Komentarz został zapisany. Będzie widoczny w ciągu kilku minut.
Wystąpił błąd, komentarz nie został zapisany. Spróbuj ponownie później.
w sytuacjach wątpliwych kierować go do odpowiedniego eksperta, z listy uprawnionych do komentowania!
Ile razy oglądam np. Niesiołowskiego z góry wiem, co powie!
Czy to ja jestem taki mądry, czy Ty też tak masz?
Pozdrawiam
ja mam nawet tak, że nie tylko wiem, co Niesiołowski powie, ale i co powie B. Michniewicz do swoich zaproszonych gości w swoich programach, co powie M. Olejnik i inni salonowcy :) Niczym nie są w stanie tacy eksperci zaskoczyć.
2009-11-07 09:47Gdzie te czasy, gdy gdańscy liberałowie (w tym "młody" Tusk) mówili o państwie minimum.
Gdzie te czasy, gdy na mocy ustawy Wilczka, każdy mógł otworzyć szczęki.
NEP się skończył, wróciliśmy do czasów gospodarki sterowanej przez biurokrację.
Pozdrawiam
tak, NEP się już dawno skończył. Zresztą zgodne głosy komunistów i zeteselowców, postulujących powrót w energetyczne objęcia Rosji (tak jakbyśmy się z nich kiedykolwiek wyrwali), świadczą, że i odwilż dobiegła końca. Przy okazji Radek Sikorski wystosował protestacyjne dementi w odpowiedzi na niedawny kociokwik wokół jego rzekomej amerykańskiej wypowiedzi, więc przedstawiciele partii zagranicy, tj. tęczowej koalicji, mogą wrócić do stałej pozycji na klęczkach przed Moskwą (i ewentualnie Berlinem) :)
2009-11-07 09:54Niesiolowski nie gra roli eksperta. To polityczny szczekacz, ktory wszystkie wypowiedzi konczy zdaniem, ze to czy tamto jest "pisowskie". Rozumiem, ze FYMowi chodzi o dyzurnych ekspertow w stylu "glownych ekonimostow" tego czy tamtego banku (np: R. Petru - w iluz on juz bankach byl glownym ekonomista???), albo ekspertow konfederacji pracodwacow (niezrownany Jeremi Mordsewicz z PKPP, ktorego niedalej jak dzis rano widzialem w swojej lodowce) czy innych dyzurnych organizacji (Centrum Smitha czy Zespol Doradcow TOR itd.). No i jeszcze wyspecjalizowani dziennikarze, co tych ekspertow zapraszaja (jak dyskutowany niedawno T. Mosz z Tok FM :-))
2009-11-07 09:54tak tak, nie zaliczyłbym Niesiołowskiego do "ekspertów pierwszego kontaktu" :)
2009-11-07 09:58Tak jak przewidywałem wczoraj w komentarzu pod Twoim postem o Radusiu.
Ponadto odwołał wizytę w Azerbejdzanie.
Car zmarszczył brwi, sługa szybko uznał swój błąd i złożył hołd.
Pozdrawiam
Bardzo dobrze zrozumiał Pan o co FYM-owi chodziło.
Zapewniam, że FYM zrozumiał o co mnie chodziło.
Pozdrawiam
tak tak, Radek już stanął na baczność :)
2009-11-07 10:03nie - bije pokłony przed carem.
Na stanie przy carze, to on jeszcze nie zasłużył.
ja nie wiem, czy na stanie przy carze kiedykolwiek sobie zasłuży. Czegoś takiego dostąpił na razie tylko Jaruzel.
2009-11-07 10:08Własnie, długa i pełna trudnych testów, droga przed Radusiem. Rączki nieraz trzeba będzie zabrudzić, a Raduś to "hrabia" z dworkiem.
Proponuję rozszerzyć grono wieszczy narodowych.
„Czegóż płaczesz? – staremu mówi czyżyk młody –
masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody”.
„Tyś w niej zrodzon – rzekł stary – przeto ci wybaczę;
Jam był wolny, dziś w klatce i dlatego płaczę.”
Nie przewidział tylko, że młody czyżyk urodzony w niewoli, zestarzeje się i co innego będzie mówił na starość kolejnemu młodemu.
Tak, czy inaczej - jak to wszyscy naokoło ćwierkają o tym, że klatka niezbędna... Przyznam, że ta bajka, tak przecież znana, poraziła mnie ostatnio aktualnością wymowy! Ale! Powiedz to młodym czyżykom, gdy nawet stare ćwierkają z klucza subordynacji!
