Dziwne szpule
-
@FYM
-
!!!!!!!!!!!!!!!! z pozdrowieniami
Woda ma to do siebie, że się zbiera a potem spływa do morza , a szpule z ruskiego lotniska mają to do siebie , że czasami się zacinają i się nie cofają, a zdarzyło im się to akurat zpuełnym przypadkiem 10 kwietnia. Jeden zaś z dyskutantów na blogo Rosemanna napisał, że przecież Rosjanie "nie mają powodów by mataczyć" ot i wszystko !!! z pozdrowieniami
-
@Autor
Ale do czego komu te nagrania? Jedynym istotnym jest nagranie rozmowy Jarosława z Lechem, nieprawdaż? Jak również wydanie przez Lecha rozkazu do startu TEGO samolotu. I wszystko jasne...
-
Zupełnie przypadkowo taśma zacięła się w momencie podejścia Tupolewa.
Ciekawe czy zachowały się nagrania z podejścia Jaka i Iła. W tej sprawie jest wielka kumulacja zadziwiających przypadków. Milczenie pierwszego pilota w ostatniej fazie lotu, uszkodzenie linii przesyłowej na chwilę przed przelotem nad dalszą NDB, tajemnicze skrzydło, które zawisa na małej brzózce i samolot rozkawałkowany na drobne kawałki rozsiane w smoleńskim błocie.
W tym artykule ND znajduje się mnóstwo bardzo ciekawych informacji, np. taka:
"Murawiow, o godz. 10.40 z odbiornika znajdującego się w punkcie dyspozytorskim grupy kierowania lotami, ustawionego na częstotliwości 124 MHz, usłyszał, że polski tupolew wykonał podejście do lądowania bez odchyleń od kursu i ścieżki zejścia. Chwilę potem kierownik strefy lądowania (Murawiow nie zna jego stopnia i nazwiska) wydał komendę dowódcy polskiej załogi: "101, wejście w ścieżkę zejścia" (kontynuuj podejście do lądowania). Od tej chwili - twierdzi Murawiow - w eterze nastąpiła cisza."
Tej wypowiedzi o kontynuowaniu podejścia nie ma w stenogramach. To jeszcze jeden dowód na to, że kontrolerzy kierowali Polaków do przygotowanej pułapki. No i na fałszowanie zapisów z czarnych skrzynek.
-
@Natenczas Wojski...
te przyczyny poznamy po analizie tkanek pobranych ze zwłok, gdy dojdzie do ekshumacji.
-
@nazdar
nie no, coś się udało skompilować, przecież jakiś czas temu BUCZENIE ROSYJSKIEGO PRĄDU wykryto na taśmach. To ważne odkrycie, niemal metafizyczne. Istnieje przynajmniej rosyjski prąd. No i prądnica Wołodii.
-
FYM-ie
A chtnych, by szczerze wierzyć w dobrą wolę sowieta i tak nie zabraknie, tak jak nie zabraknie tych, którzy wierzą odpłatnie.
Ale o tych pierwszych. Skąd sie biorą?
Ano jakieś lata temu, na południu Polski powstała firma, która oferowała ludziom 400% zysku. TYrza było wziąć od nich beczkę z mlekiem, wsypać panie proszek i trzymać na balkonie aż się zrobi bio-jogurt. Beczka była z 1500, po miesiącu oddawałeś pełną bio-jogurtu, co to się sam zrobił i inkasowałeś 6.000. Biznes jak złoto, do tego nic nie trzeba robic.
I wiesz Waść co paredziesiat tysięcy ludzi zakupiło te beczki i liczyło na zyski.
A tu jest jakiś radar, jakieś stenogramy, jakiś samolot, jakies przeciążenia kosmiczne, jakaś brzóska.
No więc - jak widzimy patrząc z perspektywy bio-jogurtu, na rozum się nie da.
Więc będzie na wiarę. A ta potrwa do czasu, kiedy się okaże że obiecanych zysków nie ma, a wiatr po gołej d... wieje.
Bardzo dziękuję za recenzję ;)
Pozdrawiam
-
@LYSY NUREK
Rosjanie nie mataczą, jeno taśmy im się plączą :)
pozdr
-
FYM
Nie tylko taśmy/szpule, ale i wykres parametrów lotu wcięło gdzieś podczas intesywnej pracy. Zaginął w akcji albo inny szlag go trafił. Pewnie ów wykres na kilkaset metrów przed pasem lotniskowym też się zaciął...
Pozdr.
-
@xaoo
zaraz, jeszcze przecież było nagranie potwierdzające siedzenie śp. gen. Błasika za sterami tupolewa. Rosjanie odczytali to siedzenie z niezrozumiałych fragmentów stenogramu, natomiast Radio TOK FM i inne mainstreamowe media zajęły się dalszą obróbką tej rewelacji wraz z takimi ekspertami od wojskowości jak Radek Sikorski. Warto przypomnieć tę haniebną wypowiedź i oczywiście tę charakterystyczną dla Ministerstwa Prawdy zatroskaną tonację dziennikarki wczuwającej się w powagę sytuacji:
http://www.tvn24.pl/12690,1677683,1,3,czy-general-blasik-siedzial-za-sterami-tupolewa,wiadomosc.html
-
@jokita
patefon musi być w Moskwie, bo stamtąd przyszła elektryfikacja i władza rad do naszego kraju.
Pozdr
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
Fakstycznie jakby rzekł Walery Wątróbka-udanego dnia żełaju
-
@niiskuneiti1
problem tylko w tym, że są znikome szanse na uzyskanie oryginalnych zapisów rozmów z kabiny. Jeśli już Ruscy nam kiedyś przekażą te czarne skrzynki, to w wersji takiej, jaką wydadzą posowieckie laboratoria od fałszowania danych.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
Ależ to jest możliwe!
W PRL słyszałem kiedyś taką opowieść, jak to w kasynie milicyjnym odbywała się zabawa sylwestrowa. W jej trakcie m.in. losowano 4 butelki radzieckiego szampana. Tak się złożyło, że wszystkie wylosowane butelki trafiły szczęśliwie do stolika komendanta i jego zastępców. Nikt się głośno nie dziwił, bo przecież rachunek prawdopodobieństwa dopuszcza taką możliwość.
Pozdrawiam
-
@Fenix z Popiołów
ja nie odczuwam nienawiści do Rosjan. Wielu z nich było autentycznie poruszonych tragedią. Wielu też głosiło, że to nie mógł być wypadek. Ja odczuwam nienawiść do rządzącą Rosją agenturą czekistowską. A że ciemniacy z Tuskiem i gajowym są jej wierni, to osobna sprawa.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
Po tym przypomnieniu nie mogę sie powstrzymac od parafrazy.
DZIENNIKARZ: A co pan sądzi o tym, ze Radek Skorski było do końca ministrem w roztrzaskanym pańtwie?
POLITYK: Z tego co ja wiem o historii katatstrof państw, to jest klasyczne niebezpieczne zachowanie...
PZdr
-
@rossonero
A po kiego Ci ten wykres parametrów? I tak decyzją Anodiny zostałby unieważniony, jak zeznania kontrolerów, z nakazem
unieważnienia przez prokuraturę suwerennego państwa, jakim podobno jest Polska.
-
@Rolex
wisz Pan, ja se myślę, że to jest nieco bardziej skomplikowany proces niż zwykła, pospolita głupota.
Moim zdaniem to jest tak, że część ludzi ma mentalność peerelowsko-obozową, a więc na wieść, że Moskwa wraca na nasze ziemie, przyjmuje odruchowo postać służebno-zasadniczą. Wiadomo im skądinąd, że z czekistami nie ma żartów, wobec tego na wszelki wypadek lepiej się nie wychylać niż potem żałować. Oczywiście część osób, takich jak peerelowscy propagandziści i politrucy (plus agenci sowieccy na naszych ziemiach) przyjmuje tę postawę z radością, bo świat z transformacyjnego chaosu wraca do sowieckiego porządku, w którym ci wszyscy "publicyści", "komentatorzy", "myśliciele" czują się jak ryby w wodzie, innej bowiem czerwoni ojczyzny nie mają, jak "kraj rad". Dlatego też pozostają jej wierni, czekając z indoktrynacyjną bronią u nogi przez wszystkie lata "nowej rewolucji". Aż widzisz Pan, odwilż się skończyła, i ściągają ci wszyscy ludzie maski i mówią otwartym tekstem, szkoda tylko, że nie po rosyjsku, bo byłoby już absolutnie wszystko jasne.
Najgorsze jednak, wisz Pan, jest to, że jeśli dojdzie do obalenia neokomunizmu, to ci wszyscy ludzie od indoktrynacji od razu będą się przefarbowywać na nowy porządek, by przypadkiem w więzieniu nie wylądować za to, co wyrabiali do tej pory w swym służalstwie wobec Moskwy. Albo pisać pamiętniki o kolejnym ukąszeniu heglowskim.
Pozdr
-
@rossonero
to się nazywa w Rosji tradycja czapek niewidek.
Pozdr
-
@LYSY NUREK
a spasiba, spasiba.
-
@Ksymenes
w realiach sowietyzmu nad obliczaniem prawdopodobieństwa pracują bowiem specsłużby. Nic dziwnego, że losy szczęśliwe padają na szczęśliwców-mundurowych :)
Pozdr
-
@Natenczas Wojski...
do biura dowodów zagninionych.
pozdr.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@
I to pownienien wykorzystac PIS!!Wtedy gniew kremla byłby wiekszy,a tym samym popełnialiby wiecej błędów i matactw!!
-
Autor
A z początku wyglądało to na perfekcyjnie zorganizowany bałagan.Do tego doszła dezinformacja (przesiewanie ziemi itp). Wycinka drzew, niszczenie i nie zabezpieczenie wraku, utrudnianie przyjazdu archeologom..... pokazały że to nie tylko zorganizowany chaos ale i celowe utrudnianie śledztwa. Pomoc III RP w tym procederze polegała na oddanie śledztwa stronie rosyjskiej co umozliwiło danie sobie alibi że Rosjanie czegoś nie dali,czegoś nie mają, że jak będziemy naciskać to się obrażą....
Dzięki pracy blogerów i głównie blogerów powoli wyłania się z tej mgły przerażająca prawda.
Każdy okruch prawdy odsłania kolejną górę lodową kłamstwa.
-
@Rolex (2)
elegancka parafraza. Jestem zresztą przekonany, że czas na zebranie tych wszystkich haniebnych wypowiedzi na gorąco, zajmujących się komentowaniem ruskich dez i sterowaniem emocjami polskich obywateli. Nie tylko przecież Sikorski wygadywał haniebne brednie.
Warto to wszystko zebrać, zapisać i opublikować, by nie umknęły nam sprzed oczu te postawy zaprzaństwa, jakiego od czasów bolszewizmu nie widzieliśmy.
Pozdr
-
@Miro.Z
sprawa tragedii smoleńskiej to nie sprawa PiS-u, lecz Polski. Nie należy jej zawężać do kategorii walki politycznej.
-
FYM
Rosjanie robią, co mogą, aby wykazać, ze polska załoga była niewinna. Cały czas, na różne sposoby wskazują swoją winę, tak jak teraz z tą zaciętą taśmą, a wcześniej ze zmianami zeznań kontrolerów - Plusnin zeznał, ze widoczność była 800 m, ale podał załodze 400 ( chcąc zniechęcić), by w końcu zeznać, ze w istocie widoczność wynosiła 1000m, co potwierdził E. Klich. Zacięta taśma z pracy wieży w Smoleńsku, to juz drugi taki przypadek dziwnych awarii taśm, wcześniej wystąpiły przy zgrywaniu czarnych skrzynek. Do problemów z zacinającymi się taśmami należy dodać uszkodzony dysk na lotnisku Okęcie, na którym znajdowały się nagrania z wylotu 10 kwietnia TU 154 a który chciały odczytać polskie służby 29 kwietnia. Klich wyznał też, ze nie posiadamy danych z oblotu lotniska, wykonanego 15 kwietnia, do którego nawet nie zostaliśmy dopuszczeni.
Jakoś dziwnym trafem wszystkie nagrania, dowody dotyczą bezpośrednio lotu z 10 kwietnia. Prawo czarnej serii czy "niewidzialna" ręka?
A najbardziej zadziwia fakt, że im więcej dowodów świadczy o winie Rosjan, tym więcej pojawia się głosów "specjalistów" przekonujących o wyłącznej winie Polaków, jakby chcieli wbrew faktom zakrzyczeć to, co Rosjanie sami dają do zrozumienia.
Zastanawia mnie na jakiej podstawie pan Klich, czy polska prokuratura może wykluczać, badź przyjmować jakąkolwiek z hipotez, skoro nie dysponują podstawowymi jak sie okazuje dowodami w sprawie??
Czyżby kierowała nimi maksyma:"Czucie i wiara silniej mówią do mnie niż mędrca szkiełko i oko"?
Pozdrawiam
-
@pilot
określenie "zorganizowany bałagan" jest bardzo trafione. Należy tylko pamiętać o tym, że ruskie specsłużby potrafią wywoływać wrażenie bałaganu wtedy, kiedy jest im to do czegoś potrzebne - w sytuacjach takich jak np. ochrona cara Putina żadnego bałaganu nie ma. Wprost przeciwnie jest najwyższa czekistowska dyscyplina.
-
Winni są piloci,
a u nas się tylko taśma zacięła i ta, no... radiolatarnia.
-
@Free Your Mind
Rosjanie nie mataczą, jeno taśmy im się plączą :)
Przecież żegnali kolegę odchodzącego na emeryturę a więc zamgleni byli od rana. Każdemu by się plątało.
-
@FYM
Dokonując tej zgrabnej szpulowej syntezy Autor zapomniał o efekcie „ruskiego prądu” :-)
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
Najlepsze jest to,
jak nieznający rosyjskiego Klich "przesłuchiwał wieczorami taśmy z wieży" których nie było, by "wczuć się w atmosferę w niej panującą"...
Odrębne blogerskie śledztwo poświęcone tylko i wyłącznie tropieniu sprzeczności i niekonsekwencji w tym, co wygadują tuzy polityczno-medialnego mainstreamu mogłoby przynieść ciekawe efekty...
-
@Martynka
"Plusnin zeznał, ze widoczność była 800 m, ale podał załodze 400 (chcąc zniechęcić), by w końcu zeznać, ze w istocie widoczność wynosiła 1000m, co potwierdził E. Klich."
Oczywiście różnica między 800 a 100 pewna jest, ale niekoniecznie dla ruskich czekistów, którzy mają swój system miar i wag. Co do tego, co podał Plusnin załodze, to tak naprawdę jednak nic nie wiemy, gdyż stenogramów nie powinniśmy traktować jako żadnego dowodu w sprawie, a jedynie jako materiał sfałszowany prowadzący śledztwo na ślepe tory. Nie znamy tak naprawdę dokładnej treści rozmów między załogą a wieżą. Są wprawdzie zeznania szefa załogi Jaka, ale i one są jakoś mętne, o czym kiedyś pisałem.
To, co przyjmuje E. Klich czy polska prokuratura też nas nie powinno interesować. Nie wygląda bowiem na to, by oni działali na rzecz wyjaśnienia przyczyn katastrofy,
pozdr
-
@Free Your Mind
"szpula nawet nie doszła do końca i nie cofnęła, lecz od razu na początku się dziwnie zacięła"
Nie tylko szpule tego dnia wariowały, ale i nasi piloci po komendzie odchodzimy - lądowali.
Ot, taki dzień dziwny był.
Pozdrawiam
-
@Fenix z Popiołów
gwoli ścisłości, żadna taśma się nie zacięła, tylko podano informację, że się taśma zacięła. To po pierwsze. Po drugie, taśma jest (utajniona) albo w rękach czekistów, albo już w niebycie. Znając jednak czekistów, to zachowali sobie ją gdzieś na pamiątkę, tak jak, jak śmiem podejrzewać, mają zapis filmowy przebiegu zamachu z 10 Kwietnia - także na pamiątkę. Gdyby Polska zaoferowała wysoką pieniężną nagrodę komuś, kto (nawet bez ujawniania publicznie swoich personaliów) przekaże kopię tego materiału, to może by się on znalazł. Czekiści nie są nieprzekupni.
