548
- lonewolf4 1 438
- lordJim 0 2110
- Ludwiq 1 675
- Magda Figurska 569 6554
- mailbox 2 766
- malibu 57 3962
- marektomasz 24 3002
- maxoo 13 1734
- MGlinski 5 1656
- MMariola 210 3899
- mohairhead 173 3129
- mona 304 4544
- nietoperz 10 175
- Ob.Serwator. 38 730
- Piotr Jakucki 49 150
- Pluszaczek 240 412
- poldek 409 6497
- POLIS MPC 19 30
- Ponury Wtorek 75 338
- PPablo 136 1242
- propatrian 0 192
- Przemek Piętak 233 1220
- Publikacje Gazety Polskiej 572 56
- RadioBotswana 24 1090
- rekontra 636 7765
- roko 189 2920
- Rolex 699 17811
- seawolf 845 10102
- Siostra111 17 88
- Sir Winston 43 2691
- Smok Gorynycz 233 1332
- Smok Poznański 0 393
- Stary Wiarus 470 3154
- swallow 6 561
- Synteza 142 985
- t-rex 217 3701
- Teresa Bochwic 290 3848
- thaer 68 1095
- Tomasz Szymborski 151 385
- Tommy Lee 37 1415
- venaida 3 47
- W kapeluszu Panama 190 4318
- weronka 594 7763
- z lornetką wśród...blogerów 177 5452
- zestawienia 39 80
- Zuzanna Kurtyka 9 4
- zwyczajna kobieta 49 1490
- Łukasz Warzecha 652 4913





czy w oryginale jest wriosz czy oszybka?
wriosz _ kłamstwo
oszybka _ bład
pozdrawiam