Komentarz został zapisany. Będzie widoczny w ciągu kilku minut.
Wystąpił błąd, komentarz nie został zapisany. Spróbuj ponownie później.
jakby ktoś chciał sobie skopiować mapkę, to jest ona tu:
Mapka ataku UW na Zachód
Ta sowiecka kanalia i jednocześnie sowiecki politruk, który napisał książkę „Samosądy” — „zapomniał” dodać, że te rakiety były wymierzone na cele w Polsce ponieważ sowiecki gen. w polskim mundurze, tow. J. szykował podległych mu żołnierzy będących w tzw. LWP — do bandyckiego ataku na Zachód razem z armią sowiecką.
Politruk ten "zapomniał” też, aby wspomnieć i o tym, że sowieccy nadzorcy tow. J. — wbrew międzynarodowym układom podpisanym przez inne sowieckie marionetki w imieniu Polski — przechowywali na terenie Polski głowice z bronią atomową.
Zawsze musiał byc Straszak,To on był winny. Ten straszak. Nigdy sprawca:-)
Abstrahujac oczywisćie od tego, ze straszak był realny, tylko w innym wymiarze.
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za mapkę. Zaintrygowała mnie – szukam enerdowskich planów przemianowania zachodnioniemieckich miast. To może być ciekawe.
2009-11-08 15:44cóż Jerzy U. specjalizował się wyłącznie w kłamstwach, nie mógł więc napisać ani mówić prawdy.
2009-11-08 15:46owszem, to bo to imperium, któremu i Jerzy U. i Wojciech J. wiernie służyli.
Pozdr
A czyż o ponadnormalnych zdolnościach Ślepowrona nie świadczy fakt, iż w 1989 roku tak zmienił podległą mu prowincję (tzw. PRL), aby nic prawie nie zmienić.
Sam Bush senior wstawiał się za nim, a rządy w tzw. III RP sprawują odtąd - z krótkimi przerwami - sami jego agenci lub apologeci. Większość mediów traktuje go jak geniusza, a jego krytycy ukazywani są jako banda oszołomów.
Połowa społeczeństwa traktuje go jak bohatera.
Czy można to wytłumaczyć tylko specyficzną "więzią" ofiary ze zbrodniarzem?
A może to faktycznie wcielenie samego "bóstwa" Stalina?
Pozdrawiam
ja wiem, ze powinienes dostać wielki medal "Dla Powaznie Zasłuzonych w Sieci". I że splendor z tego płynacy powinien mnie zmusic do samoograniczania sie w krytyce, byc moze. Ale: pod poprzenim Twoim tekstem napisalam, ze blisko mi do Twojej diagnozy, że
"Deliberowanie salonowców służy głównie zaciemnieniu stanu rzeczy i podtrzymaniu status quo." Ja bym tylko słowo deliberowanie zamieniła na przykład na bezproduktywne ględzenie.(A unukalhai jeszcze na gmatwanie).
Siedzę w sieci z nadzieją, że ona w końcu stanie się narzędziem dla wypracowywania obywatelskich rozwiązań...
Choć jasne jest dla mnie, że nie w narzędziach w sumie problem ale w naszych głowach. "
Po tym przypomnieniu zadam Ci pytanie, na które pewnie się obruszysz ale zapewniam Cię, że nie mam żadnych złych intencji.
Pytanie brzmi: jak myslisz, czy taki tekst jak ten, napisany w srodku interesującej rozmowy pod tekstem poprzednim, przybliża nas do budowania obywatelskich rozwiązań czy raczej osuwa nas wszystkich w sferę utrzymywania stasus quo?
Pytanie jest, rzecz jasna, demagogiczne, bo przeciez wszyscy wiemy jak to z generałem i jego podrecznym, sztucznym mózgiem (pycha!) było.
Więc ok, emocje uzewnętrznione, punkt widzenia po raz dziewięćset trzydziesty szósty zaakcentowany. A gdzie ścieżka choćby ku obywatelskim rozwiązaniom?
Pozdrowienia
to najprędzej w archiwach w Niemczech Pan znajdzie, jak sądzę.
wiesz, ci, co go wielbią, zapewne dalej przed nim i jego ludźmi trzęsą portkami - gdy złożą truchło do grobu, to może część strachu minie. Inni zaś, jak dr Wielomski, wielbią go z jakiejś atawistycznej tęsknoty za czasami, w których sami mogliby być przybocznymi Jaruzela, ale się z racji wieku, nie załapali.
Pozdr
ale przecież opublikowanie nowego tekstu nie przerywa dyskusji pod poprzednim, nie sądzisz? Tak zresztą dzieje się z wieloma postami na s24. Zaraz odpowiem na Twój komentarz :)
2009-11-08 15:53+
"Biorąc pod uwagę, że Jerzy U. stanowił podręczny, przenośny, sztuczny mózg Wojciecha J., jeśli chodzi o „polską pieriestrojkę”, to Wojciech J. musiał mieć jakiś dodatkowy układ scalony do posyłania promieni na odległość. Jak Mechagodzilla."