-
@RadioBotswana
radiolatarnia się nie zacięła tylko odjechała w siną dal i tyle ją widziano :)
-
Jerzy Miller
Jerzy Miller powiedzial w programie u stokrotki, ze zaluje, ze nie bylo mikrofonow w czesci pasazerskiej tutki (w domysle pewnie w salonce) bo bysmy juz wszystko dobrze wiedzieli.
Patrz pan. W normalnych krajach wystarcza czarne skrzynki i wrak samolotu aby dojsc do przyczyn ale Polska pod Donaldem Tuskiem to kraj specjalnej troski, gdzie powody katastrofy bada sie sluchajac o czym rozmawiali pasazerowie.
To moze byc polski, oryginalny wklad w badanie lotniczych nieszczesc:)))))))))))
-
@Magda Figurska
no chyba że im się wóda na magnetofon wylała. Takie rzeczy na imprezach się zdarzają.
-
@Free Your Mind
Coraz bardziej wygląda na to, że będzie to jedyna realna możliwość uzyskania jakichkolwiek sensownych danych. Pytanie brzmi "jedynie", czy i kiedy komuś uda się to zrobić. Zderza nam się tu delikatność sytuacji z coraz większym pragnieniem i koniecznością poznania prawdy. Może powiem tak: Bywało w historii, że robiliśmy różne rzeczy nie oglądając się na ograniczenia i przepisy, tym bardziej, że obecnie nam panujący z chęcią przykryliby wszystkie groby betonem lub nakazali kremację zwłok.
Co do taśm itp. Zaraz okaże się, że jakoś tak przypadkowo w tym akurat Tupolewie w ogóle nie było czarnych skrzynek. Ot, taki przypadek, a światowy monitoring satelitarny też przypadkowo tego dnia akurat miał przerwę konserwacyjną.
Pozdrawiam
jamci
-
@Free Your Mind
Nurtuje mnie jeszcze taka kwestia - otóż jak wiemy 10.11.2010r. Rosjanie przesłali zmienione zeznania kontrolerów lotu. Zmiany jak się okazuje są kluczowe, bo dotyczą min parametrów pogodowych, ale i obecności pewnych osób na wieży, np w "nowych" zeznaniach nie ma Krasnokuckiego, czy kontaktów z tajemniczymi kryptonimami o nieustalonej do dzisiaj tożsamości. I teraz sie zastanawiam jakich magicznych sztuczek użyją, aby uczynić zbieżne z "nowymi" zeznaniami nagrania z wieży, rozmowy na wieży, gdzie aktywną rolę odgrywał ów Krasnokucki, który wyparował wg "nowych" zeznań?
Bo przecież nie mogą przekazać "starych" nagrań z rozmów na wieży, w sytuacji, gdy podrzucono nam "nowe" zeznania kontrolerów.
-
@Prof. Maryan
owszem, bo koncentrowałem się wyłącznie na dziwnych szpulach. Tym niemniej pragnę przypomnieć, że zarówno mrożący krew w żyłach wątek "szpuli dochodzącej do końca i cofającej", jak i "buczenia rosyjskiego prądu" (jak też w ogóle wątek dziwnej szpuli z dziwną zawartością) jest udokumentowany w dwóch utworach CSI 2010 (dostępnych do odsłuchania i ściągnięcia tu: http://chomikuj.pl/yurigagarin): "Psychuszka Wolodii" oraz "Dziwna szpula". Nic nie ginie w przyrodzie :)
-
@uchachany
może Klich słuchał tej taśmy po prostu zanim się zacięła? Takie rzeczy też się w ruskiej technologii zdarzają.
-
@MGlinski
to prawda,
pozdr
-
@toughduckoo & Rolex
a propos Millera i a propos tego, co pisałem wyżej o konieczności dokumentowania wypowiedzi "na gorąco":
-
@toughduckoo & Rolex (2)
a tu tenże sam Miller parę miesięcy później. Tu oczywiście bezcenny jest głos J. Paradowskiej. Ilekroć go słyszę, tylekroć jestem pełen podziwu dla możliwości radiofonii w Polsce.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
Okey,może jeszcze PJN byłoby zainteresowane zdecydowaną reakcją na działania Rosjan,ale SLD i PSL(prócz Kłopotka) nie są do tego zdolne z racji genezy powstania ich partii i kursu prorosyjskiego.Przecież brak nagrania z wieży to mega matactwo i oszustwo strony rosyjskiej i każdy normalny kraj zareagowałby ostro,a przynajmniej opozycja!!Pozdrawiam.
-
@toughduckoo & Rolex (3)
zwróćmy uwagę, że Miller najpierw (maj 2010) mówi o ros. katastrofie górniczej, a potem (sierpień 2010) o pożarach w Rosji, jako dodatkowych czynnikach opóźniających przekazywanie materiałów czy publikowanie raportów.
-
@jamci
tak, bez ekshumacji śledztwo nie posunie się do przodu.
Pozdr
-
@Martynka
ależ ruscy czekiści nie muszą niczego czynić "zbieżnym". Oni się nie przejmują ani sprzecznościami, ani niszczeniem wraku, ani mataczeniami, gdyż oficjalne polskie władze w postaci gabinetu ciemniaków nie widziały i nie widzą nic złego w postępowaniu Rosjan.
-
@Miro.Z
SLD i PSL nie uważam za ugrupowania działające w polskim interesie narodowym.
Pozdr
-
@Free Your Mind
Co racja to racja:) Ćwiczą "naszych" jak małpy w cyrku, a ci się jeszcze cieszą i przyklaskują, a bat tylko świszcze w powietrzu. Żałosne towarzystwo.
Pozdrawiam
-
@All brothers and sisters
kwestia filmiku Koli wg Millera:
-
@Martynka
żałosne towarzystwo, ale sobie konsumuje konfitury władzy i ma przyjazne media, więc czym się mają ci ludzie przejmować. Że z gęby zrobili sobie cholewę? Wiedzą o tym na pewno, lecz w niczym to im nie przeszkadza,
pozdr
-
@Free Your Mind
Jak slysze Paradowska:((((((((
Teraz snieg spadl w Moskwie i caly MAK odsnieza parkingi.
Ciemno widze to sledztwo:(((((
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Autor
To były szpule drugiej świeżości.
-
@FYM
W takim tempie nie zdziwiłbym się gdyby "zniknął" wrak samolotu, a potem się okazało, iż katastrofy w ogóle nie było, a Kaczyński z 95 osobami uciekł do Mongolii.
Idę o zakład, ze lemingi i to by przełknęły bez mydła.
Pozdrawiam
-
@toughduckoo
nie no, na ludzi takich jak Miller, Klich etc. nie ma co liczyć. Jedynie zespół parlamentarny Macierewicza coś jest w stanie zrobić w ramach śledztwa i ewentualnie międzynarodowa komisja.
-
@Fenix z Popiołów
myślę, że nie jesteśmy w tak absurdalnej sytuacji. Ruscy przywłaszczyli sobie prawie wszystko, ale NIE wszystko. Szczątków ludzkich jednak u siebie nie pochowali. Analiza tkanek pobranych z ciał ofiar może dostarczyć koronnych dowodów.
-
@Kruder
tak, a magnetofon miał nie czyszczoną głowicę i brudny wałek do nawijania taśmy.
-
@Free Your Mind
http://www.przeklej.pl/plik/k1-gif-0025du2n52mv
moje zdanie na temat "katastrofy" nie interesuje nikogo
ja tylko dostarczam dostepny material w przystepnej formie
wnioski musi wyciagnac kazdy kto szczerze szuka prawdy
musisz przyznac, ze na zdrowy rozsadek te dwa zdjecia musi dzielic troche czasu
wrak jest ten sam - on po prostu zarosl krzakami
( jak kazde zlomowisko )
-
@FYM
Słowa Ściosa się sprawdzają ...
Cuda i dziwy nam sprzedają ze wschodu ...
-
@Godziemba
"uciekł do Mongolii"
Do Mandżurii, do Mandżurii :-)
-
@Godziemba
tak zwłaszcza gdyby się lemingom powiedziało, co do zniknięcia wraku, że w okolicach Smoleńska zdarzają się czasami ruchy tektoniczne i w związku z tym pęknięcie ziemi i wchłonięcie szczątków samolotu to coś zupełnie normalnego. Ale też dodano by, że niewykluczone iż jakaś ekspedycja archeologiczna będzie kiedyś szukać tych szczątków w trakcie wykopalisk,
pozdr
-
@counter
mówi się, że szafa gra, płyta gra, ewentualnie: taśma gra, a nie że się gra taśmami.
-
@malibu
cudowna wschodnia kraina Dziadka Mroza i Pawki Korczagina.
-
@BGM-109
Wiem, ale przypominam, iż w trakcie wizyty prezydenta w Mongolii pojawiły się kłopoty z samolotem i ciemniaki życzyły Mu aby pozostał w Mongolii.
-
@BGM-109
Do w Mandzurii sa razem z tymi oficerami z Katynia?
Zebysmy przez 70 lat nie czekali na kartki swiateczne od nich.
Mandzuria to wielki kraj:((((((((
(wisielczy humor)
-
LEGES
Witam!,,Słowa z ust mędrca zyskują uznanie,ale głupca gubią jego włąsne wargi".Przez tyle lat słucham w sondażach jaki elektorat głosuje na PiS,że są to ludzie niewykształceni.Mam to wykształcenie,syn ma tytł mgr.inż. a teraz chce się doktoryzować,w rodzinie nie ma nikogo poniżej mgr ale jak tu sie równać z elektoratem PO?Tam chyba sami profesorowie.Wszak moja śp.nie miała wykształcenie ale była bardzo inteligentną osobą a nawet gdyby,ktoś nie miał tego wykształcenia tzn.że jest kimś gorszym?Zawsze jak czytam wpisy na różnych stronach,jakoś tak intuicyjnie wiem,kto za PO a kto po stronie przeciwnej.Nie daję się wciągnąć w polemikę z wykształconymi,nie rozumieją podstawowych sformułowań a cóż dopiero elitarnych zagadnień?Dlatego jest mi bardzo po drodze,że jestem utażsamiana z ,,niewykształconym'' elektoratem PiS.Ludzie z tej strony to wspaniali obserwatorzy,ich komentarze czasami pełne humoru ale trafne budzą mój zachwyt-inteligencja przez duże ,,I".Tak,taśmy dostaniemy ale gramofon w Moskwie.A ostatni zamknie drzwi.
-
@Godziemba
a propos rycia ciemniaków z Prezydenta. Pod tym adresem jest "zabawny" rysunek Jerzego Sawki właśnie dotyczący wizyty śp. L. Kaczyńskiego w Mongolii:
http://deser.pl/deser/1,83454,6020183,Samolot_prezydenta_Kaczynskiego_w_Mongolii.html
-
@Free Your Mind
Gdyby w oknie samolotu umieścić dwururkę gajowego, rysunek Sawki pasowałby do obecnych czasów jak ulał.
-
@Free Your Mind
"...bo stamtąd przyszła elektryfikacja i władza rad do naszego kraju."
Komunizm rowna sie wladza rad plus elektryfikacja. To jedno z hasel Lenina bylo cytowane w podreczniku do fizyki. Pamietam, gdy jeden z kolegow na lekcji fizyki chcial obliczyc z tego elektryfikacje. Dobrze, ze nauczyciel to dobrze rozumial i skonczylo sie tylko smiechem.
-
pupilwsi
korekta:
komunizm równa się: władza rad minus kanalizacja.
pozdr.
-
@Godziemba
przez lata prezydentury LK wiele było "humorystycznych" rysunków na jego temat.
-
@pupilwsi
niestety sowieckiej nauce nie udało się opanować praw fizyki, choć próbowała :)
-
@FYM
Ja kiedyś też słuchałem z wypiekami na twarzy pasjonującego przemówienia ze zjazdu KP Chin (albo KP Korei Płn. – nie pamiętam! – to zresztą nie jest ważne); nie ważne też kto mówił, nie ważne co mówił, ale jak mówił?! To była prawdziwa SZTUKA i EMOCJE!
Więc Klich-u ma podobnie jak ja (jako człowiek renesansu) - lubi sobie posłuchać czegoś pięknego, czego nawet nie rozumie, a czym się NAPAWA; cytat: <<twierdził, że nagrania z wieży to dla niego kopalnia wiedzy: "Słuchałem tych rozmów nawet wieczorami, żeby wyczuć, jaka atmosfera była na wieży, jakie tam były emocje" - chwali się polski akredytowany przy rosyjskiej komisji badającej katastrofę. Tymczasem przed sejmową Komisją Infrastruktury zarzekał się, że nie zna rosyjskiego. W jaki więc sposób rozumiał, lub usiłował zrozumieć, nagrania z wieży?>>
No, a teraz mu się nagle taśma nie kręci, albo skończyła, albo skończyła, albo coś jeszcze innego! To czego on poprzednio słuchał???
Czerwony zakręcony staruszek! Można by tak powiedzieć, gdyby chodziło o nagrania bosmana nad jeziorem Rusałka, przywołującego drani niszczących łodzie lub rowery wodne!
Ale On się sam w tę imprezę wkręcił (został do tego WYZNACZONY) po to żeby TOTALNIE KRĘCIĆ!!! Więc patrząc na niego pięści mi się tylko zaciskają z bezsiły!
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
MARTYNKA
,,Do problemów z zacinającymi się taśmami należy dodać uszkodzony dysk na lotnisku Okęcie, na którym znajdowały się nagrania z wylotu 10 kwietnia TU 154 a który chciały odczytać polskie służby 29 kwietnia''
Tego niewiedziałem :( Czy możesz podać mi dane żródłowe..... ręce opadają z bezsilności....
-
@Zawisza2010
świetny komentarz. Proszę tylko wziąć pod uwagę jedno: ci ludzie całej tej dezinformacji nie wykonują dla zabawy i przyjemności. Oni ciężko pracują dla Moskwy.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Weronika
Szperam, szperam i nic
Pan(a może towarzysz) Edmund Klich ma wyjatkowo BOGATY życiorys w okresie 1961-1997
Brak jakichkolwiek danych z e szkoleń, nauki, pobytów w zagranicznych(sovieckich)ośrodkach szkoleniowych.
Ktoś może wie coś o PRZESZKOLENIU KLICHA!!!!
Nie zna podobno rosyjskiego języka :wiec w jakim języka odbywała się rozmowa o której mówi:
"Udałem się na tę konferencję. Pierwszy głos zabrał pan premier Putin, później jego zastępca pan Iwanow i jako trzecia pani Anodina – szefowa MAK-u, która jasno powiedziała, że będzie procedowanie według załącznika 13."
za Wiki:
Edmund Klich (ur. w 1946) – pułkownik rez. pilot Wojska Polskiego.
Od 1961 związany z lotnictwem. Służył w jednostkach lotniczych Sił Powietrznych RP i Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej w Dęblinie na stanowiskach od instruktora-pilota do zastępcy dowódcy pułku i starszego inspektora bezpieczeństwa lotAkademii Obrony Narodowej.ów.
Służył w Polskim Kontyngencie Wojskowym w byłej Jugosławii. 17 czerwca 1997 uzyskał stopień doktora nauk wojskowych rozprawą doktorską pt. Kierunki doskonalenia działalności służby bezpieczeństwa lotów w siłach zbrojnych RP na Wydziale Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej
-
@Free Your Mind
Może KTOKOLWIEK wie coś o życiorysie Pana(towarzysza?) Edmunda Klicha w okresie 1961-1997.
Jakieś kursy, szkoły, gdzie i kiedy?
-
@aborygen
mnie interesuje najbardziej, od kiedy i w jaki sposób Klich jest w takich dobrych relacjach z rosyjskimi kolegami.