Prawdziwie - Ignacy wieszczem był. Choć takich klimatów chyba nie przewidział.
musi częściej do Moskwy jeździć. Może jakieś szkolenie dyplomatyczne?
2009-11-07 10:33to prawda, dziś mistrza Krasickiego by zmodernizowano w taki sposób, że stary czyżyk młodemu klatkę by bardzo zachwalał, a brzydziłby się czasami, gdy musiał się tułać na bezdrożach wolności - zresztą cóż to była za wolność, to niedola była, więc i niewola. W klatce zaś jest bezpieczeństwo i spokój, a te są podstawą nowoczesnej wolności :)
2009-11-07 10:36przytocze rozmowe z mlodym czlowiekiem ( 30 latek) z Warszawy: otoz kiedy poruszylem temat korupcjii wladzy i afer uslyszalmem w odpowiedzi,ze " to mnie nie przeszkadza, najwazniejsze ,ze jest spokoj"...Mowiac to mial zapewne na mysli duzo wieksza aktywnosci wladzy poprzedniej w walce z korupcja, zlodziejstwem itp. To go musialo uciskac bowiem zdarzalo mu sie miewac nieczyste sumienie w tym aspekcie
No i tak właśnie się przecież dzieje! Tak właśnie ćwierkają stare czyżyki!
Łącznie z tym, że niektórych to czasem trzeba wziąć za mordę, bo inaczej porządku by nie było!
Jakiś czas temu widziałem reportaż z Rosji, w którym dziennikarz pytał starszych Rosjan o Stalina i jego zbrodnie. Odpowiedzi sprowadzały się głównie do tego, że żadnych zbrodni nie było, to po pierwsze, a po drugie, to nawet jeżeli kogoś tam ubijali, to ubijali tych co należało. I już.
Ta retoryka jest powszechnie spotykana w Polsce. No, nie do poziomu "ubijania' oczywista, ale do "brania za mordę", to już jak najbardziej!
Ludzie zredukowani.
spokój najważniejszy, tak jest. Grunt, że do mnie nikt po haracze nie przychodzi :)
2009-11-07 11:38zredukowani - właściwe określenie.
2009-11-07 11:38Święci pańscy! Zdawało się człowiekowi, że tyle przeżył, iż nic go nie zaskoczy, na pewno nie na salonach, a tu, prof. I. Krzemiński doznał niebywałego objawienia, odkrywając po żmudnych badaniach, że RM to nie jest żydożercza, czarnosecinna, antyposoborowa i...
komentarze (60)Ruscy, jak to Ruscy, są niedoścignieni w dezinformowaniu i właściwie nie ma dla nich znaczenia to, czy ich kociokwik ma coś wspólnego z tym, co powiedział Sikorski, czy też z tym, co mógł powiedzieć, czy raczej z tym, czego nie powinien mówić. Ruscy...
komentarze (51)Karl R. Popper (1902-1994) w przedmowie do polskiego wydania książki „Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie” 1 pisał: „ Polska, ze względu na swe bardzo niefortunne położenie geograficzne pomiędzy dwoma obłąkanymi gigantami...
komentarze (32)Zgłoszenie zostało zapisane.
Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.
Czy na pewno chcesz zablokować tego użytkownika?
legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych
w Irlandii 2
(before you read me you gotta learn how to see me)
free your mind
and the rest will follow,
be colorblind,
don't be so shallow
"bot, który się postom nie kłania"
[Docent Stopczyk]
"FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant]
"Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik]
"Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230]
"Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski]
"Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła]
"FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych.
Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael]
"Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski]
kwestia archiwów IPN-u
Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?"
Komorowski: Co to znaczy otwarcie?"
"Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) "
[tzw. listy czytelników do "Trybuny"]
"Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia"
[Tusk]
"Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa."
[ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja]
"Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) "
[tzw. czytelniczka "Trybuny"] Apel ATK ws. CBA

ja też staram się trzeźwo patrzeć, zwłaszcza w tej kwestii, że nie wszystko jest...
trudno im się dziwić. Obłowili się przez te 21 lat. Pozdr
bo oni sami już nie wiedzą, co obalili - może obalili po prostu flaszkę z komunistami, ale...
OK :)
ja bym nie nazywał tego obiektywizmem, co krótkowzrocznością.
komentarze (19) skomentuj