:))))))))))))))
Wisisz mi za płyn do czyszczenia monitora.
Pozdr.
Historię to wy piszecie na nowo:)I oczywiście zbójeckim prawem zwycięzców jest to opowieść tendencyjna. Ale nic to, kiedyś się wszystko uleży i następne pokolenia historyków przyznają generałowi Jaruzelskiemu poczesne miejsce w panteonie polskich polityków.
A na razie - czuwaj!
że my wszyscy jako te Napoleony zmultipliowane i ze umiemy robic sto rzeczy jednocześnie.(Za to zreszta tez powinnismy domagac sie medali!). Ale tak to już - w salonie - najczesciej jest, ze biegnie sie od tekstu do tekstu, od komentarza do komentarza. A Polska (sorry, że tak deto wyszło) czeka.
Moja rodzina czeka teraz na obiad wiec sie oddale do wieczora.
Pozdrowienia
Ja tę mapkę i kilka innych jej podobnych widziałem w połowie lat osiemdziesiątych, kiedy byłem w wojsku na Pomorzu. Do dziś nie wiem, dlaczego kazano mi pracować w pomieszczeniu tajnej kancelarii garnizonu z tymi mapami na ścianach i dlaczego zakończyło to się prowokacją i przesłuchaniem z udziałem oficera kontrwywiadu wojskowego, a następnie przeniesieniem do następnej jednostki. Było to w czasie, gdy przygotowywano i następnie przeprowadzono uprowadzenie i zamordowanie ks. Popiełuszko.
Pozdrawiam.
Jazda po bandzie.
No chyba Cię pogięło.
cholera, aż tak go zapaskudziłeś? :)
Pozdr
Zestrzelmy myśli w jedno ognisko i w jedno ognisko duchy!
Świetny, świetny tekst.
ależ on już je ma, tak jak i miał w grudniu 1989:
"W Polsce nie było kamer CNN, gdy 19 grudnia 1989 roku rozegrała się pewna scena, też stanowiąca kamień milowy - symbolizowała kres solidarnościowej mobilizacji. Premier Mazowiecki ze swoją świtą udał się do Zamku Królewskiego na obchody rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. Plac Zamkowy odgrodziły od tłumu metalowe zapory - takie same, jakich kiedyś używało ZOMO. Napierający ludzie zaczęli skandować: "Biała komuna!" Przez ostatnie lata traktowali bowiem tę właśnie rocznicę i odzyskiwanie wyłącznej kontroli nad placem - choćby na jeden dzień, za cenę pałowania i aresztowań - jako rytuał, formę przechowywania pamięci i wspólnotowości, nawet bez przywódców i bez organizacji."
J. Staniszkis, "Postkomunizm", Gdańsk 2005, s. 6-7.
Gdas. 6-7.
OK, smacznego :)
2009-11-08 16:29powinieneś opublikować wspomnienia z tamtych lat. Może w POLIS MPC? :)
2009-11-08 16:30jak widzisz, są ludzie, co kochają Jaruzela mimo drobnych plamek niewinnej polskiej krwi na jego rękach.
2009-11-08 16:31dzięki wielkie :)
2009-11-08 16:31Przywłaszczanie sobie zasług przez Czerwonego Dyktatora jest obrzydliwe. Szkoda, że nie przypomniał, ilu Polaków zostało zamordowanych i zamęczonych za jego dyktatury. Ilu ludziom odebrał zdrowie i złamał karierę. Nie był żadnym "żołnierzem", ale Krwawym Generałem. Chciałbym, żeby Polacy złożyli się mu na bilet w jedną stronę do Moskwy. Niech tam dożywa starości i opowiada swoje kocopały.
2009-11-08 16:34ja natomiast się obawiam, że spocznie w Alei Zasłużonych. I pochowają go z pełnymi honorami.
2009-11-08 16:35No, zapaskudziłem, kobieta grozi, że jeżeli zużycie tych środków czystości nie spadnie, to mnie od netu odetnie. ;)
Pozdr.
to może jakąś folię na monitor załóż? Może być reklamówka.
:D
za dużo trudnych słów stosujesz, musiałem szukać pomocy u Webstera ;-)
telekineza - ang. Telekinesis - A the power to move something by thinking about it without the application of physical force.
Nie wiem czy czytałeś wywiad w dzisiejszej Rzepie, ale to nie koniec sensacji bo:
Jak donosi Fotoszop, w archiwach TVP odnaleziono sensacyjny materiał. Służby specjalne potwierdzają autentyczność nagrania. W celu ustalenia, który z bliźniaków jest odpowiedzialny za niedopuszczenie tego materiału do emisji, powołano sejmową komisję śledczą.</>

Pozdrowienia
obok innych, którzy służyli Sowietom, a nie Polsce, która ich zrodziła...