-
@FYM
Aby być w DOBRYCH układach z z Rosjanami trzeba z nimi DŁUGO biesiadować ( i nie tylko)
Więc co robił KLICH w latach 1961-1997. Odbywał jakieś wojaże rosyjskie, szkolenia, szkoły WYŻSZE (casus Kwaśniewskiego!)
-
@aborygen
takich ekspertów ze stażem socjalistycznym jest wielu w III RP.
-
@aborygen
Nie znam go i nie chcę znać, ale w stanie wojennym mógł być komisarzem wojskowym w jakiejś firmie w Dęblinie!!! Znam wielu takich orłów, ale w innym rejonie kraju! Może niech ktoś z Dęblina pogmera w starych "gazetach"? Zastanawia mnie tylko ta jego "niby" nieznajomość języka rosyjskiego! To raczej jakaś gra, bo nie mógł być z-cą d-cy pułku lotniczego lub starszego inspektora lotów bez jego znajomości! Tam były przecież ciągłe kontakty z Rosjanami!!!
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@FYM
Panie generale, kapitan Protasiuk melduje załogę TU-154.
Każdy kto był w wojsku, a tym bardziej będąc zawodowym żołnierzem wie
że takie zdanie to obowiązek dowódcy na pokładzie.
Gdzie one są?
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@xaoo
Proszę bardzo mądrala się znalazł!
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
Mimo wszystko klamerka dopina się
Szanowny FYM-ie
Niedoszły jezuita Turowski chcący powitać prezydenta Kaczyńskiego w Smoleńsku miał w tamtych tragicznych chwilach jak słychać dużo energii do"pomocy"załamanym tragedią Polaków...
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@valdemar44
http://gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/3930
"Co ciekawe, 29 kwietnia próbowano odsłuchać nagrania rozmów telefonicznych i radiowych rejestrowanych przez jednostkę wojskową na Okęciu. Jak się okazało po przybyciu serwisanta, rozmów nie można odtworzyć – bo dysk z nagraniami został uszkodzony. Nie jest jasne, czy z uszkodzeniem dysku poradziły sobie nasze służby specjalne".
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
W Czasie Powstania Listopadowego Generałowie Polacy odmówili podniesienia ręki na Rosjan i w Bratobójczych walkach wielu zginęło próbując obalić Powstanie w zarodku - Wiedział o tym Piłsudzki i nie pomógł Białym w starciu z Bolszewikami - gdyby pomógł to Biali nie pozwoliliby na Powstanie Niezależnego od nich Państwa Polskiego - Teraz Biali odzyskali władzę i tak jak przed Kongresem Wiedeńskim dogadali się Niemcami ( Prusami - Austrią itd. ) i "Bękarta Traktatu Wersalskiego" wzięli pod But.
-
@tot2 & FYM
Na okrętach MW RP i statkach powietrznych, takie zdanie wypowiada się przy wejściu z trapu (ze schodków) na pokład. Potem gdy Dowódca pojawia się na stanowiskach bojowych okrętu (w kabinie pilota samolotu), prawdopodobnie wystarczy powiedzieć : Panowie Oficerowie! Raczej już się nie składa meldunku! Zważcie, że tam się dowodzi okrętem (samolotem), i nikt nie przerwie zajęć przy sterach, manetkach, nie wstanie, nie sfrontuje w kierunku Dowódcy, itd. itp.
Więc REASUMUJĄC, chyba takiej komendy tam nigdzie nie musi być! Myślę, że na samolotach VIP stosowano jakieś uproszczone ZASADY(takie bardziej towarzyski - to jest bardzo ELITARNA kadra, mimo często młodego wieku!!!).
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
zawisza2010
Generał nie był członkiem załogi, ale był w mundurze nieoczekiwane wejście generała do kabiny wymaga meldunku. Koleżeństwo nie ma tu przełożenia, to się wykonuje rutynowo, to jest nawyk jak salutowanie. Kabina to nie kawiarnia tu się pełni służbę.
-
@Free Your Mind
Eta była prosta aszybka.
Pozdrawiam serdecznie.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
Trzy grosze.
Ktoś komuś sprzedał kit z tym dyskiem na Okęciu. Nic się nie zacięło i wszystko jest jak trzeba. Chcieli się jakiegoś natarczywca pozbyć i rzucili na rybkę awarię dysku.
Abyście Państwo mieli wyobrażenie o procedurach dotyczących rejestracji korespondencji pomiędzy pilotami a kontrolerem - zdań kilka.
Na cywilizowanych lotniskach systemy rejestrujące są dublowane. Jak się jeden zestaw zacina to automatycznie włącza się drugi. Technik dyżurny otrzymuje sygnał akustyczny o awarii magnetofonu i musi podjąć działania naprawcze. Awarię magnetofonu musi odnotować w dzienniku, musi opisać przyczynę, podać czas awarii. Awaria magnetofonu jest odnotowywana w raporcie kierownika zmiany służby ruchu lotniczego. Tak samo jest z wymianą taśmy. Kiedy przychodzi pora zmiany taśmy na magnetofonie "A", włącza się magnetofon "B". Przez krótką chwilę (minutę, dwie) oba magnetofony chodzą jednocześnie razem. Zatrzymywany jest magnetofon "A" i zostaje wymieniona taśma na nową. Po wymianie taśmy magnetofon "A" jest włączony w pozycję oczekiwania (stand by). Taśma zakładana/wymieniana jest o stałej godzinie np: 08,00 i po 24 godzinach o godz. 08.00 zastępowana nową. Każda taśma jest opisywana z podaniem dnia i godziny zmiany. Zapisane taśmy magnetofonowe są przechowywane przez 30 dni, taki jest wymóg ICAO-wski. Po tym czasie taśmę ponownie zakłada się na magnetofon. Taśmy z powodów technicznych używane są zazwyczaj przez rok. Po tym czasie są niszczone.
Istnieją rożne systemy rejestracji korespondencji. Oprócz opisanego powyżej wykorzystującego taśmę magnetofonową stosuje się również zapis cyfrowy. Zasada pracy systemu cyfrowego jest taka sama. Rejestruje się wszystko jak leci bez przerwy, także ciszę.
W przypadku kiedy brak jest możliwości rejestracji korespondencji z przyczyn technicznych, służby ruchu lotniczego są informowane przez technika dyżurnego. Od tego momentu kontroler musi prowadzić tak zwany dziennik korespondencji radiowej. Polega to na tym, że kontroler zapisuje długopisem lub ołówkiem w zwykłym zeszycie w kratkę lub linie wszystkie rozmowy jakie prowadzi z samolotem.
"Jest to jego polisa ubezpieczeniowa na wypadek gdyby."
Taki zapis jest przekazywany do kierownika zmiany i załączany do raportu.
Nie wiemy natomiast, czy system rejestracji korespondencji w Smoleńsku był dublowany i w ogóle na czym polegał. Nie wiemy czy był to zwykły magnetofon czy coś innego. Czy magnetofon włączał kontroler czy dyżurny technik. Czy magnetofon był w tym samym pomieszczeniu co kontrolerzy czy gdzieś obok. Jeśli był w tym samym pomieszczeniu i włączał go kontroler po wejściu do pomieszczenia to jest to zasadniczy błąd. Kontroler mógł włączyć lub wyłączyć magnetofon w zależności od własnej potrzeby. Zresztą każdy mógł to zrobić mając w tym jakiś własny interes. Jeśli jest tak jak piszę to jest to bardzo poważne niedociągnięcie.
Na wstępie napisałem, że "Na cywilizowanych lotniskach" ale może się czepiam. Co do płk Kicha, to nie wierzą aby nie znał języka rosyjskiego, jeśli był nawigatorem, pilotem, instruktorem to musi znać rosyjski. W tamtym okresie loty były prowadzone na rosyjskim sprzęcie i wszystkie ćwiczenia jakie się odbywały z udziałem lotnictwa wojskowego rosyjskiego były prowadzone w języku rosyjskim. Klich łże jak pies i ściemnia bo wydaje się mu, że świadkowie dawno wyginęli.
Przepraszam za zbyt długi tekst jak na trzy grosze. Pozdrawiam.
-
@tot2
Proszę Cię przeczytaj jeszcze raz uważnie co napisałem! Naprawdę TROCHĘ się na tym znam!
Piloci (obaj) patrzą do przodu, nawigator siedzi bokiem - czy tam jeszcze czwarta osoba jest (była?)? Oni wszyscy dowodzą statkiem powietrznym (okrętem) - to nie jest świetlica na kompani, gdzie się przerywa zajęcia! OK?!
-
@counter
"No, ale przeciez wszyscy wiemy, co "Nasz Dziennik" soba reprezentuje."
Masz rację. I dobrze znamy uczciwość czekistów. To nam daje nadzieję.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
"te przyczyny poznamy po analizie tkanek pobranych ze zwłok, gdy dojdzie do ekshumacji."
Otóż FYM'ie po tym co do tej pory nam zaserwowano ( dezinformacja, kłamstwa, znikanie dowodów ) zaczynam podejrzewać, że po otwarciu zaspawanych trumien doznamy kolejnego szoku.
Wręcz nie mogę uwierzyć, żeby po tak starannym zacieraniu śladów rosyjskie służby "przekazały" Polsce 96 twardych dowodów (serce mnie boli jak muszę pisać o ofiarach katastrofy w ten sposób ). Ja nadziei na wyjaśnienie - choćby częściowe - upatruję jedynie w przypadku.
-
@oyoy
powiem tak: im szybciej dojdzie do ekshumacji, tym lepiej. Nawet jeśli mielibyśmy doznać szoku.
-
@ALL
Mam wielu kolegów, którzy byli dowódcami okrętów MW RP. Przytaczam opis sytuacji rzeczywistej, która brzmi jak anegdota. Jest tam Dowódca MW RP, któremu się wydawało, że występuje w roli głównej (przełom lat 70/80-tych).
Szybki okręt (ścigacz lub kuter rakietowy) wykonuje zadanie w szyku z innymi okrętami, na GSD obok dowódcy okrętu (w berecie z gumką) stoi Dowódca MW RP w czapce wyjściowej. Ma ją dobrze i głęboko osadzoną (zna się na tym!), ale w pewnym momencie pęd wiatru porywa czapkę i wrzuca ja do wachy. Dowódca MW RP jest w szoku i krzyczy: "W tył, zwrot! Za czapką!" Dowódca okrętu nawet nie spoglądając w bok (na Dowódcę) odpowiada spokojnie: Dowódco, ja wykonuję zadanie!"
To dla Tych, którzy uważają, że na statku powietrznym może dowodzić ktoś inny niż KAPITAN!!!
Nie znaczy to, że ja nie dopuszczam, że gen. Błasik był w kabinie, ale ON był kiedyś młodszym oficerem, i KAPITANEM na statku powietrznym, i pamięta to DOSKONALE!!!
-
@libra
E. Klich zna rosyjski. Nie wiem, skąd się wzięła informacja, że nie zna.
Pozdr
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@zawisza2010
Ja też się na tym trochę znam i dla tego śmieszą mnie te teorie spiskowe forsowane przez oszołomów o obecności generała w kabinie.
Nie ma na to żadnych dowodów.
-
@agatan
ja tam w skórze Tuska nie chciałbym być.
-
@Free Your Mind
Mam mimo wszystko przeczucie, że Ci co przywozili ze Smoleńska ziemię i drobne elementy NA PAMIĄTKĘ, nie zawsze to robili wyłącznie zgodnie z tą "legendą". COŚ może jednak trafiło do jakichś laboratoriów do badań?! Gdybym tam był, to raczej tak bym zrobił - bo ja stary i doświadczony, a do tego podejrzliwy! ;)
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
"patefon musi być w Moskwie, bo stamtąd przyszła elektryfikacja i władza rad do naszego kraju."
---------------------------
oraz przyjechali na "tankach" jadajacy z nocnikow zlodzieje rowerow oraz zegarkow....
PS
FYM, serdecznie Cie pozdrawiam !
-
@tot2
Pogódźmy się, tym bardziej, że ja wcale nie twierdzę, że Generał tam był! Usiłuję tylko powiedzieć, że nawet jeśli tam był (to można przecież hipotetycznie dopuścić!), to się NIE WTRĄCAŁ W DOWODZENIE SAMOLOTEM!
A co do zwyczajów na okrętowym GSD lub w kabinie samolotu (z meldowaniem np. Dowódcy Rodzaju Sił Zbrojnych), w poniedziałek będę wiedział dokładnie więc dam Ci info!
-
@Free Your Mind
W dzisiejszym ND opublikowany jest też wywiad z p. Magdaleną Mertą, która trafnie podsumowuje działalność polskiej prokuratury wojskowej w sprawie smoleńskiej katastrofy:
służy to wyłącznie produkcji kolejnych bezużytecznych tomów akt. Najpierw polska prokuratura przesłucha kolejne osoby, które od kwietnia peregrynowały do Smoleńska, potem będzie szczycić się tym, ile osób wystąpiło w charakterze świadków, choć pewnie większość z nich powie to samo. Setki stron z tych przesłuchań trafią w ręce Rosji i polska prokuratura przedstawi to jako swój sukces. Nie będzie miało to ostatecznie żadnego znaczenia dla śledztwa, to działania bezsensowne.(...)
Zbadanie miejsca zdarzenia, niezwykle precyzyjne, powinno nastąpić przed przesłuchiwaniem harcerzy, którzy tam składali kwiaty.
("Prokuratura zajmuje się produkcją tomów, nie śledztwem", Nasz Dziennik, 7 stycznia 2011, Nr 4 (3935))
-
@wiesława
Pani Merta to bardzo MĄDRA i DZIELNA KOBIETA!!! Znakomicie skomentowała prace prokuratury. Także kilka jej prostych zdań, pełnych PRAWDY, które wypowiedziała na premierze "MGŁY", ściskają za gardło (dopiero wczoraj to obejrzałem!)! Życzę jej dużo zdrowia i odporności w walce o PRAWDĘ!
-
@Free Your Mind >E. Klich zna rosyjski. Nie wiem, skąd się wzięła informacja, że nie zna.
Z informacji udzielonych posłom sejmowej Komisji Infrastruktury przez samego Edmunda Klicha.
Mówił o tym również ppłk Bartosz Stroiński w rozmowie z dziennikarzem ND:
- Klich rosyjskiego nie zna w ogóle i pod tym względem obrzydliwe są jego zarzuty wobec załogi, jakoby nie znała rosyjskiego. ("Bankructwo teorii Edmunda Klicha", ND, 28 grudnia 2010, Nr 302 (3928))
PS Ppłk Bartosz Stroiński jest oficerem 36 płk lotnictwa, który w Moskwie uczestniczył w odsłuchiwaniu taśm z rejestratora CVR aby zidentyfikowac głosy polskiej załogi.
-
@Free Your Mind
Z rozmowy z płk. Anatolijem Murawiowem, , wynika, że szpule nie były jedyną dziwną rzeczą w tej "wieży kontroli lotów".
Dla mnie najdziwniejsze jest, że "kierownik ruchu lotniczego lotniska Smoleńsk Siewiernyj" nie wie jak wyposażona była wieża kontroli lotów na tym lotnisku, bowiem na pytanie dziennikarza ND "jak jest rejestrowana praca kontrolerów lotu?", Murowiow odpowiada:
- Tego nie wiem na pewno. Wiem, że tam nagrywają na magnetofon. Wewnątrz. Jak w samolocie.
Otóż płk Murawiow zwyczajnie rżnie głupa.
W przypadku lotów HEAD, kiedy na pokładzie znajduje się głowa państwa i dowódcy wojskowi wysokiego stopnia, powinny być zarejestrowane obrazy z monitorów radarów podczas podchodzenia do lądowania.
Jak mówi Edmund Klich w wywiadzie dla Newsweeka:
Polska prokuratura wciąż nie dostała zapisów z radarów wieży kontrolnej lotniska Siewiernyj. - Tych zapisów nie ma - powiedział w TVN24 Edmund Klich.
Edmund Klich jak zwykle wyraża się mało precyzyjnie, żeby nie powiedzieć "mataczy". Na podstawie bowiem tej wypowiedzi trudno się zorientować, czy tych zapisów nie ma polska prokuratura, bo jej wniosek w tej sprawie Rosjanie wrzucili na dno szuflady, czy też takie zapisy w ogóle nie istnieją, bo wieża na Siewiernym nie dysponuje stosownymi urządzeniami rejestrującymi.
Biorąc pod uwagę wypowiedź płk Murawiowa o "nagrywaniu na magnetofon" możemy przypuszczać, ze poprawna jest druga wersja odpowiedzi.
Pozdrawiam
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
Wiekszość Rosjan od razu uważała że to był zamach i także Ukraińcy. Rozmawiałem na przykład z Ukrainką. Od razu wiedziała, uważała że zamach zrobili Rosjanie i maczał w tym palce Tusk. Rosjanie i Ukraincy przy swoich wada mają zdrowy rozsądek, którego brakuje Polakom dzisiaj
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Natenczas Wojski...
W tym kontekście znalazł się nowy "dywersant" dla którego to..normalne. I to niestety występujący w dobrej sprawie. Wywiad z cyklu w obronie gen. Błasika w "Naszym dzienniku". Niejaki Bogdan Chraplak, pułkownik rezerwy
-
@Zawisza2010
problem w tym, że te laboratoria nie kwapią się do badań, co widać po historii z filmikiem Koli. Jeśli już bowiem coś jest badane, to tak jakoś się składa, że z badań nic konkretnego nie wynika.
-
@hsv
dzięki,
pozdr
-
@wiesława (1)
p. Merta celnie podsumowuje działania prokuratury nazywając je bezsensownymi. Nie zmienia to jednak faktu, że ta właśnie prokuratura działa jako oficjalny organ państwa polskiego za pieniądze polskich podatników. To jest dopiero skandal.
Mam nadzieję, że ci ludzie zajmujący się bezsensownymi czynnościami, a nie prawdziwym śledztwem, zostaną za to pociągnięci do odpowiedzialności.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@wiesława
Generalnie zobrazowanie radarowe powinno być rejestrowane tak jak korespondencja radiowa. Ale z obrazu filmowego przedstawiającego wnętrze wieży (nie wiadomo czy to była ta wieża) nie widać aby była zainstalowana jakaś kamera filmowa lub aparat fotograficzny rejestrujące ekran wskaźnika radaru RSL.
W nowoczesnych systemach rejestrujących zobrazowanie radarowe urządzenia rejestrujące są instalowane na wyjściu sygnału wizyjnego na ekran wskaźnika. W przypadku wieży Smoleńskiej nie przypuszczam aby coś takiego mieli na wyposażeniu.
Natomiast sprawa nie jest jeszcze beznadziejna a mianowicie pracownicy wieży Smoleńskiej kontaktowali się z rożnymi osobami zewnętrznymi innych ośrodków decyzyjnych. Jestem pewien, że tak zwany system kontroli obszaru lub kontroli zbliżania będący organem pośredniczącym z wieżą Smoleńską w czasie pośredniego podejścia do lądowania ma zarejestrowany obraz sytuacji ruchowej w końcowej fazie podejścia do lądowania Tu-154. Trzeba tylko wiedzieć gdzie uderzyć i czego się domagać. W przypadku Rosjan odległość ośrodka kontroli obszaru lub kontroli zbliżania dla lotniska Smoleńsk nie ma znaczenia. W systemie rejestracji zobrazowania tego ośrodka na pewno mają obraz sytuacji nad lotniskiem Smoleńsk.
-
@wiesława (2)
nie twierdzę, że Klich biegle zna rosyjski, ale przecież rozmawiał telefonicznie z Morozowem, a na miejscu katastrofy z innymi ruskimi specami. Chyba że to były rozmowy po angielsku.
-
zly agent i dobry agent...
zly czyli glupi agent Klich od czasu do czasu cos chlapnie, a agent Turowski wszystkiego dopilnowal na miejscu...tyle w tym temacie, o tym jak bedzie powiedzialam mojej corce 10 kwietnia..cytucje ..zapomnij corko , ze kiedykolwiek dowiemy sie calej prawdy..moze twoje pokolenie
-
@wiesława (3)
ani przez chwilę nie wątpię, że Murawiow rżnie głupa. Taka postawa już od czasów sowietów jest w Rosji swoistym modus operandi w trudnych sytuacjach. Pamięta Pani zapewne, jak Stalin ze swymi sługusami udawał, że nie ma pojęcia, gdzie się podziali polscy oficerowie z obozów w Charkowie, Miednoje etc., których to jeńców nie można było w Rosji odnaleźć.
Może być tak, jak Pani pisze, czyli, że rejestrowano tylko za pomocą szpulowego magnetofonu, ale może być też tak, że rejestrowano także za pomocą innych urządzeń, tylko wszystkie te zapisy przekazane zostały potem ludziom Putina, który, tak samo jak Soso, może udawać, że o niczym nie wie.
-
@Free Your Mind
Wolałbym jednak pozostać przy nadziei...! Bo jeśli nie, to zostają już tylko poszarpane truchła...! A może tutaj coś nocą, po kryjomu, rozlutować...?! Przecież Polak potrafi?! ;) Sorry za makabreskę, ale takie myśli mnie czasem nachodzą!
-
@CyprianPolak
część Polaków woli fikcję od prawdy. To bezpieczniejsze i pozwala na święty spokój.
-
@Zawisza2010
nie ma co tracić nadziei, zespół Macierewicza wie coraz więcej i ma wielu profesjonalnych doradców.
-
@Free Your Mind
Mam pytanie w innym temacie MISTRZU ;) (więcej nie będę już lizusował, ale ciągle się tutaj uczę!) Czy ja postąpiłem dobrze "zamykając" KOZACTWU dyskusję (tak u siebie to widzę!), czy jestem podlec?! (bo oszołom to komplement! ;)) Czy tak wypada Tutaj robić?
http://kozak.salon24.pl/265823,mgla-nawet-blogerka-kataryna-wlazla-w-ten-obciach#comment_3779010
-
@Zawisza2010
zależy komu się zamyka dyskusję. Ja z lewakami np. nie wchodzę w żadne interakcje, tylko wycinam, co do głowy. Natomiast z ludźmi normalnymi zawsze można podyskutować, nawet mimo odrębności zdań.
-
@Free Your Mind
Największy kłopot z płk Klichem polega na tym, że on mówi co innego rano, a co innego wieczorem O czym innym zapewnia sejmową komisje, a co innego "ujawnia" redaktor Monice w TVNie.
w tym przypadku najbardziej intrygujace jest nawet nie to w jakim jezyku konwersuje z morozowem i gienierał Anodiną, ale jego uczestnictwo w tzw. teście symulatorowym. Celem tego testu, przeprowadzonego w ramach dochodzenia komisji MAK na symulatorze znajdującym sie na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo, było sprawdzenie czy możliwe było odejście na drugi krąg w warunkach w jakich odbywał sie ostatni lot polskiego Tu154. otóz w tym teście płk Klich uczestniczył w roli drugiego pilota. Powstaje teraz pytanie o reprezentatywność tego testu, jezeli uwzględni się, że:
płk Klich:
1. nie ma uprawnień i przeszkolenia do pilotowania Tu154,
2. nie zna języka rosyjskiego, co uniemożliwia mu komunikację z rosyjską załogą wyznaczoną do testu symulatorowego
Jak Pan widzi, płk Klich plącze się w zeznaniach.
co nie przeszkadza, że minister Grabarczyk zamierza powierzyć mu kierowanie pracami Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych na drugą kadencję.
Moim zdaniem, płk Klich w żadnym wypadku nie powinien być przewodniczącym tej komisji, bowiem od członków komisji wymaga się m.inn. posiadania pełnej zdolności do czynności prawnych. Tymczasem obserwacja jego dotychczasowych poczynań wskazuje, że z tym mogą być poważne kłopoty. Dlatego minister Grabarczyk powinien zażądać od płk Klicha przedstawienia stosownych zaświadczeń od psychiatrów.
-
@Free Your Mind
Aluzju paniał!
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
FYM
Ciekawe,że nie zacięły się szpule ze scenariuszem zamachu ?
-
FYMie, mamy tutaj do czynienia z językiem wyrafinowanej dyplomacji
Jeśli pół roku temu, polska prokuratura wystąpiła do Rosji, w ramach wniosku o pomoc prawną - o nagrania z wieży, a oni dzisiaj mówią - taśma się zacięła nagrań nie ma, to oznacza, że powiedzieli: - gówno wam do tego, możecie nam naskoczyć.
Pozdr.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Free Your Mind
Free: :Rosjanie nie mataczą, jeno taśmy im się plączą :)"
Taśmy nie mają żadnego powodu, by się plątać :)
Pozdrawiam
-
@wiesława
wie Pani, to że Klich mówi co innego rano, a co innego wieczorem, to jest moim zdaniem zrozumiałe (w szerszej, obowiązującej konwencji skierowania śledztwa na ślepe tory). Zawsze bowiem można powiedzieć, że to człowiek starszego wieku i różne rzeczy może mówić, a w związku z tym to, co powiedział rano nie jest już obowiązujące wieczorem, a następnego dnia rano obowiązuje co innego niż wczorajszego wieczora.
Z pozoru taka metoda wydaje się graniczyć z jakimś szaleństwem, tymczasem jest to stary sowiecki sposób na wymęczenie odbiorców i skołowanie normalnych ludzi, którzy w pewnym momencie już kompletnie nie wiedzą nie tylko, co jest prawdą, a co kłamstwem, ale: o co w ogóle chodzi. I jedyną wtedy reakcją takich skołowanych osób jest: a dajcie mi wy wszyscy święty spokój.
Czyż nie o to chodzi? Niech Pani z łaski swojej posłucha majowego wywiadu z Millerem (przywołanego wyżej w jednym z komentarzy). On już niedługo po katastrofie przecież 2010 mówi o zmęczeniu ludzi nadmiarem hipotez dotyczących śledztwa.
Takie postawienie sprawy ma więc sens. Męczące są nadmiary hipotez, nie zaś to, iż śledztwo wcale nie idzie do przodu, tylko grzęźnie w papierzyskach i pozorowanym dochodzeniu.
Natomiast E. Klich w ogóle nie powinien był się zajmować tą sprawą. Nie powinien był się brać za nią 10 Kwietnia. Ale, jak już kiedyś pisałem, DLATEGO go Ruscy obrali na głównego speca ze strony polskiej, ponieważ ta sprawa nie leżała w jego kompetencjach. A poza tym znali go i wiedzieli, jaki to format intelektualny speca.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@Miro.Z
Miro.Z: "Wtedy gniew kremla byłby wiekszy,a tym samym popełnialiby wiecej błędów i matactw!!!"
A jakie rewelacje mogłyby się jeszcze objawić? Przepalone żarówki? Zepsuty radar? Zacięta taśma w rejestratorze? To już było! Nie było jeszcze zapchanej rury w toalecie. Wkrótce o niej usłyszymy.
Pozdrawiam.
-
@Kazek39
świetne pytanie. Może na innych nośnikach zapisywano ten scenariusz.
-
@rexturbo
dokładnie tak. Szkoda tylko, że Ruscy nie powiedzieli tego wprost.
Pozdr
-
@Stef 1
to Ty chyba taśm nie widziałeś poplątanych :)
pozdr
-
Polacy sami przecięli kabel
zasilający lotniskowy magnetofon a potem się dziwią, że nic się nie nagrało.
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
zawisza2010
masz rację zgoda jest ważna, tym bardziej że obaj wątpimy w wersję nacisków,jeżeli nie ma na to twardych dowodów.
Pozdrawiam serdecznie.
-
@RadioBotswana
a jeśli to był dodatkowo magnetofon firmy Unitra? A szpule firmy Stilon?
-
@ChlebiWino
byłbym ostrożny w braniu za dowód relacji rosyjskiego świadka.
-
@ChlebiWino
w bajkę o brzozie rozwalającej tupolewa to już tylko Żakowski z kolegami może wierzyć.
-
@Free Your Mind
Witam po przerwie. Przepraszam, ze wroce do teori spiskowej, ale ten ruch Rosjan moze byc potwierdzeniem "teori mistyfikacji" lub 2T. Tasma sie "zaciela" bo zadnego podejscia nie bylo. Nie wiem czy pamietasz nasza dyskusje sprzed paru miesiecy o powiedzeniu Macierewicza, ze teorie 2T nalezy odrzucic. Stwierdziles wtedy, ze niebawem przedstawi on dowody na to. Czekam i nic. Co dziwniejsze, Macierewicz zaczyna ferowac teorie "falszywego naprowadzania" bazujac na ruskich "orginalnych kopiach z kopi" stenogramow. Zaczynam odnosci wrazenie, ze ewentualne potwierdzenia teori mistyfikacji byloby rowniez nie na reke PiS. Ta prawda bylaby zbyt straszna. Wypadku nie bylo, tylko mord z zimna krwia. Nie bylo bomby, samolot nie zostal rozerwany na strzepy ale zawodowi mordercy wyrzneli czolowych obywateli naszego kraju jak bydlo. Licze, ze Macierewicz i jego komisja nabiora wiatru w zagle przy nowym Kongresie w USA. Kongresmen King jak juz o tym pisalem zyskal potezna wladze. Zostal szefem komisji od spraw bezpieczenstwa narodowego (http://www.house.gov/apps/list/speech/ny03_king/moreantiterrorcash.html).
U niego beda spowiadac sie beda szefowie CIA i FBI. Pamietajmy, ze byl on swego czasu jedynym oredownikiem "Smolenska" w amerykanskich sferach rzadowych. Nic niestety nie slyszalem o jego spotkaniu z Macierewiczem i Fotyga? Moze szykowane jest cos extra? A swoja droga jakos cicho u nas w mediach o tej nowminacji.
Pozdrawiam
-
@ChlebiWino
to chyba jakiś żart, tak? Czy chcesz tu trolować?
-
@Bialkowski
tak czy tak muszą włączyć się do pracy zespołu parlamentarnego zachodni eksperci, zwłaszcza amerykańscy, tylko przydałoby się im pokazać z bliska wrak i dokładne zdjęcia z miejsca katastrofy.
Pozdr
-
@Free Your Mind
Caly sek w tym, ze o nominacji Kinga nie pisze nawet GP. Czyzby cos sie stalo? Swego czasu GP pisala dosc sporo o inicjatywach tego kongresmena, zwiazanych ze Smolenskiem. Czyzby cos sie stalo, czy moze cos jest szykowane? King niebawem bedzie znal prawde o Smolensku. Czy sie z nami podzieli? Tylko wtedy gdy bedzie wymagal tego interes USA. Na pewno nie spali agentow CIA w otoczeniu Putina. Dlatego z tym sledztwem miedzynarodowym trzeba byc ostroznym. Wszystkie kraje wezmace w nim udzial beda patrzyly na nie z punku widzenia swego interesu, ale lepsze to niz nic. Wazne to aby cokolwiek zaczelo sie dziac i aby do swiadomosci opini miedzynarodowej doszlo to, ze nie byla to zwykla katastrofa. Aby zaczeto postrzegac to co najmniej jako "katastrofe polityczna".
Pozdrawiam
-
@Bialkowski
ja nie mam wątpliwości, że jeśli się intensywnie włączą Amerykanie w działania zespołu Macierewicza, to nie będą się zbytnio cackać z "uczuciami Moskwy",
pozdr
-
@tede
W moje :O)))
-
@tede
polski rząd należałoby wyekspediować do Moskwy w prezencie od polskiego Dziadka Mroza.
-
@tede
ja już wiem, co z nim zrobić:
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
@FYM polskiemu rządowi bardzo by się przydało. Przypominam, że sowieckie władze
wsadziły do paki Polikarpova za to, że rzeczony Polikarpov zrobił im samolot, który po puszczeniu sterów leciał prosto a więc był bezpieczny do nauki dla pilotów. To długa sowiecka tradycja - traktowanie ludzi jak zwierzęta doświadczalne.
Tak więc w ramach otwarcia można by podesłać Tuska i jego golemów w roli pędzących króliczków Putinowi.