2009-11-08 16:45To jest jakiś pomysł - dzięki. :)))
Ale mam tylko czerwone i różowe. :(
Pozdr.
nikt nie mówi, że czytanie bloga nie wymaga słownika wyrazów obcych :)
2009-11-08 17:02w ostateczności może być worek foliowy :)
2009-11-08 17:02piękne zdjęcie :)
2009-11-08 17:03to prawda.
2009-11-08 17:04Dużo jest "Ludzi honoru"
Kiszczak , Piotrowski z Pietruszką
i inni kumple Czerwonego Felka
obalali komunizm jak umieli.
2009-11-08 19:03"Mapka ataku UW na Zachód"
****************
Tak, tak - ja wiem że to UW to chodzi o Układ Warszawski, ale od dłuższego już czasu skrót UW kojarzy mi się z czymś zupełnie odmiennym i w tym kontekście ta mapka i tak jest wciąż aktualna!
Ot, jaki cymes!
Gdyż od początku podział Niemiec nie był pomysłem Rosjan. Jak mówi nowy film "Mur" Putin, pracując w komunistycznej NRD, "wiele uczynił, aby mur berliński runął".
"Radziecka dyplomacja wychodziła z założenia, że Niemcy będą jednolitym państwem, ale zdemilitaryzowanym i demokratycznym."
Niestety podział Niemiec na strefy okupacyjne uniemożliwił realizację tego zbożnego celu.
Gdzie był Putin
FYM'ie,
a właśnie miałem u Ciebie skomentować:
http://www.rp.pl/artykul/25,389282_Jaruzelski__Pomoglem_Gorbaczowowi_obalic_komunizm.html
fakt, że nawet Ślepowron pomagał obalić komunizm...
Koniec Świata, mocium Panie, jak nawet komuniści przyznają, że obalali komunizm, który pomagali wprowadzać, budować, utrwalać i transformować...
Aż się 'szwajcar' w kieszenie otwiera na taką bezczelność !!
pozdr.serd.
B.C.
też Putin obalał komunizm, bo i KGB obalało komunizm :)
2009-11-09 07:00nie ma co się dziwić, komuniści zawsze łgali na temat historii :)
2009-11-09 07:00no jak można tak paskudnie kojarzyć z partią ludzi mądrych? :)
2009-11-09 07:01OK :)
2009-11-09 07:01Troche poszperałem sprowokowany przez FYM:
http://www.freerepublic.com/focus/news/670660/posts
http://www.telegraph.co.uk/news/uknews/1563692/Soviet-plan-for-WW3-nuclear-attack-unearthed.html
http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/austria/1364037/Vienna-was-top-of-Soviet-nuclear-targets-list.html
dzięki :)
2009-11-11 14:28Wiedząc, że prof. W. Sadurski już szykuje się do skręcania bicza na moją osobę (por. komentarz poniżej), chcę uprzedzić jego ewentualny cios poniżej pasa niniejszym wywodem, w którym odróżniam deliberowanie od debatowania, mimo że słownikowo zwykle się te...
komentarze (91)Byłem w Berlinie kilka razy, byłem także, gdy dzielił go mur i jak każdy, kto widział NRD i RFN, zapamiętałem tę różnicę między mroczną i napiętą atmosferą wschodniej części, a luzacką zachodniej, między kosmitami zamieszkującymi DDR, a całkiem...
komentarze (73)W książce W. Sumlińskiego „Teresa, Trawa, Robot. Największa operacja komunistycznych służb specjalnych” (Fronda, Warszawa 2009) jest zamieszczony na samym początku świetny dialog między Kiszczakiem a Pietruszką, którego fragment pozwolę sobie...
komentarze (36)Zgłoszenie zostało zapisane.
Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.
Czy na pewno chcesz zablokować tego użytkownika?
legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych
w Irlandii 2
(before you read me you gotta learn how to see me)
free your mind
and the rest will follow,
be colorblind,
don't be so shallow
"bot, który się postom nie kłania"
[Docent Stopczyk]
"FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant]
"Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik]
"Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230]
"Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski]
"Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła]
"FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych.
Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael]
"Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski]
kwestia archiwów IPN-u
Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?"
Komorowski: Co to znaczy otwarcie?"
"Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) "
[tzw. listy czytelników do "Trybuny"]
"Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia"
[Tusk]
"Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa."
[ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja]
"Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) "
[tzw. czytelniczka "Trybuny"] Apel ATK ws. CBA

ja też staram się trzeźwo patrzeć, zwłaszcza w tej kwestii, że nie wszystko jest...
trudno im się dziwić. Obłowili się przez te 21 lat. Pozdr
bo oni sami już nie wiedzą, co obalili - może obalili po prostu flaszkę z komunistami, ale...
OK :)
ja bym nie nazywał tego obiektywizmem, co krótkowzrocznością.
komentarze (46) skomentuj