-
@154
@Free Your Mind
http://www.przeklej.pl/plik/k1-gif-0025du2n52mv
154 0 240 | 07.01.2011 11:30
____
Przypominam sobie wywiad z pracownikiem pobliskich warsztatów. Padło pytanie: i nie pobiegł pan zobaczyć co się stało? Odpowiedź byłą mniej więcej taka: Tutaj najwięcej działo się przed katastrofą. Czyli co się działo? Pozorowali katastrofę?
-
@ ALL
Jakie MINIMUM dot. „KATASTROFY” w Smoleńsku jest DLA MNIE jasne po dzisiejszej wymianie poglądów u FYM-a?!
STRONY UZGODNIŁY na pewno MINIUM, tj. „obrzydzenie” wizyty Prezydenta w Katyniu. Wybrano stare lotnisko wojskowe (Siewiernyj dł. pasa 2500m), zamiast cywilnego (Jużnego dł. pasa 1600m), bo tylko na Siewiernym mogła lądować tutka (teoretycznie rzecz jasna). Na Jużnym można było wylądować i Jakiem i Casą, a nawet na drzwiach od stodoły! Ale wtedy „obrzydzanie” by się nie udało!!! Dlatego lot Prezydenta miał odbyć się tutką – pociąg nie wchodził w rachubę!!!
Na Siewiernym nie było nie tylko sprzętu naprowadzającego, ale także miało zabraknąć (jak teraz wynika z wywiadu Klicha) sprzętu rejestrującego, dokumentującego „obrzydzanie” przy próbie wylądowania. Oczywiście przed lotem nie za bardzo mówiono o tym, że na 07.04.2010 (wizyta Putina i Tuska) ściągnięto na Siewiernyj mobilny zestaw ILS, który potem wrócił skąd przyjechał! Można było wówczas lądować BEZPIECZNIE! Ta informacja „wypełzła” dopiero potem.
„Obrzydzanie” lądowania faktycznie było realizowane, do czego kontrolerzy się zresztą przyznali (podawali inną widzialność horyzontalną niż była – oprócz innych błędnych podawanych pilotom informacji)! Chodziło minimum tylko o to, żeby samolot sobie poleciał gdzieś dalej. Na tzw. lotniskach zapasowych nie było kim witać Prezydenta, ani samochodów (autobusów) do przemieszczania. Wizyta zakończyła by się klapą – Prezydent wrócił by do kraju, i nie było by pewnie powtórki wylotu do Katynia. Tam uroczystości by się odbyły przy udziale „ochnastego” garnituru – nie było by co komentować!
A właściwie byłoby: nieudolność Kancelarii Prezydenta w zaplanowaniu i zorganizowaniu lotu i wizyty!!!
W ramach scenariusza „obrzydzania” odwrócono nawet kierunek lądowania: normalnie lądowano z kierunku zachodniego, tym razem miało być lądowanie od wschodu. Dlaczego? Bo w ramach „obrzydzania” w scenariuszu była jeszcze MGŁA, która miała wypełznąć z jaru! Zauważcie, że nawet piloci uznali odwrócenie kierunku lądowania za dobrą rzecz, bo nie będzie świeciło słońce w dziób! Wg informacji, które wyczytałem z różnych dyskusji na SALON-ie wcześniej, po stronie wschodniej mgły tego dnia NIE BYŁO!!!
Samolot (wg stenogramów) był na kursie i ścieżce (oczywiście wg analizy np. ndb2010 były tam znaczne błędy – chciano przecież tylko „obrzydzić” lądowanie – przestraszyć pilotów), wydana jest decyzja UCHOD, ale samolot nie tylko nie wznosi się (nawet wg stenogramu), ale wręcz przepada! Awaria? Gaz obezwładniający? … ? Na ziemi roztrzaskuje się na tysiące części!!!
Czy więc tylko wersja „MINIMUM” była uzgodniona pomiędzy stronami, czy coś INNEGO bardziej radykalnego, ciągle jeszcze nie jest dla mnie jasne!
-
Komentarz z lubczasopisma: STOP Manipulacji
Hmmmm
Klich dla Rzepy:
"W wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Klich oświadcza też, że w pierwszych dniach po katastrofie "osoba odpowiedzialna za stan lotnictwa wojskowego" w Warszawie powiedziała mu "wprost, że trzeba robić wszystko, żeby jak najmniej odpowiedzialności było po naszej stronie". Jak twierdzi, widział potem u niektórych wojskowych ekspertów zachowania mające świadczyć o tym, że wypełniali oni "takie zalecenia przełożonych". Swoją taktykę "miękkiego wyciągania informacji" uznaje za przynoszącą efekty, m.in. to po jego działaniach polska strona miała otrzymać nagrania rozmów z wieży kontrolnej lotniska w Smoleńsku i to, co mówili miedzy sobą, oraz meldunki do i z Moskwy. - Słuchałem tych rozmów nawet wieczorami, żeby wyczuć, jaka atmosfera była na wieży - mówi Klich. Mówi też o kontrolerach z wieży, których poznał. Według niego, gdyby tylko jeden z nich, doświadczony Paweł Plusnin, decydował, "nie pozwoliłby na to, by samolot robił zejście do lądowania"."
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8802677,_Piloci_tupolewa_byli_bez_szans___12_przyczyn_katastrofy.html
-
FYM
Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka - ciemniakom czas się skraca.
Przełomem, jak sądzę, może się okazać rocznica zamachu.
Pozdr.
-------------------
GW nie kupuję.
TVN nie oglądam.
TOK FM nie słucham.
Na Rysiów, Zbysiów i Mira nie głosuję
-
@154
Jeszcze raz gratuluje spostrzegawczosci. Co do porownania tych zdjec mam troche inne zdanie. Pierwsze z nich jest tak fatalne jakosciowo, ze nie mozna zobaczyc tych krzakow. Natomiast zastanowilo mnie cos innego. Mianowicie na drugim zdjeciu te wyschniete badyle odchylaja sie pod ciezarem tego wystajacego elementu. Wrazenie jest jedno, ten element zostal polozony w tym miejscu "delikatnie" z gory powodujac ochylenie sie czubkow tych badyli. Nigdy takiego efektu nie byloby gdyby ta ciezka czesc samolotu spadla gwaltownie nawet po rozerwaniu samolotu bomba. Ziemia wokol niej bylaby zryta a badyle czesciowo zweglone od wysokiej temperatury do jakiej musiala by nagrzac sie ta czesc. Co do Twojej sugesti mysle, ze ta roslinnosc nie roslaby w ten sposob aby tak rownomiernie wygiac sie. Ona tam byla i tylko jej czubki zostaly wygiete po ulozeniu elementu mistyfikacji. Roslinnosc obrasta jakas przeszkode w zupelnie inny sposob.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Tylko nie napadajcie na nowego !
Mam całkiem odmienne zdanie.
1. USA i inne kraje nie pomogą Polsce !
Nawet paluszkiem nie ruszą (tyle co Anglicy w 1939r.)
2.Rozerwanie raczej było inne fakty o tym świadczą.
3.Planowany był zamach, a nie straszenie w rachubę wchodziła tylko eliminacja. (Były powody).
4. Prawda nie ujrzy nigdy światła, na pewno nie za naszego życia.
(chyba, że dojdzie do rebelii, ale to jest absurd).
-
154, FYM
Szanowny 154, Szanowny FYM-ie, szanowni Ludzie Dobrej Woli, którzy tu piszecie, lub chociażby tylko czytacie.,Wielu z Was (i ja również)chce dojść do Prawdy o zdarzeniu smoleńskim. Środki masowej dezinformacji (potocznie zwane mendiami),oraz zatrudnieni w nich funkcjonariusze (potocznie i niesłusznie zwani dziennikarzami) - oczywiście - nie wszystkie i nie wszyscy, tak z 80% lekko licząc - starają się ośmieszyć i "wdeptać w ziemię" - nas, tu (ale i w różnych innych miejscach) piszących. Piszących o wydarzeniu zwanym "katastrofą smoleńską".Piszących samodzielnie,nie pod dyktando "szefów".Piszących (mniemam) zgodnie z własnym sumieniem, zdolnościami, wiedzą, w różnych uwarunkowaniach, statusie materialnym itd.
*** Wobec istnego potopu kłamstwa wylewającego się z w/w środków masowej
dezinformacji oraz totalnego braku właściwie - JAKICHKOLWIEK DOWODÓW w tej sprawie, oraz (lekko powiedziane) biernej postawie organów Państwa do których należy przecież wyjaśnienie tej sprawy - każdy z Was (ja również) stara się dojść do prawdy - tak jak potrafi.
*** I jeśli służby Państwa osiągnęły na dzień dzisiejszy wynik Z-E-R-O, a
funkcjonariusze środków masowej dezinformacji - jak na nich przystało - dezinformują społeczeństwo - zwylki obywatele zaczęli - każdy w/g swoich możliwości - krok po kroku, punkt po punkcie, kłamstwo po kłamstwie rozplątywać węzeł smoleński. Każdy w nieco inny, sobie właściwy sposób,każdy z nieco odmiennymi "akcentami" - ale (myślę) każdy zgodnie z własnym sumieniem i czystymi intencjami.
*** Skoro większość z Was (i ja) stoi (oprócz ubeckich funkcjonariuszy dorabiających do wczesnych i wysokich emerytur) "po tej samej stronie" - to bądźmy wobec siebie (do pewnego stopnia) wyrozumiali. Razem, total - to ogromna i rozproszona (TRUDNA DO ZNISZCZENIA) ilość informacji.Lecz w RAZIE POTRZEBY nasza strona powinna zdobyć się na wysiłek jakiejś formy scentralizowania, "scalenia" tej wiedzy.Tyle ze spraw ogólniejszych.
**** 154 - zgadzam się z Pańskimi poglądami na tą sprawę. Chociaż nie ma (na razie) dowodów, są tylko poszlaki, ale czasem to one właśnie, wraz z tak niematerialnymi środkami, jak intuicja, czy przeczucia, obserwacja zachowań niektórych osób - prowadziły często do wyjaśnienia wielu spraw. Jest jeszcze kilka osób na S24 - mających bardziej lub mniej zbieżne zdanie w tej sprawie, wymieniłbym ich chętnie, lecz nie zostałem upoważniony i nie znam jeszcze zasad panujących w tym względzie na S24.Jest to hipoteza tak zwana "kontrowersyjna", czy też "daleko idąca","nierealistyczna", itp.
*** Jest bardzo, ale to BARDZO dziwna i okryta większą mgłą tajemnicy, niż (według mnie) - inscenizacja na "polanie zniszczenia" na siewiernym, oraz złom ze złomowiska leżący na płycie lotniska - sprawa OSTATNIEGO DNIA (lub 2-ch) OFIAR TEJ ZBRODNI, oraz odtworzenia "minuta po minucie" przebiegu zdarzeń 10.04. w Warszawie, na Okęciu - w odniesieniu do każdej z ofiar z osobna (a przynajmniej niektórych z nich).Przy czym wprost nie do uwierzenia jest okoliczność, że BRAK JEST udokumentowanego faktu wylotu delegacji z Warszawy.
*** Nie twierdzę, że nie Wylecieli z Warszawy, lecz brak jest (jeśli się mylę - poprawcie mnie) na to materialnych, wiarygodnych (nie mylić z TV-WSI, czy G-wnianą) dowodów (zdjęcia, mat. filmowe, dokumenty,zeznania personelu lotniska itp.) - czym wylecieli (jeżeli wogóle), oraz o której godzinie. To wprost niepojęte. W środku Europy, w XXI wieku, wylatuje oficjalna delegacja Państwa, z jego Prezydentem, całym dowództwem wojskowym, elitą kraju - i NIE MA PO TYM FAKCIE ŚLADU. Dodatkowo - nikt nic nie wie, nikt nic nie widział, nie słyszał (lub wersje są sprzeczne), brak zdjęć, filmów, zeznań, dokumentów.
*** Nie będę się więcej rozpisywał. W tym jak ja widzę to, co zdarzyło się później - jest"jeszcze gorzej". Przyjmuję pewne prawdopodobieństwo zajścia dalszych wydarzeń - (zgodnie z FENOMENALNYM KOMENTARZEM NOLS-a pod notką arturb z godz. 12:48) - DOKŁADNIE PRZECIWNIE niż ruscy i ich polskojęzyczna agentura w środkach masowej dezinformacji zapodają. A więc:
*** Zupenie inny "scenariusz i MIEJSCE" jakiejś formy przejęcia, lub "uziemienia" samolotu, oraz przejęcia delegacji. Nie przesądzam, nie ma dowodów, są tylko poszlaki - może to być Lipeck w Białorusi, jużnyj w Smoleńsku, jakieś inne miejsce pod Smoleńskiem, albo wogóle inna miejscowość i lotnisko. Biorę wszystkie cięgi na swój ciemny jaskiniowy łeb za przyjęcie tej hipotezy. Jestem przekonany, że główna "akcja" odbyła się wszędzie (łącznie z Warszawą) - tylko nie tu - gdzie podają kłamcy.Skoro są kłamcami, to z logiki wynika, że wszystko miało miejsce GDZIE INDZIEJ ORAZ W INNY SPOSÓB.
P.S.All: Gromadźcie "SUROWE MATERIAŁY DEZINFORMACYJNE".Przydadzą się, to
nieocenione źródła informacji.
Pozdr.
-
@szybownik
Nikt na nikogo nie ma zamaru napadac. Jakie fakty swiadcza o rozerwaniu? Ja slyszalem o dwoch slabych wybuchac (relacja Wisniewskiego "na goraco", wiec w miare wiarygodna). Wybuch dwoch petard to nic trudnego nawet dla domoroslego piromana.
Co do USA, to prosze dokladnie przeczytac moj komentarz. USA pomoga nam tylko wtedy, gdy nie zagrozi to ich narodowemu interesowi, co jest chyba oczywiste i nie podlegajace dyskusji. MY Polacy powinnismy robic wszystko aby przekonac USA, ze nasz interes narodowy i ich interes w urwaniu lba w zarodku tej hydrze zwanej putinowskim neosowietyzmem jest zgodny. Tylko wtedy uzyskamy pomoc w wyjasnieniu tego wszystkiego.
-
czy to jest zachowanie premiera Rzeczypospolitej?
Tam nielzja
Tam nienada
Ruki po szwam
Smirna
Tusk Lemingiem
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Faktów jest dużo.
Według oficjalnej wersji samolot miał upaść na "plecy"
Z materiałów zdjęciowych wynika, że statecznik pionowy jest cały - tylko oderwany od kadłuba, to on pierwszy powinien mieć kontakt z ziemią !
Tylnia część kadłuba równiutko jest oddzielona od reszty- świadczy to o tym, że w chwili oddzielenia działały równe siły na całej powierzchni przekroju. przy uderzeniu o ziemię powinno być bardzo pogięte i poszarpane.
Goleń samolotu jest cała w błocie razem z mechanizmem wypuszczania podwozia, który nigdy nie dotyka ziemi.
Czarna skrzynka wypadła niemal jako pierwsza i poleciała w kierunku odwrotnym do lotu samolotu na zdjęciach Wiśniewskiego jest ślad toczenia.
Na skrzydłach samolotu widoczne są okrągłe kupki błota, co świadczy, że skrzydło już leżało gdy opadło błoto.
Skrzydło uderzyło w drzewo krawędzią spływu.
Brak podłogi samolotu i około 30% konstrukcji.
Wszystko świadczy, że doszło do eksplozji tuż nad ziemią !
Samolot rozpadł się na fragmenty.
Silniki zdecydowanie nie pracowały i to było główną przyczyną katastrofy.
Że silniki nie pracowały, świadczy fakt, że są całe.
Turbina w TU 154 obraca się z prędkością 12000obr/min
Gdy pracuje z mocą startową jeszcze szybciej.
W chwili uderzenia o ziemię łopatki rozwalają silnik w drobny mak, a tu cud !
turbina cała.
Musieli mu odciąć paliwo, gdy osiągnął pułap 80m.
Już nie było szans na ucieczkę.
Co do USA
Katastrofa TU 154 M,gen. Sikorski w Gibraltarze WTC, wojna w Iraku, Afganistanie, wywołany kryzys finansowy na świecie, zadłużenie Europy i Ameryki mają jeden wspólny mianownik.
Ten "mianownik" nie pozwoli na prawdę !
P.S.
Jak tu się wkleja zdjęcia ?
-
@aborygen
Swietne. "Tam nielzia". Bo co? Bo gospodin Tusk zobaczylby cos co by go zszokowalo? Sterte smieci a nie rozbity samolot? Ja juz o tym pisalem wiele razy. Opoznianie przybycia Jaroslawa Kaczynskiego mialo dwa cele: jeden to ciala nie byly jeszcze odpowiednio spreparowane i dowiezione na "miejsce katastrofy" oraz drugi to on nie mogl przybyc tam za dnia. Moglyby zbyt wiele zaobaczyc, a tak po ciemku nie przyszlo mu do glowy brodzic po blocie. Przyprowadzono go tylko do jakiegos kawalka skrzydla ze zlomowiska, nie wiadomo nawet czy od TU154, aby zlozyl kwiaty.
-
@szybownik
Zdaje sie, ze mowimy zupelnie o czyms innym. Ja mowie o mistyfikacji i ulozeniu smieci ze zlomowiska, wiec te wszystkie dywagacje przytoczone z innych "analiz" traca racje bytu. Ruscy wycieli wszystkie drzewa, zaorali miejsce mistyfikacji, wiec mozna sobie analizowac do woli.
Jedna uwaga. Nie pracujace silniki. Na zlowmowiskach zazwyczaj sa niepracujace silniki. Brak elementow wyposarzenia wewnetrznego, nawet szczatkow tego wyposarzenia nie widac na tym co lezy na plycie lotniska bo gdy przygotowywano mistyfikacje samolot 101 jeszcze byl caly. Sczatki wyposarzenia powinny zachowac sie nawet po wybuchu a tu nic. Zupelnie nic. Nawet jeden fotel widoczny na zdjeciu to jakis rupiec ze zlomu a nie luksusowy element wyposarzenia samolotu oficjeli RP. O ile mnie pamiec nie myli to jakis "szabrownik" oddal polskie godlo. Po co ruskim nasze godlo? wiec nam oddali. Reszty nie oddadza bo tym samolotem po liftingu lata sobie jakis ruski oligarcha, a moze nie ruski. Moze sprzedadza go raz jeszcze jakiemus kacykowi z Afryki?
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Cieszę się, że dialog jest merytoryczny, a nie na inwektywy.
Spotkałem się z tą teorią, jednak uważam, że ubicie 96 osób w Warszawie dowiezienie ich do Smoleńska to zbyt trudna sprawa.
Ktoś te zwłoki musi przenosić, przewóz samolotem ? samochodem ?
Od wypadku pełno było tam gapiów , reporterów.
96 trupów to cała ciężarówka !
Wkoło cały czas kręcili się ludzie z kamerami.
No i ta rozmowa z pilotami z Jaka 40.
Przecież znali się jak stare konie, rozpoznali by się po głosie.
I tak spartolili robotę, a wykonując egzekucję wcześniej jeszcze by sobie utrudnili.
-
Bialkowski,chlebiwino
Oglądając filmik z Tuskiem mam skojarzenia z POTOPEM i scena Zagłoba-Roch Kowalski.
Jednak tam Roch Kowalski w rozmowie z Zagłobą zadał pytanie : JAK TO?
Zagłoba musiał się posiłkować słowem : ROZKAZ
Tusk poddaństwo i strach przed "Rußland" ma we krwi(narodowość chyba jednak o czymś świadczy) - nie dorósł nawet do roli Rocha.
O Boże -miej w opiece Najjaśniejszą Rzeczpospolitą!
-
@szybownik
Osobiscie omijam szerokim lukiem blogi na ktorych gospodarze pozwalaja na uzywanie inwektyw, wiec z mojej strony nie bedzie ich na pewno. Uwazam za bledna teorie, ze zostali oni zamordowani w Warszawie. Spec sluzby Putina nie powierzyliby tej operacji "dla polskich druziej" a swoich przyslac nie mogli. Polska co prawda spacyfikowana, ale cos mogloby sie wypsknac. Przejecie samolotu w powietrzu nawet bojowego nie mowiac o cywilnym i zmuszenie go do ladowania w wybranym miejscu, nie jest zbytnim problemem. On wyladowal nie dalej niz w promieniu 100 km od miejsca inscenizacji. Na to miejsce dowieziono tylko kilka cial w tym Prezydenta. Reszta pojechala prosto do Moskwy z miejsca kazni. Co do rozmowy z pilotami Jaka, to prosze sobie przypomniec kiedy ona "wyplynela". Dobre pol roku po tym wszystkim. Jakby ruscy dozowali nam takie informacje. Prosze sobie tez przypomniec, ze pasazerowie Jaka tez mogli byc do odstrzalu, wiec niewiele sie od nich dowiemy. Uwiarygadnianie miejsca mistyfikacji odbywalo sie na kilku plaszcyznach. Poczynajac od "filmiku Koli", konczac na znadowanych "fantach", po przesianiu ziemi (w/g Kopacz). Szczytem bylo tez uzycie kart platniczych w Smolensku, za ktore przepraszal Gras.
-
@aborygen
Miej nas w opiece Boze. Tusk przy Putinie w tamtym miejscu mial oczy pelne strachu. To nie byl smutek jak probuja wmowic nam w TVNenach. To byl zwykly ludzi strach. On wiedzial, ze to nie byl wypadek. On wiedzial do czego zdolny jest Putin. Bedac w Polsce przed Bozym Narodzeniem i odlatujac z Okecia zobaczylem przygotowania rzadowego TU154 102 do jakiegos lotu. Patrzac na krzatajacych sie ludzi wokol niego, na wartownika pilnujacego go, przyszla mi do glowy mysl, ze Putin moze zechciec powtorzyc akcje. To jest psychopatyczny czlowiek, ktory nie cofnie sie przed niczym aby pokazac swoja wielkosc. On ma styl dzialania Stalina. Jego podwladni powinni czuc ciagle strach i niepewnosc swego wlasnego losu. Moze on zechciec jeszcze raz zagrac na nosie Polaczkom i zrobic rzecz prawie niemozliwa z punku widzenia rachunku prawdopodobienstwa, czyli "wypadki" obu rzadowych TU154. Czy ktos dziwi sie deklaracjom BK i DT, ze nie beda oni uzywac tego 102? Ja nie. Oni doskonale wiedza, ze Putina stac na wszystko i sa teraz tylko zabawkami w jego rekach, dlatego drza o swoj los. Stalin mordowal tez lojalnych wobec siebie, aby terror i bezwarunkowe posluszenstwo bylo jeszcze wieksze. Dlatego gdy uslysza prykaz z Moskwy: przyleccie do mnie TU154 102, to zaczna zegnac sie z rodzina o ile car nie kaze zabrac im rodziny ze soba. Takie spektakularne akcje to jest to co Putin lubi najbardziej.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Faktem jest, że znaczna część pasażerów włączyła komórki.
Coś się wydarzyło !
Jednak przy porwaniu załoga zdążyła by nadać wiadomość w eter. Z wysokości na której się znajdywali zasięg przy 5 watach jest ogromny.
Słychać w promieniu 500 km.
Usłyszał by inny samolot pasażerski.
Bomba na pokładzie zdalnie odpalona była prostym i skutecznym środkiem.
Cały czas jest cicho na temat transportu samochodów.
Gdzie w chwili wybuchu znajdowały się samoloty transportowe ?
Na pewno były w powietrzu !
Gdzie są przesłuchania tych załóg ?
Oni też słyszeli korespondencję między TU 154 a wierzą.
A nic nie słychać !
-
@szybownik
Mysle, ze przy obecnym stanie techniki zablokowanie radiowe takiego czegos jak TU154 nie jest zbyt wielkim problemem. Ponadto, samolot mogl byc przejety od wewnatrz ale to jest zbyt daleko idace przypuszczenie. Moze bylo i to i to, co dawalo wieksza pewnosc powodzenia.
Niestety, ale nie zgodze sie, ze bomba w tym przypadku bylaby skuteczniejszym srodkiem. Przede wszystkim brak nad tym kontroli. Stopien zniszczenia pokazywany nam na podstawie tego "wraku" sugerowalby uzycie bardzo silnego ladunku. Taki ladunek powinien rozrzucic szczatki daleko poza ten lasek. Czesc z nich powinna powybijac okna w pobliskich budynkach. Nic takiego nie mialo miejsca. Ponadto wybuch na wysokosci nam sugerowanej nie dawal 100% pewnosci, ze wszyscy zgina. Trzeba by bylo ich dobijac a to nastepne ryzyko. Nawet wrzucili cos takiego do elementu dezinformacji (filmik 1.24).
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Masz za pewnie na myśli zwykły ładunek wybuchowy.
Ten istotnie zostawia specyficzne ślady.
Ale są inne ładunki wybuchowe, które działają podobnie jak rozpylony gaz, to znaczy w całej objętości samolotu.
Wówczas taki kadłub pęka jak rozerwany balonik.
Po każdym ładunku wybuchowym zostają ślady na ubraniach, ciałch itp,
Jest to jeden z powodów, dla którego rosyjska prokuratura chce przesłuchać i odebrać "pamiątki" od osób, które były na lotnisku w Smoleńsku.
-
@Białkowslki
Ale także @aborygen, @szybownik.W komentarzu wcześniejszym dopuściłem taką możliwość, że CZĘŚĆ "AKCJI" mogłaby zostać przeprowadzona w Warszawie.Jaka część? Im więcej będzie ciszy, braku świadków,zeznań,dokumentów,
wiarygodnych materiałów filmowych,zdjęciowych, ew. (w najbliższej przyszłości) - mataczenia i dezinformacji - TE PRZESŁANKI WSKAZYWAŁYBY - gdyby było ich coraz więcej (czyli faktów wykluczających wogóle Warszawę coraz mnniej)- na coraz większy i POWAŻNIEJSZY UDZIAŁ "CZĘŚCI WARSZAWSKIEJ" W CAŁOŚCI.
I Jeszcze jedno. Część "warszawska" acji - jeżeli wogóle była -została wykonana oczywiście "rękami" tubylców. Zaznaczam, że wobec braku faktów (na razie - może w najbliższej przyszłości jakieś wyjdą, albo "puści" któreś z ogniw łańcucha kłamstwa) - są to tylko przypuszczenia i hipotezy.
Lecz - to, co "wypłynie" z "części" warszawskiej w najbliższej przyszłości - będzie wskazywało zakres i "poważność"(że zacytuję formę gramatyczną gajowego) "części warszawskiej".
Obserwujmy uważnie zarówno to, co wypłynie z tego zakresu (w naszej ocenie) wiarygodnego, ale również w jakim kierunku (jeżeli ona będzie) pójdzie DEZINFORMACJA wypluwana przez polskojęzyczne środki masowej dezinformacji (potocznie zwane mendiami).
Pozdr.
-
@fym
http://www.przeklej.pl/plik/odgietablacha-jpg-0025n95266jo
moja sugestia: film Koli powstal przed "katastrofa" 10.04.10
jest oparta o roznice w wygladzie wraku na filmie i bezposrednio w dniu nastepnym ktore nie mogly powstac w ciagu paru minut miedzy syrena a pojawieniem sie Wisniewskiego
np. blacha (pomaranczowy) jest tak daleko odgieta ze znajduje sie pomiedzy oboma kolitymi otworami
do przyjazdu Putina nie wolno bylo nic ruszac
w nastepnym dniu dokonano kosmetycznego ujednolicenia wygladu wraku
1.zadnych galezi
2.znika blacha z gory (zolty)
obecnosc wraku przed "katastrofa" wyklucza sama katastrofe
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@154
Coś w tym jest.
http://smolensk-auto.ru/forum/index.php?showtopic=16192
Uwzględniając czas Moskiewski to pisali w Smoleńsku przed katastrofą.
-
@Bialkowski
"Szczytem bylo tez uzycie kart platniczych w Smolensku, za ktore przepraszal Gras."
Z tego co wiem to śledztwo w tej sprawie zostało umorzone"
-
@Aśka
"Padło pytanie: i nie pobiegł pan zobaczyć co się stało? Odpowiedź byłą mniej więcej taka: Tutaj najwięcej działo się przed katastrofą. Czyli co się działo? Pozorowali katastrofę?"
Poważna sprawa, duże bum a pracownik warsztatu miał uśmiech na twarzy.
-
@tede
"W czyje ręce należy teraz przekazać polski rząd?"
Sowietów ;) - bez problemów się dogadają.
-
@Free Your Mind
Amerykańce się nie włączą w tą sprawę, nie są zainteresowani. Nie przekazali fotek sat ( płk Rzepa mówił że nie ma fotki z 11 kwietnia, a fotka z 11 Kwietnia jest ), p. King nie miał czasu dla Macierewicza ( źródło informacji Radio Z ).
-
@Free Your Mind
"część Polaków woli fikcję od prawdy. To bezpieczniejsze i pozwala na święty spokój."
Część Polaków wybiera tylko jedno źródło informacji( TVN, Polsat ), nie czyta i nie ogląda alternatywnych źródeł informacji ).
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Pluszaczek
Amerykanie są mistrzem w wyjaśnianiu katastrof lotniczych.
U nich samolot pasażerski uderzając w Pentagon przebija 3m żelbetonowy mur!
W Smoleńsku od zderzenia z krzakami TU 154 rozpada się w drobny mak.
Prawa fizyki też podlegają modyfikacji, zależnie od potrzeb.
Nikt Rosjanom nie będzie mieszał, zresztą nie Rosjanom, tu chodzi większego Ojca Chrzestnego.
-
@szybownik
Amerykanie są mistrzem w wyjaśnianiu katastrof lotniczych
------------------------------------------------------
Podaję linki
http://pilotsfor911truth.org/
http://www.v911t.org/
http://www.911truthseekers.org/
Pozdrawiam
-
@szybownik
Od 10 kwietnia 2010 były co najmniej 3 wypadki innych TU-154, samoloty nie rozpadły się w drobny mak jak w przypadku 10 kwietnia, to też daje do myślenia. Tylko nasz TU miał pecha?
Rosjanie chcą zakazać używania Tu-154 ( za duża awaryjność? ), jeśli to się stanie to nasi będą mogli wstawić do muzeum złomek i Tupolewa po remoncie.
-
@ChlebiWino
człowieku radzę Ci już opuścić mojego bloga.
-
@biedronka
szkoda, że dobrowolnie nie chcą się ciemniacy udać do Moskwy. Do przyjaciół.
-
@Zawisza2010
ja sądzę, że to nie tyle było coś ustalane, co Ruscy dają polskiej stronie określone wersje wydarzeń do zaakceptowania i tyle. Nawet jeśli te wersje są sprzeczne, nawet jeśli najpierw są jakieś zeznania, a potem są wycofywane; nawet jeśli są jakieś dokumenty, a potem znikają - to i tak polska strona wszystko przyjmuje do wiadomości i czeka na następne ruchy Moskwy.
Tak to wygląda.
-
@Egzorcysta
to, że Klich czegoś słuchał nie stoi w sprzeczności z tym, że Ruscy mogli potem to coś zniszczyć lub schować w czekistowskich sejfach. Klich jednak pełni specyficzną dezinformacyjną rolę w całym oficjalnym "śledztwie", dlatego powinien stanąć kiedyś za to przed sądem.
-
@Przemo 1
do tej rocznicy jeszcze chwila czasu. Ja liczę, że przełom będzie wcześniej,
pozdr
-
@jaskiniowiec
to nie jest do końca tak, że dowodów nie ma. Dowodów może dostarczyć analiza tkanek pobranych z ciał ofiar.
Pozdr
-
@aborygen
tak, Ruscy z troski o sprawę zalecają, by "tam nie chodzić". No i Tusk nie idzie "tam".
-
@Pluszaczek
Przepraszam jeśli powielam zgłoszone już przez kogoś wątpliwości, ale nie mam czasu na czytanie wszystkich komentarzy.
Otóż zastanawiająca dla mnie jest - przepraszam za to określenie - "superata" ciał ofiar tej tragedii, jakoś nikt nie podejmuje tego wątku.
Kolejna rzecz. Nawet jeśli przyjąć, że "działkowicz" konfabuluje, twierdząc, jakoby widział przypięte pasami ciała załogi samolotu, to przecież ciała pilotów i nawigatora odnaleziono, po wykonaniu autopsji przekazano Polsce, a my z należytą czcią Je pochowaliśmy.
Zatem gdzie i w jaki sposób zdematerializował się kokpit?
Jak traktować komunikat człowieka radzieckiego, ale i naszego najwybitniejszego eksperta Klicha, o przeciągających się w czasie sekcjach, ponieważ badacze nie pobrali jeszcze śladów biologicznych z kokpitu ?!
Gdzie jest kokpit? Gdzie jest 60 ton masy samolotu?
-
@Pluszaczek
no zaraz, Amerykanie się już włączyli. Sporo o tym opowiadał sam Macierewicz (i w RM, i w materiałach wideo na Niezależnej.pl).
Co zaś do Polaków korzystających tylko z takich źródeł informacji, jak TVN24 czy tym podobne, to trzeba na nich machnąć ręką po prostu. Jak ktoś chce być ślepy, niech będzie. Pamiętajmy jednak, że nawet TVN24 nie będzie mógł przemilczeć wyników badań, jeśli dojdzie do ekshumacji ciał ofiar. Ludzie więc korzystający wyłącznie z tego medium też będą musieli więc zapoznać się z tymi doniesieniami.
-
@Natenczas Wojski...
z tego, co mówił min. Macierewicz, kokpit jest w rękach Rosjan.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
A czy dojdzie do ekshumacji ciał ofiar ?
Jest widoczna odgórna niechęć do wyjaśnienia sprawy.
Tylko tyle, że część narodu domyśla się co się wydarzyło.
Nawet gdyby istniał niezbity dowód na zamachowca, który żyje w Polsce, to kto pójdzie go aresztować ?
Cała wymiana poglądów służy jedynie do korekty swoich spostrzeżeń, a nie do wymierzenia sprawcom sprawiedliwości -to nie realne.
-
@szybownik
co do kwestii ekshumacji, to wiele zależy od determinacji rodzin ofiar, sądzę. No i w jakiejś mierze od dalszych prac zespołu parlamentarnego wyjaśniającego przyczyny katastrofy.
Co zaś do ścigania przestępców, to wszystko w swoim czasie.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
Zespół parlamentarny nie ma żadnych uprawnień to nie komisja sejmowa.
Minęło tyle i (chyba) tylko trzy wnioski o ekshumację !
Część ciał już skremowano w tym ciało NN.
Najpierw musi wpłynąć wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, później wszczęcie postępowania w sprawie, lub odrzucenie.
Prawdopodobnie będzie odrzucenie.
Wnioski o ekshumację dotyczą raczej DNA, i powodu śmierci.
Jeżeli ofiary zginęły w wypadku lotniczym lub od obucha siekiery, to w obu przypadkach przyczyną będą wewnętrzne obrażenia.
Gdyby udało się Dubienieckiemu doprowadzić do wszczęcia śledztwa, to miałby jakieś szanse wnioskować o powołanie biegłych sądowych.
Dużym sukcesem by było wyprowadzenie tej sprawy z MON na drogę cywilną. Jednak myślę, że polegnie w zakrętach biurokracji.
-
@szybownik
to nie jest prosta sprawa, której łatwo ukręcić łeb, mimo wszystko.
-
@Free Your Mind
(...)"Jakie badania należałoby wykonać, aby wykluczyć, że 10 kwietnia doszło do zamachu terrorystycznego? - Należy spytać świadków, czy czuli zapach nafty i czy tylko w tej części samolotu, która była zniszczona(...)
To co pamiętam to Pan Malak mówił w którymś wywiadzie o zapachu nafty(?) i dokumentacja z TU-154M (przekazana przez MAK) tez miała jakiś zapach......
Następna poszlaka?
-
@All
Oczywista oczywistość : Pan Melak
Proszę mi wybaczyć!!!
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Free Your Mind
Wszystko, by się odmieniło, gdyby wybory zmieniły rząd.
Ale masy ludzkie to zbór głupców.
-
@Natenczas Wojski... @All
Emerytowany wojskowy, Nikołaj Łosiew mógł się nie tylko doliczyć ilości ciał w kokpicie ale również stwierdzić że była jeszcze jedna osoba ( domniemany gen. Błasik ).
Kokpit wiele osób wskazało na filmie "koli" oraz na zdjęciu satelitarnym z 10 kwietnia ( Digital Globe ), ale na zdjęciu sat opublikowanym we wstępnym raporcie MAK kokpitu brak.
Dokumenty, 10.000 stron, dane nawigacyjne, instrukcje, schematy wykazy, razem 9 pudeł - to ocalało, i ma się nijak do identyfikacji szczątków załogi ( porównanie profili genetycznych DNA )
więcej tu: http://www.pluszaczek.com/2010/08/30/dokumenty-z-kokpitu-tu-154m/
i tu: http://www.pluszaczek.com/2010/05/07/kabina-pilotow-prezydenckiego-tupolewa-%E2%80%93-dlaczego-klamia/
tu do pobrania film "Mgła" ( film dołączony do Gazety Polskiej z dnia 5 stycznia 20, http://hotfile.com/links/95226961/cf3a0eb/Mgla_2011_PL_VCDRip.avi )
-
@szybownik @ All
Pytałem na moich www kilkukrotnie o wskazanie podstawy prawnej na jakiej Prokuratura Wojskowa wydaje / nie wydaje zgodę na ekshumację zwłok. Póki co nikt nie podał, jedyne źródło to Rozporządzenie Ministra Zdrowia
Czas ucieka, a ekshumacji jak nie ma tak nie ma, a kwiecień coraz bliżej.
Gdyby ekshumacje doszły do skutku ( póki co skutecznie blokują ) to zapewne mogłoby się okazać że prace związane z identyfikacją zwłok i szczątków były prowadzone nierzetelnie ( kilkanaście dni ).
Z jednej strony blokowanie informacji czy wniosków, a z drugiej strony kasa z ubezpieczeń, renty, zapomogi - to skutecznie blokuje zapotrzebowanie na PRAWDĘ.
-
@Pluszaczek
Dziekuje za informacje o Kingu. Szukalem czegos o spotkaniu z Macierewiczem, ale zyjac za granica nie ma sie dostepu do wszystkiego. To, ze nie zanalazl on czasu na spotkanie z Macierewiczem jest bardzo zastanawiajace. Albo "odpuscil" on sprawe Polakow i "Smolenska" albo ma obiekcje co do osoby Macierewicza. Brak czasu jest wykretem dyplomatycznym. Jak napisalem on juz wie lub niebawem bedzie wiedzial co stalo sie w Smolensku. Szefowie CIA zdaja mu relacje. Czyzby nagle tak sie zmienil i zapomnial o wczesniejszych deklaracjach? Dziwne, ze o Kingu nagle zamilka GP. Pisano o nim sporo a gdy zyskal on realna wladze, cisza. Panie Sakiewicz, co sie stalo?
Powiem szczerze, ze jestem bardzo rozczarowany postepami badan komisji Macierewicza. Nie wiem jaki cel ma jego analiza falszywych stenogramow i podawanie do opini publicznej jako pewnik sciezek podejscia, falszywych radiolatarni itp. Na to nie ma zadnych dowodow. Odnosze wrazenie, ze ukierunkowuje on swoje sledztwo dokladnie w strone jakiej chca ruscy. Czyzby Macierewicz chcial na sile sie wykazac? Na pewno nie zrobi tego idac tropem podsunietym przez ruska dezinformacje.
-
@szybownik
Wisniewski mowil o dwoch slabych wybuchach. Nie wyobrazam sobie ladunku po ktorym znika (anihiluje sie) dobre ponad 50% samolotu a szczegolnie znika w 100% kokpit i wyposazenie wnetrza. Tam nie ma ani kawalka podlogi, ani kawalka tapicerki i wiekszosci foteli. Taka bomba musiala by zawierac antymaterie, ale do tego ruscy jeszcze chyba nie doszli.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Pluszaczek
Oficjalnie podają, że czekają na zakończenie pracy MAK.
Musisz zmienić tok rozumowania.
Musisz mieć świadomość, że żyjesz w szulerni !
Wtedy lepiej zrozumiesz otaczający Cię Świat.
Przy ataku na Pentagon (USA) kamera w stacji benzynowej zarejestrowała lecące te "coś"
W dwie minuty po uderzeniu zjawili się agenci, którzy byli tam oczywiście przypadkowo i zabrali materiał.
Nigdy nie ujrzał światła dziennego (fragment dolotu).
Oficerowie zeznali, że czuli zapach kordytu -materiał wybuchowy.
Skrzydła "samolotu" uderzyły w latarnie i się złożyły (SIC)
Ta głupota przetrwała oficjalnie 10 lat (do dzisiaj)
Jeżeli takie szopki przechodzą w najbardziej demokratycznym kraju (USA) to po jakie licho jedzie tam Macierewicz i Fotyga?
To heroizm, ale nadaremny.
Zastanów się jakie powody były do eliminacji delegacji, a zwłaszcza Prezydenta Kaczyńskiego?
Ustal, kto ewentualnie może za tym stać i jakie ma możliwości mataczenia.
Dopiero wtedy pojmiesz z kim chcesz wygrać ?
-
@Free Your Mind
"...ja sądzę, że to nie tyle było coś ustalane, co Ruscy dają polskiej stronie określone wersje wydarzeń do zaakceptowania i tyle. Nawet jeśli te wersje są sprzeczne, nawet jeśli najpierw są jakieś zeznania, a potem są wycofywane; nawet jeśli są jakieś dokumenty, a potem znikają - to i tak polska strona wszystko przyjmuje do wiadomości i czeka na następne ruchy Moskwy..."
Nie mogę od początku uwierzyć, że to był "klasyczny" wypadek, i dlatego DRĄŻĘ!!! Te ostatnie dyskusje u Ciebie UPEWNIAJĄ mnie, że czułem dobrze!
Mówiąc USTALANE rozumiem, że Ktoś musiał z kimś COŚ ustalić, i COŚ się stało (pisałem Ci wcześniej, że ja późno zacząłem analizowanie, i nie jestem jeszcze na etapie np. gałązek i listków, aczkolwiek ja JUŻ niczego nie wykluczam - nawet jeśli jeszcze to wydaje mi się dzisiaj absurdalne!!!)
Szczerze Ci powiem, gdy 10.04 odebrałem od Córki telefon z tą informacją krzyknąłem podobno (bo ja tego nie pamiętam): "Sku.... zrobili ZAMACH..."!!! Ona mi to ciągle przypomina!
Teraz "doszlusowuję" do CZOŁÓWKI ANALIZATORÓW - szczególnie opierałem się na opiniach/materiałach ndb2010, pluszaczka i dyskusjach u CIEBIE (ale nie wszystkich)!
Pozdrawiam!
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Tapicerka i izolacja termiczna została "rozdmuchana" przy wybuchu.
Na fotografiach są fragmenty na ziemi- wygląda jak śmiecie to część tapicerki.
Fotele i podłoga, to naprawdę zagadka!
Jeżeli wykluczyć siły "nieczyste" to jedynym wytłumaczeniem pozostaje termiczne stopienie.
Wszystkie elementy wykonane są cienkiego aluminium, w chwili wybuchu mogły ulec stopieniu lub ogromnej deformacji.
Ciało ludzkie lepiej znosi krótkotrwałą temperaturę, bo zawiera dużo wody.Nie potrafię inaczej wytłumaczyć
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Że ładunek był, to jestem przekonany, pozostaje pytanie jaki i jak był rozmieszczony ?
Jeżeli był to zwykły kruszący i podłożony w lukach bagażowych pod fotelami to przy wybuchu aluminium (czy dural) zachowuje się jak wosk rozgrzewany palnikiem acetylenowym.
Musiał by być rozdzielony na malutkie porcje.
Byłoby wytłumaczenie dlaczego znikła podłoga i fotele, dlaczego tak zmasakrowane są ofiary. Obliczenie takiego ładunku, żeby wywiało fotel z pod tyłka nie stanowi problemu.
-
@szybownik
Widzisz ile musisz sie nadrudzic aby nagiac wszystko do obecnosci ladunku. Powiem szczerze, ze w pierwszych tygodniach myslalem podobnie. Tez przyszlo mi do glowy, ze ruscy podczas remontu rozmiescili drobne ladunki aby "anihilowac" kadlub samolotu. Jednak z biegiem czasu po obejrzeniu zdjec tego co lezy na plycie lotniska odrzucilem wersje z wybuchem. Nie zgodze sie, ze tapicerka mogla wyparowac. Ja wiem, ze to byl plastik, ale tam nie bylo pozaru. Nie bylo tez wysokiej temperatury, ktora rozposcila by plastik. Szczatki przekazane rodzinom jak ubrania, drobne rzeczy osobiste, nie zawieraly sladow dzialania wysokiej temperatury. Byly wrecz w idealnym stanie jesli porowna sie to z opowiesciami na temat rozczlonkowania cial. Przyjzyj sie zdjeciom szczatkow samolotu, ktory niedawno rozbil sie w Libi. Tam byl wybuch, a jak rozni sie to od tego smolenskiego zlomu. Drobne ladunki aby wybuchly jednoczesnie trzeba by skoorynowc w sposob z iscie komuterowa precyzja. Wymagaloby to zastosowania jakiegos procesora koordynujacego, a cos takiego jest zawsze zawodne. Putin nie mogl sobie pozwolic na cos takiego. To mialo byc tak, ze wszyscy mysla lub domyslaja sie, ze to byl zamach, wybuch, ale nikt tego nie udowodni. Fuszerka z wybuchem zniweczyla by ten misterny plan.
-
@szybownik
Jeszcze jedna mala dygresja. Punkt topienia sie aluminium to 2000C. Wybacz ale woda w organizmie czlowieka nie ochroni go przez dzialaniem takiego pieca hutniczego.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Co do aluminium -topi się w temperaturze 680 C
Co do równoczesnego zdetonowania ładunków - wystarczą elektryczne zapalniki nawet te najprostsze za parę groszy i 50mb kabelka,
jeden zdalny odbiornik, jeden przekaźnik, jedna bateria.
Efekt? wszystko rąbnie z dokładnością do ułamka sekundy.
Ale to tylko oczywiście wersja hipotetyczna, mogło tak być lecz nie musiało.
Nie można żadnej wersji wykluczyć, nawet zbiegu okoliczności losowych.
Czas pokaże, czy ktoś zrobił na tym interes i kto to jest.
W wyjaśnieniu katastrofy należy też szukać ewentualnych motywów zamachu. Co zrobił, lub czego nie pozwalał zrobić śp. Lech Kaczyński. To szybciej naprowadzi na trop.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
I jeszcze mała dygresja.
Rosjanie, żeby zabrać wrak samolotu musieli budować betonowe drogi dojazdowe, ciąć na mniejsze kawałki robili to beż żadnej konspiracji i zajęło to im kilka dni.
A przywieść te kawałki w konspiracji tak żeby nikt nie widział kiedy w nocy? po bagnie? Czym?
-
@szybownik
Zgoda. Pomylilem sie bo 2000C ma ruda aluminium. 100% racji, ze poruszmy sie w swiecie hipotez. Jednak pewne wnioski mozna juz formuowac patrzac na zdjecia przekazane na po tym wszystkim. Trudno tez przebic sie przez oslone dezinformacyjna, jaka towarzyszy "operacji Smolensk".
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Bialkowski
Spójrz na to z innego punktu widzenia.
Nauka udowodniła, że Świat powstawał pięć miliardów lat, że człowiek przeszedł ewolucję z człekokształtnego dzikusa podobnego do małpy nie umiejącego mówić do dzisiejszej postaci "w miarę cywilizowanej".
Trwało to setki tysięcy lat.
Pismo Święte podaje natomiast 6 dni pracy Boga (niech się stanie i się stało) i stworzenie człowieka na własne podobieństwo.
Pierwszy człowiek,Lusi obrazuje nam jak wyglądał BÓG.
Od Adama i Ewy do Dawida upłynęło zapewne więcej jak 26 pokoleń.
A zatem Pismo Święte zawiera nieprawdę! (udowodnioną)
Czy teraz idąc na mszę oczekujesz, że kapłan ogłosi prawdę, a na prawdzie Kościół opiera swoje istnienie,
Nie ! kapłan idzie w zaparte, bo inaczej nazajutrz będzie operatorem betoniarki, lub koparki ręcznej.
Do czego zmierzam ?
Nasz prezydent już wielokrotnie podkreślał" jestem osobiście przekonany, że nie było zamachu"
To tak jak by sędzia na rozpoczynającej się rozprawie bandyty powiedział jestem osobiście przekonany o pańskiej niewinności.
Jak ma się wtedy zachować prokurator?
Jak mają teraz zachować się bezstronnie eksperci?
Jest oczywiste, że kto będzie miał inne zdanie będzie narażony na represje.
Jeżeli tak mówi Prezydent, naraża swój autorytet musi mieć dużo do stracenia w przypadku innego werdyktu komisji.
Jeżeli najwyższa władza idzie w zaparte to jakiego oczekujesz wyjaśnienia ?
-
Komentarz z lubczasopisma: Smoleńsk Raport S 24
@Wszyscy
Gdyby ktoś szukał reszty samolotu to proponuję posłuchać wywiadu z szefem naszej grupy archeologicznej co przeszukiwała miejsce tragedii
http://www.polskieradio.pl/7/179/Artykul/275985,W-poszukiwaniu-prawdy-o-Tu154
Trzeba kliknąć Posłuchaj. Prof. Andrzej Buko mówi tam co znaleźli i co gdzie jest.
-
@paes64
dzięki za linka.
-
@szybownik
Masz wiele racji w konkluzjach, jednak przyklad Lucy jest chybiony. Nie jest to miejsce na nowy watek dyskusji na temat wiary i ewolucji, roli malpoludow w powstaniu czlowieka. Dodam tylko, ze Kosciol nie neguje ewolucji. Mozna to pogodzic z dogmatami wiary. Nie uwazam, ze ktokolwiek i kiedykolwiek udowodnil, ze Pismo Swiete Starego i Nowego testamentu zawiera nieprawde.
-
Szybownik
Pierwsze słyszę, że nauka udowodniła, że świat trwa 5,0 miliardów lat.
Dla otrzeźwienia proponuję, abyś przeczytał mój tekst pt.:
"Swiadkowie Dni Pierwszych (pierwszych trzech)", który jest zamieszczony w ktorymś z numerów POLIS edytowanych w 2009 roku.
Wystarczy w guglach wpisać tytuł i mój nick.
-
@Bialkowski @All
Według kilku źródeł Macierewicz robi szum i show medialny.
Czy komukolwiek z szanownych blogerów odpisał na mail Macierewicz lub jego asystent?
-
@szybownik
Ale ja wiem że żyję w szulerni. Wykazuje to wielokrotnie w moich wpisach :)
MAK przysłał projekt końcowego raportu, nasi się do tego ustosunkowali i mieli na to 60 dni. MAK na odpowiedź nie ma limitów, więc może się do tych polskich wniosków ustosunkować kiedy chce.
Im więcej czasu upływa od katastrofy tym większe możliwości na dopracowanie wspólnej wersji wydarzeń, lub dopracowanie takiej wersji którą zaakceptuje Rząd RP wraz z Polakami.
-
@Bialkowski
Co mówi Wiśniewski mam w formie pliku audio, plik czeka na publikację :)
-
Bialkowski
• Wspomaganie wybuchem było niezbędne, żeby mieć pewność, iz nikt nie przeżyje upadku samolotu. Ładunki termobaryczne mogły być umieszczone np. w gaśnicach ppoż. rozmieszczonych w kabinie pasażerskiej i ewentualnie w kabinie pilotów (kokpicie). Ten, kto sprawdzał wyposażenie samolotu przed startem mógł to z łatwością wykonać np. pod pretekstem wymiany "starych" gaśnic na "nowe".
-
@szybownik
"A przywieść te kawałki w konspiracji tak żeby nikt nie widział kiedy w nocy? po bagnie? "
Śmigłowcem ?
Hipotez jest wiele.
Ale jeden z faktów, lotnisko w Smoleńsku po katastrofie zostało zamknięte, brak kontrolerów lotu, ale na fragmencie filmu "Mgła" widać latający helikopter. A wiec dla chcącego nic trudnego, wszystko zależy od motywacji która jest potrzebna do wykonania określonych zadań.
-
@unukalhai
Odnośnie gaśnic pisał ktoś także na mojej www.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@unukalhai
Nie będę ciągnął tego wątku o religii, gdyż to forum dotyczy katastrofy Smoleńskiej. Podałem taki przykład, który miał posłużyć jako odporność na prawdę, która narusza interesy grupy będącej u władzy.
Dlaczego akurat kościół, bo to "organ" o największym miłosierdziu i prawdzie.Jak doczekam się szczerej kościelnej publikacji na temat "sposobów chrystianizacji i utrzymywania wiary w Europie, to uznam,że się pomyliłem. Tyle w temacie.
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Pluszaczek
Dokładnie tak jest !
Opublikowanie wersji zdarzenia wcześnie naraża go na konfrontacje z późniejszymi faktami.
Wersja zdarzenia będzie podana do wiadomości gdy wypływ faktów zostanie zakończony. Może to trwać bardzo długo.
Przedstawienie (teatr) jaki premier odgrywa ze zmianą zdania też niczego nie zmieni. Nasi fachowcy byli tam pierwsze trzy dni i zostali wycofani - zadawali zbyt dużo niewłaściwych pytań.
Dezinformacja będzie trwała chyba wiecznie !
Dlatego pisałem o zmianie punktu patrzenia.
Żadna afera, żadne zabójstwo ważniejszej osoby nie zostało wyjaśnione !
Nie wiemy kto zabił gen Sikorskiego, kto zlecił zabójstwo Popiełuszki, J.Pawła II, gdzie podziały się pieniądze FOZ ?
W tej sprawie będzie (jest) podobnie.
Czy ktoś z Was natknął się na jakieś informację odnośnie samolotów transportowych, które feralnego dnia miały dowieść samochody VIP
Czy są jakiekolwiek zeznania załóg tych samolotów, o której godzinie wystartowali, jeżeli w ogóle wystartowali ?
Gdzie znajdowali się w chwili katastrofy ? Jak wyglądało ich podejście do lądowania jeżeli było, czy kontaktowali się z załogą TU 154 M ?, czy powiadomili ich, że nie wylądowali i delegacja nie będzie mogła opuścić lotniska w Smoleńsku po wylądowaniu ?
Jeżeli o tym wiedziała załoga TU 154 M to po jakie licho robiono próbę podejścia ? jeżeli nie widziała - dlaczego nie wiedziała o tak istotnym wydarzeniu ?
Samo podejście do lądowania było bezcelowe, to dlaczego ono było ?
Dlaczego nie zezwolono funkcjonariuszom BOR w Katyniu na zabranie broni z Polski (byli nieuzbrojeni podał gen Polko).
Czego obawiali się Rosjanie - rewolucji ?
Czy kilka pistoletów w posiadaniu funkcjonariuszy zagrażało stronie Rosyjskiej ?
Czy też obawiano się, że drogę 12 -14 km z Katynia pokonają w 8 minut i wkroczą na teren katastrofy ?
Zna ktoś na to odpowiedź ?
-
Komentarz z lubczasopisma: Głos oddolny
@Pluszaczek
Jakoś śmigłowcem nie zabrali.
Do tych dużych elementów należało by użyć śmigłowca większego niż MI 8
Cały Smoleńsk przybiegł by popatrzyć na tą operację !
Co do ładunków wybuchowych, łatwo można je zidentyfikować.
Jest tylko jeden mały problem, trzeba je identyfikować !
No i trzeba ich szukać, a nie udawać, że się szuka.
-
@unukalhai
Wybuch bomby oraz mistyfikacja wydaja sie byc teoriami, ktore na obecnym etapie wiedzy sa nabardziej prawdopodobne. Ja osobiscie sluchajac relacji tych na goraco (glownie Wisniewski), ogladajac zdjecia, oraz obserwujac postepowanie Rosjan sklaniam sie ku mistyfikacji. Wybuch bomby dawal jednak mniejsza kontrole nad akcja, znieszczenie urzadzen wartosciowych dla ruskiego wywiadu itp. Oczywiscie, mozemy domyslac sie, ze podlozono bombe (bomby) w gasnicach, w konstrukcji kadlubu itp. ale jak napisalem nad tym od pewnego czasu ruscy nie mieliby kontroli. Przejecie samolotu nawet z uzyciem agentow umieszczonych na pokladzie to pelna kontrola i pewnosc powodzenia akcji. Pisalem u innych, ze to byla typowa akcja wojskowa majaca na celu wyeliminowanie dowodcy sil zbrojnych obcego panstwa oraz wielu dowodzacych obca armia, bedacych czlonkami wrogiego paktu wojskowego. Porownalem to nawet do zestrzelenia samolotu z adm. Yamamoto przez amerykanow podczas wojny na Pacyfiku.
-
@Bialkowski
"Tę technologię można wykorzystywać do zwalczania celów latających, przede wszystkim na niskiej wysokości. To jest kwestia tylko tego, jak naprowadzić rakietę, czy komendami radiowymi, jak my, czy bez naprowadzania - tylko na kierunek, czy na radar, czy na ciepło. Jeśli na radar, to należy spodziewać się uszkodzeń w przedniej i środkowej części samolotu, przy założeniu, że pocisk wybuchł, powiedzmy, 15 m nad celem, i przy tym założeniu dokonać zwykłych, wizualnych oględzin wraku. W tym wypadku niestety kompletnie bezużyteczna byłaby analiza ciał, ponieważ trudno będzie odróżnić obrażenia pochodzące od ogromnych przeciążeń, a od takich się najczęściej ginie w katastrofach, od obrażeń powstałych w wyniku działań broni wolumetrycznej."
LINK: http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110108&typ=sw&id=sw05.txt
Piszę w lubczasopismach
-
25.05.2012 10:53
-
19.05.2012 01:37
-
18.05.2012 12:07
-
16.05.2012 01:08
Ostatnie notki
-
Problem pamięci
Wnet znowu się zajmę posiedzeniem z udziałem „polskiego montażysty” - najciekawszym z wszystkich...
25.05.2012 09:51 118 -
Telefony (3)
Historia telefonów ofiar miała, jak wiemy, kilka takich węzłowych punktów. Po pierwsze, na pewno...
18.05.2012 10:21 271 -
Wywiad z prof. J. Trznadlem
1. FYM: Szanowny Panie Profesorze, zechce Pan przyjąć moje szczere podziękowania za znalezienie...
15.05.2012 19:58 297
Moje ostatnie komentarze
-
na tym prostym przykładzie widzimy, jak nienormalne jest oficjalne śledztwo. Jedna rzecz...
25.05.2012 16:10
-
z ludźmi cienia się walczy tak samo jak z komunizmem, bo to częstokroć ci sami ludzie.
25.05.2012 16:05
-
daj Boże, choć moim zdaniem czekanie bywa czasem stratą czasu. Czasami też pewne okazje...
25.05.2012 15:41
-
zastanawiam się nad jeszcze jednym - czy ktokolwiek z uczestników delegacji prezydenckiej...
25.05.2012 15:37
-
nie robiłem tego, lecz ktoś może spróbować, jak najbardziej. Natomiast wystarczy w...
25.05.2012 15:27
Najpopularniejsze notki
-
2. przesłuchanie Sasina (cz. 2)
komentarze: 541
-
Tajemnice Okęcia 2
komentarze: 539
-
Zagadka prezydenckiego fotografa
komentarze: 516
-
Wywiad z prof. M. Dakowskim
komentarze: 488
-
Prezydencka komórka
komentarze: 457
Aktywne dyskusje
-
Problem pamięci
komentarze: 117ostatnio: MESZEK
-
Telefony (3)
komentarze: 271ostatnio: FREE YOUR MIND
-
Wywiad z prof. J. Trznadlem
komentarze: 297ostatnio: FREE YOUR MIND
-
Posiedzenie z udziałem moonwalkera (1)
komentarze: 308ostatnio: INTHECLOUDS
-
Prezydencka komórka
komentarze: 457ostatnio: SAO PAULO
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- 1maud 1126 23262
- A elita !
- A-Tem 5 2919
- aandy 370 5467
- AlanPolish - Prawda jest najważniejsza... 28 106
- Albatros ... z lotu ptaka 88 1211
- amelka222 147 5825
- ander 189 5867
- Andrzej Dąbrówka 103 1870
- Andrzej Leja 243 5398
- Andy 51 499 3382
- aqqa 12 240
- Arnie 47 1001
- arturb 67 2327
- Bialkowski 18 2710
- biskup 0 418
- blueslover 254 1440
- Brudna Bomba 10 421
- Budyń78 613 2276
- C.v.I. 0 939
- cameel 130 2857
- chinaski 766 12199
- chips 8 262
- Chłodny Żółw 1302 8720
- dakowy 71 212
- Danae 2 1322
- danz 247 1886
- Easy Rider 8 308
- Eine 558 16943
- El Ohido Siluro 42 1378
- Gary Indiana 2 293
- giz 3miasto 387 22017
- Godziemba 332 9012
- grapik 1 34
- Grim Sfirkow 453 6680
- Grudeq 619 5191
- Grzegorz Rossa. 50 5908
- Głos oddolny
- Głos wolny 82 464
- intheclouds 53 2801
- Jan Kalemba 313 3948
- Janosik 241 2324
- Jarosław Kaczyński 23 0
- Jaszczur. 31 1265
- Joanna Mieszko-Wiórkiewicz 288 3314
- Julia M.Jaskólska 39 199
- kandahar 24 850
- Kindow 19 1078
- Kisiel 809 9760
- kokos26 1618 4215
- Kontrrewolucja Teraz
- Koteusz 1494 31287
- LogicOnly 3 548
- lonewolf4 1 438
- lordJim 0 2110
- Ludwiq 1 675
- Magda Figurska 569 6554
- mailbox 2 766
- malibu 57 3962
- marektomasz 24 3002
- maxoo 13 1734
- MGlinski 5 1656
- MMariola 210 3899
- mohairhead 173 3129
- mona 304 4544
- nietoperz 10 175
- Ob.Serwator. 38 730
- Piotr Jakucki 49 150
- Pluszaczek 240 412
- poldek 409 6497
- POLIS MPC 19 30
- Ponury Wtorek 75 338
- PPablo 136 1242
- propatrian 0 192
- Przemek Piętak 233 1220
- Publikacje Gazety Polskiej 572 56
- RadioBotswana 24 1090
- rekontra 636 7765
- roko 189 2920
- Rolex 699 17811
- seawolf 845 10102
- Siostra111 17 88
- Sir Winston 43 2691
- Smok Gorynycz 233 1332
- Smok Poznański 0 393
- Stary Wiarus 470 3154
- swallow 6 561
- Synteza 142 985
- t-rex 217 3701
- Teresa Bochwic 290 3848
- thaer 68 1095
- Tomasz Szymborski 151 385
- Tommy Lee 37 1415
- venaida 3 47
- W kapeluszu Panama 190 4318
- weronka 594 7763
- z lornetką wśród...blogerów 177 5452
- zestawienia 39 80
- Zuzanna Kurtyka 9 4
- zwyczajna kobieta 49 1490
- Łukasz Warzecha 652 4913





Jednak najbardziej nurtuje mnie pytanie o przyczyny rozpadu samolotu o WZMOCNIONEJ KONSTRUKCJI na mikroelementy w paradoksalnie sprzyjających okolicznościach upadku.